czerwca 2009 Archives

29 czerwca 2009 14:47

Sleire wygrywa $228.000 w turnieju Sunday Million

Sunday Million logo.jpgPo ponad dziewięciu godzinach gry, kilku pozostających w turnieju Sunday Million zawodników zobaczyło na swoich monitorach upragniony komunikat, którym reprezentant Team PokerStars Pro Luca Pagano powitał ich przy stole finałowym.

8.055 graczy wygenerowało pulę nagród wynoszącą $1,6 miliona, a lwia część tej kwoty niebawem przeszła w ręce finalistów. Oto jak prezentował się skład stołu finałowego:

million 6.28.jpg

Do zgarnięcia było ponad pół miliona dolarów, więc nic dziwnego, że shortstacki szybko wysunęły propozycję podziału nagród, którą równie szybko odrzucili liderzy turnieju. Na prowadzeniu z ponad 20 milionami w żetonach umacniał się Sleire, który agresywnie "trzy-betował" oraz umiejętnie stosował "continuation bet". Swój stos żetonów powiększał nie tylko poprzez agresywną grę, ale również dzięki dobrym kartom. W rozdaniu poniżej prezentujemy jak jokkee_apart, który mozolnie budował swój stack, nadział się parą waletów na parę asów właśnie u Slaire'a:

Gdy w turnieju pozostało trzech graczy, zawarta została umowa na mocy której podzielono nagrody w następujący sposób: Sleire - $198.484,30, Attuned - $156.089,17, BeechSquad - $155.111,50. Pozostawiono również $30.000 dla ostatecznego zwycięzcy.

Do walki jeden na jednego Sleire zasiadł z ogromną przewagą żetonów, więc na rozstrzygnięcie nie trzeba było czekać zbyt długo. Ostatnie rozdanie przyniosło wiele dramaturgii, ponieważ BeechSquad swoje prowadzenie stracił dopiero na riverze. Oto jaki miało on przebieg:

BeechSquad zaprezentował przy finałowym stole solidny poker i za zajęcie drugiego miejsca zainkasował $155.111,50. Tym razem tytuł mistrzowski oraz niesamowite $228.484,30 pierwszej nagrody powędrowały w ręce gracza o nicku Sleire. Gratulujemy wszystkim finalistom, a w szczególności oczywiście zwycięzcy!

Wyniki turnieju Sunday Million (28.06.09)
(*na podstawie umowy między trzema graczami)

1. Sleire (Bergen) *$228.484,30
2. BeechSquad (New Rochelle) *$155.111,50
3. Attuned (Malden) *$156.089,17
4. Casamada (Torreon) $81.194,40
5. XbensthemanX (Stoneham) $64.440,00
6. fateileoni (Turin) $48.330,00
7. lippersen (Geldern) $32.220,00
8. jokee_apart (Kristiansand) $18.526,50
9. derryk4real (Hagen) $12.485,25

29 czerwca 2009 12:30

GetitQuietly wygrywa turniej Sunday Warm-Up

sunday-warmup-thumb.jpgW ostatnim czerwcowym turnieju Sunday Warm-Up udział wzięło aż 4.203 graczy, którzy wygenerowali pulę nagród wynoszącą ponad $840.000. Przy tak wielkich stawkach tempo rozgrywki od początku do końca było szybkie.

Niestety tym razem Polakom nie udało się odegrać znaczącej roli w turnieju, a najlepszy z nich - Wasylaa z Płocka - zakończył swój udział na 72 miejscu. Po blisko 9 godzinach gry poznaliśmy szczęśliwców, którzy zasiedli przy finałowym stole. Oto jego skład:

warmup 6.28.jpg

Pierwsza eliminacja miała miejsce tuż po wznowieniu gry, a następna już po kilku kolejnych rozdaniach. Gdy w turnieju pozostało 4 uczestników, przy "odrobinie" szczęścia Hobbes220 z 9-5s na ręku, złamał asy OBigO. Oto przebieg tego rozdania:

Finałowe starcie jeden na jednego Hobbes200 rozpoczął z trzykrotną przewagą żetonów nad GetItQuietly, który jednak nie zamierzał składać broni. Przy wysokich stackach i relatywnie niskich poziomach blindów nie stał na straconej pozycji i miał duże pole do popisu. Już po kilku minutach odrobił on straty, zrównał się z liderem a następnie go wyprzedził. Jak to zwykle bywa, turniej zakończyło jedno wielkie rozdanie. Oto jego przebieg:

Co ciekawe przy finałowym stole nawet nie wspomniano o umowie, przez co Hobbes200 za zajęcie drugiego miejsca zainkasował $97.929,91, a szczęśliwy zwycięzca GetItQuietly zgarnął niesamowite $131.873,33. Gratulujemy wszystkim finalistom a w szczególności GetItQuietly, który, mamy nadzieję, dzięki sześciocyfrowej wypłacie narobi trochę hałasu w pokerowym światku.

Wyniki Sunday Warm-up $750.000 gwarantowane (28.06.09)

1. GetitQuietly (Enfield) $131.873,33
2. Hobbes200 (Podnart) $97.929,91
3. mement_mori (Bustoville) $69.349,51
4. OBigO (Bristol) $47.493,91
5. JustNthrJack (Farmington) $35.725,51
6. johnxfleming (Dornburg) $27.319,51
7. Desideriu (Bastia) $18.913,51
8. mikkohanna (Helsinki) $10.507,51
9. sum1sgotmyID (Eastleigh) $6.724,81

28 czerwca 2009 16:23

Ivan Demidov pokonał Petera Eastgate'a w wielkim rewanżu!

teampro-thumb.JPGW listopadzie ubiegłego roku Peter Eastgate pokonał Ivana Demidova w finałowym pojedynku Turnieju Głównego World Series of Poker i został najmłodszym w historii mistrzem świata. Demidov również zapisał się w annałach pokera, zostając pierwszym graczem, któremu udało się dojść do stołu finałowego zarówno na WSOP jak i WSOP-Europe. Co warte podkreślenia dokonał tego w tym samym roku!

Serwis PokerStars postanowił zorganizować rewanżowy pojedynek tych godnych siebie rywali, odtwarzając stan rywalizacji z finału WSOP 2008. Tym razem gra nie toczyła się co prawda o miliony dolarów, jednak duma oraz $10.000 na cele charytatywne również mają swoją wartość.

eastgate-demidov2.jpg

Gdy przeciwnicy zajęli swoje miejsca przy wirtualnym finałowym stole, Eastgate miał przed sobą 80 milionów a Demidov 56 milionów w żetonach. Blindy wynosiły 120.000/240.000 a ante 30.000. Struktura rozgrywki pozostawiała więc spore pole do popisu dla obu graczy. Wprowadzono jedynie niewielkie modyfikacje mające na celu dostosowanie gry do warunków online. Czas na podjęcie decyzji przez graczy zredukowano do standardów PokerStars. Skrócone zostały również poziomy ciemnych, z dwugodzinnych do 30-minutowych.

Pierwszy cios zadał Ivan Demidov zmniejszając nieco swoją stratę do Eastgate'a. Po piętnastu minutach gry lider z powrotem umocnił się na prowadzeniu, po tym oto rozdaniu.

Następnie Eastgate realizował plan wywierania stałej presji na swoim rywalu, przy pomocy częstych "trzy-betów" i przebić all-in. Dodatkowo Rosjaninowi zdarzały się problemy z połączeniem internetowym, co raz skończyło się przegraniem sporej puli po tym jak upłynął dodatkowy czas na podjecie decyzji. Eastgate żartował wtedy, że podbijał specjalnie, aby wykorzystać internetowe problemy przeciwnika. Gdy Demidov odzyskał połączenie, również zaczął częściej przebijać, co owocowało sporą ilością rozdań w których w ogóle nie oglądaliśmy flopa.

Eastgate wyszedł na prowadzenie w stosunku 2:1. Następnie powiększył je do 3:1, po wygraniu puli o wartości 2.000.000 z królami na ręku. Tuż przed końcem drugiego poziomu, Ivan zdecydował się wsunąć do puli wszystkie swoje żetony z K-Q, a Eastgate sprawdził z 5-5. Demidov trafił króla na flopie, a turn i river nie przyniosły pomocy Eastgate'owi, który stracił tym sposobem swoją przewagę. Na starcie trzeciego poziomu gry, stacki obu graczy były praktycznie równe.

Eastgate nie zwalniał jednak tempa. Wygrywając kolejne pule bez pokazywania kart, wydawało sie że kontroluje pojedynek. Wtedy to nastąpił drastyczny zwrot akcji. Demidov odzyskał formę wygrywając pulę z wyższym kolorem a następnie odebrał rywalowi prowadzenie w pojedynku, po tym oto rozdaniu.

W kolejnym rozdaniu Eastgate znów wsunął do puli wszystkie swoje żetony. Jak się okazało, po raz ostatni. Po serii przebić przed flopem Eastgate ogłosił all-in pokazując 4-karo, 4-trefl. Znajdował się jednak w poważnych tarapatach przeciwko 10-karo, 10-trefl Demidova. Na stole pojawiły się 2-kier, 2-pik, 9-kier, 3-karo, 10-pik. Peter nie uzyskał pomocy a Demidov trafił fula i wygrał wielki rewanż potwierdzając, że jemu również należał się tytuł mistrza świata. Gratulujemy!

27 czerwca 2009 12:40

WSOP Event 45: JC Alvarado inkasuje $138.375 za piąte miejsce

wsop2009_thn.gifJC Alvarado był bliski powtórzenia sukcesu swojego kolegi z zespołu Team PokerStars Mexico - Angela Guillena, który kilka dni temu zdobył swoją pierwszą bransoletkę WSOP. Alvarado dotarł do finałowej piątki turnieju $10.000 Pot Limit Hold'em. Nie zdołał jednak zająć miejsca na podium. Na jego drodze stanął bowiem Johny Kabbaj, który w decydujących momentach miał nieco więcej szczęścia.

Alvarado podbił do 200.000, Kabbaj przebił do 700.000. Meksykanin zadeklarował all-in za 1.250.000. Jego rywal sprawdził!

Alvarado: A-kier, Q-pik
Kabbaj: 10-trefl 10-pik

Gracz PokerStars nie uzyskał niestety żadnej pomocy od kart na stole: 6-pik, 6-karo, J-karo, 7-karo, J-kier. Po przegraniu tego klasycznego "coin flipa" JC musiał pożegnać się z turniejem. Na pocieszenie odebrał nagrodę w wysokości $138.375.

alvarado10kplhfinalb.jpg

JC Alvarado

Nieco wcześniej Alvarado dokonał nie lada sztuki powracając do walki od stanu 200.000 w żetonach. Po przegraniu ogromnego rozdania z Kabbajem, Meksykaninowi pozostało żetonów zaledwie na kilka blindów. W kolejnym rozdaniu zdołał się jednak podwoić z K-Q przeciwko 6-4 rywala.

W kolejnych dwóch rozdaniach Alvarado podbijał pulę przed flopem, nie znajdując jednak chętnych do gry. Za drugim razem zdegustowany JC odwrócił parę asów na ręku. W trzecim kolejnym rozdaniu JC znów podbił. Tym razem Eric Baldwin postanowił przebić to zagranie. JC ogłosił all-in a przeciwnik sprawdził!

Alvarado: 10-trefl, 10-karo
Baldwin: A-pik, K-trefl

Po tym jak na stole pojawiły się Q, 7, 3, J, 7, Alvarado miał już przed sobą 1.400.000 w żetonach!

Następnie doszło jednak do wspomnianej na początku wpisu, decydującej potyczki z Kabbajem, który po raz kolejny pozbawił żetonów sympatycznego Meksykanina. Ostatecznie to właśnie Kabbaj został zwycięzcą pierwszej nagrody w wysokości $633.335.

25 czerwca 2009 15:34

Eastgate vs. Demidov: Rewanż

teampro-thumb.JPGAli vs. Frazier.

Holyfield vs. Tyson.

Eastgate vs. Demidov.

Ostatni z wymienionych rewanży nie przejdzie być może do historii jako ten najsłynniejszy, jednak na pewno zapowiada się niezwykle emocjonująco.

