Recently in V Category

4 stycznia 2009 8:07

World Cup of Poker: Czy Polska znów pokona USA?

Reprezentanci Polski byli już mistrzami świata. Kierowani przez Filipa Hilma odnieśli zwycięstwo w World Cup of Poker 2006 w Barcelonie, pokonując w finałowej rozgrywce Drużynę USA dowodzoną przez Toma McEvoya. Dwa lata później po pokonaniu w eliminacjach Austrii, Białorusi, Danii, Estonii, Finlandii, Irlandii, Holandii, Słowenii oraz Turcji zdobyli tytuł mistrzowski Dywizji Europejskiej II,a tym samym zaproszenie na Wyspy Bahama.

Reprezentant Polski - Borys313 jest uznanym graczem „Omaha 8 or better". Jego specjalnością są gry stolikowe, ale nie unika również turniejów Sit & Go. Można wręcz powiedzieć, że jest prawdziwą maszyną do zdobywania punktów VPP. Grając nawet na 24 stołach jednocześnie jest już coraz bliżej statusu Supernova Elite. Borys313 po raz pierwszy wpłacił pieniądze na konto w PokerStars pod koniec 2005 roku. Zainwestowane $50 wykorzystywał w grach stolikowych O8 na stawkach $0.10/$0.25. W marcu 2008 roku można już go było regularnie spotkać przy stołach $10/$20 PLO8 oraz $75/$150 limit O8. O jego nieustraszonej naturze świadczy następującą historia. Jak mówi legenda, Borys313 kiedyś zaryzykował połowę swojego bankrolla blefując na flopie, turnie i riverze w grze Omaha na żywo. Na szczęście jego przeciwnik wymiękł i spasował! Po doświadczeniu kilku mniej szczęśliwych okresów gry na wysokich stawkach, Borys313 zdecydował się na powrót na stoły $5/$10 PLO8 oraz do gier Sit & Go jeden na jednego.

DSC_0086.JPG

Paweł "kAmIkAdZeEe" Chmiel, lepiej znany jako „Żelik", znalazł się w reprezentacji dzięki swoim osiągnięciom w Tabeli Liderów Turniejowych. Pochodzący z Tomaszowa Lubelskiego, Paweł obecnie mieszka w Warszawie ze swoją dziewczyna oraz bratem. Przez ostatnie 4-5 lat poker stanowił ważną cześć jego życia. Jego ulubiona pokerowa gra to Omaha. Zaczynał od rywalizacji na stawki mikro, ale z biegiem czasu dotarł do gier o naprawdę „duże pieniądze". Paweł ma również spore doświadczenie w grze na żywo. Na swoim koncie ma już występy w kilku turniejach EPT oraz w Turnieju Głównym WSOP.

Zapytany o kondycję pokera w Polsce, Żelik odpowiedział: "Rynek wciąż rośnie a już niedługo może nastąpić prawdziwy pokerowy boom, szczególnie po sukcesie Marcina Horeckiego." Horecki dołączył w tym roku do Team PokerStars Pro i zajął trzecie miejsce w EPT Londyn.

Do liderów polskiej TLB dołączyć mieli kwalifikanci z turniejów freeroll: BartekPL oraz morderbest. Wiemy już jednak, że z powodu błędów firmy pośredniczącej w załatwianiu wiz dla turystów z Polski, nie będą oni mogli wziąć udziału w finałowej rozgrywce na Bahamach. Współczujemy wam chłopaki. Jesteśmy jednak pewni, że nie raz będziemy mieli jeszcze okazję napisać o waszych pokerowych osiągnięciach. Ostateczny skład Drużyny Polski nie jest więc w tym momencie znany, lecz jak tylko zostanie ogłoszony, znajdziecie go na naszym Blogu.

Czy Polacy staną na drodze Amerykanów liczących na obronę tytułu? Żelik nie ma co do tego wątpliwości.

"Reprezentacja Polski odniosła już kilka lat temu zwycięstwo w WCP, wiec oczekiwania są duże. Chcemy pokazać całemu światu, że nie stało się to przypadkiem."

Życzymy powodzenia!!!

4 stycznia 2009 8:06

World Cup of Poker: Maorysi gotowi do walki

Drużyna Nowej Zelandii, aby zagrać w finałach World Cup of Poker, musiała się wznieść na wyżyny swoich umiejętności. Ostatecznie wygrała ona dywizję "Reszty Świata", pozostawiając w pokonanym polu Armenię, Australię, Chiny, Japonię, Koreę, Liban, Filipiny, Południową Afrykę oraz Tajwan. W nagrodę wyjadą na turniej na Bahamach.

W skład tej wyspiarskiej reprezentacji wejdzie całkiem ciekawe grono: pokerowy zawodowiec, bankier, fotograf i student ekonomii.

Nick "bismillahno" Webb jest weteranem World Cup of Poker. Był kapitanem Drużyny Nowej Zelandii w roku 2006. W tym roku ukończył studia i pracuje obecnie w sektorze finansowym. Webb swoją przygodę z pokerem rozpoczął jako krupier blackjacka w roku 2004. Niedługo później odkrył serwis PokerStars i dokonał niewielkiej wpłaty. Webb jest jednym z tych szczęściarzy, którzy nigdy więcej nie musieli już wpłacać pieniędzy, zamieniając drobną, początkową kwotę na pokaźny bankroll. Koncentrując się na turniejach wielostolikowych, Webb wspiął się na sam szczyt nowozelandzkiej TLB w roku 2006 i 2007. Zdecydowanie zapracował na swoje miejsce w reprezentacji.

