![]()
Przed dwoma laty w kasynie Victoria Casino w Londynie, w historii EPT została zapisana kolejna karta. Vicky Coren została pierwszą kobietą w historii serii, której udało się sięgnąć po zwycięstwo. Od czasu tamtego wydarzenia, Vicky pozostawała jedyną przedstawicielką płci pięknej, której udała się ta sztuka. Do dzisiaj. Właśnie bowiem dobiegła końca impreza EPT w Dortmundzie, w której najlepsza okazała się Sandra Naujoks, posiadaczka statusu PokerStars.de Shooting Star. Za swoje zwycięstwo Sandra otrzymała nagrodę w wysokości €917,000.

27-letnia Naujoks w heads-up pokonała swojego rodaka, Holgera Kanischa. Od czasu wielkiego pojedynku asy kontra walety, Naujoks nabrała w finale rozpędu i Kanischowi, mimo usilnych prób powrotu do rywalizacji, nigdy nie udało się już realnie zagrozić rywalce.
W ostatnim rozdaniu, w pojedynku all-in pre-flop starły się A-Q Kanischa ze słabszymi A-9 Naujoks. Na flopie spadł niczego nie zmieniający as, ale na turnie pojawiła się kluczowa dziewiątka, zapewniająca młodej Niemce zwycięstwo.

Holger Kanisch
Skromna Naujoks wydawała się wręcz zakłopotana faktem, iż właśnie udało jej się wygrać ostatnie rozdanie ze słabszą kartą, jednocześnie triumfując w tak wielkiej imprezie. Również Kanischowi udało się w Dortmundzie osiągnąć życiowy sukces. Za swoje drugie miejsce, otrzymał on fantastyczną nagrodę w wysokości €533,000. Ale to Sandra była dzisiaj w centrum uwagi. Kiedy w geście ostatecznego zwycięstwa wniosła trofeum nad głowę, brawom na sali nie było końca.

Sandra Naujoks
"To było sick. Ciągle nie wiem, co tak naprawdę czuję" - powiedziała Sandra popularnej reporterce EPT, Karze Scott. "Jestem wyczerpana" - dodała. - "Wciąż nie mogę w to uwierzyć. To tak fantastyczne uczucie wygrać moje domowe EPT."
Istotnie. Kończący się tydzień z pewnością zostanie przez niemieckich fanów pokera zapamiętany ciepło. Oprócz finałowej dwójki, trzecie miejsce w imprezie również przypadło reprezentantowi gospodarzy. Trzy pierwsze miejsca w największej (oprócz PCA) tegorocznej imprezie serii EPT? Jest się czym chwalić.

Zakończony właśnie stół finałowy był stołem pełnym możliwości. William Thorson z Team PokerStars Pro, zasiadający przy stole finałowym EPT po raz trzeci, miał szansę sięgnąć po swoje pierwsze zwycięstwo. Ostatecznie pożegnał się z grą na siódmym miejscu, inkasując za to €116,500. Luca Pagano ustanowił nowy rekord EPT, po raz dziesiąty w karierze docierając do płatnych miejsc. Za swoje szóste miejsce wzmocnił on swojego bankrolla kwotą €153,000.

Team PokerStars Pro William Thorson

Team PokerStars Pro Luca Pagano
Na piątym miejscu uplasował się kolejny weteran EPT, Johan Storakers, otrzymując €237,000 w wyniku pewnych zdarzeń, w których palce maczał niejaki Mike McDonald.

