Drugi dzień Tygodnia Gwiazd potwierdził przypuszczania tych, którzy sądzili, że Team PokerStars Pro nie będzie miał łatwej przeprawy z Drużyną Pretendentów. Jak już pewnie wiecie, zwycięzcą "polskiego" pojedynku został Żelik i objął tym samym prowadzenie w wyścigu do tytułu MVP. Po piętach depcze mu Canuck, który podobnie jak psimalive wygrał swój wczorajszy mecz. Honor Team PokerStars obronili Katja Thater i J.C. Alvarado.
W pierwszym pojedynku dnia Katja Thater szybko objęła prowadzenie nad graczem o nicku oblowski512. Reprezentantka Team PokerStars Pro zwycięstwo zapewniła sobie w szczęśliwym dla niej rozdaniu nr 37. Po serii pięciu przebić przed flopem wszystkie żetony pretendenta znalazły się w puli. Katja pokazała A-Q i potrzebowała pomocy od kart na stole, ponieważ rywal odwrócił A-K. Dama pojawiła się jednak już na flopie zapewniając "prosom" drugie zwycięstwo.
Po zwycięstwie Żelika na Góralem, pretendenci podwyższyli swoje prowadzenie do 5-2. W ślady Polaka poszedł Canuck pokonując w pojedynku PLO8 Noah Boekena. Faworyzowany przez wielu pretendent (w 2002 roku wygrał turniej WCOOP PLO8) 30 minut po starcie przejął kontrolę na rozgrywką. Po 62 rozdaniach było już po wszystkim. Boeken miał w tym momencie przed sobą jedynie 2.500 w żetonach i wsunął je wszystkie du puli na turnie z drawem do najmocniejszego niskiego układu i do koloru. Nie uzyskał jednak pomocy na riverze i Canuck zwyciężył z parą króli. 6-2 dla Pretendentów.
Na początku meczu nr 9 Alex Kravchenoko wyszedł na nieznaczne prowadzenie nad psimalive. W rozdaniu nr 62 z 8-6 w treflach na ręku zdecydował się na radykalne posunięcie. Na flopie: K-trefl, 4-trefl, 8-karo Kravchenko przebił zagranie psimalive ogłaszając all-in. Pretendent z A-K na ręku sprawdził wsuwając puli wszystkie swoje żetony. Para króli z flopa się utrzymała i pretendent objął prowadzenie, którego nie oddał już do końca. Wynik: 7-2 dla Pretendentów!
Honor ekipy Team PS Pro uratował w ostatnim pojedynku jej najnowszy członek - J.C. Alvarado. Po zaledwie 30 minutach pokonał gracza o nicku 666 INRI. Po tym jak pretendent sprawdził przed flopem, Alvarado podbił stawkę. Rywal sprawdził i obaj obejrzeli flop: Q-trefl, 4-kier, 9-kier. Przeciwnicy postanowili obejrzeć turn bez dokładania żetonów do puli. Na turnie na stole pojawiła się kolejna 4, tym razem pik. Alvarodo zagrał i został sprawdzony. River to 6-pik. Zagranie, podbicie, przebicie, all-in i call. J.C Alvarado pokazał A-4 i pokonał 666 INRI z 3-4. Jednak po dwóch dniach rozgrywek to pretendenci prowadzą w stosunku 7-3.
Na dzisiejszy wieczór zaplanowano pięć kolejnych pojedynków:
ElkY Vs VOLCANO360 (NLHE)
Victor Ramdin Vs Aryamehr (NLHE)
William Thorson Vs Canuck (PLO)
Vanessa Rousso Vs PKerBL (NLHE)
Chris Moneymaker Vs bluffblocker (NLHE)
Wszystkim graczom życzymy powodzenia! Do usłyszenia jutro.