Nick Webb.JPG

Zwycięstwo w World Cup of Poker byłoby dla Webba wspaniałym przeżyciem. W rozmowie z nami powiedział: „Byłoby wspaniale...nazwać się mistrzem świata. Jesteśmy małym krajem, ale udało nam się wybić w kilku dyscyplinach sportowych. Chciałbym podtrzymać tą tradycję."

Richard "rjmgrace" Grace pochodzi z Nowej Zelandii, ale obecnie przebywa wraz ze swoją żoną na przedłużonych, europejskich wakacjach w Londynie. Uznawany gracz Magic: the Gathering, Grace ostatnio przerzucił się na pokera i od dziewięciu miesięcy gra zawodowo. Grace jest również najbardziej doświadczonym z graczy Drużyny Nowej Zelandii - grał w czterech ubiegłych latach w World Series of Poker.

Rat Poker.jpg

Grace jest wielkim fanem "drużynowej" formuły turnieju i ma nadzieję, że World Cup of Poker będzie przyciągał coraz więcej graczy. Powiedział nam: "To po prostu jest dla wszystkich bardziej emocjonujące. Taka forma rozgrywki cieszy się większym zainteresowaniem widzów i jest odmianą od samolubnej natury turniejów indywidualnych. Wyobraźcie sobie, że w WSOP startują pięcioosobowe zespoły wkupując się za $50.000. Byłoby wspaniale!

Jordan "Jubinator" Bryant zagrał w krajowych kwalifikacjach niedowierzając w końcowy sukces. Gdy znalazł się wśród finałowych 25 graczy, zdał sobie sprawę, że naprawdę niewiele dzieli go od następnego etapu. W rzeczy samej niewiele go dzieliło, zakończył darmowe kwalifikacje zdobywając jedno z dwóch miejsc w Drużynie Nowej Zelandii. Bryant niedawno ukończył drugi rok studiów na Victoria University w Wellington, gdzie zgłębia tajniki ekonomii i finansów. W serwisie PokerStars gra od około dwóch lat, początkowo w $3/$6 limit Hold'em a potem w $0,25/$0,50 no-limit Hold'em.

moo 264.jpg

Mieszkający w Wellington, Wayne "El Wayneo" Lo również zakwalifikował się do World Cup of Poker poprzez nasze freerolle. Ten 25-letni fotograf gra w pokera od 18 miesięcy i ma nadzieję, że na Bahamach uda mu się wyciągnąć od graczy Team PokerStars Pro kilka bezcennych wskazówek.

Lo wyjaśnił: "Myśl o tym, że będę reprezentował swój kraj jest ekscytująca sama w sobie. Sądzę jednak, że największym przeżyciem będzie dla mnie możliwość gry przy jednym stole z zawodowcami i szansa na naukę od najlepszych."

PA230077.JPG

Lo ma również nadzieję, że udział Nowej Zelandii w finałach World Cup zaowocuje większą liczbą jego rodaków przy pokerowych stołach. "Modlę się, żeby zwycięstwo w World Cup of Poker przyniosło w Nowej Zelandii efekt Moneymakera i zachęciło do gry więcej Nowozelandczyków."

"Mam zamiar po prostu skorzystać z okazji i dzięki serwisowi PokerStars wypocząć na słonecznych Karaibach. Przyszłość jest w kartach, więc postaram się grać najlepiej jak potrafię i nie zawieść moich kolegów."

4 stycznia 2009 8:06

World Cup of Poker: Łotwa świętuje awans do finałów

Niecałe pięć tygodni temu Finały Dywizji Europa III zakończyły się niespodziewanie remisem. Drużyny Łotwy i Hiszpanii zgromadziły po 43 punkty, więc zarządzono dogrywkę: mecz jeden na jednego reprezentantów każdej z drużyn.

Łotwa wystawiła do gry, pochodzącego z Rygi gracza o nicku Partorg. Jego rywalem ze strony Hiszpanii był VARICO. W emocjonującej, trwającej 152 rozdania walce lepsza okazała się drużyna Łotwy i to ona pojedzie na swoje pierwsze w historii finały World Cup of Poker.

Do Partorga dołączyło dwóch amatorów, którzy zdobyli swoje miejsca w drużynie po ciężkiej walce w naszych freerollach. Razem z jednym z najlepszych łotewskich graczy pokerowych, opuszczą mroźną, nadbałtycką ojczyznę i udadzą się w podróż na Wyspy Bahama. Czy uda im się odnieść sukces w swoim debiutanckim występie w finałach World Cup of Poker, w których zagrają tak uznane ekipy jak Stany Zjednoczone, Polska czy Niemcy?

Partorg zawdzięcza miejsce w reprezentacji swojej pozycji w Tabeli Liderów Turniejowych. Tylko w ubiegłym roku, ten 34-latek wygrał 3 duże turnieje w serwisie PokerStars. Zazwyczaj grywa w odmiany pot-limit Omaha, pot-limit Omaha 8 or better oraz no-limit Hold'em. Spośród jego osiągnięć najbardziej imponująco prezentują się te w turniejach: $109 Rebuy, $22.000 gwarantowane, oraz $32.000 gwarantowane, wszystkie z czterocyfrowymi wypłatami.

