marca 2009 Archives

31 marca 2009 14:05

Acesupper zwycięża w marcowym finale Battle of the Planets

BOP_thumbnail.jpgW tym miesiącu gracze ze szczytów Tabel Liderów przypomnieli sobie w końcu o freerollu Battle of the Planets. W poprzedniej edycji tego turnieju udział wzięło 442 kwalifikantów. W tym miesiącu do walki o $12,000.00 głównej nagrody stanęło 536 graczy.

Po trzech godzinach walki i dwóch rundach turniejów Sit $ Go poznaliśmy dziewięciu finalistów, którzy zmierzyli się przy finałowym stole o $50,000 w puli nagród. Skład finałowej rozgrywki wyglądał następująco (na starcie 3 levelu):

BattlePlanets032909.jpg

Kliknij na obrazek, aby powiększyć

Miejsce 1: Catch You AA (1100 w żetonach)
Miejsce 2: jeanette_33 (1645 w żetonach)
Miejsce 3: CoolAsAFan (1860 w żetonach)
Miejsce 4: jonny2jabs (1560 w żetonach)
Miejsce 5: tdh61 (1780 w żetonach)
Miejsce 6: kennenny (2055 w żetonach)
Miejsce 7: Acesupper (1265 w żetonach)
Miejsce 8: Phil9 (900 w żetonach)
Miejsce 9: daveyjh(1335 w żetonach)

Jako pierwszy z finałową rozgrywką pożegnał się CoolAsAFan. Jego A-9 nie wystarczyło by pokonać A-Q tdh61. Za zajęcie siódmego miejsca otrzymał $775.00. Jako kolejny odpadł kennenny a jego eliminacja była bardziej pechowa:

Kilka rozdań później daveyjh wsunął do puli wszystkie swoje 735 w żetonach z A-5. Catch You AA stwierdził, że para szóstek na ręku wystarczy aby sprawdzić. Na flopie pojawił się as, lecz na riverze na stół spadła szóstka i daveyjh odpadł z turnieju bogatszy o $1,700.

W międzyczasie blindy wskoczyły na poziom 100/200. jonny2jabs, któremu pozostało jedynie 1,510 zagrał za wszystko z K-5 z pozycji UTG+2. Chipleader Acesupper nie zamierzał jednak spasować swojego asa i sprawdził z A-9. As pojawił się już na flopie a to oznaczało, że jonny2jabs odpadł na szóstym miejscu wartym $2,200.00. Chwilę później z turniejem pożegnać się musiał kolejny shortstack. jeanette_33 zagrała za wszystko z 3-3 lecz została sprawdzona przez Catch You AA z Q-J. Dama na flopie wyeliminowała Norweżkę z $2,735.00 w kieszeni.

W przypadku kolejnej eliminacji, river znów nie sprzyjał faworytowi przed flopem. Acesupper z K-10 trafiając króla na riverze wyeliminował Phil9dessert z A-9. Phil za zajęcie czwartego miejsca otrzymał $3,350.00 a Acesupper wyszedł na prowadzenie w turnieju:

Miejsce 1: Catch You AA (3875 w żetonach)
Miejsce 5: tdh61 (2605 w żetonach)
Miejsce 7: Acesupper (7020 w żetonach)

Motywem przewodnim tego turnieju zdecydowanie były pechowe/szczęśliwe turny i rivery. Boleśnie przekonał się o tym Catch You AA, który odpadł na trzecim miejscu inkasując $4,500.00. Oto jak do tego doszło:

W finałowym pojedynku tdh61 szybko zdołał się podwoić i wyścig po $12,000 głównej nagrody był daleki od zaskoczenia. Po wygraniu kilku mniejszych pul tdh61 podwoił się po raz kolejny. I tym razem szczęście było po jego stronie -.obaj gracze zagrali za wszystko przed flopem. Tdh61 z K-J na ręku sparował swojego waleta na flopie pokonując A-K Acesuppera., któremu w tym momencie pozostało tylko 3,510 w żetonach. Chwilę później sytuacja się wyrównała i gracze doszli do porozumienia. Podział wyglądał następująco:

tdh61: $10,000.00
Acesupper: $9,500.00

Po tym jak ustalono już z jakimi kwotami od stołu odejdą obaj finaliści, pozostało jedynie wyłonić oficjalnego zwycięzcę. Szybko okazało się, że został nim Acesupper. Po tym jak tdh61 postanowił zablefować na flopie 2d, 3s, Js z Qs-5h. Acesupper sprawdził z 9s-Ks. Nie trafił co prawda koloru jednak jego król wystarczył, aby pokonać rywala.

Gratulujemy wszystkim graczom. Do zobaczenia za miesiąc!

Marcowa Battle of the Planets (29-03-09)
*(na podstawie umowy między dwoma graczami)
1. Acesupper $9,500.00*
2. tdh61 $10,000.00*
3. Catch You AA $4,500.00
4. Phil9 $3,350.00
5. Jeanette_23 $2,735.00
6. jonny2jabs $2,200.00
7. kennenny $1,700.00
8. CoolAsAFan $1,200.00
9. Guillaumel21 $775.00

31 marca 2009 12:32

AL-AL66 wygrywa marcowy turniej $1 Million Turbo Takedown

turbo_takedown_thumb.jpgCzy sądzisz, że jesteś w stanie wygrać turniej $1 Million Turbo Takedown?

Po pierwsze - musiałbyś się zmierzyć z imponującym gronem 10.614 uczestników, którzy postanowili „opłacić" wpisowe 5.000 punktów FPP. Po drugie - turniej rozgrywany jest w strukturze turbo, więc nie ma czasu na czekanie na mocne karty. Po trzecie - musiałbyś dostosować się do zmiany tempa gry po 18 levelu. Blindy co prawda dalej wzrastają co 10 minut jednak przyrosty te nie są tak duże jak na początku turnieju.

W najnowszej edycji Turbo Takedown 4.000 graczy zamieniło swoje punkty FPP na co najmniej $90,00. 45 spośród nich zgarnęło przynajmniej po $1.000, a ośmiu najlepszych dopisało do swojego konta pięciocyfrowe kwoty.

Oto skład stołu finałowego marcowego $1 Million Turbo Takedown:

TurboTake032909.jpg

Miejsce 1: KNIEM7 (2.803.282 w żetonach)
Miejsce 2: fcfarfan04 (1.942.507 w żetonach)
Miejsce 3: hoops886 (1.783.333 w żetonach)
Miejsce 4: AL-AL66 (2.463.954 w żetonach)
Miejsce 5: pateenno1 (7.134.496 w żetonach)
Miejsce 6: licyeus (5.979.452 w żetonach)
Miejsce 7: Callisto 5 (3.557.688 w żetonach)
Miejsce 8: elcheapo23 (2.963.172 w żetonach)
Miejsce 9: Electricute (3.214.116 w żetonach)

Jak zwykle w takich sytuacjach, komuś musiał przypaść ten nieprzyjemny "zaszczyt". Jako pierwszy z finałową rozgrywką pożegnał się gracz o nicku hoops886. Z pozycji UTG próbował ukraść blindy z [8]-[J], ale wybrał na to zły moment ponieważ gracz siedzący za nim sprawdził z parą króli. Karty na stole nie uratowały hoops886 i na pocieszenie dopisał on do swojego konta $5.500.

Kolejnym wyeliminowanym zawodnikiem okazał się fcfarfan04. Podbił do 480.000 i spotkał się z oporem Pateenno1, który postawił go na all-inie. Fcfarfan04 zdecydował się sprawdzić z [Ad]-[Jh] i usłyszał złą wiadomość: [Kh]-[Ks] u przeciwnika. Ponownie, karty pojawiające się na stole nie odmieniły losów pojedynku i $10.000 za zajęcie ósmego miejsca powędrowało na konto fcfarfan04. W następnym rozdaniu KNIEM7 przegrał z [Q]-[Q] przeciwko [K]-[K] AL-AL66 i pożegnał się z turniejem na siódmym miejscu. Za swoje wysiłki otrzymał $15.000.

Po tej eliminacji doszło do dyskusji na temat umowy. Każdy chciał trochę więcej niż wskazywałby posiadana przez niego liczba żetonów więc plan spalił na panewce. Chwilę później rozegrało się rozdanie, w którego puli znalazło się 13 milionów w żetonach. Na przeciw siebie stanęli AL-AL66 oraz pateenno1. Oto jaki miało przebieg:

Tym razem para króli nie wystarczyła. AL-Al66 szczęśliwie objął prowadzenie w turnieju a pateenno1 odpadł na szóstym miejscu.

Na piątym miejscu uplasował się licyeus. Z turnieju wyrzucił go elcheapo23, zabierając wszystkie jego żetony w dwóch rozdaniach. Pierwsze to [A]-[Q] przeciwko [A]-[J] licyeusa, a drugie [9]-[9] przeciwko [Q]-[T]. Za zajęcie piątego miejsca licyeus zainkasował $25.000.

Następny w kolejce do kasy zgłosił się Electricute. Pozostało mu już niewiele żetonów więc z [3d][Ad] na ręku postanowił przeciwstawić się parze czwórek AL-AL66. Set na flopie i ful po riverze oznaczał kolejną eliminację. Electricute odpadł na czwartym miejscu. W nagrodę za swoją znakomitą postawę otrzymał $32.500.

W kolejnym dużym rozdaniu zmierzyli się Callisto oraz elcheapo23:

Po wygraniu tego "coinflipa" elcheapo23 zasiadł do rozgrywki jeden na jednego jako lider pod względem ilości posiadanych żetonów. Natomiast Callisto 5 musiał zadowolić się $40.000 nagrody za zajęcie trzeciego miejsca.

Na starcie finałowego pojedynku sytuacja wyglądała następująco:

Miejsce 4: AL-AL66 (13.846.197 w żetonach)
Miejsce 8: elcheapo23 (17.995.803 w żetonach)

Prowadzenie zmieniało się kilkakrotnie. Zawodnicy próbowali wypracować przewagę, lecz nic z tego nie wynikało. W końcu obaj zdecydowali się wsunąć wszystkie swoje żetony na środek stołu przed pojawieniem się flopa:

AL-AL66: [Ah] [Jh]
elcheapo23: [8c] [8h]

Na flopie spadły na stół same trefle: [2c] [4c] [7c]. AL-AL66 stracił przez to kilka outów, ale na turnie zawodnicy zobaczyli [As]. Turn to [6h] i 22,8 miliona w żetonach powędrowało do AL-AL66. Elcheapo23 zostało niecałe dziewięć.

Jedenaście rozdań później ponownie zobaczyliśmy zagranie all-in przed flopem. Tym razem szanse nie były już tak wyrównane: elcheapo23 miał [Ah][2c] i był daleko w tyle za [As][9d] AL-AL66. Na stole pojawiły się [9s] [Ac] [5d] [5h] [8d] i zwycięzcą tej edycji $1 Million Turbo Takedown został AL-AL66. W nagrodę za swoją wspaniałą postawę otrzymał $100.000. Elcheapo23 z pewnością również nie pogardzi wskaźnikiem ROI jaki udało mu się uzyskać: $60.000 za 5.000 punktów FPP wpisowego.