Wszyscy wiemy jak zakończył się ich pierwszy pojedynek. W listopadzie 2008 roku, Peter Eastgate pokonał Ivana Demidova w finale Turnieju Głównego World Series. Pomimo tego, że Demidov również zaprezentował umiejętności godne mistrza świata, niestety tylko jeden z nich mógł zdobyć bransoletkę. Serwis PokerStars postanowił więc dać Demidovowi kolejną szansę na pokonanie Eastgate'a. Peter będzie mógł natomiast udowodnić, że rzeczywiście zasłużył na tytuł.

eastgate-winner.jpg

Już jutro (w piątek) o godzinie 24:00 polskiego czasu nastąpi rewanżowy pojedynek dwóch reprezentantów Team PokerStars Pro. Startowa ilość żetonów oraz struktura blindów zostanie odtworzona z końcowej części finału WSOP z 2008 roku. Tym razem jednak pojedynek toczyć się będzie online.

Stawką w tej grze będzie honor oraz $10.000, które zwycięzca może przeznaczyć na dowolny cel charytatywny. zapowiada sie ciekawa walka. Życzymy powodzenia oby graczom.

25 czerwca 2009 14:01

WSOP Event 40: Greenstein zajmuje 9 miejsce i zgarnia $82.746

wsop2009_thn.gif

Barry Greenstein spędził trzy ostatnie dni na ciężkiej walce w turnieju WSOP $10.000 Pot Limit Omaha. Przetrwał wiele nieuniknionych wzlotów i upadków, które niesie za sobą ta odmiana pokera. Finałową rozgrywkę rozpoczął z szansami na zdobycie swojej czwartej mistrzowskiej bransoletki i pierwszej nagrody w wysokości $679.379.

We wcześniejszej fazie tego samego dnia udało mu się podwoić stan swoich żetonów kosztem Noah Schwartza. Gdy w grze pozostało 15 zawodników Barry znajdował się nawet na prowadzeniu. Na starcie finałowego stołu miał już jednak poniżej średniego stacka.

Finałowa rozgrywka rozpoczęła się z krótkim opóźnieniu spowodowanym problemami z internatową transmisją. Niestety Greenstein odpadł z niej jak pierwszy a jego pogromcą został Vitaly Lunkin, który wcześniej na tegorocznych World Series wygrał turniej $40.000 No Limit.

Reprezentant Team PokerStars Pro zbudował ogromną pulę, wiedząc że ma wystarczająco dużo "outów", aby być faworytem do wygrania tego rozdania. Rosjanin zdecydował się jednak sprawdzić z dwoma asami. Greenstein nie trafił niestety ani koloru ani strita, który przyniósł by podział puli. Za zajęcie dziewiątego miejsca Barry zainkasował $82.746.

greenstein10kplo3e.jpg

Barry Greenstein


24 czerwca 2009 7:25

PokerStars przedstawia wstępny harmonogram WCOOP 2009

ps_news_thn.jpg

Poznaliśmy właśnie pierwsze szczegóły nadchodzących we wrześniu rozgrywek World Championship of Online Poker 2009. Uwaga, uwaga! Mamy Wam do zakomunikowania pewną wiadomość:

Czterdzieści milionów dolarów gwarantowane w 42 eventach!

Nie powinien nikogo dziwić fakt, że twórcy największych pokerowych rozgrywek na świecie planują ich harmonogram ze sporym wyprzedzeniem. Co więcej, chcą dowiedzieć się co Wy myślicie o ich pierwszej propozycji. Oto jak prezentuje się wstępny harmonogram WCOOP 2009:

Zespół PokerStars WCOOP czeka na wasze opinie. Swoje spostrzeżenia wysyłajcie na adres wcoop@pokerstars.com. Możecie również dołączyć do dyskusji, która toczy się na forum pokerowym Two Plus Two. Przedstawiciele PokerStars wysłuchają uwag graczy turniejowych i postarają się stworzyć najwspanialsze rozgrywki pokerowe online w historii.

24 czerwca 2009 0:44

The Online Poker Show (21/6/09)

Client-News-Thumbnail-dottv.jpg

W zeszłym tygodniu turniej Sunday Million został zastąpiony przez mega satelitę do World Series, w której 233 graczy wygrało swoje wejściówki do Turnieju Głównego. W tym tygodniu największy turnieju pokerowy online powrócił do lobby PokerStars. Zapraszamy więc do obejrzenia video relacji ze stołu finałowego.

23 czerwca 2009 14:08

Roskolnikov z Rzeszowa wygrywa $18.000 w turnieju Sunday Million

Sunday Million logo.jpgZ przyjemnością informujemy, że w ostatnim turnieju Sunday Million po raz kolejny świetnie spisali się polscy gracze. Barlogos z Białegostoku zajął 128 miejsce a AApienim z Częstochowy zakończył turniej na 90 pozycji. Największe brawa należą się jednak graczowi o nicku Roskolnikov, który dotarł do finałowego stołu.

Młody pokerzysta z Rzeszowa zajął ostatecznie ósme miejsce, za które otrzymał $18.000. Jest to na pewno bardzo solidny zastrzyk dla jego pokerowego bankrolla. Postanowiliśmy więc zadać mu kilka pytań odnośnie jego ostatniego sukcesu.

SunMill062109.jpg

Witaj Roskolnikov! Gratulujemy świetnego wyniku. Czy mógłbyś opowiedzieć o tym jak układał się dla Ciebie ten turniej?

Od samego początku grałem bardzo selektywnie. Nie spieszyłem się, "składając" nawet AQ, AJ, JJ w momentach kiedy nie miałem pozycji do gry lub jeśli przeciwnicy grali agresywnie. Z założenia przy podbiciu przeciwników zrzucałem też niskie pary, w ostatnim czasie miałem z nimi same problemy. Dobre karty starałem się maksymalnie wykorzystywać. W jednym z rozdań w początkowej fazie turnieju miałem Q-Q na ręce, a na flopie pojawił się układ: K, K, Q. W rozdaniu brało udział, jak dobrze pamiętam 3 przeciwników, z których każdy sporo zainwestował w pulę a jeden nawet zagrał all-in. W taki sposób prawie się potroiłem.

Do turnieju podszedłem w sposób zadaniowy. Realizowałem krok po kroku każdy z wyznaczonych wcześniej przez siebie etapów. Starałem się utrzymywać przez cały turnieju powyżej średniej. Cieszyłem się kiedy znalazłem się już w kasie, ale powiedziałem sobie w duchu „Mariusz teraz pierwsza 500", później „pierwsza 100". Wtedy policzyłem, że do stolika finałowego wystarczy około 5 mln w żetonach. To był najważniejszy cel tego dnia. Dalej nie spieszyłem się, grałem swoje.

Po jednoczesnym odpadnięciu z turnieju dwóch graczy, finałowy stół utworzyło ośmiu zawodników. Byłeś jednym z shortstacków i nie udało Ci się niestety dotrwać do najwyżej płatnych miejsc. Jak doszło do eliminacji?

Dwa rozdania były kluczowe dla mnie i miejsca, które zająłem. Pierwsze było gdy dostałem A-Q i ściągnąłem wartość podbicia jednego z rywali plus blindy. Następnie dostałem na ręku A-K w treflach. Swój stack oszacowałem jednak na za duży, żeby tak od razu wystrzelić z all-inem. Zagrałem standardowe 4-5krotne podbicie i zostałem sprawdzony. Na flopie nie dostałem niestety pomocy, gdyż pojawiły się: 8, 7, 2 (dwa kara).

Mojego przeciwnika w momencie sprawdzenia oceniłem na Ax (grałem z nim we wcześniejszej fazie turnieju i grał dosyć luźno). Zagrałem all-in i dostałem call. Odsłonił 9-9, a turn i river nie przyniósł upragnionego asa bądź króla. Tym sposobem odpadłem zajmując 8 miejsce. Swój bankroll powiększyłem o $18.000, także z występu jestem bardzo zadowolony. To moja najwyższa turniejowa wygrana.

Gra przy stole finałowym największego regularnego turnieju online jest wspaniałym osiągnięciem. Tym większym jeśli weźmiemy pod uwagę, że poważnie zacząłeś grać w pokera dopiero na początku tego roku. Jak często grasz w pokera i jakie gry preferuejsz?

Na pewno gram jeszcze za mało żeby nazwać mnie profesjonalnym graczem. Z powodu pracy moje pokerowe sesje sprowadzają się raczej do weekendów. Ale z drugiej strony turnieje weekendowe dają najwięcej możliwości. Docelowo chciałbym sobie tak zorganizować czas, żeby grać 1-2 godzinki dziennie + weekendy. Na razie jest to niewykonalne.

Rzeczywiście na poważnie gram dopiero pół roku. Wcześniej grywałem "falami" z różnym efektem poszukując pokerowych bonusów na różnych portalach. Ten okres można nazwać zbieraniem doświadczeń. Próbowałem swoich sił w wielu odmianach pokera, jednak najlepiej idą mi turnieje No Limit Holdem. Na PokerStars postanowiłem grać turnieje Sunday Million i jak widać była to dobra decyzja! To na pewno najlepszy serwis do gry w dużych turniejach.

Często grywam również małe Sit&Go -10 osobowe na różnych stawkach i turnieje z wpisowym $100 z liczbą graczy ok. 130. W tych turniejach z kolei uczyłem i nadal uczę się cierpliwości. Poziom graczy jest bardzo zróżnicowany dlatego niezbędna jest odpowiednia strategia. Przy jej zachowaniu i cierpliwości, systematycznie udaje mi się dochodzić do miejsc płatnych.

Powiedz jeszcze czy grywasz również na żywo czy raczej trzymasz się turniejów online? Jakie są twoje pokerowe plany na resztę sezonu?

Jeśli chodzi o moje plany na najbliższą przyszłość to chciałbym wystartować w tegorocznym cyklu European Poker Tour. Ale do tego zadania muszę na pewno podszlifować swoje umiejętności gry LIVE. Obecnie gram przede wszystkim w internecie. Na żywo zagrałem na razie tylko 3 turnieje z liczbą około 150 uczestników. W jednym z nich udało mi się zając 6 miejsce. Statystyka nie jest więc najgorsza ale mam nadzieję ją wkrótce zdecydowanie poprawić.

Dziękujemy za wywiad. Jeszcze raz gratulujemy sukcesu i czekamy na kolejne, na przykład w nadchodzącym sezonie EPT!

Wyniki turnieju Sunday Million (21/06/09)
(*na podstawie umowy między dwoma graczami)
1. Vikidin (Bellingham) *$220.555,00
2. unfadeable1 (Monroe) *$170.000,00
3. villepn (Kuopio) $120.000,00
4. predator.ger (Karlsruhe) $79.500,00
5. Fulle (Skuldelev) $61.500,00
6. Soelberg (Århus C) $46.500,00
7. Aftret (Trondheim) $32.250,00
8. Roskolnikov (Rzeszów) $18.000,00
9. Maxxx72alba (Ekaterinburg) $11.625,00

22 czerwca 2009 15:48

Obywatel_g zajmuje dziesiąte miejsce w turnieju Sunday Warm-up

sunday-warmup-thumb.jpg

Jak można było przypuszczać, w związku z tym, że spora grupa regularnych uczestników naszych niedzielnych turniejów zajęta jest obecnie grą na żywo w Las Vegas w ramach World Series, w ostatnim turnieju Sunday Warmup udział wzięło nieco mniej osób niż zwykle.

W sumie 3.690 graczy opłaciło $215 wpisowego a serwis PokerStars dołożył brakującą kwotę, aby wyrównać gwarantowaną pulę nagród $750.000.

Świetne dziesiąte miejsce zajął znany polski gracz obywatel_g. Niestety w decydującym momencie jego para dziesiątek, pomimo zdecydowanej przewagi nad J-T na ręku Beyna, nie zdołała się utrzymać w pojedynku all-in pre-flop. Rywal Polaka juz na flopie: 7, 8, 9 skompletował strita. Niestety 2 na turnie i A na river nie przyniosły podziału puli i nasz reprezentant odpadł tuż przed finałowym stołem. Za świetną grę "obywatel" zainkasował $4500, jednak w zaistniałych okolicznościach suma ta pozostawia spory niedosyt.