Ivanovs_team_Latvia.JPG

Na specjalne zaproszenie serwisu PokerStars w finałach World Cup of Poker do drużyny Łotwy dołączył Juris Sacains. Dla tego doświadczonego gracza ryskie Casino Olympic jest praktycznie drugim domem. Wśród jego osiągnięć znalazła się długa lista płatnych miejsc w turniejach no-limit Hold'em oraz pot-limit Omaha. Grywa w nich regularnie, kilka razy w miesiącu. Ten 44-letni zawodnik, w pokera gra od dwóch lat, jednak postanowił nie rezygnować ze swojej dotychczasowej pracy w biznesie oponiarskim i jak wielu Łotyszy w pokera gra wyłącznie dla przyjemności.

Jak można się domyśleć po pseudonimie, Ance "missjazz83" Laganovska jest pasjonatką jazzu. Ma nadzieje, że udział w finałach World Cup of Poker da jej więcej finansowej swobody i będzie mogła komponować i wykonywać swoje własne utwory. Podobnie jak ostatni z członków Drużyny Łotwy BuTut?, Laganovska wygrała swoje miejsce w reprezentacji we freerollu. Ta bystra, 24-latka niedawno uzyskała tytuł magistra w dziedzinie informatyki i obecnie zarabia na życie, pracując jako inżynier-programista w zakładzie elektronicznym.

Ance_Laganovska.jpg

Laganovska zaczęła grać online 2-3 lata temu. Wraz z kilkoma nowopoznanymi pokerzystami organizuje regularne gry stolikowe w swoim rodzinnym mieście. Podczas gdy grę w pokera online traktuje jako dobry sposób na podnoszenie swoich umiejętności, Lagnowska preferuje dreszczyk emocji jaki towarzyszy turniejom na żywo. Już nie może się doczekać gry na słonecznych Bahamach.

Pełna emocji stwierdza: „Jak dotąd widziałam takie rzeczy jedynie w telewizji, więc naprawdę cieszę się, że będę częścią tak ekscytującej imprezy".

Zwycięzca freerolla BuTut? ma 21 lat i również mieszka w Rydze. W pokera gra od dwóch i pół roku.

BuTut? powiedział: "Jestem dumny, że będę reprezentował swój kraj w tak dużym turnieju!".

dmitrijs kurcins team latvia.jpeg

4 stycznia 2009 8:06

World Cup of Poker: Drużyna USA gotowa do obrony tytułu

Co jest trudniejsze, niż dostanie się na szczyt?

Zadajcie do pytanie czołowemu lekkoatlecie, topowemu aktorowi, tytanowi biznesu, a nawet graczowi pokerowemu, a otrzymacie jedną odpowiedź.

Utrzymać się na szczycie.

W ubiegłym roku, drużyna USA wróciła z finałów World Cup of Poker w Barcelonie z tytułem mistrza, $100,000 i szacunkiem całego pokerowego świata.

2007 World Cup Team USA: Greg Raymer, Randy Principe, Tyler Netter, Shaun Deeb & John Kenlan

W tym roku będą próbowali powtórzyć ten wynik w równie słonecznym, nadmorskim kurorcie - Atlantis Resort na bajkowych Bahamach. Poprzeczka nie może już być wyżej postawiona dla amerykańskiego kwintetu, złożonego z dwóch amatorów, liczących na pierwsze wielkie zwycięstwo, jednego z najbardziej rozpoznawalnych w pokerowym świecie nazwisk i dwóch profesjonalistów odnoszących największe sukcesy w grach online - z których jeden musi mieć właśnie niezłe déjà vu.

Shaun "shaundeeb" Deeb jest jednym z tych graczy, którzy zapewnili zespołowi USA mistrzowską koronę. Prawdopodobnie jest on najbardziej dominującym (będąc jednocześnie najbardziej efektywnym) graczem turniejów wielostolikowych w PokerStars. Deeb ostatnio plasuje się na samym szczycie rocznego rankingu TLB dzięki zajęciu pierwszego miejsca w TLB w 2007 i trzeciego rok wcześniej. W 2008 roku, oprócz oszałamiających 24 zwycięstw PokerStars MTT, udało mu się również odnieść sukcesy na takich imprezach, jak: turniej WCOOP #25 ($320 Pot-Limit Omaha z re-buy'amai) za $144,112, Wednesday Quarter Million za $46,875 i Sunday Warm-Up za $102,642. Dziś 22-letni Deeb silnie akcentuje swoją obecność na turniejach nie tylko grając na Worlds Series, ale regularnie pojawiając się również na imprezach EPT.

Shaun Deeb na World Cup of Poker IV

Równie doświadczonym graczem jest Xthesteinx. Regularny gracz turniejowy, uplasował się on na trzeciej pozycji w rocznym TLB na 2007 rok i na 69. w roku 2006. Wygrał turnieje $109 Rebuy, $215 Rebuy, Nightly Hundred Grand i Wednesday Hundred Fifty Grand.

Najbardziej rozpoznawalną twarzą amerykańskiego teamu będzie bezsprzecznie mistrz World Series z 2004 roku - Greg Raymer. Raymer powraca do drużyny po raz drugi z rzędu.