Wyniki marcowego $1 Million Turbo Takedown 29.03.09
1. AL-AL66 $100.000
2. elcheapo23 $60.000
3. Callisto 5 $40.000
4. Electricute $32.500
5. licyeus $25.000
6. pateenno1 $20.000
7. KNIEM7 $15.000
8. fcfarfan04 $10.000
9. hoops886 $5.500

31 marca 2009 10:44

RoxmorE wygrywa ostatni marcowy Sunday Million

Sunday Million logo.jpgW ostatnią niedzielę marca w turnieju Sunday Million udział wzięło 7,651 graczy z całego świata. Gwarantowana pula nagród tradycyjnie już została przekroczona i wyniosła $1,530,200. Podzielono ją pomiędzy 1,170 najlepszych graczy.

Po raz kolejny ze świetnej strony pokazał się WlkRambo z Gdańska, który kilka tygodni temu w Sunday Million zajął doskonałe piąte miejsce. (Wywiad z Rambo znajdziecie tutaj). Tym razem nie udało mu się dojść do finałowego stołu, jednak przez długi czas zajmował miejsce wśród liderów turnieju. Odpadł po tym jak w pojedynku all-in przed flopem jego [Ad] [Kd] nie sprostały parze dziesiątek rywala. Podwojenie w tym momencie wywindowałoby go do pierwszej 30-tki. Niestety brak jakiejkolwiek pomocy od kart na stole spowodował, że musiał zadowolić się $1683,22 za zajęcie 178 miejsca.

Skład finałowej rozgrywki wyglądał następująco:

Miejsce 1: matt1269 (3,701,565 w żetonach)
Miejsce 2: MarleyGroup (5,773,913 w żetonach)
Miejsce 3: HuBaer582 (10,358,200 w żetonach)
Miejsce 4: ikszoorn (9,335,186 w żetonach)
Miejsce 5: Coconut Soda (4,649,782 w żetonach)
Miejsce 6: detroitj6 (8,962,244 w żetonach)
Miejsce 7: RoxmorE (6,109,522 w żetonach)
Miejsce 8: ILIOS72 (11,082,025 w żetonach)
Miejsce 9: AmirSF (16,537,563 w żetonach)

2009 Sunday Million final table 03.29.09.JPG

Jako pierwszy z finałowej rozgrywki odpadł MarleyGroup. Jego [Ad] [Kc] przegrało wyścig z dziesiątkami AmirSF. MarleyGroup za zajęcie dziesiątego miejsca otrzymał $10,711.40. Chwilę później AmirSF wyeliminował kolejnego gracza. Tym razem to matt1269 zagrał za wszystko z [Ah] [3h] dużego blinda. Amir sprawdził z małego blinda z [7c] [5c] i trafił dwie pary. Matt za ósme miejsce otrzymał w nagrodę $17,597.30.

Jako kolejny z turnieju odpadł Coconut Soda, jego [A]-[T] w pojedynku pre-flop przegrało z parą ósemek ikszoorna. Za zajęcie siódmego miejsca otrzymał $26,778.50. Chwilę później ikszon stracił to co wygrał podwajając detroit6, a wyglądało to tak:

W tym momencie ikszoorn musiał się zdecydować na radykalny ruch. Wsunął więc do puli wszystkie swoje żetony z [As] [4h]. AmirSF obudził się jednak z parą dam na ręku i ikszoorn odpadł na szóstym miejscu inkasując $39,020.10. Szczęście opuściło także detroit6. Najpierw podwoił on jednego z rywali a następnie zmuszony był zagrać za wszystko z [7s] [5s]. Został jednak sprawdzony i nie uzyskał pomocy na stole. Odpadł na piątym miejscu wartym $54,322.10.

Pozostali w turnieju gracze dokonali następującego podziału:

Miejsce 3: HuBaer582 (13,391,394 w żetonach) - $95,744.61
Miejsce 7: RoxmorE (11,448,338 w żetonach) - $91,664.40
Miejsce 8: ILIOS72 (15,789,428 w żetonach) - $108,780.23
Miejsce 9: AmirSF (35,880,840 w żetonach) - $142,970.07

Zwycięzca miał otrzymać dodatkowe $30.000.

Po kilku rundach praktycznie bez oglądania kart na stole, RoxmorE pokazał, że kiepski flop nie musi wcale oznaczać eliminacji:

Następnie shortstack - ILIOS72 zdecydował się zagrać za wszystko z małego blinda po tym jak zaglądając w swoje karty ujrzał [Ad] [s4]. RoxmorE sprawdził z małego blinda z [Ks] [Qd] (która jest prawdopodobnie jego ulubiona ręką) i trafił kolor. ILIOS72 odpadł na czwartym miejscu, za które otrzymał $108,780.23.

W momencie starcia RoxmorE z HuBaer582, ten pierwszy miał nieco więcej żetonów. HuBauer podbił a RoxmorE przebił do 8 milionów. HuBauer przebił all-in z [Ah] [Js] a rywal sprawdził z [Ad] [9d]. Słabsza ręka przed flopem stała się zdecydowanie mocniejsza po flopie w postaci 9, 9, 7. HuBauer odpadł i zgarnął $95,744.61.

Na starcie pojedynku heads-up sytuacja wyglądała następująco:

Miejsce 7: RoxmorE (50,321,108 w żetonach)
Miejsce 9: AmirSF (26,188,892 w żetonach)

Zwycięzcę poznaliśmy zaledwie po kilku rozdaniach. RozmreE „zlimpował" parę szóstek. AmirSF zagrał all-in z [Kc] [7c] a RoxmorE sprawdził. Na stole pojawiły się [9d] [4d] [Tc] [3d] [8d]. AmirSF zajął drugie miejsce lecz w ramach zawartej wcześniej umowy otrzymał najwięcej pieniędzy - $142,970.07.

RoxmorE za swoje zwycięstwo otrzymał $30,000, które łącznie z ustalonymi $91,664.40
dało w sumie $121,664.40. Gratulujemy!

Wyniki Sunday Million 29/03/09:

1 miejsce: RoxmorE ($121,664.40)*
2 miejsce: AmirSF ($142,970.07)*
3 miejsce: HuBaer582 ($95,744.61)*
4 miejsce: ILIOS72 ($108,780.23)*
5 miejsce: detroitj6 ($54,322.10)
6 miejsce: ikszoorn ($39,020.10)
7 miejsce: Coconut Soda ($26,778.50)
8 miejsce: matt1269 ($17,597.30)
9 miejsce: MarleyGroup ($10,711.40)

*na podstawie umowy pomiędzy czterema graczami

Wiecej informacji o sposobach kwalifikacji do kolejnych turniejów Sunday Million znajdziesz tutaj.

30 marca 2009 17:12

Wspaniałe zwycięstwo Bundy604 w Sunday Warm-Up!

sunday-warmup-promo.jpgW tym tygodniu na starcie turnieju Sunday Warm-Up zameldowało się 4.722 uczestników. Pula nagród zbliżyła się do magicznej granicy miliona dolarów osiągając ostatecznie $944.400. Po ponad 10 godzinach gry wyłoniono zwycięzcę, który na początku finałowego pojedynku skazany był na porażkę.

Na początku rozgrywki przy finałowym stole, zawodnicy grali bardzo spokojnie. Rosnące poziomy ciemnych i ante zrobiły jednak swoje i „shortstacki" musiały w końcu zdecydować się na radykalne posunięcia. Pierwszą ofiarą finałowej rozgrywki został Scarer, który odpadł z „bigslickiem" (A-K) przeciwko parze dziewiątek. Na pocieszenie, za zajęcie 9 miejsca zainkasował on $7.366,32 nagrody.

Kolejna eliminacja nie nastąpiła zbyt szybko. Skrabukes zagrał all-in przed flopem z As-8s i został sprawdzony przez Homanga, który trzymał na ręku Ks-Kh. Na flopie pojawiły się 3h-7c-6d. Skrabukes potrzebował asa lub dwóch kart do strita. 9c na turnie dawała mu jeszcze szanse, ale 4h na riverze ostatecznie je pogrzebało. Skrabukes zakończył swój udział w turnieju na 8 miejscu, za które otrzymał nagrodę w wysokości $11.332,80.

Jako następny z turnieju odpadł HustlerGrune. Z parą asów na ręku zagrał all-in na buttonie przed flopem i został sprawdzony przez bundy604 z parą króli. Asy „oczywiście" zostały przełamane już na flopie. HustlerGrune musiał zadowolić się siódmym miejscem i nagrodą $18.888.

Kolejna eliminacja to pojedynek Kc-9s przeciwko Kh-Qh. PiKappRaider z późnej pozycji zagrał za wszystko ze słabszą ręką i został sprawdzony z przez Eham5. PiKappRaider nie uzyskał pomocy od kart na stole i odpadł z turnieju na 6 miejscu inkasując $28.332.

Kolejne rozdanie i bundy604 znów ma na ręku „monstera". Z pozycji rozdającego profontaine podbił z Qd-Td, ale nadział akurat się na parę asów na ręku gracza na małym blindzie. Karty nie zmieniły siły rąk i profontaine pożegnał się z turniejem na 5 miejscu, inkasując $37.776.

Na 4 miejscu odpadł Scarface0908. Po tym jak homanga otworzył podbiciem, all-inem odwinął się Eham5. Scarface0908 postanowił sprawdzić, co dla niego również oznaczało wsunięcie wszystkich żetonów do puli. Homanga stwierdził, że nie będzie się bardziej angażować w to rozdanie i spasował. Ciekawe jaką miał minę, gdy zobaczył 5d-6s u scarface0908. Eham5 odwrócił 9c-9d. Na stole pojawiły się Qc-Td-Qd-5c-9h i Eham5 zgarnął pulę, wyrzucając scarface0908 na 4 miejscu. Dzięki swojej wytrwałej grze wzbogacił się o $47.220.

Między trzema pozostałymi w turnieju zawodnikami wywiązała się dyskusja o umowie, ale koniec końców nic z niej nie wynikło.

Punktem zwrotnym finałowej rozgrywki z pewnością była ta konfrontacja pomiędzy homanga oraz Eham5:

Po przegraniu tej olbrzymiej puli homanga, co prawda podwoił się kosztem bundy604, ale dotrwał jedynie do tego oto rozdania:

W ciągu kilku rozdań, z pozycji lidera homanga spadł na trzecie miejsce i ostatecznie odpadł z gry. Na pocieszenie otrzymał „skromne" $56.286,24.

Do finałowej rozgrywki Eham5 przystąpił z 40 milionami w żetonach, natomiast bundy604 zaledwie z 6,4 miliona. Szybko jednak stacki obu graczy się wyrównały. Gracze postanowili więc zawrzeć umowę, zostawiając dla zwycięzcy $10.000 i dzieląc równo między siebie pozostałą częśc puli nagród.

Turniej zakończył się rozdaniem A-5 przeciwko parze piątek:

Gratulujemy bundy604 zwycięstwa w turnieju Sunday Warm-Up oraz $107.703,50 pierwszej nagrody. Eham5 pokazał wspaniałe umiejętności, ale musiał zadowolić się $97.703,50 nagrody za zajęcie drugiego miejsca.