Przypomnijmy, że obywatel_g zanotował w tym miesiącu już wiele wysokich miejsc w turniejach wielostolikowych na PokerStars. Prowadzi bowiem w czerwcowym rankingu TLB dla polskich graczy i jest na najlepszej drodze do zdobycia wielu biletów do przyszłych turniejów Sunday Milion (w którym wczoraj również doszedł do kasy, zgarniając $750 za 185 miejsce). Jesteśmy przekonani, że "obywatela" już niedługo zobaczymy przy stole finałowym, któregoś z dużych niedzielnych turniejów na PokerStars.

Po eliminacji naszego reprezentanta, finałowa dziewiątka graczy usiadła przy jednym stoliku:

SunWarmUp062109.jpg

Gdy w turnieju pozostało już tylko trzech zawodników, lider Dennis2410 miał przed sobą ponad dwie trzecie żetonów w grze! Beyn oraz swinebag postanowili więc stoczyć walkę o miejsce w finałowym pojedynku:

Jak się okazało, K-3 nie wystarczyło do wygrania tej ogromnej puli i gracz, który tak szczęśliwie wyeliminowywał naszego zawodnika, zainkasował $61.875,00 za zajęcie trzeciego miejsca. Dwójka finalistów rozpoczęła więc dyskusję na temat podziału nagród. Po odrzuceniu kilku wstępnych propozycji obaj gracze przystali na następujące wypłaty (pozostawiając $10.000 dla zwycięzcy):

Dennis2410: $100.456,95
swinebag: $95.043,05

Walka heads up trwała jedynie pięć rozdań. Dennis2410 już na flopie miał dwie pary ze swoim A-K, natomiast swinebag, z J-9 na ręku, swoją drugą parę trafił na turnie. Wtedy na środek stołu powędrowały wszystkie jego żetony. Przebieg decydującego rozdania wyglądał tak:

Za zajęcie drugiego miejsca swinebag zgarnął $95.043,05. natomiast zwycięzca Dennis2410 zainkasował w sumie $110.456,95! Gratulacje!

Wyniki turnieju Sunday Warm-up $750.000 gwarantowane (21/06/09)
(*na podstawie umowy miedzy dwoma graczami)

1. Dennis2410 (Herning) *$110.456,95
2. swinebag (Manchester) *$95.043,05
3. Beyn (Regensdorf) $61.875,00
4. skully92 (West Allis) $43.125,00
5. slm022 (monaco) $31.875,00
6. smartplaying (limassol) $24.375,00
7. DIV999 (Southall) $16.875,00
8. Dracospinner (Bergen) $9.375,00
9. ymemoy (Gaenserndorf) $6.000,00

19 czerwca 2009 16:48

TLB dla graczy z Polski: Obywatel_g na prowadzeniu

scoop2009_thn.gif

Zaostrza się rywalizacja w naszej krajowej Tabeli Liderów Turniejów. Jest o co walczyć, gdyż zwycięzca czerwcowego rankingu otrzyma $700 oraz dwa bilety do turnieju Sunday Million, każdy o wartości $215. Serwis PokerStars ustanowił również dodatkową nagrodę w postaci dwóch kolejnych biletów do Sunday Million, za pobicie dotychczasowego polskiego rekordu w miesięcznej TLB.

To jednak jeszcze nie wszystko. Jeżeli któremuś z naszych graczy uda się awansować do najlepszej dwudziestki globalnej miesięcznej TLB, to otrzyma następne dwa bilety do największego turnieju pokerowego online. W sumie więc jeden zawodnik może zgarnąć $700, aż sześć biletów do Sunday Million oraz dodatkową wypłatę za miejsce w najlepszej 200 globalnej TLB, a to oznacza nagrody o łącznej wartości ponad $2000!

Od początku miesiąca do intensywnej gry zabrał się znany gracz online - obywatel_g. Zgodnie z rankingiem na dzień 17 czerwca, już w tym momencie przekroczył magiczną granicę 5.000 punktów. Zagwarantował więc już sobie nagrodę za pobicie polskiego rekordu w miesięcznej TLB (który należał do MarkaW13 i wynosił 4545,03pkt) i jest na dobrej drodze do zwycięstwa w czerwcowym rankingu. W maju aby znaleźć się w najlepszej 20 globalnej miesięcznej TLB "wystarczył" wynik w granicach 5.915 pkt. Obywatel ma więc spore szanse, aby tego dokonać i zgarnąć maksymalną pulę nagród.

Nie może być jeszcze zbyt pewny siebie, gdyż za jego plecami czai się Żelik a.k.a. kAmIkAdZeEe, który nie raz pokazał już, że stać go na niesamowite wyniki. Żelik ma na swoim koncie ponad 4.555 punkty a więc również więcej niż wynosił dotychczasowy rekord. Na pewno nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i pod koniec miesiąca postara się wskoczyć na pierwsze miejsce w tabeli.

O trzecie miejsce walczą w tym momencie jager1987 oraz Warsaw, którzy mają po około 4.000 punktów. Tuż za nimi, na piątej pozycji znajduje się Woyakko, a nieco niżej Lukro, a więc gracze dobrze znani z rozgrywek PokerStars Strefa Live.

Zapowiada się bardzo ciekawa walka o czołowe miejsca w rankingu na koniec miesiąca. Najbardziej aktualną Tabelę Liderów Turniejów znajdziecie tutaj. Jeżeli nie do końca rozumiecie jeszcze mechanizm przyznawania punktów TLB (Tournament Leader Board), to proponujemy przeczytać wywiad z Sadamem83, który na pewno rozwieje wasze wątpliwości.

18 czerwca 2009 14:14

WSOP Event 32: Angel Guillen wygrywa bransoletkę i $530.548

wsop2009_thn.gif

Angel Guillen na pewno zapamięta ten dzień do końca swojego życia. Młody Meksykanin dopiero pół roku temu rozpoczął swoją karierę w turniejach na żywo, a dziś może już pochwalić się mistrzowską bransoletką World Series.

Angel jest członkiem zespołu PokerStars Mexico i już kilkukrotnie pokazywał, że stać go na świetne wyniki w dużych turniejach. Ostatni raz taki przypadek miał miejsce raptem kilka tygodni temu, gdy Guillen zajmując drugie miejsce w evencie $2.500 No Limit zainkasował $312.800. Wczoraj jego bankroll powiększył się o kolejne $530.548 za zwycięstwo w turnieju $2.000 No Limit.

Thumbnail image for guillen2knl.jpg

Angel Guillen

Angel swoją grą wręcz terroryzował rywali przy stole finałowym. Szybko objął prowadzenie a w momencie, gdy w turnieju pozostało tylko trzech graczy, miał przed sobą około trzy czwarte wszystkich żetonów.

W finale trafił jednak na ciężką przeprawę. Na przeciw niego stanął Mika Paasonen, który znany jest z regularnych kwalifikacji do turniejów EPT. Po wyeliminowaniu Jasona Boyesa to właśnie Fin znajdował się na minimalnym prowadzeniu na starcie finałowego pojedynku. Powoli ale skutecznie Guillen budował jednak swoją przewagę, która w najwyższym punkcie wynosiła 4 do 1. Gdy wydawało się, że zaraz będzie po wszystkim, Paasonen zdołał się podwoić w szczęśliwych okolicznościach, gdy jego A-5 pokonało A-Q.

Cała zabawa zaczęła się więc od nowa. Decydujące rozdanie nastąpiło dopiero pięć godzin po starcie. Paasonen podbił, jego rywal sprawdził i obaj obejrzeli flop: 3-trefl, 4-trefl, K-pik. Guillen zagrał a Fin odpowiedział podbiciem all-in. Angel sprawdził i odwrócił swoje karty.

Guilen: 3-pik, 3-karo
Paasonen: K-karo, T-karo

Guilen trafił na flopie seta trójek a turn (A-karo) i river (2-trefl) nie zmieniły już sytuacji.

Paasonen wróci więc do domu bogatszy o $326.203. Guillen jest natomiast pierwszym graczem PokerStars, któremu udało się wygrać w tym roku bransoletkę WSOP. Reprezentantom największego pokerowego serwisu brakowało do tej pory nieco szczęścia. Zarówno Daniel Negreanu jak i sam Guillen byli już o krok od zwycięstwa, a Greg Raymer i Chad Brown zajęli najniższe miejsca na podium.

17 czerwca 2009 19:04

WSOP Event 29: John Duthie drugi w turnieju $10.000 Heads-up

wsop2009_thn.gif

Po ośmiu godzinach walki finalistów turnieju $10.000 World Heads-up Championship poznaliśmy w końcu mistrza w grze jeden-na-jednego.

John Duthie, twórca serii EPT a zarazem członek Team PokerStars Pro, był na samym końcu długiej i wyboistej drogi do zdobycia swojej pierwszej mistrzowskiej bransoletki. Niestety w decydującym momencie został zatrzymany przez drugiego z finalistów - Leo Wolperta.

Po całej serii niespodziewanych zwrotów akcji, wszystko sprowadziło się do jednego rozdania, w którym na flopie Duthie trafił najwyższą parę a Wolpert te dwie nieco niższe.

Jak przystało na prawdziwego gentlemana, John Duthie pogratulował swojemu rywalowi a następnie odwrócił się w kierunku dziennikarzy. Powiedział jedynie: "C'est la vie." Takie życie, zwycięstwo było tak blisko a jednak tak daleko.

duthiehuftd.jpg

John Duthie

Pierwszy z trzech finałowych meczy, po zaciętej ponad trzygodzinnej walce, wygrał Duthie. Decydujący cios zadał sprawdzając zagranie all-in rywala, który z K-Qs wsunął do puli pozostałe mu 920.000 w żetonach. Duthie pokazał A-Qs i gdy na stole pojawiły się: 8, 5, 3, 2, A, wyszedł na prowadzenie w finale.

Po krótkiej przerwie rywale powrócili do walki. Ku zdziwieniu obserwatorów, którzy spodziewali się kolejnej kilkugodzinnej potyczki, drugi pojedynek wcale nie trwał długo. Wszystkie żetony znalazły się w puli gdy na stole pojawiły się następujące karty: 9-pik, 6-trefl, A-kier, 2-karo.

Duthie: A-pik, K-trefl
Wolpert: 6-kier, 6-karo

Duthie nie miał już w tym momencie szans na wygranie tej partii, więc river był bez znaczenia.

duthiehufta.jpg

A więc po dwóch meczach mieliśmy remis. Wydawać by się mogło, że stres musiał mocno dawać się we znaki obu finalistom. Ci jednak zachowywali się wyjątkowo swobodnie, uśmiechając się i żartując z publicznością. Duthie wygrał nawet $50 od swojego rywala, pot tym jak założyli się o to, który pierwszy trafi żetonem krupiera na logo WSOP widniejące na środku stołu.

Decydujący pojedynek przemienił się w prawdziwy maraton. Zwycięzcę poznaliśmy dopiero około cztery godziny i 191 rozdań po starcie. Wolpert przejął w końcu prowadzenie, a Duthie pomimo usilnych starań nie zdołał go już odzyskać.

Gdy blindy osiągnęły niebezpiecznie wysoki poziom, Duthie co raz częściej ogłaszał zagrania all-in. Taka strategia działa zawsze...do tego ostatniego razu.

Wolpert jedynie wyrównał z buttona a Duthie poczekał. Gdy na flopie pojawiły się T-pik, 3-pik, 5-trefl Duthie automatycznie zadeklarował all-in. Wolpert, który w tym momencie miał przewagę w żetonach w stosunku 3:1, momentalnie sprawdził:

Duthie: T-kier, 2-karo
Wolpert: 3-kier, 5,-kier

Aby pozostać w grze Duthie musiał trafić drugą dziesiątkę lub dwójkę. Na stole pojawiły się jednak J-kier oraz Q-kier.

Za trzy dni znakomitej gry, która doprowadziła go do drugiemo miejsca, Duthie otzymał $386.636. Jest to już jego druga spektakularna wypłata w tym roku. W kwietniu John zainkasował $250.000 za drugie miejsce w turnieju PokerStars SCOOP $25,000 Heads-up.

