EPT Budapeszt: Kolejny dzień za nami


Zazwyczaj bywa tak, że dzień 2 na dużych imprezach jest tym, podczas którego wykonywana jest największa liczba strategicznych ruchów i przesunięć. Żetony fruwają, emocje sięgają zenitu, a wiele marzeń umiera bezpowrotnie. Gdziekolwiek są zwycięzcy, tam muszą być i przegrani; gdzie ktoś staje się bogaczem, ktoś inny musi tracić. I mimo iż spodziewałbyś się, że wszystko to już gdzieś oglądałeś, za każdym razem zaskoczy cię coś nowego. To tak, jakby słyszeć doskonale sobie znaną melodię w nowym, wnoszącym do niej element świeżości i niepowtarzalności wykonaniu.

_MG_6382Neil Stoddart.jpg

Za nami kolejny dzień. Ci, którzy przetrwali, przygotowują swoje żetony na jutrzejszy ciąg dalszy, a my pędzimy przedstawić wam człowieka, który wdarł się dzisiaj do czołowej trójki turnieju. To Albert Iversen z Danii. Albert zagrał dzisiaj niesamowity turniej i w ciągu paru ostatnich poziomów gry katapultował się w okolice 425,000 w żetonach. Następne zdanie to z kolei jedno z tych, które padły już na tym blogu niejednokrotnie: kwalifikanci PokerStars trzymają się mocno. A te nazwiska są nowością dla wszystkich, korespondentów i publiczności: Martin Jacobson ze Szwecji (365,000) i Słowak Lukas Benkovic (224,000).


_MG_6414Neil Stoddart.jpg
Martin Jacobson

_MG_6396Neil Stoddart.jpg
Lukas Benkovic



Jako bohater lokalnej publiczności występuje Zoltan Toth (175,000). Rola znanego gracza zbliżającego się do finału przypadła za to graczom Team PokerStars Pro – Alexowi Kravchenko (114,000) i Johnny’emu Loddenowi (131,000).

Jest dwójka graczy, o których nieobecności na obecnym etapie turnieju trzeba wspomnieć, bo jeszcze niedawno nie znalazłoby się chyba nikogo, który wyobrażał sobie ich odpadnięcie z rozgrywki. Mowa o Anette Obrestad i Arnaudzie Matternie. Wcześniej oboje znajdowali się w czołówce listy posiadanych żetonów, ale ostatecznie szczęście nie było dzisiaj po ich stronie, jako że żadnego z nich nie ma już przy stołach. Podobnie zresztą jak w przypadku innych graczy, jak Praz Bansi, Fintan Gavin, Luca Pagano czy William Thorson. Wszyscy oni pożegnali się już z rozgrywką przed płatnymi miejscami.

Bubble boy’em turnieju został Thomas Vestergaard – najgłośniejsza, ale i najbardziej pechowa eliminacja dnia.

_MG_6450Neil Stoddart.jpg

Na oczach obserwującego tłumu, Vestergaard i Christophe Wemelbeke pokazali te same karty. Wemelbeke miał jednak A-K trefl, a na flopie pokazały się trzy trefle.

Po bubblu jakby otworzył się worek z eliminacjami. Zanim się zorientowaliśmy, z turniejem pożegnali się Sorel Mizzi, Kara Scott i Danny Ryan. Pod koniec dnia w grze pozostawało 41 graczy, z których każdy miał już zapewnione €6,384, ale każdy miał też apetyt na zwycięstwo i pierwszą nagrodę w wysokości €595,839. Będzie gorąco – PokerStars pochwala.

Pełna, oficjalna lista posiadanych pod koniec dnia żetonów dostępna na całej długości tego zdania.

Jak zwykle, blog PokerStars trzyma rękę na pulsie. Czy wspominaliśmy już, że jesteśmy dostępni również po węgiersku, niemiecku iszwedzku? Nie zapominaj również o PokerStars.tv, gdzie znajdziesz najciekawsze fragmenty mijającego dnia. Możesz również po prostu kliknąć w któryś z poniższych linków, aby dowiedzieć się więcej o przebiegu dzisiejszej rozgrywki (język angielski).

Preparing for a new adventure
Thorson watch
Speaing volumes
There's a gambler in town
Around the tables
What is, what could have been
The state of play
National pride
Attacking the leader
Major movements
From all corners
A hundred grand not what it used to me
All ins and eliminations
Prague champion departs
Photo dump
Kravchenko in on the action
Bubble time
It all goes in
The first of the cash fallers

Czas kończyć. Na deser mamy jeszcze dla was perfekcyjne podsumowanie wzlotów i upadków dzisiejszego dnia na imprezie EPT w Budapeszcie. Mówią, że jedno zdjęcie warte jest tysiące słów. Oto dwa zdjęcia Kary Scott, sponsorowanej przez PokerStars.

_MG_8612Neil Stoddart.jpg

_MG_6335Neil Stoddart.jpg

Dobranoc.