Jak Raymer napisał w tym tygodniu na blogu PokerStars, „Mimo, że nagroda na tym turnieju jest znacznie mniejsza, niż $5.000.000, które wygrałem na WSOP, emocje są bezcenne, zwłaszcza, że tym razem nie reprezentuję tylko siebie, ale mój kraj i mój zespół"

Pierwszym z kwalifikantów z freerolli w Teamie USA jest 62-letni Bruce "ba-detroit" Armstrong z Michigan. Mimo że w latach siedemdziesiątych grał często w studa, Armstrong zagrał w Hold'em dopiero 2 lata temu. Ostatnio po 43 latach pracy zawodowej dla Ford Motor Company przeszedł na emeryturę i teraz gra w pokera, kiedy tylko chce. Poza grą na PokerStars, Armstrong 4-5 razy w roku jedzie do Las Vegas, żeby zagrać w turniejach na żywo.

bruce-poker pic2.jpg

Bruce "ba-detroit" Armstrong


Jak mówi: "jest szczęśliwy, że może być częścią zespołu i ma nadzieję na zwycięstwo", ale nawet jeśli drużyna nie uplasuje się na samym szczycie, będzie „po prostu cieszył się grą".

Jarred Gabin.jpg

Zamykającym czwórkę jest Jarred "J@M0K3Y!"Gabin. Pochodzący z Los Angeles Gabin, pracował dla firmy komputerowej przez ostatnio 10 lat, budując dom wraz z narzeczoną i dwójką dzieci. W pokera nauczył się grać jakieś 5 lat temu. Za względu na pracę i rodzinę grał głównie online. Pieniądze zarobione na tej imprezie będą tak naprawdę pierwszą jego wygraną na turnieju na żywo.

Gabin nie mógł ukryć podekscytowania, gdy zapytaliśmy go o perspektywę gry na żywo na Bahamach.

"To wszystko jest niesamowite. Od kilku dni jestem po prostu w siódmym niebie. Jestem podekscytowany tym, że spotkam graczy PokerStars Pros i będę miał możliwość zagrania z nimi. No i jeszcze miejsce - tropikalna wyspa - nie może być lepiej" - mówi Gabin.

Nie możemy się z nim nie zgodzić.

4 stycznia 2009 8:05

World Cup of Poker: Nowa Szkocja gotowa na rozgrzewkę

W Halifax, stolicy Nowej Szkocji, panuje prawdziwa zima. Temperatura wynosi -10 stopni Celsjusza, pada śnieg a na wodach oceanu atlantyckiego, otaczającego małą prowincję położoną na wschodnim wybrzeżu Kanady, można zauważyć dryfującą krę. Za kilka tygodni, czterech szczęśliwców pochodzących z tej mroźnej krainy, uda się w stronę słonecznych Bahamów, gdzie przetestuje swoje pokerowe umiejętności na światowym poziomie w finale World Cup of Poker.

Zespół Nowej Szkocji nie miał łatwej drogi do finału. Aby w nim zagrać musiał pokonać rodaków z Kanady, a jak wszyscy wiemy spod flagi z liściem klonowym wywodzi się liczna grupa światowej klasy pokerzystów, między innymi: Mike "Timex" McDonald, Matt "ch0ppy" Kay oraz reprezentanci Team PokerStars Pro Daniel Negreanu, Isabelle Mercier oraz Steve Paul-Ambrose.

Kanadyjską drużynę pełną gwiazd 6 stycznia poprowadzi do walki Daniel Negreanu. Będzie to jego drugi występ w finałach World Cup of Poker.

Negreanu z reprezentacją Kanady 2007

Dennis "dendoggone" Hamlin zakwalifikował się do World Cup of Poker sklasyfikowany jako drugi w Tabeli Liderów Turniejowych PokerStars. Hamlin jest programistą komputerowym, ma żonę i dwójkę synów. W pokera nauczył się grać we freerollach, a swój bankroll zbudował dzięki wygranej w 7.700 osobowym turnieju. Od dwóch lat regularnie zasiada również do gier stolikowych.

Świetne wyniki online Hamlina zainspirowały wielu jego przyjaciół. "Ludzie pytają mnie o to jaki jest najlepszy sposób nauki gry w pokera, a ja jak zawsze odsyłam ich do PokerStars.com i mówię: 'To najlepsze z dostępnych narzędzi do nauki.'"

Pewnego dnia, kolega Hamlina z drużyny: Matthew "lobstrman29" Muise odebrał telefon od przedstawiciela PokerStars, który zaoferował mu grę w drużynie Nowej Szkocji w World Cup of Poker. Była to propozycja nie do odrzucenia. Pomimo, że w pokera online grał od ponad pięciu lat, Musie nigdy nie był w kasynie! Jego doświadczenie w grze na żywo sprowadza się do domowej rozgrywki w gronie przyjaciół.

Rozmarzony Musie stwierdził: „Wspaniale byłoby dać Kanadzie pierwszy tytuł mistrzowski World Cup of Poker! Pochodząc z tak małej prowincji jak Nowa Szkocja to fantastyczne mieć możliwość udziału w takim wydarzeniu".

Wanda "AK**QUEEN**" Whitlock wygrała swoje miejsce w Drużynie Nowej Szkocji poprzez kwalifikacje za punkty FPP na stopniach Krajowym i Dywizyjnym. Samą siebie opisuje: "dobra żona i matka". Whitlock ma dwóch dorosłych synów, a w PokerStars gra od czterech lat. Będzie to dopiero jej pierwszy turniej pokerowy na żywo! Wanada pragnie zachęcić innych graczy do udziału w pokerowych rozgrywkach udowadniając, że marzenia się spełniają i, że w pokerze wszystko jest możliwe.

„Każdy może wziąć udział w takim prestiżowym turnieju. Wszystko co musicie zrobić to uwierzyć w siebie" stwierdziła Whitlock.