Leo Wolpert wygrał swoją pierwszą bransoletkę World Series oraz $625,682. Serdecznie gratulujemy obu finalistom!

17 czerwca 2009 14:19

WSOP Event 27: Kravchenko zajmuje piąte miejsce

wsop2009_thn.gif

Tegoroczne World Series są jak na razie całkiem udane dla Alex Kravchenki z Team PokerStars Pro. Zaliczył już dwa miejsca płatne, a w niedzielę stanął przed szansą wygrania turnieju $5.000 Pot Limit Omaha Hi-Lo 8 or Better.

Alex poznał już smak zwycięstwa na WSOP, wygrywając mistrzowską bransoletkę dwa lata temu. Niestety na kolejną będzie musiał jeszcze trochę poczekać.

krav5kplohiloftc.jpg

Alex Kravchenko

Pomimo szybkiego podwojenia na początku rozgrywki przy finałowym stole Kravchenko nie był w stanie zbudować stacka, który pozwoliłby mu walkę o pierwsze miejsce. Ostatecznie odpadł na piątej pozycji po tym jak jego zagranie "all-in pre-flop" sprawdził lider turnieju Scott Clements:

Kravchenko: 8-pik, 7-pik, 5-trefl, 4-trefl
Clements: A-pik, 9-pik, 7-kier, 5-kier

Pomimo dużych szans przynajmniej na podział puli, to Clements zgarnął wszystkie żetony. Na stole pojawiły się: J-pik, T-treffl, 5-karo, K-karo, 6-trefl, a do zwycięstwa wystarczyła para piątek z wyższym kickerem.

Alex Kravchenko opuścił więc kasyno Rio bogatszy o kolejne $53.881.

Zwycięzcą turnieju został Roland De Wolfe, który pokonując w finale Bretta Richey'a przeszedł do historii pokera jako drugi zdobywca "potrójnej korony", na którą składają się zwycięstwa w turniejach WSOP, EPT oraz WPT. Jako pierwszy dokonał tego gracz Team PokerSTars Pro - Gavin Griffin.

16 czerwca 2009 15:01

Super satelita do World Series: 233 zwycięzców!

wsop2009_thn.gif

Jak zapewne słyszeliście, w ostatnią niedzielę zabrakło na PokerStars tradycyjnego turnieju Sunday Million. Zamiast niego zorganizowano bowiem mega-satelitę do World Series z wpisowym $370, w której gwarantowane było aż 200 wejściówek do Turnieju Głównego.

Do walki o prawo udziału w tym najważniejszym na świecie pokerowym wydarzeniu stanęło ponad 8.000 graczy. Ostatecznie 233 z nich wygrało pakiety o wartości $12.000. W gronie szczęśliwców znalazło się dwóch polaków: Wielo25 z Orzysza oraz WlkRambo z Gdańska, który już dawno dał sie poznać ze świetnej strony w dużych turniejach na PokerStars.

Wejściówki na tegoroczne World Series w serwisie PokerStars wygrało już w sumie ponad 1.400 graczy. Wszyscy, którzy zdecydują się z nich skorzystać otrzymają $10.000 wpisowego, zakwaterowanie w hotelu na czas gry w Turnieju Głównym oraz $1.000 na wydatki. (Nie wspominając o automatycznym podwyższeniu poziomu w Klubie VIP do Supernova oraz wielu atrakcjach już na miejscu w Las Vegas.)

Pamiętaj, że Ty też wciąż masz szansę na kwalifikację do World Series. Po prostu otwórz oprogramowanie PokerStars i zajrzyj pod zakładkę Wydarzenia > WSOP. Znajdziesz tam całą masę rożnego rodzaju turniejów kwalifikacyjnych. Pozostaje tylko zarejestrować się do któregoś z nich a następnie zająć jedno z czołowych miejsc. Radzimy się jednak pośpieszyć gdyż do startu Turnieju Głównego pozostały już tylko trzy tygodnie.

Gratulujemy wszystkim zwycięzcom weekendowych turniejów na PokerStars, a w szczególności świeżo upieczonym kwalifikantom PokerStars, którzy już w lipcu zagrają o tytuł mistrza świata.

15 czerwca 2009 14:06

Pełen niespodzianek szósty sezon European Poker Tour

ept-thumb-promo.jpgSeria turniejów European Poker Tour co roku zaskakuje czymś nowym. Z każdą edycją pojawiają się nowe turnieje a do największego pokerowego cyklu dołączają kolejne kraje. Nie inaczej będzie w sezonie 6, którego harmonogram zapowiada się do prawdy spektakularnie!

Przed chwilą mieliśmy okazję ujrzeć najbardziej niesamowity kalendarz turniejów pokerowych na świecie. Niestety na razie nie możemy przedstawić go Wam w całości. Jest nam bardzo przykro, jednak póki wszystkie umowy nie zostaną podpisane, nie możemy podzielić się Wami tymi informacjami.

Pomimo, że całość dopięta zostanie na ostatni guzik dopiero za jakiś czas, serwis PokerStars zdecydował się jednak oficjalnie przedstawiać pierwszą połowę nowego kalendarza EPT. Jest to zdecydowanie dobra decyzja, ponieważ informacji o wyjątkowej lokalizacji inaugurującego nowy sezon turnieju nie udałoby się nam długo utrzymać w tajemnicy.

Po raz pierwszy w historii rozgrywki European Poker Tour zawitają do Rosji.

Dowiedzieliśmy się właśnie, że pierwszy przystanek EPT będzie miał miejsce w dniach 17-23 sierpnia w Moskwie. Turniej z wpisowym $6.900 (równowartość 212.000 rubli) będzie pierwszym w historii turniejem EPT rozgrywanym w Rosji i, choćby z tego tylko powodu, będzie historycznym wydarzeniem. Jeżeli jesteś podekscytowany tak samo jak my, to z pewnością ucieszy Cie wiadomość, że satelity do tego turnieju startują już dzisiaj. Znajdziesz je w lobby PokerStars pod zakładką Wydarzenia > EPT.

pieterdekorverept.jpg

Zwycięzca Wielkiego Finału EPT - Pieter de Korver

Tak to prawda, inauguracja kolejnego sezonu EPT po raz pierwszy nie nastąpi w Barcelonie. Wizyta w Rosji już na samym początku sezonu może być związana z kwestią uchronienia graczy przed skutkami mroźniej moskiewskiej zimy. Miłośnicy hiszpańskiego klimatu nie muszą się jednak obawiać, Baracelona nie zniknie z kalendarza EPT. Turniej w stolicy Katalonii rozegrany zostanie w dniach 4-7 września, a wpisowe wyniesie € 8.000+300 ($11.590).

Czas na kolejną niespodziankę. Turniej EPT London zostanie przeniesiony ze znanego kasyna Victoria. Z powodu rosnącej z roku na rok liczby uczestników londyńskiego turnieju, EPT zdecydowało się przenieść rozgrywki do położonego nieopodal Hotelu Hilton Metropole, który spokojnie pomieści nawet ponad 1000 graczy. Tegoroczna impreza w Londynie będzie prawdziwym pokerowym festiwalem. Już niedługo opublikujemy więcej szczegółowych informacji o turnieju, a raczej o turniejach, które rozegrane zostaną w dniach 1-7 października.

Następnie seria EPT po raz kolejny przeniesie się do Warszawy. W dniach 20-25 października najlepsi polscy pokerzyści po raz kolejny staną do walki ze światową elitą. Miejmy nadzieję, że to właśnie w tym roku nastąpi prawdziwy przełom i nasi reprezentanci w końcu zajmą wysokie miejsca w "domowym" turnieju EPT.

Po raz pierwszy w historii European Poker Tour pojawi się również w Portugalii. W dniach 17-22 listopada gracze zasadą przy stołach Casino Vilamoura. Wpisowe wyniesie €5.000+300 ($7.400 USD).

Kolejne dwa przystanki EPT doskonale znane są już z poprzednich edycji. Najpierw w dniach 1-6 grudnia gracze udadzą się do Pragi, a następnie, tuż po nowym roku na przepiękne Wyspy Bahama, na imprezę PokerStars Caribbean Adventure.

Zeszłoroczny cykl turniejów PokerStars EPT uznać należy za wielki sukces. Europejskie rozgrywki przerosły już World Poker Tour, zarówno pod względem liczby uczestników jak i całkowitej puli nagród. W piątym sezonie EPT gracze podzielili między siebie prawie €55 milionów (czyli około 77 milionów dolarów). W turniejach udział wzięło w sumie 7.980 zawodników z 97 krajów. W zeszłym sezonie byliśmy również świadkami czterech najbogatszych turniejów pokerowych w historii, rozgrywanych poza Stanami Zjednoczonymi: PCA (z pulą $12.7 miliona); Monte Carlo ($12,3 miliona); San Remo ($7,5 miliona); oraz Barcelona ($7 milionów).

Nadchodzi już szósty sezon EPT. Nic więc dziwnego, że twórca rozgrywek - John Duthie jest dumny z rozwoju swojego przedsięwzięcia.

"Przez lata udało nam się ustanowić nowe standardy. Wciąż jednak pracujemy nad udoskonaleniem naszych rozgrywek. W harmonogramie sezonu 6 po raz kolejny pojawią się nowe imprezy. Staramy się również wprowadzać nowe rodzaje turniejów i różnicować wysokość wpisowego, tak aby przyciągnąć jeszcze większą liczbę uczestników" - stwierdził.

Więcej informacji o nowym sezonie znajdziecie na stronie PokerStars EPT. Nie zapominajcie również regularnie odwiedzać naszego bloga, ponieważ kiedy tylko to będzie możliwe, opublikujemy tu drugą część harmonogramu. Jeżeli przynajmniej połowa z tego co zobaczyliśmy się potwierdzi, będzie to do prawdy sensacyjny sezon.

15 czerwca 2009 13:00

FoNkEy_DiSh wygrywa $135.544 w turnieju Sunday Warm-up

sunday-warmup-thumb.jpg

W związku z tym, że w niedzielę zamiast tradycyjnego turnieju Sunday Million rozegrano mega satelitę do World Series, to właśnie zwycięzca Sunday Warm-up zgarnął najwyższą weekendową wypłatę na PokerStars.

Do turnieju zarejestrowało się 4.320 graczy generując pulę nagród w wysokości $864.000. Niestety tym razem żadnemu z polskich zawodników nie udało się zająć wysokiego miejsca. W finałowym pojedynku o pierwszą nagrodę $135,544.32 FoNkEy_DiSh pokonał bfizz11.

warmup 6.14.09.jpg

Gdy w turnieju pozostało trzech zawodników, gra została wstrzymana, aby dać finalistom szansę na dokonanie podziału kwoty pozostałej w puli nagród. Szybko okazało się jednak, że na porozumienie nie ma szans i walka została wznowiona.

Pomimo przejściowych kłopotów z połączeniem internetowym, zdecydowane prowadzenie w turnieju objął FoNkEy_DiSh po tym jak jego ful pokonał dwie pary bfizz11. Na trzecim miejscu z turnieju odpadł gracz o nicku Heskey 27. Na starcie finałowego pojedynku FoNkEy_DiSh miał przewagę w żetonach w stosunku 6 do 1.

Wszystko stało się jasne gdy bfizz11 znalazł parę na ręku i zagrał all-in. Na jego nieszczęście FoNkEy_DiSh nie miał problemów ze sprawdzeniem. Decydujące rozdanie wyglądało tak:

Za drugie miejsce na podium bfizz11 zainkasował $100.656. Decyzja o nie zawieraniu umowy okazała się korzystna dla FoNkEy_DiSh, który za zwycięstwo otrzymał $135.544,32. Gratulujemy zwycięzcy oraz wszystkim graczom, którzy zajęli miejsca płatne w tym turnieju!

12 czerwca 2009 15:55

200 wejściówek do WSOP gwarantowane w jednym turnieju

wsop2009_thn.gif

Stało się to czego nikt się nie spodziewał. Z bólem serca ogłaszamy, że najbliższy turniej Sunday Million został odwołany! Jest nam z tego powodu niezwykle przykro...