30 marca 2009 10:16

Tydzień Gwiazd: Żelik najbardziej wartościowym graczem

allstarweek_thn.jpgTydzień Gwiazd PokerStars dobiegł końca. Team PokerStars Pro rzutem na taśmę pokonał Drużynę Pretendentów. Nas najbardziej cieszy jednak fakt, że Żelik (kAmIkAdZeEe) pokonując Grega Raymera, odniósł swoje czwarte zwycięstwo z rzędu i zdobył tytuł MVP całych rozgrywek.

Ostatni dzień pojedynków w ramach Tygodnia Gwiazd PokerStars rozpoczął się od wyniku 15 do 15. W pierwszym meczu Vicky Coren spotkała się z VOLCANO360. Po tym jak pretendent dwukrotnie trafił kolor, reprezentantce Team PS Pro pozostało jedynie 2000 w żetonach. Kiedy miała już mniej niż 1000 zdecydowała się zagrać all-in z parą siódemek na ręku. Rywal sprawdził z K-9 i trafił dziewiątkę na riverze. Pretendenci wyszli na prowadzenie 16 do 15. Zwycięstwo w całych rozgrywkach było na wyciągnięcie ręki.

W drugim pojedynku Isabelle Mercier stanęła na przeciwko busto_soon. Po 50 rozdaniach i trafieniu fula Isabelle objęła prowadzenie. Busto nie poddał się i szybko odrobił straty. Wszystko zadecydowało się gdy w rozdaniu 149, na flopie: 8, J, 10 pretendent zagrał a "NoMercy" podbiła do 1000. W puli znajdowało się w tym momencie prawie 2000 w żetonach. Pretendent zdecydował się na przebicie all-in z K-Q i drawem do strita. Isabelle nie zamierzała spasować swojej najwyższej pary i sprawdziła z A-J. Na turnie i riverze pojawiły się 5 i J i tym samym w Team PS Pro wyrównał stan rywalizacji: 16 do 16.

Trzeci mecz dnia to pojedynek w Stud-8 pomiędzy Lee Nelsonem i 1ofaKind420. Jak to zwykle bywa w grach z limitem, widzowie nie byli świadkami specjalnych fajerwerków. Po dwóch godzinach gry i 273 rozdaniach Nelson odniósł zasłużone zwycięstwo i wyprowadził Team PokerStars Pro na prowadzenie.

W czwartym pojedynku dnia zmierzyli się Chad Brown i Sumpas. Mecz ten mógł zadecydować o ostatecznym zwycięstwie "prosów". Tak właśnie się stało. Po 44 rozdaniach Chad wyszedł na prowadzenie w stosunku 4 do 1. Sytuacja Pretendentów wyglądała bardzo nieciekawie. Chwilę później było już po wszystkim. Gdy Sumpasowi pozostało jedynie 1000 w żetonach, zdecydował się zagrać za wszystko z 6-4 na flopie 5, A, 7. Chad Brawn sprawdził z A-2. Sumpas dwukrotnie spudłował i tym samym stało się jasne, ze zwycięzcami Tygodnia Gwiazd zostali zawodowcy z Team PokerStars Pro.

Polskich kibiców najbardziej interesował jednak ostatni pojedynek, w którym Greg Raymer musiał stawić czoła niepokonanemu jak do tej pory Żelikowi. Co prawda mecz ten nie decydował już o losie całych rozgrywek, jednak w przypadku zwycięstwa Żelik wyprzedziłby Canucka i zgarnął tytuł MVP.

Greg Raymer rozpoczął bardzo agresywnie, ale po tym jak Żelik z parą Króli na ręku trafił fula, gdy na stole pojawiły się: K, 5, A, 6, 6, pula 5000 powędrowała w stronę Polaka. W pewnym momencie Żelik prowadził już prawie w stosunku 4 do 1, ale wtedy Fossilman włączył drugi bieg i stan rywalizacji się wyrównał. Raymer wygrał kllka większych pul bez pokazywania kart i zgromadził już ponad 6000 w żetonach. Po wygraniu kolejnej ogromnej puli (3500) z parą dam na ręku Greg wyszedł na prowadzenie w stosunku aż 8 do 1! Gdy po godzinie gry ogłoszono przerwę, Żelikowi pozostało jedynie 1400 w żetonach.

Po wznowieniu gry nastąpił niesamowity powrót polskiego zawodnika. Najpierw na flopie: 4, 6, 9 trafił dwie pary (6-4) i podwoił się przeciwko A-9 Raymera. Chwilę później zrobił to ponownie w takich oto okolicznościach:

Na tym wcale nie zakończył się "rush" Żelika. W kolejnym rozdaniu z K-K na ręku trafił seta na flopie K,5,8. Raymer miał parę ósemek z którą oddał rywalowi 1500 w żetonach. Żelik wyszedł na zdecydowane prowadzenie w pojedynku. Po kilkunastu minutach doszło do następującego rozdania:

Para waletów nie wystarczyła na strita Żelika. Polak zapewnił sobie tytuł najbardziej wartościowego gracza Drużyny Pretendentów, za co otrzyma jedno-stemplowy paszport PokerStars!

Pomimo ciężkiego początku rozgrywek, Team PokerStars Pro zdołał powrócić do gry i ostatecznie pokonać Pretendentów. Polskich kibiców cieszy świetna forma Żelika, który zapewne już niedługo stanie do walki w kolejnej promocji PokerStars - rozgrywkach SCOOP!

Gratulujemy i życzymy kolejnych wygranych!

29 marca 2009 10:01

Tydzień Gwiazd: Żelik wygrywa swój trzeci pojedynek

allstarweek_thn.jpgPo prawie dwóch godzinach ciężkiej walki, Żelik pokonał Humberto Brenesa i jest już coraz bliżej zdobycia tytułu MVP Tygodnia Gwiazd. Drużyna Pretendentów wygrała wczoraj cztery z pięciu meczy z Team PokerStars Pro. Przed ostatnim dniem rozgrywek mamy więc remis 15 - 15 i wiele wskazuje na to, że zwycięską drużynę poznamy dopiero po ostatnim, 35 pojedynku.

Zwycięstwo Żelika (w pokerowym świecie ostatnio znanego lepiej jako "kAmIkAdZeEe") nad doświadczonym graczem z Kostaryki nie przyszło łatwo. Pojedynek był niezwykle zacięty a prowadzenie zmieniało się wielokrotnie. Po 25 minutach od rozpoczęcia więcej żetonów miał Brenes, lecz Żelik złapał w końcu odpowiedni rytm i przejął inicjatywę.

Nu buttonie podbił do 90 a Humberto sprawdził. Gdy na stole pojawiły się: 9-karo, 3-pik, 9-trefl Humberto zagrał za 60, na co Żelik odpowiedział podbiciem do 210. Brenes nie zamierzał jednak pasować swoich kart, przebił do 360 i został sprawdzony. Na turniej pojawiła się 2-trefl. Humberto wypalił po raz kolejny, tym razem za 540. Żelik tym razem tylko sprawdził. River to 3-kier. Humberto postanowił zaatakować po raz kolejny i zagrał za 1290. Żelik po namyśle ogłosił all-in. Humberto spasował karty i ogromna pula (4560) powędrowała do Polaka.

zel1.jpg

Brenesowi co prawda dość szybko udało się powrócić do początkowego stanu 5000 w żetonach. jednak im bliżej było do przerwy (po godzinie gry), tym wyraźniej rysowała się przewaga Polaka. W momencie ogłoszenia przerwy w pojedynku, Żelik zgromadził już 7800 a jego rywalowi zostało jedynie 2.200 w żetonach.

Kilka minut po wznowieniu gry wydawało się, że może być już po wszystkim. Przy blindach na poziomie 30/60, na buttonie Humberto podbił do 240 przed flopem, na co Żelik odwinął się all-inem. Niestety dla naszego rodaka, Humberto nie miał problemów z podjęciem decyzji. Z Q-Q na ręku błyskawicznie sprawdził i 8-8 Żelika potrzebowały pomocy. Ta jednak nie nadeszła i Brenes podwoił się a chwilę później wyszedł na prowadzenie.

zel2.jpg

Jednak podobnie jak przed przerwą, im dłużej gracze walczyli zgarniając mniejsze pule, tym większą kontrolę nad pojedynkiem przejmował Żelik. Po ponad 100 minutach walki bllndy wynosiły już 60/120 a ante 15. Żelik miał przed sobą 7195 a Humberto 2805 w żetonach. Wtedy właśnie nastąpiło ostateczne rozstrzygnięcie.

Żelik jedynie wyrównał z buttona a Humberto poczekał. Na flopie pojawiły się A-pik, Q-pik, J-kier. Humberto znów poczekał a Żelik zagrał za minimalne 120. W puli znajdowało się w tym momencie 390 w żetonach. Niespodziewanie Brenes zdecydował się na podbicie o....1560, zostawiając sobie w zapasie jedynie 990! Żelik przebił stawiając rywala na all-inie. Humberto nie pozostało więc nic innego jak tylko sprawdzić i pokazać 8-4 w pikach, dające nadzieje na kolor. Zelik odwrócił A-9 w karach. Na turnie i riverze na stole wykryto dwie kolejne damy dające Polakowi fula i zwycięstwo w tym pokerowym maratonie.

zel3.jpg

Pretendenci wygrali wczoraj cztery pierwsze pojedynki. Najpierw VOLCANO360 dość szybko pokonał Victora Ramdina a następnie Sumpas szczęśliwie wygrał ze Stevem Paul-Amrosem. W trzecim meczu dnia, specjalista od gry Omaha - Canuck pokonał Grega Raymera w LimitO8 (tym samym odniósł swoje trzecie zwycięstwo i ma tyle samo punktów co Żelik. O tytule MVP zadecyduje więc ostatni mecz Polaka z Gregiem Raymerem). Po tym jak Żelik pokonał Humberto Brenesa, mistrz świata z 2006 roku Joe Hachem uratował honor "prosów", pokonując 666INRI.

Wszystko rozstrzygnie się więc w niedzielną noc. Zapowiadają się pasjonujące pojedynki. Nas najbardziej interesować będzie oczywiście ten ostatni, w którym Żelik zmierzy się z Gregiem Raymerem. Start o 02:00 w nocy polskiego czasu. Nie możecie tego przegapić!

Niedzielne pojedynki:

Vicky Coren Vs VOLCANO360 (NLHE)
Isabelle Mercier Vs busto_soon (NLHE)
Lee Nelson Vs 1ofaKind420 (NLHE)
Chad Brown Vs Sumpas (Stud-8)
Greg Raymer Vs kAmIkAdZeEe (NLHE)

27 marca 2009 12:50

Strefa LIVE: Marcowy Ranking Turniejów Dziennych

Sunday Million logo.jpgW ostatnim turnieju marcowej Strefy LIVE udział wzięło jedynie 17 graczy. Wśród nich znaleźli się jednak Ci, którzy zajmowali miejsca w drugiej ósemce rankingu turniejów dziennych i wciąż mieli szanse na wygranie darmowych wejściówek do Grand Prix II PokerStars. Zacięta walka o miejsca w TOP 8 trwała praktycznie do samego końca.