Razem z kwalifikantem z freerolla: born_in53, ta trójka debiutantów spróbuje zapisać piękne karty w pokerowej historii swojego ojczystego kraju. Do boju Kanado!

4 stycznia 2009 8:04

World Cup of Poker: Nadciągają Brytyjczycy!

Reprezentacja Irlandii zakwalifikowała się do finałów World Cup of Poker IV, Anglia dokonała tego rok wcześniej a Szkocja dwa lata wcześniej. W roku 2009 zobaczymy wszystkie te kraje zjednoczone pod sztandarem Wielkiej Brytanii. Niewątpliwe ich celem będzie zdobycie pierwszego miejsca na imprezie an Bahamach.

Zgodnie z regulaminem World Cup of Poker drużyna Wielkiej Brytanii automatycznie kwalifikuje się do finałów. W jej skład wchodzi reprezentantka Team PokerStars Pro - Vicky Coren, dwóch kwalifikantów z turniejów freeroll, lider TLB oraz jeden tajemniczy gracz (więcej informacji poznamy już niedługo).

Wszystkim, którzy regularnie obserwują turnieje rozgrywane w serwisie PokerStars, znany jest na pewno pseudonim "allinstevie". Pochodzący z Omagh w Irlandii Północnej 26-latek Stephen Devlin jest jednym z najlepszy graczy online na Wyspach. W 2008 roku odniósł godne szacunku zwycięstwa w turniejach: $109 NLHE freezeout, $55 NLHE deep stack, oraz $25,000 gwarantowane. Jego największym sukcesem w tym roku (pod względem wygranych pieniędzy) było 7 miejsce w turnieju Sunday Warm-Up, rozegranym 31 sierpnia, za które zainkasował $21,000. Ten wierny fan Manchesteru United jest również doświadczonym graczem w turniejach na żywo. Oprócz udziału w kilku imprezach EPT oraz WSOP, w zeszłym roku wziął również udział w Turnieju Głównym PCA.

Devlin (na zdjęciu po lewej stronie) nie może już się doczekać wyjazdy na Wyspy Bahama. Uwielbia tropikalne klimaty a jak stwierdził: "Tutaj w Irlandii jest teraz potwornie zimno".

PS2-StevenEric-795339.JPG

Kwalifikant z turnieju freeroll - Sean "N!GHTMAR3" Flaherty uwielbia spędzać czas ze swoimi przyjaciółmi i grać w pokera online. Pokerowym bakcylem Flaherty zaraził się po obejrzeniu transmisji telewizyjnej z jednego turniejów. Następnie trafił do serwisu PokerStars, gdzie doskonalił swoje umiejętności. Finały World Cup będą jego pierwszym występem na żywo.

Poprzez darmowe kwalifikacje do reprezentacji dostał się również Derek "Purr of Aces" Morris. Ten weteran rozgrywek online już dwukrotnie reprezentował Wielką Brytanię na World Cup of Poker. 39-letni Anglik mieszkający w Lancashire na co dzień pracuje w zakładzie bukmacherskim i gra przy finałowych stołach w serwisie PokerStars (ma już na swoim koncie ponad 400). Podobnie jak jego kolega z drużyny - Stephen Devlin, Morris również jest już doświadczonym graczem w turniejach na żywo. Brał udział w dwóch turniejach EPT, jednym WPT i wielu imprezach z serii Grosvenor U.K. Poker Tour.

bahama kid.jpg

Morris oraz młody Bahamczyk spotkany podczas zeszłorocznego PCA


Gdy spytaliśmy go o perspektywę spędzenia tygodnia w hotelu Atlantis, Morris odpowiedział: "Nie mogę się już tego doczekać. Piękna pogoda, rafy koralowe i drinki na plaży - To jest życie. Tylko moja córka jest zrozpaczona, że Jonas Brothers grają koncert w hotelu Atlantis dwa tygodnie przed naszym przyjazdem. PokerStars, mogliście się bardziej postarać!" zażartował.

4 stycznia 2009 8:03

World Cup of Poker: Viva Italia!

W 2008 roku na pokerowej scenie doskonale radzili sobie Włoscy gracze, zostawiając po sobie trwały ślad. Luca Pagano został uznany graczem roku European Poker Tour. Dario Minieri wygrał swoją pierwszą bransoletkę World Series of Poker a Maxowi Pescatori udało się wygrać drugą. San Remo gościło pierwszy turniej EPT, gdzie wygrał Amerykanin Jason Mercier. Trzech Włochów dotarło do finałowego stołu w ostatnim turnieju w Pradze, a Salvatore Bonavena zdobył mistrzowski tytuł.

Nie dość, że Włoscy gracze tak dobrze spisywali się przez cały rok w rożnego typu pokerowych rozgrywkach, będą oni także po raz pierwszy w historii reprezentowali Europę na finałach Word Cup of Poker. Dwóch kwalifikantów z turniejów freeroll oraz dwóch graczy z Tabeli Liderów Turniejów będzie próbowało zapisać kolejny sukces na włoskie konto.

Reprezentację prowadzić będzie członek Team PokerStars Pro oraz gracz roku EPT Luca Pagano. Będzie to jego pierwszy turniej World Cup of Poker w roli lidera zespołu, ale jego wieloletnie doświadczenie w turniejach na żywo na pewno będzie procentować.

Pennisi "Omaruccio" Omar opisuje siebie jako "miłego chłopaka z Sycylii", któremu nie obcy jest świat hazardu. W ciągu dnia prowadzi firmę, która sprzedaje i wynajmuje maszyny kasynowe a wieczorami oddaje się hobby, jakim są turnieje wielostołowe na PokerStars.