Mike McDonald
Mike, 19-latek z Kanady, który w zeszłym roku zdobył w Dortmundzie międzynarodowy rozgłos stając się najmłodszym zwycięzcą EPT w historii, był dzisiaj o krok od ustanowienia kolejnego rekordu, pierwszego podwójnego zwycięstwa w historii. Po przegranym coin flipie z Kanischem, młody Kanadyjczyk stracił jakby rozpęd i nie udało mu się powtórzyć swojego zeszłorocznego sukcesu. Ostatecznie zajął czwarte miejsce, za które otrzymał €197,000. Z turniejem pożegnał się on za sprawą Naujoks, która wskoczyła tym samym na pozycję lidera i, choć później przyjęła kilka mocnych ciosów, udało jej się wyeliminować Marca Gorka na trzecim miejscu.
Gork był bez wątpienia oryginałem przy stole finałowym, barwniejszym nawet od Cengizcana Ulusu'a z Turcji. Turek odpadł na ósmym miejscu, po tym jak o sprawdzeniu all-ina McDonalda zadecydował za pomocą... rzutu monetą. Dosłownie. Wyjął z kieszeni monetę, rzucił, spojrzał na wynik i powiedział "call", sprawdzając parę króli McDonalda ze swoimi Kd-2d.
Gork, student literatury, był oryginałem z innej parafii. Siedział on przy stole finałowym, tocząc walkę o małe fortuny, a sprawiał wrażenie, jakby w ogóle ledwo co raczył to zauważać. Całą uwagę poświęcał na czytanie tomika poezji. Zdawał się w ogóle nie zwracać uwagi na wydarzenia toczące się przy stole. Jakkolwiek oryginalna, strategia ta okazała się skuteczna - za swoje trzecie miejsce student otrzymał właśnie €307,000, które może wydać, na co tylko uzna za stosowne.
Niemieckie EPT było olbrzymim sukcesem. Miarą popularności pokera nad Renem niech będzie fakt, iż lokalni gracze stanowili ponad jedną trzecią wszystkich uczestników imprezy, a ich łupem padło €2.1 miliona z łącznej puli nagród w wysokości €3.3 miliona. Sebastian Ruthenberg w Barcelonie, teraz Sandra Naujoks w Dortmundzie, że nie wspomnimy o zwycięzcach z poprzednich sezonów - Thangu Ducu Nguyenie i Michaelu Schultzu - to mówi jasno: niemiecki poker ma się dobrze.
A oto jeszcze raz rezultaty stołu finałowego EPT w Dortmundzie:
1 - Sandra Naujoks, Niemcy, ShootingStar, €917,000
2 - Holger Kanisch, Niemcy, €533,000
3 - Marc Gork, Niemcy, €307,000
4 - Johan Storakers, Szwecja, €237,000
5 - Mike McDonald, Kanada, €197,000
6 - Luca Pagano, Włochy, Team PokerStars Pro, €153,000
7 - William Thorson, Szwecja, Team PokerStars Pro, €116,500
8 - Cengizcan Ulusu, Turcja, €83,500
Kliknij w poniższe linki, aby przypomnieć sobie wydarzenia minionych dni (po angielsku):
Final table about to begin
Level 24 updates (continued)
Level 25 updates
Level 26 updates
Level 27 updates
Level 28 updates
Level 29 updates
Level 30 updates
A jak widzą to wszystko nasi zachodni sąsiedzi? Spróbujcie policzyć wykrzykniki na naszym niemieckim blogu, albo łzy rozpaczy na edycji szwedzkiej. Do dyspozycji pozostaje jeszcze wersja holenderska.
Jak zwykle, autorem zapierających dech w piersiach zdjęć jest nasz fotograf, Neil Stoddart.Oprócz zdjęć, czeka na Was również masa filmików na PokerStars.tv.
Jeszcze raz gratulacje dla Sandry Naujoks za to niesamowite zwycięstwo. Oby nie było ostatnim!
"ShootingStars jest świetnym teamem. Mamy tak dużo wspaniałych graczy. Idę o zakład, że uda nam się - jako grupie - zdobyć dwie mistrzowskie bransolety na tegorocznym World Series. Sama mam nadzieję wygrać jedną."
Sandra powiedziała również to:
Oglądaj EPT Dortmund S5: Zwycięzca stołu finałowego na PokerStars.tv
Właśnie tak mówią wojownicy.
Następny przystanek to EPT San Remo. To samo, tylko cieplej i z plażą.
Do zobaczenia na miejscu?