Mamy jednak dla Was również inną bardzo ważną (i zdecydowanie lepszą) informację. Jeżeli niedzielny wieczór planowaliście spędzić grając w pokera online, to co powiecie na specjalny turniej w którym PokerStars gwarantuje 200 wejściówek do World Series of Poker?

Tak, nie przesłyszeliście się. W najbliższą niedzielę o godzinie 22:30 polskiego czasu na PokerStars rozegrana zostanie super satelita do turnieju głównego WSOP! Nie jest to typowy turnieju kwalifikacyjny w którym jedynie zwycięzca otrzyma swój pakiet. Aby wyjechać do Las Vegas wystarczy ukończyć turniej w najlepszej 200 a kto wie, być może nawet niżej..

eastgatequal.jpg

Dołącz do Petera Eastgatea i stań do walki o mistrzostwo świata

Dodatkowo serwis PokerStars podwoi liczbę punktów VPP (VIP Player Points) zdobytą za udział w tym wielkim turnieju. Wpisowe wynosi co prawda $370, jednak swoje miejsce w tym wyjątkowym wydarzeniu można zdobyć dużo taniej. Wpisowe do satelit zaczyna się już od $2.20 lub 460 punktów FPP.

Jeżeli nie wiecie do końca na czym polegają kwalifikacje do World Series, już tłumaczymy: Za ukończenie niedzielnego super turnieju w najlepszej 200, serwis PokerStars przyzna Ci pakiet WSOP o wartości $12,000, na który składa się wpisowe do Turnieju Głównego, zakwaterowanie w hotelu oraz $1,000 na wydatki.

Szczegółowe informacje o tej promocji znajdują się na naszej stronie Satelity PokerStars do World Series.

Mega satelitę oraz wszystkie turnieje kwalifikacyjne odnajdziecie w lobby PokerStars pod zakładką Wydarzenia > WSOP. Życzymy powodzenia!

11 czerwca 2009 8:55

WSOP Event 18: Negreanu znów o krok od upragnionego triumfu

wsop2009_thn.gif

Daniel Negreanu nie może się już doczekać momentu, gdy będzie mógł założyć na rękę swoją piątą mistrzowską bransoletkę WSOP. Pomimo świetnej gry na tegorocznych World Series wciąż jednak nie udaje mu się wykonać ostatniego kroku, aby osiągnąć swój cel.

Niedawno "Kid Poker" przegrał w finałowym pojedynku eventu $2.500 Six-handed Limit a wczoraj zajął czwarte miejsce w turnieju $10.000 Omaha Hi-Low. W sumie, na ostatnie pięć rozegranych turniejów aż trzy razy znalazł się na miejscach płatnych, w tym dwa razy grał przy finałowym stole a raz zajął dziesiąte miejsce.

nef10khilowftd.jpg

Daniel Negreanu

Większość graczy nie posiadałaby się ze szczęścia po wygraniu tak wielkich pieniędzy (wczoraj na jego konto wpłynęło kolejne $130.401), jednak dla Negreanu nie ma to aż tak dużego znaczenia. Dla niego bardziej liczy się zdobycie tego pożądanego elementu biżuterii, który umocniłby jego pozycję wśród najlepszych graczy turniejowych na świecie.

Pomimo morderczego harmonogramu turniejowego, który wymagał od niego gry do trzeciej nad ranem przez trzy kolejne dni, Daniel był wczoraj w świetnej formie. W pewnym momencie wstał nawet na krzesło ciesząc się z wygrania ważnej puli a nastepnie udał się na trybuny by porozmawiać chwilę ze swoimi kibicami.

Na starcie dzisiejszych zmagań Daniel miał przed sobą jeden z najmniejszych stacków z całej 17 osobowej stawki graczy. Udało mu się jednak odbudować i wskoczyć nawet na trzecie miejsce. Po tym jak z turniejem pożegnali się kolejni zawodnicy, gra przeniesiona została na stół telewizyjny. Światła i kamery nie wpłynęły jednak korzystnie na jakość rąk, które dostawał Negreanu.

nef10khilowftc.jpg

radość z wygrania puli

Gdy w turnieju pozostało tylko sześciu graczy, Daniel był jednym z "najkrótszych" shortstacków. Kilka razy udało mu się zgarnąć lub podzielić pulę po swoim zagraniu all-in. W efekcie zdołał przetrwać eliminacje dwóch swoich rywali. W końcu przyszedł jednak czas i na niego. Daniel oczywiście nie poddał się bez walki. Znajdując się na dużym blindzie sprawdził podbicie Scotta Clemensa.

Na flopie: 3-pik, 4-kier, 4-trefl Negreanu wsunał do puli wszystke swoje pozostałe żetony ogłaszając all-in. Clements sprawdził i obaj gracze pokazali swoje karty:

Clements: 2-pik, 3-trefl, 5-pik, 5-trefl
Negreanu: 2-kier, 4-karo, 9-pik, 10-kier

Daniel znajdował się więc na prowadzeniu lecz as na turnie dał Clementsowi strita. Negreanu musiał więc w tym momencie liczyć na trafienie fula lub karety na river. Niestety tak się nie stało i sympatyczny Kanadyjczyk odpadł z turnieju, po raz kolejny będąc o włos od zwycięstwa. Nie ulega wątpliwości, że już jutro "Kid Poker" podejmie kolejną próbę zdobycia tej nieuchwytnej piątej mistrzowskiej bransoletki.

Warto odnotować, że inny członek Team PokerStars Pro - Alex Kravchenko nieco wcześniej zajął w tym samym turnieju 16 miejsce, za które otrzymał $26.921.

Gratulacje dla Daniela za kolejny pokaz wspaniałych pokerowych umiejętności.

krav10khilo3.jpg

Alex Kravchenko

Zdjęcia © Joe Giron, IMPDI

10 czerwca 2009 22:13

WSOP Event 14: Daniel Negreanu bliski wygrania piątej bransoletki

wsop2009_thn.gif

Daniel Negreanu wielokrotnie powtarzał, że to właśnie limit hold'em jest jego ulubioną grą. Nic w tym dziwnego skoro dwie ze swoich czterech mistrzowskich bransoletek WSOP zdobył właśnie w tej odmianie pokera. Niewiele brakowało a od teraz musielibyśmy mówić, że trzy z pięciu.

Pomimo, że "Kid Poker" przez cały poprzedni dzień znajdował się na prowadzeniu w turnieju, miał najwięcej żetonów przy stole finałowym i w momencie gdy w grze pozostało już tylko trzech zawodników, to końcówka eventu $2,500 Six-handed Limit potoczyła się dla niego wręcz fatalnie.

Daniel Negreanu

Reprezentant Team PokerStars Pro zmierzył się w rozgrywce heads-up z Brockiem Parkerem, który na PokerStars gra po nickiem "t soprano". Na starcie finałowego pojedynku Negreanu miał przewagę w żetonach w stosunku 2 do 1, jednak Parker powrócił do gry i ostatecznie przechylił szalę na swoją korzyść.

Zazwyczaj pewny siebie i pełen energii Daniel tracił humor z każdym przegranym rozdaniem, których było zdecydowanie więcej niż tych zakończonych pozytywnie. Gdy strata do gracza z Maryland była na tyle duża, że nadszedł czas zagrań all-in, Daniel wsunął wszystkie swoje żetony do puli z K-10. Rywal sprawdził pokazując A-J. Mocniejsza ręka się utrzymała.

Pomimo solidnej wypłaty w wysokości $138.280 Neagreanu jest bardzo rozczarowany. Jego celem jest przecież zdobycie piątej mistrzowskiej bransoletki. Byłoby to jego trzecie trofeum WSOP zdobyte w odmianie Limit, a to oznaczałoby wyrównanie rekordu Phil Hellmutha, który ma już na swoim koncie trzy takie zwycięstwa.

Gratulacje dla Brocka Parkera, który oprócz bransoletki otrzymał $223.688.

limittable2500final.jpg

Zdjęcia © Joe Giron, IMPDI

10 czerwca 2009 18:12

WSOP Event 10: Hevad Khan zgarnia $18.170 za zajecie 11 miejsca

wsop2009_thn.gif

Być może po prostu nie był to jego dzień. Gdy w turnieju $2.500 PLHE/Omaha utworzono dwa ostatnie stoliki, Hevad Khan z bliżej nieokreślonych powodów przybył do kasyna Rio spóźniony i wyraźnie poddenerwowany.

Nie miał przed sobą zbyt dużo żetonów, ale szybko zaliczył podwojenie a z turnieju odpadło dwóch rywali. Pojawiły się więc szanse na zbudowanie solidnego stacka, awans do stołu finałowego i zdominowanie rozgrywki na drodze do pierwszej nagrody w wysokości $244.862.

khanplhoeoday3a.jpg

Hevad Khan

Jego dobra passa nie trwała jednak długo. Chwilę później znów stracił sporo żetonów a następnie został wyeliminowany, kończąc turniej na 11 miejscu za które zainkasował $18,170. Ostatnie rozdanie podsumowuje właściwie jaki był to dla niego dzień. W rozdaniu Pot Limit Hold'em Hevad podbił z buttona do 42.000 i natychmiast został przebity przez Najiba Bennaniego na małym blindzie. Gracz Team PokerStars Pro z kwaśną miną dorzucił do puli pozostałe mu 50.000. Okazało się, że jego ręka jest zdominowana:

Khan: A-8
Bennani: A-10s

Niestety karty na stole nie przyniosły mu pomocy i Khan, który dotarł do finałowego stołu w Turnieju Głównym WSOP 2007, tym razem odpadł tuż przed finałową rozgrywką.

8 czerwca 2009 20:13

Strefa LIVE: Milus wygrywa PokerStars Grand Prix Maja

Sunday Million logo.jpg

Rozgrywki Strefa LIVE PokerStars nieubłaganie zbliżają się do końca. Trwa właśnie ostatni miesiąc turniejów dziennych, a w weekend rozegrano czwarty z pięciu turniejów Grand Prix. Wydawać się mogło, że w niedzielę poznamy zdecydowanego faworyta w wyścigu po pakiet EPT. Nic bardziej mylnego. Przed ostatnim turniejem w czołówce rankingu zrobiło się niesamowicie ciasno i szanse na wielkie zwycięstwo ma wciąż kilkunastu graczy. Zacznijmy jednak po kolei.

all gp4.jpg

W sobotnie popołudnie przy stołach pokerowych warszawskiego kasyna hotelu Hyatt swoje miejsca zajęło 63 graczy. Aż szesnastu z nich zakwalifikowało się poprzez satelity online na PokerStars, ośmiu wygrało swoje wejściówki w rankingu turniejów dziennych Strefy LIVE, a czterech dostało się poprzez satelity na żywo. Pozostała grupa 35 zawodników bezpośrednio opłaciła wpisowe w wysokości 1100 PLN. Pula nagród wyniosła więc 63.000 PLN z czego do zwycięzcy trafiło 26.000 PLN. Przewidziano jedynie sześć miejsc płatnych.

goral gp4.jpg

Marcin "Góral" Horecki

Niestety po raz kolejny turnieju Grand Prix do udanych nie zaliczy Marcin "Góral" Horecki. Nasz jedyny reprezentant w Teamie PokerStars Pro, podobnie jak przed miesiącem, szybko został jednym z "shortstacków". Po przegraniu "coinflipa" pozostało mu już tylko 1.500 w żetonach przy blindach na poziomie 300/600. Z Q-3s zdecydował się więc najpierw jedynie wyrównać duży blind z pozycji UTG a następnie wsunąć pozostałą cześć swoich żetonów wobec podbicia ze strony młodego Tomka. Syn Karelliego wyraźnie miał chrapkę na $100 bounty za głowę Górala. Na dużym blindzie nie obawiał się przebić do 5.000 po tym jak z wczesnych pozycji do puli włączyli się Jack Daniels i Lukro. Pozostała dwójka zrzuciła jednak swoje karty i doszło do showdownu. Tomek odwrócił K-10, które ostatecznie wystarczyło do wyeliminowania utytułowanego rywala.

tomek gp4.jpg

Tomek

Jack Daniels przez pierwsze kilka poziomów narzekał na brak dobrych kart. Gdy w końcu trafił na ręku J-J, jego rywal miał akurat Q-Q. W pojedynku all-in pre-flop na riverze Jack trafił jednak trzeciego "jacka", który dał mu szczęśliwe podwojenie. Chwilę później udało mu się ponownie podwoić swój stack, tym razem kosztem siedzącego po jego prawej stronie Wdowy.