Przy finałowym stole usiadło aż pięciu graczy, którzy w przypadku osiągnięcia dobrego wyniku wskoczyliby do najlepszej ósemki. Z powodu tak małej liczby uczestników punkty przyznawane były jedynie za pięć pierwszych miejsc i przewidziano tylko trzy miejsca płatne. Jako pierwszy z finałowej rozgrywki odpadł Iiasiek. Nie zdobył więc kolejnych punktów do rankingu i nie udało mu się powtórzyć wyniku z poprzedniego miesiąca. W marcowej tabeli zajął ostatecznie 12 miejsce.

final.jpg

finałowy stół ostatniego turnieju

W tym momencie Kirek wiedział już, że musi zdobyć tego dnia punkty. W turnieju pozostało jeszcze kilku graczy, którzy byli w stanie zepchnąć go z ósmego miejsca w rankingu. Aby tego dokonać Gilbert i Wronka musieli znaleźć się w pierwszej piątce, Woyakko musiał zająć drugie miejsce. Najtrudniejsze zadanie czekało Skorpiona, który aby awansować do Top 8 musiał odnieść zwycięstwo. W poważnym niebezpieczeństwie była również siódma pozycja Pawcia, który odpadł w początkowej fazie ostatniego turnieju.

Jako kolejny z turnieju wyeliminowany został właśnie Kirek. Po tym jak na flopie J, 10, 8 zagrał all-in z 8-9 na ręku, błyskawicznie sprawdził go lider turnieju - Sadam83, który odwrócił J-8 dające mu dwie pary. Kirek nie uzyskał pomocy na turnie i riverze. Odpadł z turnieju zdając sobie sprawę, że nie zdoła raczej obronić swojej ósmej pozycji w rankingu.

Na siódmym miejscu odpadł Gilbert. Jego A-J nie były w stanie pokonać A-Q Wronki. W tym momencie szanse na awans do Top 8 mieli jeszcze: Wronka, Woyakko i Skorpion. Jednak marzenia o zwycięstwie tego ostatniego prysły gdy z A-10 na ręku oddał większą część stacka Harcerzowi z Q-Q. W końcowym rankingu Skorpion zajął 13 miejsce.

Gdy w turnieju pozostało czterech graczy, Wronka był już pewny awansu do TOP 8. Szanse na wygranie darmowej wejściówki (kosztem Pawcia, który w tym momencie zajmował wirtualne ósme miejsce) miał jeszcze Woyakko. Jednak gdy Harcerz podwoił się do 40.000, Woy miał już zdecydowanie najmniej żetonów i jak stwierdził "potrzebował cudu". Nic takiego się jednak nie stało i po zagraniu all-in z A-3, para szóstek na reku Saddam83 się utrzymała i Woyakko odpadł z turnieju "na bubble'u". W końcowym rankingu zajął 10 miejsce.

Ostatecznie w szesnastym turnieju marcowego cyklu rozgrywek Strefa LIVE triumfował Wronka, który dzięki temu przesunął się na 6 pozycję w rankingu turniejów dziennych i wygrał wejściówkę do najbliższego turnieju Grand Prix II.

Wyniki turnieju nr 16 (26.03.09)

1)wronka 163,35 pkt
2)sadam83 115,51
3)harcerz 94,31
4)woyakko 81,68
5)skorpionpl9 73,05

Ostateczny marcowy Ranking Turniejów Dziennych (po 16 z 16 turniejów):

1)mecenas78 722,61 pkt
2)losadamos 562,30
3)matej_wwa 518,11
4)neqxt 513,75
5)brt01 503,91
6)wronka 493,46
7)lesio79 490,89
8)pawelmaj 405,52
--------------------------------
9)kirek 400,01
10)woyakko 377,85
11)gilbert 352,45
12)iasiek 324,89
13)skorpionpl9 318,48
14)mbedn 299,93
15)ojciec 247,64
16)smokejunkie 245,02
17)cliper1 234,39
18)mac$ailor 220,72
19)brzozowiak 219,15
20)bambusss 207,92

Wszystkim zwycięzcom serdecznie gratulujemy i informujemy, że drugi turniej Grand Prix rozegrany zostanie 18 kwietnia. Wpisowe to 1000+100 PLN a na starcie gracze otrzymają po 10.000 w żetonach.

Przypominamy, że już w poniedziałek rozpoczynamy walkę o miejsca w kwietniowym rankingu turniejów dziennych Strefy LIVE. W każdy poniedziałek i środę zapraszamy na turnieje z wpisowym 100+10 PLN, a we wtorki i w czwartki 200+20 PLN. Wszystkie turnieje startują o godzinie 19:00. Do zobaczenia!

27 marca 2009 12:30

Tydzień Gwiazd: Team Pro demoluje w Dniu 4

allstarweek_thn.jpgPo pierwszych dwóch dniach rozgrywek Team PokerStars Pro przegrywał z Drużyną Pretendentów 3 do 7. W dniu trzecim tylko jeden punkt powędrował na konto amatorów i straty zostały niemalże odrobione. W Dniu 4 zawodowcy nie zamierzali zwalniać tempa i po prostu zmietli pretendentów. Wygrali wszystkie 5 meczów i wyszli na zdecydowane prowadzenie: 12-8.

Pojedynek 16: ElkY vs. PKerBL (NLHE)

Tym razem ElkY zameldował się przy stole na czas. Przez pierwsze 50 rozdań gracze szli łeb w łeb. Wtedy ElkY włączył dopalacze i dzięki kombinacji agresji i nieustającej presji na przeciwnika wyszedł na prowadzenie w stosunku 9-1. W ostatnim rozdaniu para czwórek ElkY'ego utrzymała się przeciwko Kc-Td PKerBL. Po 16 meczach, Team PokerStars Pro remisowała z Drużyną Pretendentów.

Pojedynek 17: Vanessa Rousso vs. Sumpas (NLHE)

vanessa-allstar.jpg

Vanessa Rousso swój pojedynek rozpoczęła ostrożnie i dzięki tej taktyce wypracowała prowadzenie. Ostatnie rozdanie rozegrało się gdy stosy żetonów wynosiły 7.545 i 2.455.

Po tym zwycięstwie Team PS Pro objął w końcu pierwsze prowadzenie w Tygodniu Gwiazd.

Pojedynek 18: Ylon Schwartz vs. Aryamehr (LHE)

Tak jak się można było spodziewać, pojedynek w limit Hold'em był testem umiejętności i wytrzymałości.

ylon-allstar.jpg

Determinacja Ylona oraz jego nieprzeciętne umiejętności sprawiły, że wygrał on ten długi mecz. Po 278 rozdaniach i prawie dwóch godzinach gry, ostatecznie rozprawił się ze swoim przeciwnikiem. Był to piąty pojedynek z rzędu wygrany przez Team PokerStars Pro.

Pojedynek 19: Alexander Kravchenko vs. oblowski512

Jest pewna mało znana, niepisana zasada dotycząca rosyjskiego gracza Team Pro Alexandra Kravchenko: Jeżeli uda Ci się go pokonać, ciesz się z tego, ponieważ następnym razem nie będziesz miał tyle szczęścia.

Pierwsza salwa miała miejsce, kiedy oblowski512 zagrał za 60, a Kravchenko przebił za 240. Oblowski512 sprawdził i zobaczył flopa 3d-Jc-5s. Kravchenko zagrał za 300 i został sprawdzony. Turn to 3c, a Kravchenko ponownie zagrywa, tym razem za 860 i znów zostaje sprawdzony. River to nieszkodliwa 9c, więc Kravchenko dorzuca 2.200, a oblowski512 sprawdza i ogląda asy Kravchenki: Ah-Ad.

Ten pierwszy cios wystarczył, aby oblowski512 już się nie podniósł z kolan. Po 30 minutach gry Kravchenko wykończył go w następującym rozdaniu.

11-8 dla Team PokerStars Pro.

Pojedynek 20: Chris Moneymaker vs. Gunslinger3 (NLHE)

W tej partii Chris Moneymaker po raz kolejny pokazał, że nie łatwo go ograć. Pomimo, że po godzinie i piętnastu minutach pojedynku miął jedynie 3.000 żetonów.

Wtedy podbił przed flopem za 150, a Gunslinger3 postanowił dorzucić brakujące 90. Na flopie pojawiły się 3d-Ad-7d, Gunslinger3 zaczekał, a Moneymaker zagrał za 160. Gunslinger3 sprawdził i obejrzeliśmy turn: 9s. Kolejny check-call od Gunslinger3. 5h na riverze i Moneymaker zagrywa za 960. Gunslinger3 sprawdził i zobaczył, jak daleko w tyle był za dwoma parami Moneymakera (Ah-7h).

W ten prosty sposób, Chris powrócił na prowadzenie.W ciągu następnych 15 minut Moneymaker zbudował sporą przewagę. Wtedy rozegrało się ostatnie, decydujące rozdanie tego meczu.

Zwycięstwo Moneymakera zapewniło Team PokerStars Pro wynik 5-0 w Dniu 4.

Drużyna Pretendentów na pewno postara się zatrzeć złe wspomnienia i powrócić na prowadzenie. W Dniu 5 odbędą się następujące mecze:

Katja Thater Vs GoMukYaSelf (NLHE)
Andre Akkari Vs bluffblocker (NLHE)
Barry Greenstein Vs Canuck (5-Card Draw)
Humberto Brenes Vs psimalive (NLHE)
Daniel Negreanu Vs lordhuttyx (NLHE)

Wszystkim życzymy powodzenia.

26 marca 2009 17:57

Tydzień Gwiazd: Team PokerStars Pro wraca do gry

allstarweek_thn.jpgDwa pierwsze dni Tygodnia Gwiazd należały do Drużyny Pretendentów. Team PokerStars Pro zdecydowanie potrzebował dziś serii zwycięstw. Niepowodzenie w trzecim dniu z rzędu oznaczałby stratę, którą ciężko by było już odrobić. Gwiazdy wygrały dziś wszystkie pojedynki NLHE, dzięki czemu w całych rozgrywkach Pretendenci prowadzą już tylko 8 do 7.

Pojedynek 11: ElkY vs. psimalive (NLHE)
elky-pic.jpg

Wiele wskazywało na to, że do pierwszego pojedynku dnia w ogóle nie dojdzie. W momencie startu turnieju miejsce ElkY'ego było puste. Gdyby nie pojawił się w ciągu dziesięciu minut od planowanego startu pojedynku, zwycięzca zeszłorocznego PCA zostałby zdyskwalifikowany. Na szczęście dla Teamu PS Pro, Elky zajął swoje miejsce na dwie minuty przed upływem regulaminowego czasu.

Początkowo to psimalive objął prowadzenie w meczu, lecz po 58 rozdaniach przejął je ElkY. W rozdaniu nr 124 nastąpiła kolejna zmiana lidera. Jednak już kilka minut później poznaliśmy zwycięzcę. Przed flopem psimalive zdecydował się na mini-raise a ElkY sprawdził. Flop to [4c] [7c] [Th]. ElkY poczekał i pozwolił rywalowi zabetować za 100. Nastąpienie ElkY podbił do 350 i został sprawdzony. Na turniej pojawiła się [Qs]. ElkY zagrał za 750 a psimalive podbił. ElkY ogłosił all-in. Pretendent sprawdził i obaj gracze pokazali swoje karty:

ElkY: [4d] [7h]
psimalive [Ts] [Js]

River nic nie zmienił i tym sposobem ElkY odniósł tak bardzo potrzebne gwiazdom zwycięstwo.