Las Vegas 108.jpg

Gdy zaczynał swoją pokerową przygodę w styczniu 2006 roku, nie było mu łatwo. Jednak świetne wyniki turniejowe w 2007 roku dały Omarowi drugą pozycję we Włoskiej Tabeli Turniejowej. Omar uwielbia podróże, ale finałowy turniej na Bahamach to dla niego coś więcej niż tylko egzotyczne wakacje.

"To, co jest dla mnie ekscytujące w turnieju na Bahamach to fakt, że będzie to gra zespołowa, w której liczy się postawa każdego z graczy i to, że walczymy dla swojego kraju. Dlatego ten turniej tak znacząco różni się od innych turniejów na żywo", powiedział Omar. "Zwycięstwo w World Cup of Poker będzie na pewno niesamowitym uczuciem oraz głęboką osobistą satysfakcją."

Michele "mm-mh" Migliori nie lubi opowiadać o swoim prywatnym życiu. Udostępnia jedynie podstawowe informacje. Grając rekreacyjnie w pokera gracz przez ostatnią dekadę, Migliori zakwalifikował się do drużyny Włoch dzięki dobrej pozycji w Tabeli Turniejowej. Migliori bardzo lubi grać w Internecie, ale posiada także doświadczenie w turniejach na żywo. Zagrał w trzech Turniejach Głównych WSOP, a także dotarł do miejsc płatnych w turniejach Orleans Open, Foxwoods World Poker Final, oraz Master Classics of Poker w Amsterdamie.

mm-nh (1).JPG

Do naszej dwójki graczy z Tabeli Turniejowej dołączył Valeriano "BILLIKO" Bilancetti, który zakwalifikował się poprzez turniej freeroll. Ten 32-latek oprócz gry w Internecie, często uczestniczy w prywatnych grach na żywo w Kasynie w San Remo.

tn_Io3.JPG

Ostatnim z czwórki jest Gerardo "gvilla2" Fabrizio, którego droga do finałów World Cup zaczęła się, kiedy ukończył turniej w finałowej 9 z 552 graczy uczestniczących w freerolu kwalifikacyjnym. Ten 23-letni elektryk gra w pokera od trzech lat, lecz pokerem na poważnie zaczął zajmować się kiedy stał się aktywnym członkiem pokerowych forum traktujących o strategii gry. Oprócz gry na PokerStars, uczestniczy także w lokalnych turniejach.

PICT1078.JPG

Czy nazwiska Migliori, Omar, Fabrizio, oraz Bilancetti zapiszą się w historii włoskiego pokera tak samo jak Minieri i Pagano? Niedługo się przekonamy...

4 stycznia 2009 8:02

World Cup of Poker: Drużyna Meksyku po raz kolejny awansuje do finałów!

Po tym, jak ekipa meksykańska zajęła na ubiegłorocznych eliminacjach World Cup of Poker ósme miejsce, wraca, aby powtórzyć swoją obecność w finałach i dumnie reprezentować Amerykę Łacińską. Tym razem pod meksykańską banderą wystąpi bardzo eklektyczna czwórka - przyszły inżynier przemysłowy, sprzedawca helikopterów, zagorzały szachista i spiker radiowy. Ich droga do finałów wiodła przez Argentynę i Peru, Chile i Kolumbię, Kostarykę i Gwatemalę, Urugwaj i Wenezuelę, zanim Meksyk wyeliminował Brazylię i dostał bilet na Bahamy. 2008 był wybuchowym rokiem dla pokera za południową granicą Stanów Zjednoczonych. Poznajcie graczy, którzy poniosą na atlantycką wyspę pochodnię Ameryki Łacińskiej.

Jose Francisco Muñoz Osuna , znany pod pseudonimem "Pythomunoz", dostał się do reprezentacji Meksyku na World Cup dzięki osiągnięciu drugiej pozycji w meksykańskim rankingu TLB. 21-letni mieszkaniec Mazaltan, Sinaloa nadal mieszka z rodzicami i studiuje inżynierię przemysłową. Trzy lata temu szczytem sukcesów Pythomunoza była gra we freerollach. Teraz ma status Supernova VIP, dzięki agresywnej grze w rozgrywkach gotówkowych NLHE, SNG i turniejach wielostolikowych. Mimo wielkich sukcesów, Pythomunoz nadal traktuje poker jako hobby.

pokerface.jpg

Zwycięstwo na World Cup oznacza dla Pythomunoza znacznie więcej, niż tylko pieniądze. Jak mówi: „Bardziej niż pieniądze, liczy się dla mnie zdobycie pucharu - nagrody za wiele godzin pracy i wysiłku włożonego w grę. Poza tym byłbym po prostu szczęśliwy, mogąc udowodnić, że Meksyk ma graczy na światowym poziomie".

Drugim w ekipie Meksyku jest David "dhubermex" Huber. Pochodzący z Teksasu Huber dzieli karierę między pokera online a pracę spikera radiowego w Mexico City. Żonaty, ma dwóch synów - bliźnięta. Pieniądze zdobywał grając w niezliczonych turniejach NLHE turbo Sit-and-Go z wpisowym od średniego do wysokiego. Dość powiedzieć, że rzeczą normalną dla niego było rozgrywać 16 turniejów w tym samym czasie. W ostatnim roku zwolnił trochę tempo w turniejach Sit-n-Go, ale zaangażował się za to mocniej w turnieje wielostolikowe.