Wdowa, znany na PokerStars jako beg4deal, z cutoffa podbił do 1.200. Znajdujący się na buttonie Jack Daniels przebił do 2.700, na co Wdowa odpowiedział re-raisem do 6.700. Po długim namyśle Jack zdecydował się jedynie sprawdzić za około 40% swojego stacka. Gdy na stole pojawił się flop: K, 10, Q, mający więcej żetonów Wdowa ogłosił all-in i został momentalnie sprawdzony przez Jacka, który odwrócił A-J dające mu "nutsowego" strita. Q-8s Wdowy nie uzyskało pomocy, a co za tym idzie jego stack zredukowany został o połowę. Jakiś czas później Wdowa odpadł z turnieju w pojedynku A-4 przeciwko A-K.

woy gp4.jpg

Woyakko

Na prowadzenie w turnieju, ze stackiem o wartości 50.000 przy średniej 20.000, wysunął się gracz o nicku n0limits, który swoją wejściówkę wygrał w satelicie online inwestując jedynie kilka dolarów. Mniej więcej w tym samym czasie, w ciągu trzech minut, z turnieju odpadło trzech graczy zajmujących najwyższe miejsca w głównym rankingu Grand Prix. Zwycięzca poprzedniego turnieju - Nessie.rk wyeliminowany został w pojedynku A-2 przeciwko A-5. Lider rankingu - Benchamrking przegrał "coinflip" J-J vs. A-Q, natomiast Woyakko z K-J na flopie: K, 7, 7 trafił na trzy siódemki rywala z 7-3 na ręku.

all2 gp4.jpg

Zgodnie z przewidywaniami nie brakowało emocji przy stole do którego dosiadł się Łukasz Wasek. Zbrochu zagrał all-in za około 8.000, ze środkowej pozycji sprawdził go Kiler a znajdujący się za nim Łukasz przebił all-in do około 16.000. Kiler z bólem serca zdecydował się wyrównać i odwrócił 7-7, które okazało się w tym momencie najgorszą ręką. Zbrochu pokazał 8-8 a Łukasz Q-Q. Na zdjęciu poniżej widać jak Łukasz wykrzykuje swoje żądanie, aby krupier nie wykrył ósemki ani siódemki. Niestety jego lament nie przyniósł skutku. Na river na stół trafiła ósemka, która oznaczała potrojenie Zbrocha. Łukasz Wasek wygrał co prawda boczną pulę lecz wyraźnie zdegustowany przebiegiem wypadków, kilka minut później odpadł z turnieju przenosząc się na gry stolikowe.

scream gp4.jpg

W międzyczasie z turnieju odpadł Mr. Wojtas. Zagrywając all-in z A-Q na flopie Q, 8, 4 sprawdzony został przez z Roniego z Q-10. Na turnie na stole pojawiła się 10, która ostatecznie przechyliła szalę na stronę tego drugiego.

Z turnieju odpadli także obaj przedstawiciele pokerowej rodziny "Karellich". Po raz kolejny dalej doszedł ten młodszy. Nie udało mu się jednak powtórzyć sukcesu sprzed miesiąca. Najpierw oddał 17.000 w pojedynku A-Q przeciwko A-K a gdy pozostało mu 21.000 przy średniej około 30.000 zdecydował się włączyć tryb all-in, co chwila ogłaszając zagranie za wszystko przed flopem. "Do trzech razy sztuka" wykrakał Wronka po tym jak trzeci raz z rzędu Tomek wsunął do puli wszystkie swoje żetony. Jack Daniels zdecydował się sprawdzić z A-Q. Tomek odwrócił A-10 i nie uzyskawszy pomocy od kart na stole odpadł z turnieju.

jd gp4.jpg

Jack Daniels

Jack kontynuował swoją dobrą passę eliminując z turnieju Sadama. Wszystkie żetony obu graczy znalazły się w puli na flopie: Q, 7, 3 (trzy kiery). Jack pokazał K-kier, Q-pik a Sadam odwrócił seta trójek z 3-3 na ręku. Turn nie przyniósł zmiany sytuacji jednak na riverze Jack skompletował swój kolor. Jego stack urósł w tym samym do 90.000 przy średniej około 45.000.

mmp luke gp4.jpg

MMP i Luke Lasko

Z turnieju odpadli także MMP, Luke Lasko oraz Wronka, który z parą waletów nadział się na damy Mateja. Spory stack zbudował w międzyczasie Serginho. Głownie za sprawą rozdania w którym z K-Q z trafił dwie pary na stole Q, 6, 5, K (dwa kiery). Stasio zadeklarował all-in z wejściem na kolor z A-7 w kierach. Seghinho nie miał problemów ze sprawdzeniem i podwoił się do 120.000.

lukro gp4.jpg

Lukro

Po raz kolejny do decydującej fazy turnieju Grand Prix nie udało się dotrwać Lukro, który znów odpadł na jednej z najniżej punktowanych pozycji. Po eliminacji znanego ze Strefy Live pana Grzegorza, poznaliśmy skład stołu finałowego, który zgodnie z planem rozegrano następnego dnia. Poniżej przedstawiamy stacki najlepszej dziewiątki:

1. n0limits - 147.900
2. Serginho - 112.100
3. Milus - 87.000
4. Roni - 68.100
5. Jack Daniels - 64.900
6. Davinder - 46.800
7. Stasio - 38.800
8. Zbrochu - 33.900
9. Matej - 32.200

Do finałowej rozgrywki zawodnicy przystąpili w bojowych nastrojach, więc na eliminacje nie trzeba było długo czekać. Przy blinadch na poziomie 2000/4000 i ante 400 Stasio zdecydował się na "push" z buttona z Q-J za pozostałe 37.000. Milus wykonał niełatwy call z 7-7 (jak stwierdził, minutę wcześniej zrzucił tę sama rękę a nie może spasować pary siódemek dwa razy z rzędu na finałowym stole). Para się utrzymała i w finale mieliśmy jednego gracza mniej.

Jako kolejny odpadł Roni. Z pozycji UTG zagrał za 11.000 na co Davinder odpowiedział ogłaszając all-in z dużego blinda. Roni z parą waletów na ręku zdecydował się na sprawdzenie, co dla niego również oznaczało walkę o pozostanie w turnieju. Davinder odwórcił A-Q. Na river na stół trafił as, a co za tym idzie Roni musiał zadowolić się jedynie zdobyczą kolejnych 100 punktów do rankingu Grand Prix.

serg gp4.jpg

Serginho

Na bubble'u z turnieju odpadł Serginho, który jeszcze niedawno wydawał się być faworytem do zwycięstwa. Z później pozycji podbił do 9.500 a znajdujący się na buttonie Davinder po raz kolejny zadeklarował all-in. Po długim namyśle Serginho stwierdzil, że nie może zrzucić pary dam i zdecydował się na call. Gdy wydawało się, że para tym razem się utrzyma i pomimo błagalnego "tylko bez rivera", na stół trafił Król dający Davinderowi kolejne podwojenie.

zbrochu gp4.jpg

Zbrochu

Na szóstym miejscu turniej ukończył kwalifikant z turniejów dziennych - Zbrochu. Gdy pozostało mu już tylko 36.000 zdecydował się na zagranie all-in na buttonie z 6-7s. Na jego nieszczęście na małym blindzie Milus trafił A-K i nie miła problemów ze sprawdzeniem. Lepsza ręka się utrzymała i pozostało pięciu. Za zajęcie szóstego miejsca Zbrochu otrzymał 3.150 PLN.

Na czwartym miejscu turniej ukończył Jack Daniels. Jego "push" za 40.000 z A-7 został sprawdzony przez n0limits z K-10. Na stole pojawiły się Q 5 J A J dające mu królewskiego pokera, co w zupełności "wystarczyło" by pokonać parę asów Jacka, który udał się do kasy by odebrać swoją nagrodę - 4.410 PLN.

poker gp4.jpg

Matej nie krył radości z przebiegu finałowej rozgrywki. Po tym jak pod koniec sobotnich zmagań stracił większość stacka w nietypowej dla niego próbie kradzieży przeciwko Milusowi, który miał akurat na ręku parę asów, Matej był najkrótszym shortstackiem na finałowym stole i spodziewał się szybkiej eliminacji.

Udało mu się jednak dojść do miejsc płatnych a następnie podwoić kosztem Davindera, gdy jego J-J pokonały J-10s rywala. Jego stack wciąż był jednak mniejszy niż wynosiła średnia. Po tym jak Milus i Davinder spasowali swoje karty, Matej zagrał All-in z małego blinda z J-6 licząc na szybki "fold" rywala na dużym blindzie. Ku zdziwieniu wszystkich n0limit zdecydował się sprawdzić z J-7. Lepsza ręka się utrzymała i Matej odpadł z turnieju zasilając swój bankroll o 6.300 PLN.

matej gp 4.jpg

Matej

Trzyosobowa rozgrywka trwała dość długo i wyraźnie dało się zauważyć, że Milus kontroluje sytuację na stole, a n0limits zbyt często angażuje się w kłopotliwe dla siebie rozdania. W jednym z nich, gdy na stole pojawiły się: J, 2, Q, 9, 10 a w puli było już 170.000, n0limits zagrał za 30.000 a następnie zrzucił swoje karty wobec przebicia all-in Milusa, zostawiając sobie jedynie 70.000. Milus odwrócił A-J.

davinder gp4.jpg

Davinder

Gdy wydawało się, że to n0limits zajmie najniższe miejsce na podium, z turnieju odpadł Davinder przegrywając dwie ogromne pule z Milusem. Najpierw K-Q Davindera trafiło prosto pod asy rywala a następnie jego para 9-9 nie utrzymała się przeciwko K-J Milusa. Za zajęcie trzeciego miejsca Davinder otrzymał 8.820 PLN i 183,31 punktów do rankingu Grand Prix, które dają mu prowadzenie i znakomitą pozycję wyjściową przed ostatnim turniejem.

nolimits gp4.jpg

n0limits

Na starcie finałowego pojedynku Milus miał prawie sześć razy więcej żetonów niż jego rywal, a rozstrzygnięcie nastąpiło już w drugim rozdaniu. n0limits ogłosił all-in z 10-8 i został momentalnie sprawdzony przez Milusa z A-9. Na stole pojawiły się: 6, Q, 7, 2, 2 i było po wszystkim.

milus gp4.jpg

Zwycięzca Grand Prix Maja - Milus

Za zajęcie drugiego miejsca n0limts zainkasował 13.860 PLN. Zwycięzca otrzymał natomiast rekordową jak do tej pory w Strefie LIVE sumę 26.460 PLN oraz 317 punktów do rankingu Grand Prix. Gratulujemy!

Wyniki turnieju PokerStars Grand Prix Maja
1) milus 317,50 pkt
2) n0limits 224,51
3) loomba 183,31
4) matej_wwa 158,75
5) jd_poland 141,99
6) zbrochu 129,62
7) serginho 120,00
8) ronisan 112,25
9) jan m*** 105,83
10) gregor 1950 100,40
11) lukro 95,73
12) tombo_pl 91,65

Ranking PokerStars Grand Prix (po 4 z 5 turniejów):
1) loomba 390,27pkt (+183,31)
2) benchmarking 385,67
3) woyakko 338,11
4) milus13 317,50 (+317,50)
5) n0limits 306,97 (+224,51)
6) matej_wwa 300,17 (+158,75)
7) lukro 294,04 (+95,73)
8) nessie.rk tr285,66
9) mmp1980 282,85
10) karelli 282,85
11) ronisan 280,04 (+112,25)
12) gregor 1950 243,23 (+100,43)
13) beg4deal 238,69 (+73,76)
14) jd_poland 218,34 (+141,99)
15) sadam83 (+74,84)
16) loopfer 202,00
17) mr. wojtas 202,00
18) visventi 194,70
19) sejo1 189,65
20) kmpk90 164,93

Szczegóły promocji, informacje o nagrodach oraz zasady przyznawania punktów do rankingu znajdziecie na stronie Strefa LIVE. W każdy poniedziałek i środę tradycyjnie zapraszamy już na turnieje z wpisowym 100+10 PLN, a we wtorki i w czwartki 200+20 PLN. Wszystkie turnieje startują o godzinie 19:00. Do zobaczenia!