Pojedynek 12: Victor Ramdin vs. Aryamehr (NLHE)

W kolejnym meczu, po stronie Team PokerStars Pro przy stole usiadł kapitan drużyny - Victor Ramdin. Jednak początek pojedynku należał zdecydowanie do pretendenta. Aryamehr dość szybko zbudował prowadzenie w stosunku 2-1. Victorowi udało się odwrócić sytuację, gdy w rozdaniu nr 30 jego najwyższa para z najwyższym kickerem się utrzymała, dzięki czemu zgarnął pule 3240. Chwile później było już po wszystkim. W rozdaniu 38 Victor skompletował fula na riverze przeciwko stritowi, który Aryamehr trafił na turnie. Pretendent nie był w stanie spasować swojej ręki na riverze i tym samym Team PS Pro wygrał drugi pojedynek tego dnia.

Pojedynek 13: William Thorson vs. Canuck (PLO)

William Thorson dobrze wie jak należy grać w PLO. Jego rywal - Canuck, jak już wspomnieliśmy wczoraj, również nie jest nowicjuszem w tej dziedzinie. Po rozegraniu 30 rozdań pretendent objął prowadzenie w meczu. Gdy Thorson dostał na ręku [Ad] [Ac] [7s] [Js], Canuck na riverze trafił strita. Thorson stwierdził: „Ciężko z Tobą wygrać chociaż jedno rozdanie, skoro zawsze trafiasz najmocniejszy układ na stole." Thorson nie pozbierał się już po tym rozdaniu i Pretendenci zdobyli kolejny punkt.

Pojedynek 14: Vanessa Rousso vs. PKerBL (NLHE)

W kolejnym pojedynku PKerBL zmierzył się z kolejną reprezentantką Team PokerStars Pro. Po tym jak kilka dni temu przegrał z Isabelle Mercier, tym razem stanął na przeciw Vanessy Rousso. Mecz trwał jedynie 18 minut a zakończenie było dość....dziwne.

PKerBL na dużym blindzie podbił do 90 a Rousso sprawdziła. Na flopie [6c] [9h] [7h] Rousso poczekała a PKerBL zabetował. Ile dorzucił do puli wynoszącej 180? Dokładnie tyle ile się spodziewacie: jedynie 3120! Russo błyskawicznie sprawdziła.

Rousso: [5h] [6h]
PKerBL: [Ks] [8h]

PKerBL nie trafił ostatecznie koloru i Rousso odniosła zwycięstwo. W tym momencie "prosi" prowadzili już 3-1.

Pojedynek 15: Chris Moneymaker vs. bluffblocker (NLHE)

Jeśli poprzedni mecz nazwiemy sprintem to ostatni mecz był maratonem. Po 40 minutach stacki obu graczy były wyrównane. Następnie na prowadzenie wyszedł mistrz świata. Jednak kilka minut później szczęście go opuściło. Z powodu problemów z połączeniem internetowym stracił kilka blindów. Udało mu się jednak powrócić do gry zanim było jeszcze za późno.

Dwie i pół godziny po starcie turnieju bluffblockerowi pozostało już tylko 2120 w żetonach. Po tym jak Moneymaker podbił do 600 bluffblocker zadeklarował all-in. Moneymaker sprawdził za 1500. Trzymał jedynie [7d] [Tc] jednak to wystarczyło aby pokonać [5c] [As] rywala, gdy na stole pojawiły się następujące karty: [3c] [Kh] [Js] [Ks] [7h].

Team PokerStars Pro wygrał wczoraj cztery z pięciu pojedynków. Czy dzisiaj będzie podobnie? Poniżej przedstawiamy harmonogram dzisiejszych meczy:

ElkY Vs PKerBL (NLHE)
Vanessa Rousso Vs Sumpas (NLHE)
Ylon Schwartz Vs Aryamehr (LHE)
Alex Kravchenko Vs oblowski512 (NLHE)
Chris Moneymaker Vs Gunslinger3 (NLHE)

Życzymy powodzenia!

26 marca 2009 15:50

Strefa LIVE: Marcowy ranking przed ostatnim turniejem

Sunday Million logo.jpgW marcowej Strefie LIVE do rozegrania pozostał już tylko jeden turniej! Zdecydowanym liderem rozgrywek pozostaje mecenas 78, który umocnił się na prowadzeniu dzięki zajęciu drugiego miejsca w turnieju nr 13. Wygląda na to, że o swoje wejściówki do Grand Prix marca w miarę spokojni mogą być również gracze na miejscach 2-6, czyli: losadamos, matej_wwa, neqxt, brt01 i lesio79.

Kto wie? Być może jednak czeka nas szalony ostatni turniej, w którym kilku graczy z drugiej ósemki zanotuje dobre wyniki i zrobi zamieszanie w TOP 8? (Prawie) wszystko jest jeszcze możliwe.

Ranking Turniejów Dziennych (po 15 z 16 turniejów):

1)mecenas78 722,61 pkt
2)losadamos 562,30
3)matej_wwa 518,11
4)neqxt 513,75
5)brt01 503,91
6)lesio79 490,89
7)pawelmaj 405,52
8)kirek 400,01
------------------------------
9)gilbert 352,45
10)wronka 330,11
11)iasiek 324,89
12)mbedn 299,93
13)woyakko 296,17
14)ojciec 247,64
15)skorpionpl9 245,42
16)smokejunkie 245,02
17)cliper1 234,39
18)mac$ailor 220,72
19)brzozowiak 219,15
20)bambusss 207,92

Podobnie jak przed miesiącem zapowiada się zacięta walka o 8 wejściówek do Grand Prix. Ostatni turniej dzienny (200+20 PLN) w marcowej Strefie LIVE startuje dzisiaj o godzinie 19:00. Do zobaczenia!

25 marca 2009 15:34

Tydzień Gwiazd: Pretendenci na prowadzeniu po Dniu 2

allstarweek_thn.jpgDrugi dzień Tygodnia Gwiazd potwierdził przypuszczania tych, którzy sądzili, że Team PokerStars Pro nie będzie miał łatwej przeprawy z Drużyną Pretendentów. Jak już pewnie wiecie, zwycięzcą "polskiego" pojedynku został Żelik i objął tym samym prowadzenie w wyścigu do tytułu MVP. Po piętach depcze mu Canuck, który podobnie jak psimalive wygrał swój wczorajszy mecz. Honor Team PokerStars obronili Katja Thater i J.C. Alvarado.

W pierwszym pojedynku dnia Katja Thater szybko objęła prowadzenie nad graczem o nicku oblowski512. Reprezentantka Team PokerStars Pro zwycięstwo zapewniła sobie w szczęśliwym dla niej rozdaniu nr 37. Po serii pięciu przebić przed flopem wszystkie żetony pretendenta znalazły się w puli. Katja pokazała A-Q i potrzebowała pomocy od kart na stole, ponieważ rywal odwrócił A-K. Dama pojawiła się jednak już na flopie zapewniając "prosom" drugie zwycięstwo.

Po zwycięstwie Żelika na Góralem, pretendenci podwyższyli swoje prowadzenie do 5-2. W ślady Polaka poszedł Canuck pokonując w pojedynku PLO8 Noah Boekena. Faworyzowany przez wielu pretendent (w 2002 roku wygrał turniej WCOOP PLO8) 30 minut po starcie przejął kontrolę na rozgrywką. Po 62 rozdaniach było już po wszystkim. Boeken miał w tym momencie przed sobą jedynie 2.500 w żetonach i wsunął je wszystkie du puli na turnie z drawem do najmocniejszego niskiego układu i do koloru. Nie uzyskał jednak pomocy na riverze i Canuck zwyciężył z parą króli. 6-2 dla Pretendentów.

Na początku meczu nr 9 Alex Kravchenoko wyszedł na nieznaczne prowadzenie nad psimalive. W rozdaniu nr 62 z 8-6 w treflach na ręku zdecydował się na radykalne posunięcie. Na flopie: K-trefl, 4-trefl, 8-karo Kravchenko przebił zagranie psimalive ogłaszając all-in. Pretendent z A-K na ręku sprawdził wsuwając puli wszystkie swoje żetony. Para króli z flopa się utrzymała i pretendent objął prowadzenie, którego nie oddał już do końca. Wynik: 7-2 dla Pretendentów!

Honor ekipy Team PS Pro uratował w ostatnim pojedynku jej najnowszy członek - J.C. Alvarado. Po zaledwie 30 minutach pokonał gracza o nicku 666 INRI. Po tym jak pretendent sprawdził przed flopem, Alvarado podbił stawkę. Rywal sprawdził i obaj obejrzeli flop: Q-trefl, 4-kier, 9-kier. Przeciwnicy postanowili obejrzeć turn bez dokładania żetonów do puli. Na turnie na stole pojawiła się kolejna 4, tym razem pik. Alvarodo zagrał i został sprawdzony. River to 6-pik. Zagranie, podbicie, przebicie, all-in i call. J.C Alvarado pokazał A-4 i pokonał 666 INRI z 3-4. Jednak po dwóch dniach rozgrywek to pretendenci prowadzą w stosunku 7-3.

Na dzisiejszy wieczór zaplanowano pięć kolejnych pojedynków:

ElkY Vs VOLCANO360 (NLHE)
Victor Ramdin Vs Aryamehr (NLHE)
William Thorson Vs Canuck (PLO)
Vanessa Rousso Vs PKerBL (NLHE)
Chris Moneymaker Vs bluffblocker (NLHE)

Wszystkim graczom życzymy powodzenia! Do usłyszenia jutro.

24 marca 2009 19:14

Tydzień Gwiazd: Żelik zwycięzcą "polskiego" pojedynku

allstarweek_thn.jpgW czwartek o godzinie 19:00 doszło do pojedynku pomiędzy dwoma czołowymi polskimi pokerzystami. Reprezentant Team PokerStars Pro Marcin "Góral" Horecki zmierzył się z Żelikiem, który na PokerStars gra jako "kAmIkAdZeEe". Nikt nie mógł się spodziewać, że rozstrzygnięcie poznamy tak błyskawicznie.

Zawodnicy rozpoczęli grę ze stackami wynoszącymi 5.000. Decydujące rozdanie nastąpiło zaledwie kilka minut po starcie, jeszcze na pierwszym poziomie blindów (10/20), zaraz po tym jak Żelik dokończył swoje (późne) śniadanie. Góral podbił z buttona do 60. Żelik wyrównał. Na flopie pojawiły się trzy trefle: 9,8,2. Żelik poczekał a Góral zagrał za 80. Żelik zdecydował się na check-raise i przebił do 260. Po długim namyśle Góral przebił do 1111. Żelik nie zamierzał jednak odpuścić i po chwili zastanowienia wyrównał. W tym momencie stało się jasne, że będzie to kluczowe rozdanie dla całego pojedynku.