Kingeorge63.JPGJorge
"Kingeorge63" Lozano (po prawej) dostał się do reprezentacji Meksyku klasycznie - przechodząc przez wszystkie stopnie kwalifikacji freeroll. Żonaty, ma jednego syna, pracuje jako sprzedawca i jest wielkim fanem piłki nożnej i wyścigów samochodowych. W pokera online zaczął grać jakieś 3 lata temu, po dekadach amatorskiej gry w domowym zaciszu. Grą , która rozwinęła u Lozano jego pokerowe zdolności były jednak szachy, w które grał odkąd skończył 7 lat.

Antoine "AntoineMex" Barriere musiał pokonać 1,200 graczy, startujących w krajowych freerollach, aby dostać się do reprezentacji na World Cup. Dziś mieszka w Mexico City, gdzie pracuje jako sprzedawca w Eurocopter. Barriere, z pochodzenia Francuz, mieszkał już jednak w wielu miejscach na świecie - Madrycie, Norwegii, Missoula, czy Montanie. Pierwszy raz zagrał w pokera jakieś 2 lata temu na rodzinnym zjeździe z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Wówczas mieszkał na stałe w Paryżu, gdzie wkrótce zaczął chodzić do kasyn, żeby doskonalić swoje umiejętności. Teraz, kiedy ścieżka kariery zawiodła go do Meksyku, gra głównie w PokerStars, nie odmawiając sobie jednak okazjonalnych wycieczek do Las Vegas, gdzie bierze udział w turniejach na żywo $1-$1 no-limit.

Barriere cieszy się na wyjazd na Bahamy nie tylko dlatego, że będzie mógł zmierzyć się ze swoimi ulubionymi przeciwnikami, jak Humberto Brenes czy Bertrand "ElkY" Grospellier, ale również ze względu na bajkowe otoczenie.

"Jestem bardzo podekscytowany możliwością pływania razem z delfinami i nurkowania!" - mówi Barriere.

4 stycznia 2009 8:01

World Cup of Poker: Drużyna Niemiec ponownie zagra w finałach

W zeszłorocznej edycji World Cup of Poker Drużyna Niemiec dowodzona przez reprezentantkę Team PokerStars Pro, Katję Thater, zakwalifikowała się co prawda do finałów, ale szybko musiała powiedzieć "Auf Weidersehen" odpadając już na siódmym miejscu. W tym roku, po zaciekłej rywalizacji pomiędzy 5 ekipami, Niemcy reprezentować będzie Drużyna nr 1. Na jej czele ponownie stanie Katja Thater.

Tak, to nie pomyłka - pięć drużyn walczyło o prawo reprezentowania Niemiec na WCP. Liczba niemieckich graczy zwiększyła się na tyle, że zamiast rywalizować w jednej z grup europejskich, o awans walczą w osobnej dywizji, tak jak Stany Zjednoczone czy Kanada. Wśród czterech kwalifikantów, którzy postarają się przywieźć do ojczyzny mistrzowską koronę, znalazło się trzech amatorów i jeden młody zawodowiec.

20-letni Bastian "mados4k" Wulff szczerze przyznał, że grę w Drużynie Niemiec zawdzięcza ogromnemu szczęściu w turnieju kwalifikacyjnym. Jego przygoda z pokerem dopiero się rozpoczyna. Dotychczas grywał jedynie we freerollach w serwisie PokerStars, a finały World Cup of Poker na Bahamach będą jego pierwszym występem na imprezie na żywo.

CIMG1087.JPG

Podobnie jak Wulff, Peter "SmArTdOg1970" Schmidt jest kolejnym finalistą World Cup of Poker, którego doświadczenie sprowadza się głównie do udziału w darmowych turniejach. 38-letni mechanik samochodowy z Esslingen jest bardzo podekscytowany, nie tyle czekającą go pokerową rozgrywką, co reprezentowaniem swojej ojczyzny.

Schmidt stwierdził: „Jestem bardzo dumny z tego, że będę mógł zagrać dla swojego kraju. Kto by pomyślał, że w swoim życiu dostanę szansę na zdobycie tytułu mistrza świata!"

Peter_gross.jpg

40-letni Georg "josha45" Geissler swoje miejsce w Drużynie Niemiec zawdzięcza pozycji w Tabeli Liderów Turniejowych w roku 2007. Żonaty od 14 lat Geissler ma trzy córki. Obecnie pracuje na wysokim stanowisku w dziale marketingu w przedsiębiorstwie przemysłowym. Serwis PokerStars odkrył w roku 2006, raz na tydzień grywa również na żywo w Casino Wiesbaden. Geisslera szczególnie ucieszył wyjazd na wyspy Bahama - w zeszłym roku wygrał wejściówkę na PCA ale na podróż nie pozwoliły mu problemy zdrowotne. W tym roku, planuje skorzystać ze wspaniałej pogody i reprezentując Niemcy, wywalczyć trofeum, które ma zamiar zadedykować swojej niedawno zamarłej babci.

Geissler wspomina: „Byłaby bardzo szczęśliwa, zawsze mnie wspierała. Kochała grę w karty. To ona nauczyła mnie grać, kiedy byłem jeszcze młodym chłopcem."