8 czerwca 2009 20:00

Turko_man zwycięża w turnieju Sunday Million

Sunday Million logo.jpg

W ostatniej edycji turnieju Sunday Million udział wzieło 7.196 osób, a więc nieco mniej niż zwykle. Nie zmienia to oczywiście faktu, że gwarantowana pula nagród wyniosła $1.5 miliona a rozgrywka trwała do białego rana polskiego czasu.

Spośród wszystkich polskich graczy najlepiej spisał się gregor7878 z Sosnowca. Za zajęcie 27 miejsca zainkasował $3.495. Miejmy nadzieję, że za tydzień któremuś z naszych reprezentantów uda się wykonać kolejny krok i awansować do rozgrywki przy finałowym stole. Tym razem skład najlepszej dziewiątki prezentował się następująco:

Million 6.8.09.jpg

Po trzydziestu minutach z finałowej rozgrywki odpadł pierwszy zawodnik. Próba kradzieży blindów w wykonaniu Moose4life zakończyła się niepowodzeniem, gdy jego 10-7 trafiło na A-Ks rywala i lepsza ręka się utrzymała. Chwilę poźniej Sagittus spróbował podobnego zagrania deklarujac all-in z później pozycji z J-10. .TiltandWin. obudził sie na małym blindzie z A-K i równiez zagrał za wszystko. Na turnie na stół trafił walet, który wysłał .TiltandWin. za burtę turnieju. Za zajęcie ósmego miejsca otrzymał $18,000.

Z kolejnej konfrontacji all-in zwyciesko wyszedł Chucklo, po tym jak jego para dziesiątek na ręku pokonała K-Q gracza o nicku haz31. Następnie Turko_man objął zdecydowane prowadzenie w turnieju za sprawą następującego rozdania:

Sagitus odpadł szóstym miejscu. W jego ślady poszedł Chucklo po tym jak jego A-Q nie zdołały pokonać A-K jego przeciwnika. Za zajęcie piątego miejsca otrzymał $61.500. Pozostała w turnieju czwórka graczy doszła do porozumienia odnośnie podziału głównej nagrody.

Dwa "shortstacki": DGMB oraz crnagora71 otrzymały po $110.000, Chucklo zgarnął $148.130,47 a lider turnieju Turko_man zagwarantował sobie $191.924,53. Jak zwykle $30.000 przeznaczono dla zwycięzcy.

Jak to zwykle bywa, po zawarciu umowy gracze się nieco rozluźnili i na kolejne eliminacje nie trzeba było długo czekać. Crnagora71 po straceniu sporej liczby żetonów w rozdaniu z DGMB, zdecydował się na zagranie all-in z A-3 trafiając prosto pod asy na ręku Turko_mana. Trzecie miejsce zajął DGMB, po tym jak jego K-J nie zdołały pokonać A-10 w pojedynku all-in pre-flop.

Na starcie pojedynku heads-up Turko_man znajdował się na ogromnym prowadzeniu i jasne było, że rozstrzygające rozdanie nastąpi szybko. Decydujący pojedynek wyglądał tak:

Za zajęcie drugiego miejsca Chucklo otrzymał prawie $150.000. Zwycięzca zgarnął dodatkowe $30.000 i w sumie zainkasował $221.294. Gratulujemy wszystkim finalistom licząc, że za tydzień w tym gronie znajdą się gracze z Polski!

8 czerwca 2009 17:20

EZHOV wygrywa $125.474 w turnieju Sunday Warm-up

sunday-warmup-thumb.jpg

Pomimo trwającej w Las Vegas najważniejszej pokerowej imprezy w roku, w niedzielne popołudnie w turnieju Sunday Warm-up udział wzięło 4.000 graczy. Wpisowe jak zwykle wynosiło $215, nietrudno więc policzyć, że gwarantowana kwota $750.000 osiągnięta została z nawiązką. Na miejscach płatnych turniej ukończyło tym razem 585 zawodników a na konto zwycięzcy przelane zostało $125.474,41.

Z polskich graczy najlepiej spisał się MaciekWa-Wa, który za zajęcie doskonałego 16 miejsca wygrał $2.397,61! KasparovAKs z Gdańska finiszował na 51 pozycji wartej $1.518,49. Skład finałowego stołu wyglądał następująco:

SunWarmUp060709.jpg

Stacki wszystkich finalistów były wyrównane i trudno było wskazać faworyta do zwycięstwa. Wraz ze wzrostem blindów z turniejem żegnali się gracze z najmniejszą liczbą żetonów. Najbardziej bolesnej eliminacji doznał Sarbahcom, gdy walcząc o życie jego para dziesiątek zamieniła się w seta na riverze. Nie wystarczyło to jednak, aby pozostać w grze:

Sarbahcom musiał zadowolić się nagrodą $17,982.01 za zajęcie siódmego miejsca. Chwilę później z turniejem pożegnali się gracze o nickach bdm1bdm1 oraz maestroB. Stacki pozostałej w turnieju czwórki wyglądały następująco:

1. anenstef (14.546.712 w żetonach)
2. EZHOV (9.351.920 w żetonach)
3. bdubs3737 (8.155.378 w żetonach)
4. jenone (7.905.990 w żetonach)

Jenone z całych sił starał się nakłonić swoich rywali do podziału puli nagród, jednak aby umowa doszła do skutku, zgodę wyrazić muszą wszyscy pozostali w turnieju gracze. Tym razem do konsensusu nie doszło.

Raptem kilka rozdań po wznowieniu gry anenstef stracił swoje prowadzenie a następnie odpałd z turnieju. Gdy pozostało mu już tylko 6 milionów w żetonach zdecydował się na zagranie all-in z małego blinda z 10-9 na ręku. Na jego nieszczęście znajdujący się na dużym blindzie EZHOV nie miał problemów ze sprawdzeniem z A-Q. Anenestef nie uzyskał pomocy od kart na stole i za zajęcie czwartego miejsca otrzymał $45,954.01.

Był to dopiero początek świetnej passy gracza o nicku EZHOV. Chwilę później wygrał dużą pulę kosztem bdubs3737. Wyższy kicker zapewnił mu zwycięstwo po tym jak obaj na flopie trafili parę asów. Dziesięć rozdań później przelew żetonów pomiędzy bdubs3737 a EZHOV został dokończony za sprawą następującego rozdania:

Para waletów się utrzymała a co za tym idzie bdubs3737 odpadł z turnieju inkasując $65.934,01. Pojedynek heads-up EZHOV rozpoczął od prowadzenia w stosunku 3:1.

Seat 4: jenone (10.523.960 w żetonach)
Seat 7: EZHOV (29.436.040 w żetonach)

Przy blindach na poziomie 300.000/600.000 i ante 60.000 przebieg gry był do prawdy błyskawiczny. W finałowym rozdaniu nr 17 obaj gracze wsunęli du puli wszystkie swoje żetony gdy na stole pojawiły się: K-karo, 8-trefl, 8-karo, 9-pik:

Jenone miał prawo narzekać na nieszczęśliwe zakończenie, gdyż obaj finaliści mieli po trzy ósemki i o jego porażce zadecydował niższy kicker. Na pocieszenie, na konto jego konto przelano $93,506.41. Za zwycięstwo EZHOV otrzymał $125.474,41. Gratulujemy.

$750,000 Gwarantowane $215 Sunday Warm-up (07/06/09)
1. EZHOV (Тольятти) $125.474,41
2. jenone (Budapest) $93,506.41
3. bdubs3737 (St. Charles) $65.934,01
4. anenstef (Elewijt) $45.954,01
5. maestroB (Den Haag) $33.966,01
6. bdm1bdm1 (Paris) $25.974,01
7. Sarbahcom (Amsterdam) $17.982,01
8. Mr Rolex (Copenhagen) $9.990,01
9. mighty pair (Brookfield) $6.393,1

5 czerwca 2009 21:15

Jason Mercier zdobywa swoją pierwszą bransoletkę WSOP

wsop2009_thn.gifJason Mercier jest Amerykaninem, jednak swoje największe pokerowe sukcesy odnosił do tej pory w Europie. Po zdobyciu wejściówki w satelicie na PokerStars, w kwietniu 2008 roku Jason wygrał turniej EPT San Remo. Kilka miesięcy później doszedł również do finałowego stołu imprezy EPT w Barcelonie.

Następnie udało mu odnieść zwycięstwo w rozgrywanym po raz pierwszy w historii turnieju EPT High Roller z wpisowym £20.000. Przy finałowym stole londyńskiego turnieju Mercier pokonał wybitnych specjalistów od gry na wysokie stawki, między innymi Davida Benyamine'a, Isaaca Haxtona (gracza PokerStars, który ostatnio zajął drugie miejsce w turnieju WSOP No Limit Hold Em z wpisowym $40.000), Johna Juandę, Scotty'go Nguyena oraz reprezentantkę Team PokerStars Pro - Isabelle Mercier.

mercier_winnerept.jpg

Jason Mercier wygrywa EPT San Remo

Wspomniane przed chwilą trzy sukcesy - oraz finałowy stół turnieju WSOP Europe Pot Limit Omaha - przyniosły mu ponad 3 miliony dolarów oraz setki fanów na całym świecie. A tak poza wszystkim to bardzo sympatyczny gość.

Ostatnio 22-latek z Florydy dodał do swojego imponującego resume kolejny wielki triumf. Podczas trwających w kasynie Rio w Las Vegas World Series of Poker, Jason odniósł zwycięstwo w evencie $1,500 Pot Limit Omaha, za które otrzymał mistrzowską bransoletę WSOP i $237,000.

jmercierwsop.jpg

Jason Mercier

Na swojej drodze do zwycięstwa pokonał 808 innych graczy, a prowadzenie w turnieju objął już pod koniec pierwszego dnia. Przy stole finałowym, niesiony dopingiem licznej grupy kibiców, pokonał w finałowym pojedynku Stevena Burkholdera.

Po zakończeniu turnieju Jason stwierdził: "Zwycięstwo zawsze świetnie smakuje, a w szczególności po tym jak rok temu (podczas WSOP 2008) zagrałem w 22 turniejach i doszedłem daleko zaledwie w jednym z nich. Zająłem wtedy 13 miejsce i czułem się fatalnie. Do płatnych miejsc dotarłem w sumie trzykrotnie jednak trzy razy odpadłem w głupi sposób z marginalnymi rękoma."

"Byłem bardzo rozczarowany moją postawą w zeszłym roku. Zwycięstwo złotej bransoletki to wspaniałe uczucie! Ciesze się, że stało się to ma samym początku tegorocznych rozgrywek. Za każdym razem startuję w turnieju z przekonaniem, że jestem w stanie odnieść zwycięstwo. Oczywiście jednak po drodze trzeba wygrać kilka kluczowych rozdań."

Następnie Jason stwierdził, że musiał nieco skorygować swoją strategię w turniejach full ring. "Zbyt często angażowałem się w rozdania znajdując się na wczesnej pozycji... a to dlatego, że zwykle grywam online przy sześcioosobowych stolach. Gry dziewięcioosobowe to całkiem inna sprawa..."

"Dziś znajdując się na wczesnej pozycji zrzuciłem kilka rąk, z którymi normalnie bym zagrał. Tym sposobem uniknąłem kilku niebezpiecznych sytuacji. Korzystałem z przewagi pozycji i dzięki selektywnej grze wygrałem kilka rozdań, których w innym przypadku raczej bym nie wygrał."

Po raz kolejny gratulujemy Jasonowi wspaniałego zwycięstwa!

4 czerwca 2009 2:57

Tom McEvoy z Team PokerStars Pro wygrywa Turniej Mistrzów WSOP

wsop2009_thn.gifOd wielkiego zwycięstwa Toma McEvoya w Turnieju Głównym World Series of Poker minęło już 26 lat. W międzyczasie na jego głowie (i brodzie) pojawiły się siwe włosy, a na pokerowej scenie młode rekiny szlifujące swoje umiejętności grając w internecie.

