Góral, grający z innymi zawodowcami przy stole finałowym na honorowym miejscu na samym środku Imperial Ballroom, podszedł właśnie do kolegów grających w rogu sali z uśmiechem na twarzy.
"Podwoiłem się" - powiedział do Żelika.
"Wyelimnowałeś kogoś?" - zapytał Paweł.
Góral tylko pokręcił głową.
Z parą ósemek Góral podbił przed flopem, rywal sprawdził. Na flopie spadły piękne 8-6-2. Góral poczekał, podobnie rywal. Po turnie Góral zaatakował all-in, rywal sprawdził. Para siódemek nie wystarczyła jednak na seta naszego reprezentanta i Góral się podwoił.
Z gry odpadł Dennis Hamlyn, Kanadyjczyk grający przy stole z Żelikiem. Wyeliminował go Brytyjczyk Derek Morris z J-Q po tym, jak na riverze spadła dama. Hamlyn miał 10-10.
Rambo gra przy stole z m.in. Gregiem Raymerem i Danielem Negreanu. Piękne towarzystwo na przedpopołudniową partyjkę pokera.