Na turnie pojawiła się 10-karo. Żelik po raz kolejny zdecydował się poczekać. Góral zapewne przekonany o tym, że ma lepszą rękę zagrał za 1689. Żelik po chwili namysłu ogłosił all-in za 3769. Góral zdał sobie sprawę, że jest w sytuacji krytycznej. Na czacie napisał "ah, mam kolor", licząc się z tym, że jego rywal ma wyższy kolor. Nie potrafił jednak spasować swojej ręki i zdecydował się na sprawdzenie. 3-5 w treflach u Górala, K-4 w treflach i wyższy kolor u Żelika!

Untitled2.jpg

Po tym nieszczęśliwym dla niego rozdaniu, Góralowi pozostało jedynie 120 w żetonach. Na czacie napisał, że prawdopodobnie powinien spasować swój niski kolor, na co Greg Raymer odpowiedział, że wcale nie koniecznie. Po kilku minutach gracze dopełnili formalności. Góral zagrał all-in za 225 z parą dziewiątek a Żelik sprawdził z K-J. Król dający ostateczne zwycięstwo Żelikow pojawił się już na flopie.

Untitled3.jpg

Dzięki temu prestiżowemu zwycięstwu Żelik wysunął się na prowadzenie w wyścigu o jedno-stemplowy Paszport PokerStars dla najbardziej wartościowego gracza Drużyny Pretendentów. Przed nim jeszcze dwa ciężkie mecze. W sobotę zmierzy się z Humberto Brenesem, a w niedzielę z mistrzem świata Gregiem Raymerem. Ten ostatni pojedynek może zadecydować o tym kto zostanie MVP. Mamy jednak nadzieję, że Żelik zapewni sobie ten tytuł już wcześniej.

24 marca 2009 12:14

Tydzień Gwiazd: Żelik pokonał Lee Nelsona

allstarweek_thn.jpgW swoim pierwszym pojedynku w ramach Tygodnia Gwiazd PokerStars, Żelik (kAmIkAdZeEe) pokonał Lee "Final Table" Nelsona, a jego zwycięstwo ani przez moment nie było zagrożone. Już na starcie, życząc rywalowi szczęścia Żelik stwierdził (z przymrużeniem oka), że z pewnością będzie go potrzebował.

Już po jednym z pierwszych rozdań Żelik objął prowadzenie, którego nie oddał do samego końca pojedynku. Gdy na stole pojawiły się 6,9,3,K (w tym dwa trefle i dwa piki) Nelson poczekał a Żelik zagrał za 220. Nelson odpowiedział przebiciem do 460 a Żelik sprawdził. River przyniósł 8-trefl. Nelson zagrał za 500 a Żelik sprawdził. K-4 i para króli u Lee, 3-4 w treflach u Żelika, dające mu kolor i pulę 2200.

zelik 2.jpg

Kilka minut później doszło do kolejnego istotnego rozdania. Lee Nelson, który miał w tym momencie przed sobą 3500 w żetonach wyrównał 20 z małego blinda. Żelik z buttona podbił do 80. Lee Nelson sprawdził. Na flopie Q,J,6 Żelik zagrał za 120 a rywal sprawdził. Na turnie na stole pojawiła się 2 i Żelik ponownie zabetował, tym razem za 240. Lee znów tylko sprawdził. River to 10. Żelk uderzył za 880. Lee Nelson sprawdził i ujrzał A-K na ręku Polaka, dające najwyższy możliwy układ i pulę 2720.

zelik 3.jpg

Po tej partii Nelsonowi zostało poniżej 2000 w żetonach, lecz oczywiście nie zamierzał się poddawać. Blindy były wciąż stosunkowo niskie i Lee nie był jeszcze zmuszony do radykalnych posunięć. Żelik natomiast grał cierpliwie i wygrywając mniejsze pule powiększał swoją przewagę. Po godzinie gry, gdy blindy wskoczyły na poziom 30/60 a jego stack wynosił jedynie 800 żetonów, Lee włączył "tryb all-in".

Pierwsze zagranie za wszystko nie zostało sprawdzone, jednak już w drugim przypadku Żelik z 5-5 na ręku zdecydował się sprawdzić "push" Nelsona, który odwrócił J-9. Nowozelandczyk potrzebował pomocy. Nie uzyskał jej na flopie a 5 na turnie wyjaśniła sytuację. Żelik odniósł swoje pierwsze (i zapewne nie ostatnie) zwycięstwo w Tygodniu Gwiazd.

zelik 7.jpg

W rankingu na najbardziej wartościowego gracza Żelik ma teraz 24 punkty (19pkt za eliminacje i 5pkt za zwycięstwo w pojedynku), czyli tyle samo co Sumpas, który w pierwszym meczu pokonał Victorię Coren. W innych pojedynkach Bookie1987 pokonał Chada Browna (w rozgrywce STUD), bluffblocker wygrał z Dennisem Phillipsem a Isabelle "No Mercy" Mercier pokonała PKerBL. Jak na razie mamy wynik 4-1 dla Drużyny Pretendentów.

Przypominamy, że już dzisiaj o godzinie 19:00 dojdzie do polskiego pojedynku pomiędzy Góralem i Żelikiem. Nie wolno tego przegapić! Turnieje znajdziecie w oprogramowaniu PokerStars w zakładce Wydarzenia>Specjalne.

24 marca 2009 10:09

LAPT Punta del Este: "Houdini" Hevroy wyczarował zwycięstwo

Trzy dni temu 327 graczy rozpoczęło zmagania w turnieju LAPT Punta del Este. Jedynie 36 z nich znalazło się na miejscach płatnych. Jednak na prawdę wielkie pieniądze były do wygrania dopiero przy stole finałowym. Zwycięzcą imprezy został 20-letni Norweg Karl Hevroy, który już w drugim dniu turnieju uzyskał przydomek „Houdini". Dzięki swoim magicznym umiejętnościom zainkasował $283,500.

Finaliści LAPT Punta del Este

Pomimo podwojenia w pierwszym rozdaniu na finałowym stole, Andre Ventura został pierwszym graczem wyeliminowanym z finałowej rozgrywki. Po tym jak Andre otworzył za 41.000, Oliver Rowe przebił do 101.000. Ventura zdecydował się zagrać all-in za 153.000 a Rowe szybko sprawdził. Sytuacja nie wyglądała ciekawie dla Ventury, który pokazał Jh-Jd. Rywal odwrócił Qs-Qd. Na flopie pojawiły się 9h-5h-2s. Po tym jak na turnie na stole pojawił się Kh, Ventura miał jeszcze co prawda szanse na kolor, jednak 3d na riverze oznaczała eliminację na 9 miejscu.

Andre Ventura

Kolejnym wyeliminowanym graczem został Magno Aragao. Z pozycji UTG wsunął na środek stołu pozostałe mu 30,000 w żetonach. Sprawdził go Rowe oraz Karl Hevroy z pozycji dużej ciemnej. Flop to Ts-7c-5c. Hevroy poczekał, Rowe zagrał 40,000 a Hevroy spasował. Pozostali w rozdaniu gracze mogli więc pokazać swoje karty. Aragao odwrócił Qd-Qc a Rowe Jc-Td. Na turnie pojawiła się 8h. W tym momencie Aragao miał już powody do niepokoju, gdyż każda dziewiątką, dziesiątką lub walet na riverze dawała zwycięstwo Rowe. River to... 9h. Rowe skompletował strita eliminując z gry Aragao.

Aragao został wyeliminowany


Chwilę później Palacios dostał w końcu mocną rękę i zdecydował się zagrać za wszystko z dwiema czarnymi damami. Sprawdzony został przez Alejandro De Arruabarrena z As-Ks. Na początku wszystko wyglądało dobrze dla shortstacka. Pierwsze cztery karty na stole to 5d-4h-4s-7c. Jednak na riverze wykryto Kd i tym samym Palacios został wyeliminowany na siódmym miejscu. Za swoje wysiłki zainkasował $37,740.

Boilvar Palacios

Jakiś czas później Waldemar Cogo zdecydował się no kolejne zagranie all-in. We wcześniejszej fazie turnieju kilka razy udało mu się podwoić w dramatycznych okolicznościach. Tym razem jednak jego K-3 było zdominowane przez K-7 Rowe, który zdecydował się na sprawdzenie. Na stole pojawiły się Kc-5s-2d-Jd-4s i Cogo został wyeliminowany na szóstym miejscu. Zainkasował $48,840.

Waldemar Cogo

Kolejne duże rozdanie należało do tych, po których przegrany może mieć powody do porzucenia gry w pokera. Na flopie Js-9s-3h Oliver Rowe otworzył za 50,000 z małego blinda a Karl Hevroy sprawdził. Na turnie pojawił się Kd i Rowe po dłuższym namyśle zdecydował się zagrać za 115,000. Hevroy odpowiedział przebiciem all-in a Rowe błyskawicznie sprawdził pokazując 3d-3c dające mu seta trójek. Hevroy pokazał Kc-Qh. Młodego Norwega ratowały jedynie cztery pozostałe w talii dziesiątki. Jedna z nich trafiła na stół na riverze. Hevroy skompletował strita i zgarnął wszystkie żetony Rowea. Jego wyraz twarzy mówi wszystko.

Oliver Rowe

Po eliminacji Rowea przyszedł czas na zagranie all-in ze strony Rona Wasiela. Wsunął on do puli wszystkie swoje żetony na flopie w postaci Td-Ts-9s. Karl Hevroy zdecydował się sprawdzić. J-9 Wasiela przegrywało z J-J Hevroya. 8c na turnie dała shortstakowi nadzieje na strita lecz 3c na riverze oznaczało wygraną Hevroy. Wasiel odpadł na czwartym miejscu.

Ron Wasiel

Angel Guillen podbił z buttona do 64,000. Hevroy przebił do 210,000 z dużego blinda a Guillen momentalnie zadeklarował all in. Hevroy sprawdził. Szybko okazało się, że był zdominowany. Jego As-Tc przegrywało z Ac-Jh Guillena. Na flopie pojawiły się Qd-Ts-6c. Hevroy wyczarował więc swoja parę dziesiątek. Turn to 6h a river 7d i tym samym Hevroy wyeliminował kolejnego gracza.

Angel Guillén

Nadszedł w końcu czas na finałowy pojedynek. Hevroy na starcie miał przewagę w żetonach nad Alejandro De Arruabarrena w stosunku 6 do 1. Jak myślicie, ile rozdań trwała finałowa rozgrywka?

LAPT URU S2 Day3FT_IJ2_5366.jpg

Odpowiedź: Jedno.

Alejandro De Arruabarrena wyrównał z małego blinda a Karl Hevroy zdecydował się poczekać. Na flopie pojawiły się 9c-9d-8s. Hevroy poczekał a De Arruabarrena zagrał za 70,000. Hevroy sprawdził. Na turnie pojawiła się 4h. Hevroy poczekał po raz kolejny. De Arruabarrena wypalił za 100,000. Hevroy przebił all-in a De Arruabarrena sprawdził.

Turniej zakończył się w momencie, gdy gracze odwrócili swoje karty. Hevroy już na flopie trafił fula z 8h-9h. De Arruabarrena nie miał szans na wygraną z Qd-Js.

LAPT URU S2 Day3FT_IJG_8007.jpg
Alejandro De Arruabarrena

Hevroy podniósł się z krzesła i wskoczył w ramiona przyjaciela siedzącego na widowni. To najprawdopodobniej największy okaz emocji jaki dane nam było ujrzeć w wykonaniu gracza ze Skandynawii.