Nie oznacza to jednak, że stary mistrz stracił cokolwiek ze swojej pokerowej smykałki. Tom udowodnił ostatnio w Las Vegas, że wciąż jest jednym z najlepszych pokerzystów na świecie, pokonując 19 innych byłych mistrzów świata w wyjątkowym turnieju: WSOP Champions Invitational. Stawką nie były tym razem miliony dolarów, lecz duma i miano najlepszego z najlepszych...oraz wspaniale odrestaurowany Chevrolet Corvette z 1970 roku.

Do walki z najmłodszymi mistrzami stanęli najstarsi triumfatorzy najważniejszego turnieju pokerowego na świecie. Nie zabrakło Amarillo Slima, który wygrał w 1972 roku oraz Doyle'a Brunsona, który mistrzem świata został dwukrotnie, w 1976 oraz w 1977 roku. Weterani rozgrywek WSOP udowodnili, że stara szkoła pokera wciąż ma się całkiem dobrze.

groupchampinv.jpg

Mistrzowie przy finałowym stole

W finałowym pojedynku heads-up reprezentant Team PokerStars Pro McEvoy pokonał mistrza z 2002 roku - Robert Varkonyia. Trzecie miejsce zajął natomiast triumfator z 1995 roku, jeden z największych pokerowych autorytetów - Dan Harrington. Finałowa trójka przez ponad trzy godziny toczyła zaciętą walkę.

mcevoychampinv.jpg

Tom McEvoy

Jednak z czasem blindu stawały się coraz wyższe i jasne było, że bez względu na niesamowite doświadczenie pozostałych w turnieju graczy, musi w końcu dojść do rozstrzygającego rozdania. Po tym jak McEvoy podbił przed flopem, Harrington, który orzymał na ręku 9c-9h zdecydował się przebić za połowę z pozostałych mu 30.000 żetonów. McEvoy sprawdził i obaj obejrzeli flop A-s, Q-c, 4-s. Tom poczekał a następnie sprawdził zagranie all-in Harringtona. Jego K-d, Q-d utrzymały swoją przewagę, gdy na turnie i riverze pojawiły się 8 i 3, a to oznaczało, że nadszedł czas rozgrywki heads-up.

Na jej starcie McEvoy znajdował się na prowadzeniu w stosunku 3:1. Varkonyi nie zamierzał tanio sprzedać skóry i szybko powrócił do gry. Równie błyskawicznie nadeszło jednak decydujące rozdanie. Na flopie 7-c, 5-s, 8-c Varkonyi zagrał za 4.000 a McEvoy sprawdził. Turn w postaci 6-c oznaczał fajerwerki. Varkonyi zagrał za 8.000 a McEvoy podbił do 16.000 na co Varkonyi zadeklarował przebiciem all - in. McEvoy sprawdził!

McEvoy: 10-c 9-d
Varkonyi: j-d 5-c

McEvoy miał strita i wejście na kolor, który zmaterializował się na riverze, gdy na stole pojawił się K-c. Tym samym McEvoy odniósł wspaniałe zwycięstwo za które otrzymał puchar Biniona, z rąk samego twórcy World Series - Jacka Biniona.

Jak wspomnieliśmy, w turnieju udział wzięła pokaźna grupa byłych mistrzów świata, w tym czwórka reprezentantów Team PokerStars Pro: Peter Eastgate (2008), Joe Hachem (2005), Greg Raymer (2004) oraz Chris Moneymaker (2003).

eastgatechampinv.jpg

Peter Eastgate

Najdalej udało się dojść najmłodszemu z tego grona - Peterowi Eastgatowi, ktory dotarł do finałowego stołu. Należy jednak wspomnieć w tym miejscu, że Greg Raymer był nieco zajęty rozgrywką przy innym ze stołów. W międzyczasie bowiem był na drodze do zajęcia trzeciego miejsca w turnieju No Limit Holdem z wpisowym $40,000, za które otrzymał ponad $700.000.

Aktualnemu mistrzowi świata - Peterowi Eastgate'owi nie udało się tym razem dużo osiągnąć przy finałowym stole. Z grą pożegnał się zaledwie w swoim trzecim rozdaniu. Z 6-7s na ręku zdecydował się na próbę kradzieży zagrywając all-in pre-flop. Na jego nieszczęście trafił prosto na asy na ręku Harringtona. Kolejny punkt na konto starej szkoły.

Gratulacje dla Toma McEvoya za wspaniałą grę i zwycięstwo!

scenechampinv.jpg

2 czerwca 2009 2:11

bigjbecker wygrywa Porsche w majowym $1 Million Turbo Takedown

tt-anniversary-thumb.jpg

W majowej edycji $1 Million Turbo Takedown udział wzięła rekordowa liczba 30.000 graczy. Z okazji pierwszej rocznicy tego comiesięcznego turnieju, serwis PokerStars obniżył wpisowe z 5000 do 2000 punktów FPP a zwycięzca oprócz nagrody pieniężnej otrzymał nowe Porsche Cayman S!

Niestety żadnemu z polskich graczy nie udało się zająć wysokiego miejsca w tym wyjątkowym turnieju. Skład finałowej rozgrywki prezentował się następująco:

TurboTake053109.jpg

Na zdecydowanym prowadzeniu znajdował się 1 REALDEAL 1, który na starcie finałowej rozgrywki miał przed sobą dwa razy więcej żetonów niż dwaj jego najgroźniejsi rywale. Na dziewiątym miejscu turniej ukończył rageniv a na ósmym pairsetboat. Jako kolejny z gry odpadł tason1101 a jego eliminacja wyglądała następująco:

Kolejnym graczem, który musiał pożegnać się z marzeniami o wygraniu Porsche został Aegis877. Zagrywając All-in z 9-7s nadział się na A-A na ręku jabariwoki. Flop nie przyniósł mu pomocy i Aegis877musiał zadowolić się szóstym miejscem i nagrodą w wysokości $8.000.

Chwilę później doszło do niesamowitego rozdania, w którym w puli znalazło się prawie 32 miliony w żetonach. Przegranym w tym pojedynku został mas_da_masta, który zapewne długo nie zapomni swojej eliminacji. Wyglądało to tak:

Agresywny styl gry 1REALDEAL 1 doprowadził go do prowadzenia na starcie finałowej rozgrywki. Był jednak również przyczyną jego eliminacji na czwartym miejscu, gdy kolejna próba kradzieży blindów zakończyła się niepowodzeniem. Jego K-10s nie wystarczyły na A-Js rywala i 1REALDEAL 1 odpadł z turnieju inkasując $16.000.

Osiem rozdań później z turniejem pożegnał się również Luckyb555, po tym jak z parą siódemek na ręku zdecydował się zagrać za wszystko, przebijając podbicie bigjbeckera. Rywal zdecydował się jednak sprawdzić z A-10, a dający mu wygraną as pojawił się na turnie. Za zajęcie trzeciego miejsca Luckyb555 otrzymał $20,000.00.

Na starcie finałowego pojedynku sytuacja prezentowała się następująco:
bigjbecker (40018222 w żetonach)
jabariwoki (49981778 w żetonach)

Po piętnastu minutach walki to jednak bigjbecker wyszedł na prowadzenie w stosunku 3:1. Wtedy to nastąpiło decydujące rozdanie:

Kareta króli na flopie zapewniła bigjbeckerowi spektakularne zwycięstwo. W nagrodę za pokonanie 29.999 graczy, triumfator otrzymał $40.000 i nowiutkie Porsche Cayman S! Gratulujemy!

Wyniki majowego turnieju $1 Million Turbo Takedown (31-05-09)
1. bigjbecker (Barbourville) $40.000,00 + Porsche Cayman S
2. jabariwoki (Guimaraes) $24.000,00
3. Luckyb555 (Győr) $20.000,00
4. 1 REALDEAL 1 (UKPB poker forum) $16.000,00
5. mas_da_masta (Diamond Bar) $12.000,00
6. Aegis877 (Englishtown) $8.000,00
7. tason1101 (fort collins) $6.020,00
8. pairsetboat (singapore) $5.000,00
9. rageniv (Roma) $4.000,00

1 czerwca 2009 20:17

Rock & Fold zwycięża w turnieju Sunday Million

Sunday Million logo.jpg

Frekwencja w ostatnim majowym turnieju PokerStars Sunday Million była do prawdy imponująca. 8.766 graczy wygenerowało pulę nagród $1.753.200. Po dziesięciu godzinach gry, na dziesiątej pozycji z turnieju odpadł gracz o nicku rbeckwith. Pozostała dziewiątka utworzyła stół finałowy i walczyła przez kolejne dwie godziny. Zwycięzcą pierwszej nagrody, czyli $257.895,73 został ostatecznie Rock & Fold.

W turnieju jak zwykle wzięła udział spora grupa graczy z Polski, jednak tym razem żadnemu z naszych reprezentantów nie udało się zająć miejsca w najlepszej setce. Finałowa dziewiątka prezentowała się następująco:

million 5.31.09.jpg

Pierwsze rundy przy stole finałowym, sprowadzały się do kolejnych eliminacji "shortstacków". Gdy w grze pozostało już tylko trzech zawodników, rozpoczęły się dyskusje na temat ewentualnego podziału głównej nagrody. Lider turnieju - Rock & Fold nie zgodził się jednak na żadną z propozycji. Chwilę później doszło do konfrontacji pomiędzy peterpatatem oraz Scottuga44.

Peterpatat musiał pogodzić się ze swoim ciężkim losem odpadając z turnieju już w następnym rozdaniu. Na otarcie łez otrzymał $131.490,01. Finałowy pojedynek rozpoczął się więc od prowadzenia scottuga44, jednak wysokie blindy zmuszały obu graczy do radykalnych zagrań. Po wielu zmianach prowadzenia i licznych podwojeniach, obaj finaliści dostali w końcu karty, które pozwoliły zakończyć ten niezwykle długi turniej.

Za zajęcie drugiego miejsca scottuga44 zainkasował $188,469.01. Konto zwycięzcy zostało zasilone o niesamowita kwotę $257,895.73. Rock & Fold gratulujemy wspaniałego zwycięstwa!

1 czerwca 2009 15:58

Justif1ed wygrywa turniej Sunday Warm-up

sunday-warmup-thumb.jpgOstatni majowy turniej Sunday Warm-Up przyciągnął 4.095 graczy, którzy opłacając wpisowe wygenerowali pulę nagród w wysokości $819.000. Spośród polskich uczestników najlepiej spisał się SebiXXXX z Zabrza. Za zajęcie 38 miejsca zainkasował on $1.678,95 nagrody. Gratulujemy i przechodzimy do finałowej rozgrywki. Oto jak prezentował się skład stołu finałowego:

warmup 5.31.09.jpg

Akcja na finałowym stole rozpoczęła się w szalonym tempie. Błyskawicznie pożegnaliśmy dwóch pierwszych graczy. Potem jednak gra wróciła do bardziej „normalnej" formy, a uczestnicy uważniej wybierali rozdania, w które się angażowali. Gdy w grze pozostało trzech zawodników, a stosy żetonów były wyrównane, wszystko sprowadziło się do jednego wielkiego rozdania. Oto jak wyglądał jego przebieg:

Basebal1b odpadł na trzecim miejscu inkasując $67.567,50 a justif1ed wyszedł na zdecydowane prowadzenie na starcie finałowego pojedynku. Po krótkiej przerwie, finaliści powrócili do gry. Ostatnie rozdanie wyglądało następująco:

Przed flopem Blodpudding z „big slickiem" na ręku był zdecydowanym faworytem, ale gdy na stole pojawiły się karty wspólne, musiał zadowolić się drugim miejscem. Na pocieszenie otrzymał $95.823 nagrody. Zwycięstwo w ostatnim majowym turnieju Sunday Warm-Up przypadło w udziale graczowi o nicku Justif1ed. W nagrodę za pokonanie 4.094 przeciwników, zainkasował on oszałamiające $128.583. Gratulujemy!






About this Archive

This page is an archive of entries from czerwca 2009 listed from newest to oldest.

maja 2009 is the previous archive.

lipca 2009 is the next archive.

Find recent content on the main index or look in the archives to find all content.