Ostatnim reprezentantem Niemiec jest kwalifikant z Tabeli Liderów Turniejowych - Thomas Boekhoff. Pokerowemu światu dał się poznać, zajmując 14 miejsce w Wielkim Finale EPT w Monte Carlo w 2008 roku, za które dostał €76.000. Ten 21-letni gracz swoją przygodę z pokerem rozpoczął w 2006 roku. Niedługo potem porzucił naukę w szkolę i rozpoczął karierę zawodowego pokerzysty. Często można go spotkać grającego na 40 stołach jednocześnie.

Boekhoff przyznał, że nie wie zbyt wiele na temat wyspiarskiego stylu życia z którym przyjdzie mu się spotkać na World Cup of Poker. Rozbrajająco stwierdził: „Nie wiem zbyt dużo o Wyspach Bahama, właściwie myślałem, że leżą gdzieś w okolicach Nowej Zelandii... chcę tylko miło spędzić kilka dni".

Słońce. Plaża. Kryształowo czysta woda. Kolorowe drinki. Atrakcyjne gry stolikowe. To wszystko co powinieneś wiedzieć.

4 stycznia 2009 8:00

World Cup of Poker: „FossilMan" powraca by bronić mistrzowskiego tytułu

Gracz PokerStars Pro, Greg Raymer przygotowuje się, żeby pomóc drużynie USA obronić tytuł mistrzowski PokerStars World Cup of Poker. Za zaledwie kilka tygodni, Raymer i jego zespół, przylecą na Bahamy na finały World Cup na żywo. Greg był częścią teamu, który w 2007 roku zdobył mistrzostwo. Zapytaliśmy go, jak przygotowuje się do tak wielkiego wydarzenia.

Greg Raymer

PokerStars.com World Cup of Poker to ogromna impreza. Wcześniej tylko czytałem o poprzednich edycjach, więc byłem bardzo szczęśliwy, kiedy poproszono mnie, żebym stał się częścią zespołu USA w Barcelonie w 2007 roku. I tak wybierałem się do Barcelony na turnieje EPT, które tam miały miejsce, więc poproszono, żebym został po EPT i zagrał w World Cup jako honorowy członek teamu USA.

World Cup to wyjątkowy turniej, w którym udział bierze 4 graczy - dwóch najlepszych z freeroli online na PokerStars.com i dwóch, którzy uplasowali się na najwyższych miejscach punktowych w rankingu TLB na PokerStars.com. W 2007 roku Tyler Netter był liderem TLB i kapitanem naszej drużyny. Shaun Deeb również wszedł do teamu dzięki klasyfikacji TLB. Zwycięzcy z freeroli online to Randy Principe i John Kenlan. Teraz ta czwórka bardzo ciężko pracuje, żeby pokonać wiele państw w turniejach online".

Widzisz, to że dostaniesz się do reprezentacji kraju, nie oznacza, że masz już spokój - teraz musisz pokonać inne drużyny na drodze do finałów na żywo. I to właśnie udało się w 2007 roku. Dopiero po tym, jak chłopakom udało się odwalić „brudną robotę", zapytali mnie, czy nie miałbym ochoty zagrać w Barcelonie z nimi.

W Barcelonie spotkaliśmy się wszyscy, żeby omówić strategię. To klucz do zwycięstwa. W normalnych turniejach możesz wybrać dwie strategie: gra o zwycięstwo lub dla pieniędzy. W rozgrywkach zespołowych, ważne jest, żeby zachować równowagę pomiędzy strategią indywidualną a zespołową, żeby maksymalnie zwiększyć szanse awansu.
Gra w zespole jest też zupełnie inna od gry indywidualnej. Kiedy, grając samemu podejmę trafną (choć mało ważną w kontekście turnieju) decyzję i zostanę wyeliminowany, czuję się rozczarowany, ale zadowolony, że podjąłem właściwą decyzję. Jeśli grasz w zespole, czujesz, jakbyś zawiódł wszystkich i twoje rozczarowanie trwa dużo dłużej. Kluczem jest ustalenie wspólnej strategii - wtedy wiesz, że decyzja, którą podejmujesz jest tą samą, którą podjąłby każdy z członków zespołu.

Poza tym, wielu graczy pokerowych zbyt łatwo ulega emocjom. To bardzo ważne, żeby wspierać się w zespole, robić przerwy, kiedy któryś z graczy nie radzi sobie z emocjami i dawać mu wsparcie. Kiedy taki gracz przypomni sobie, że reprezentuje cały zespół, z reguły nie ma problemu z kontrolowaniem emocji i wspięciem się na wyżyny swoich umiejętności.

Właśnie wsparcie było najważniejszym elementem naszej strategii w 2007 roku. Czułem się członkiem zespołu i nie wahałem się dzielić z nimi moimi spostrzeżeniami i radami. Na dodatek, kapitan Tyler i Shaun przeszli przez tysiące turniejów online i znali podstawowe strategie pokerowe na pamięć. Jednocześnie pomagali dwóm pozostałym członkom zespołu, który byli świetnymi graczami, ale mieli znacznie mniej doświadczenia. Jako zespół wypracowaliśmy - w ramach struktur World Cup - wspólną strategię. To, plus kilka kluczowych kart, doprowadziło nas do zwycięstwa.

To było wspaniałe uczucie - reprezentować mój kraj. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie robiłem. Nagroda była znacznie mniejsza, niż te $5.000.000, które wygrałem na WSOP, ale gra na tej imprezie niosła ze sobą tyle emocji - szczególnie dlatego, że reprezentowałem nie tylko siebie, ale mój kraj i moją drużynę.

Pełna relacja z World Cup of Poker 6 stycznia 2009 na żywo na blogu PokerStars.