LAPT URU S2 Day3FT_IJG_8306.jpg
LAPT URU S2 Day3FT_IJ2_5411.jpg

Kolejnym przystanek na drodze Latin America Poker Tour będzie za razem ostatnim w tym sezonie. Już za kilka tygodni przeczytacie relację z imprezy w Mar del Plata w Argentynie.

24 marca 2009 10:05

Zwycięzca WCOOP 2008 wygrywa Sunday Million

Sunday Million logo.jpgOstatni turniej Sunday Million to 7.906 uczestników na starcie wirtualnego wyścigu o pulę nagród, która wyniosła $1.581.200, delikatnie tyko przebijając gwarantowane $1,5 miliona.

Pokaźne grono kurczyło się w szybkim tempie i gdy nadszedł nieunikniony moment „bubble", gracz o nicku Bushman odpadł na znienawidzonym, tym razem 1171, miejscu. Dzięki temu dirkdiggler9 załapał się na wygraną w wysokości $316,24 a pozostali gracze poczuli już zapach pieniędzy.

Przy stole finałowym zasiedli następujący zawodnicy:

Miejsce 1: Liqqa (6.120.206 w żetonach)
Miejsce 2: reef2287 (7.994.226 w żetonach)
Miejsce 3: ckingusc (14.669.864 w żetonach)
Miejsce 4: *xen (10.831,038 w żetonach)
Miejsce 5: Rabbiej (4.577.660 w żetonach)
Miejsce 6: 1GENERAL_TAO (6.775.126 w żetonach)
Miejsce 7: bbs99 (16.753.871 w żetonach)
Miejsce 8: tpreston (4.310.041 w żetonach)
Miejsce 9: bigsexyKN (7.027.968 w żetonach)

2009 Sunday Million final table 03.22.09.JPG

Gra rozkręcała się powoli, ale wraz z wyższymi poziomami ciemnych rosły emocje.

Pierwszą ofiarą finałowej rozgrywki był tpreston, który z „big slickiem" (Ad-Kc) przegrał z parą króli na ręce reef2287. Tpreston w nagrodę za zajęcie 9 miejsca, otrzymał $11.068,40.

Chwilę później Rabbiej poszedł w ślady tprestona. Zagrał re-raise all-in z As-Jc i podobnie jak jego poprzednik został sprawdzony przez *xena z parą króli. Ks na riverze przypieczętował to co nieuniknione i Rabbiej zakończył swój udział w turnieju na 8 miejscu, wzbogacając się o $18.183,80.

Następnym graczem w niebezpieczeństwie był bigsexyKN. Swoje ostatnie rozdanie rozpoczął od podbicia. ckingusc przebił na co bigsexyKN ogłosił all-in. ckingusc sprawdził pokazując A-J. bigsexyKn był na wyraźnym prowadzeniu ze swoimi A-K lecz walet na flopie i brak pomocy na turnie i riverze oznaczały kolejną eliminację. Na pocieszenie otrzymał $27.671,00 za zajęcie siódmego miejsca.

Kolejne znaczące rozdanie miało miejsce, kiedy *xen zdecydował się na wsunięcie wszystkich swoich żetonów na środek stołu jeszcze przed pojawieniem się flopa. Na sprawdzenie zdecydował się 1GENERAL_TAO dla którego również oznaczało to all-in. Para waletów u generała Tao przeciwko Kc-Qh *xena. Na stole pojawiły się Td-Ts-Qh-4h-3c, dzięki czemu *xen wygrał pulę i wyrzucił z turnieju 1GENERAL_TAO na 6 miejscu. Za swoje wysiłki otrzymał on $40.320,60.

Następny w kolejce do kasy był Liqqa. Z Jh-8 na ręku zmierzył się on z Ad-8h reef2287. Na stół spadły Qd-Kc-8d-As-6c i Liqqa zakończył swój udział w turnieju na 5 miejscu, wartym $56.132,60.

Pomimo eliminacji Liqqa, reef2287 nie mógł złapać dobrego rytmu i zdecydował się na zagrane all-in przed flopem z pozycji małej ciemnej z 9c-2s na ręku. Wpłacający dużą ciemną ckingusc sprawdził z parą ósemek. Karty: Js-4d-3d-7s-As nie pomogły „shortowi" i reef2287 pożegnał się z turniejem na 4 miejscu. Zainkasował za to $71.944,60.

Skład finałowego „heads-up" poznaliśmy, kiedy z turnieju wyeliminowany został bbs99. Zagrał on za wszystko z parą dwójek i został sprawdzony przez ckingusca z Js-8s. Karty wspomogły go już na flopie 9d-3d-Jc i po turnie w postaci Ks oraz riverze 4s, bbs99 musiał zadowolić się najniższym miejscem na podium i $88.547,20.

Walka jeden na jednego rozpoczęła się z następującymi stosami żetonów:

Miejsce 3: ckingusc (48,778,949 w żetonach)
Miejsce 4: *xen (30,281,051 w żetonach)

Po kilku rozdaniach w których ckingusc najpierw oddał a następnie odzyskał prowadzenie, *xen zagrał w końcu all-in, trzymając na ręku parę dziewiątek. Na jego nieszczęście ckingusc obudził się z parą waletów. Flop w postaci 2c-7h-Ks zredukował szanse „shortstacka" Turn 8s i river Jc przypieczętowały porażkę *xena. Na pocieszenie otrzymał $130.607,12 nagrody za zajęcie drugiego miejsca.

Wyniki Sunday Million 03.22.09:

Miejsce 1: ckingusc ($193.697,00)
Miejsce 2: *xen ($130.607,12)
Miejsce 3: bbs99 ($88.547,20)
Miejsce 4: reef2287 ($71.944,60)
Miejsce 5: Liqqa ($56.132,60)
Miejsce 6: 1GENERAL_TAO ($40.320,60)
Miejsce 7: bigsexyKN ($27.671,00)
Miejsce 8: Rabbiej ($18.183,80)
Miejsce 9: tpreston ($11.068,40)

Aby uzyskać informacje o rejestracji i sposobach kwalifikacji, odwiedź stronę Sunday Million.

23 marca 2009 18:36

Buton77 wygrywa Sunday Warm-up

Do rozpoczęcia rozgrywek SCOOP pozostały zaledwie dwa tygodnie. Nie oznacza to wcale, że taraz gracze turniejowi mają powody do narzekań na niedobór dużych turniejów. 4.353 uczestników ostatniego turnieju Sunday Warm-up z łatwością wygenerowało pulę nagród przekraczającą gwarantowane $750.000, podbijając pierwszą nagrodę do kwoty $112.307,40.

Oto jak prezentował się stół finałowy:

SunWarmUp032209.jpg

Miejsce 1: don_beppe (2.612.658 w żetonach)
Miejsce 2: Buton77 (12.005.148 w żetonach)
Miejsce 3: Ar Schaflme (4.502.712 w żetonach)
Miejsce 4: grebnrets86 (3.781.982 w żetonach)
Miejsce 5: dj_ponytale (2.621.644 w żetonach)
Miejsce 6: DeacNutt (1.684.826 w żetonach)
Miejsce 7: p5an (2.705.570 w żetonach)
Miejsce 8: mig.com (8.973.176 w żetonach)
Miejsce 9: Quagmire (4.642.284 w żetonach)

Pierwszym graczem, który pożegnał się z finałową rozgrywką był don_beppe, który stracił wszystkie swoje żetony na rzecz Buton77. W nagrodę za zajęcie dziewiątego miejsca, otrzymał on $7.051,86.

Na ósmym miejscu odpadł gracz o nicku p5an. Swoją porażkę „zawdzięcza" mig.com, który dostał na ręku parę króli. Na pocieszenie na jego konto PokerStars zostało przelane $10.882,50.

Sześć rozdań później Ar Schaflme, trzymając na ręku As-7h zagrał all-in i został sprawdzony orzez grebnrets86 z Ad-Td. Na stole pojawiły się Tc-Qd-Ah-Kd-9d i tym samym mocniejsze karty utrzymały się na prowadzeniu. Za swoje wysiłki Ar Schaflme zainkasował $17.412,

W następnym rozdaniu grebnrets86 wyeliminował kolejnego gracza. Tym razem przyszedł czas na DeacNutt, który postanowił spróbować szczęścia zagrywając za wszystko Ah-Jc. Grebnrets86 sprawdził z parą dwójek (2h-2d) i po tym jak na stole pojawiły się 2s-9h-5h-6d-9c przypieczętował swoją wygraną. DeacNutt nie miał w tym momencie już żetonów, ale wzbogacił się o $26.118 nagrody za zajęcie szóstego miejsca.

Kilka chwil później byliśmy świadkami największej partii w tym turnieju. Dwóch graczy z ogromnymi stackami postanowiło zaryzykować wszystkie swoje żetony. Set piątek mig.coma wygrał i grebnrets86 zakończył swój udział w turnieju na piątym miejscu, inkasując $34.824.

Następnie przyszła kolej na dj_ponytale. Ponownie graczem, który stał za eliminacją był mig.com. Za zajęcie czwartego miejsce dj_ponytale otrzymał $43.530.

Zanim rozpoczęła się walka jeden na jednego, najniższe miejsce na podium przypadło w udziale graczowi o nicku Quagmir. Po zabraniu mu wszystkich żetonów, Button77 uzyskał niewielką przewagę na starcie pojedynku heads up:

Buton77 (23,569,374 w żetonach)
mig.com (19,960,626 w żetonach)

Wyrównane ilości żetonów, ciemne na poziomie 125.000/250.000 ante 25.000 i pierwsza nagroda w wysokości $112.000 sprawiły, że gracze dali z siebie wszystko.

Finałowe rozdanie zaczęło się od niewinnego podbicia Buton77 do 600.000 z buttona i sprawdzeniu mig.coma. Po flopie 8h-As-Th mig.com poczekał a Buton77 znów zabetował za 815.000. I wtedy zaczęła się zabawa. Mig.com zdecydował się na check-raise za 2,5 miliona, a Buton77 skontrował trzy-betem za sześć milionów. Mig.com ani myślał się wycofać i zagrał all-in, czyli za około 20 milionów. Po chwili namysłu button77 zdecydował się na odważne sprawdzenie Ts-6s na ręku dającymi mu środkowa parę. Była to dobra decyzja, gdyż jego rywal pokazał 9d-7h. Mig.com miał wejście na strita na dwie strony, który został skompletowany już po turnie w postaci 6d. Buton77 wciąż miał jednak outy dające mu fula.

River: Td

Ful na dziesiątkach! Buton77 w ostatniej chwili tego szalonego rozdania wyszedł na prowadzenie i dzięki temu zainkasował $112.307,40 oraz tytuł zwycięzcy turnieju Sunday Warm-up! Mig.com mógł zapisać na swoim koncie, kolejną pokaźną wypłatę: $78.354,00 za zajęcie drugiego miejsca.

Nie zapomnij zajrzeć jutro na PokerStars.TV. Jak co tydzień zaprezentujemy nasz Online Poker Show z odkrytymi kartami graczy oraz wspaniałym komentarzem ekspertów.

Wyniki Sunday Warm-up 03.22.09)
1. Buton77 $112.307,40
2. mig.com $78.354,00
3. Quagmire $52.236,00
4. dj_ponytale $43.530,00
5. grebnrets86 $34.824,00
6. DeacNutt $26.118,00
7. Ar Schaflme $17.412,00
8. p5an $10.882,50
9. don_beppe $7.051,86

23 marca 2009 14:19

Tydzień Gwiazd: Żelik zagra w czterech meczach z Team PS Pro

allstarweek_thn.jpgZakończyły się właśnie rozgrywki decydujące o zestawieniu par w pojedynkach pomiędzy Drużyną Pretendentów a Gwiazdami PokerStars. Polski gracz o nicku "kAmIkAdZeEe", znany lepiej jako Żelik, wystąpi aż w czterech takich meczach. Zmierzy się z Lee Nelsonem, Marcinem "Góralem" Horeckim, Humberto Brenesem i Gregiem Raymerem.

Poniżej prezentujemy harmonogram turniejów :

Poniedziałek
Mecz 1 [NLHE] 17:00 Vicky Coren Vs Sumpas
Mecz 2 [NLHE] 19:00 Lee Nelson Vs kAmIkAdZeEe
Mecz 3 [STUD] 21:00 Chad Brown Vs Bookie1978
Mecz 4 [NLHE] 23:00 Isabelle Mercier Vs PKerBL
Mecz 5 [NLHE] 01:00 Dennis Phillips Vs bluffblocker

Wtorek
Mecz 1 [NLHE] 17:00 Katja Thater Vs oblowski512
Mecz 2 [NLHE] 19:00 Marcin Horecki Vs kAmIkAdZeEe
Mecz 3 [PLO8] 21:00 Noah Boeken Vs Canuck
Mecz 4 [NLHE] 23:00 Alex Kravchenko Vs VOLCANO360
Mecz 5 [NLHE] 01:00 JC Alvarado Vs 666 INRI

Środa
Mecz 1 [NLHE] 17:00 ElkY Vs VOLCANO360
Mecz 2 [NLHE] 19:00 Victor Ramdin Vs Aryamehr
Mecz 3 [PLO] 21:00 William Thorson Vs Canuck
Mecz 4 [NLHE] 23:00 Vanessa Rousso Vs PKerBL
Mecz 5 [NLHE] 01:00 Chris Moneymaker Vs bluffblocker

Czwartek
Mecz 1 [NLHE] 17:00 ElkY Vs PKerBL
Mecz 2 [NLHE] 19:00 Vanessa Rousso Vs Sumpas
Mecz 3 [LHE] 21:00 Ylon Schwartz Vs Aryamehr
Mecz 4 [NLHE] 23:00 Alex Kravchenko Vs oblowski512
Mecz 5 [NLHE] 01:00 Chris Moneymaker Vs Gunslinger3

Piątek
Mecz 1 [NLHE] 17:00 Katja Thater Vs GoMukYaSelf
Mecz 2 [NLHE] 19:00 Andre Akkari Vs bluffblocker
Mecz 3 [5CD-limit] 21:00 Barry Greenstein Vs Canuck
Mecz 4 [NLHE] 23:00 Humberto Brenes Vs psimalive
Mecz 5 [NLHE] 01:00 Daniel Negreanu Vs lordhuttyx

Sobota
Mecz 1 [NLHE] 17:00 Victor Ramdin Vs psimalive
Mecz 2 [NLHE] 19:00 Steve Paul-Ambrose Vs Sumpas
Mecz 3 [O8] 21:00 Greg Raymer Vs Canuck
Mecz 4 [NLHE] 23:00 Humberto Brenes Vs kAmIkAdZeEe
Mecz 5 [NLHE] 01:00 Joe Hachem Vs 666 INRI

Niedziela
Mecz 1 [NLHE] 18:00 Vicky Coren Vs psimalive
Mecz 2 [NLHE] 20:00 Isabelle Mercier Vs busto_soon
Mecz 3 [STUD8] 22:00 Lee Nelson Vs 1ofaKind420
Mecz 4 [NLHE] 24:00 Chad Brown Vs Sumpas
Mecz 5 [NLHE] 02:00 Greg Raymer Vs kAmIkAdZeEe

Żelik ma spore szanse na zgarnięcie tytułu MVP Tygodnia Gwiazd PokerStars. Jak na razie w wyścigu do MVP prowadzi wraz z "Sumpasem" i "Canuckiem". O wszystkim zadecydują pojedynki z reprezentantami Team PokerStars Pro. Jest o co walczyć, ponieważ najbardziej wartościowy gracz otrzyma jedno-stemplowy Paszport PokerStars!

20 marca 2009 18:06

Strefa LIVE: Najnowszy ranking turniejów dziennych

Sunday Million logo.jpgW warszawskim kasynie hotelu Hyatt trwa drugi miesiąc rozgrywek Strefa LIVE PokerStars. Turnieje dzienne nieustannie cieszą się dużą popularnością. Świadczy o tym fakt, że ponad dwudziestu graczy ma jeszcze realne szanse na znalezienie się w najlepszej ósemce marcowego rankingu i na wygranie wejściówek do Grand Prix II.

Pierwsza połowa miesiąca zdecydowanie należała do gracza o nicku "mecenas 78". Zajał on kilka czołowych miejsc a następnie 10 marca wygrał wtorkowy turniej z wpisowym 200+20 PLN. Zaledwie po sześciu pierwszych turniejach zgromadził aż 563,81pkt i nie musi się już raczej martwić o miejsce w czołowej ósemce.

Z graczy, ktorzy wywalczyli wejsciówki do Grand Prix I w lutowym rankingu turniejów dziennych, ponownie świetnie radzą sobie "losadamos" oraz "matej_wwa". Po zajęciu drugiego miejsca w turnieju rozegranym 17 marca, "losadamos" ma obecnie w tabeli zaledwie jeden punkt straty do lidera. Dzień później swoje pierwsze zwycięstwo w Strefie LIVE odniósł Matej i z 433,22pkt na koncie zajmuje aktualnie 4 pozycję.

Trzecie miejsce w rankingu zajmuje "Lesio79", który w trzech kolejnych turniejach (odpowiednio 8,9 i 10) był dwa razy drugi a raz pierwszy! W czołowej ósemce znajduje się również zwycięzca ostatniego turnieju 200+20 PLN - Pawcio oraz "wronka" "neqxt" i "woyakko".

Poniżej prezentujemy najlepszą 20 graczy w Rankingu Turniejów Dziennych (po 12 z 16 turniejów):

1)mecenas78 563,81 pkt
2)losadamos 562,30
3)lesio79 490,89
4)matej_wwa 433,22
5)pawelmaj 405,52
6)wronka 330,11
7)neqxt 327,92
8)woyakko 296,17
------------------------------
9)gilbert 282,87
10)brt01 279,33
11)cliper1 234,39
12)brzozowiak 219,15
13)bambusss 207,92
14)mbedn 201,53
15)inflames6 201,32
16)pit-s777 201,32
17)kirek 194,80
18)agrzelak 194,36
19)stasiulek 192,87
20)iasiek 186,15

Do końca miesiąca pozostały jedynie cztery turnieje. Zapowiada się jeszcze bardziej zacięta rywalizacja o wejsciówki do Grand Prix niż w lutym. Szczegóły promocji oraz zasady przyznawania punktów do rankingu, znajdziesz na stronie Strefa LIVE. Przypominamy, że turnieje startują o godzinie 19:00, codziennie od poniedziałku do czwartku. Do zobaczenia!

20 marca 2009 17:40

LAPT Punta del Este: Karl Hevroy rozbija przeciwników w Dniu 2

64 graczy powróciło dziś do walki o tytuł mistrzowski LAPT Punta del Este oraz swoją część z pokaźnej puli nagród. Przewidziano jedynie 36 miejsc płatnych, więc nikt nie mógł być jeszcze pewny wypłaty, nie wspominając o grze przy finałowym sole telewizyjnym.


LAPT URU S2 Day2_IJ2_5260.jpg

Alberto Font oraz Oliver Rowe do Dnia 2 przystąpili z odpowiednio 135.000 i 136.000 w żetonach, ale tylko jeden z nich wywalczył miejsce przy finałowym stole.

Dla Alexa Brenesa Dzień 2 rozpoczął się i zakończył przy stole telewizyjnym. W Sezonie 1 zajął tutaj znakomite drugie miejsce, lecz w tym roku karty nie był dla niego na tyle łaskawe.

LAPT URU S2 Day2_IJG_7689.jpg

Alex Brenes opuszcza stolik telewizyjny

Zawodowy pokerzysta z Brazylii, Christian Kruel przez cały turniej grał bardzo spokojnie i bezpiecznie. Ta taktyka miała zapewnić mu miejsce płatne. Jednak gdy na ręku miał Ah-Qh a na flopie pojawiły się J, T, 8 (w tym dwa kiery), nie mógł oprzeć się pokusie sprawdzenia zagrania allin rywala. Przeciwnik pokazał K-K. Turn i river nie przyniósł pomocy Brazylijczykowi, który odpadł zturnieju jeszcze przed miejscmi płatnymi.

LAPT URU S2 Day2_IJG_7731.jpg

Kruel kończy turniej

Po czterech godzinach nadszedł w końcu "bubble time". Wszyscy gracze bronili się jak tylko mogli przed tym "zaszczytem". Pechowcem, który jako ostatniu musiał odejść od stolu z pustymi rękoma okazał się Alberto Araujo.

LAPT URU S2 Day2_IJG_7771.jpg

Zła wiadomośc dla Alberto Araujo

Kiedy 36 pozostałych w turnieju graczy było już pewnych wygranej, żetony znów poszły w ruch. Rozgrywkę na trzech stołach kontrolowała trójka zawodników. Ron Wasiel, Oliver Rowe oraz Karl Hevroy przejęli większość żetonów.

LAPT URU S2 Day2_IJG_7960.jpg

Ron Wasiel

LAPT URU S2 Day2_IJG_7813.jpg

Oliver Rowe

LAPT URU S2 Day2_IJG_7846.jpg

Karl Hevroy

Oto skład stołu finałowego i ilość posiadanych żetonów. Już jutro, o 14:00 czasu lokalnego (EDT+1) poznamy najnowszego zwycięzcę turnieju z serii LAPT.

Miejsce 1: Andre Ventura 103.000
Miejsce 2: Oliver Rowe 412.000
Miejsce 3: Bolivar Palacios 167.000
Miejsce 4: Waldemar Cago 263.000
Miejsce 5: Karl Hevroy 1.079.000
Miejsce 6: Magno Aragao 153.000
Miejsce 7: Angel Guillen 572.000
Miejsce 8: Alejandro De Arruaballena 397.000
Miejsce 9: Ron Wasiel 134.000

Jeżeli przegapiłeś nasze wpisy na żywo (po angielsku), kliknij na dowolny z poniższych linków, aby przeczytać o wszystkich dotychczasowych wydarzeniach.

One room to one table
Level 12 live updates
Level 13 live updates
Level 14 live updates
Level 15 live updates
Level 16 live updates
Level 17 live updates
Level 18 live updates
Level 19 live updates

Jeżeli tylko chcesz, to możesz przeczytać o wszystkich dzisiejszych wydarzeniach po hiszpańsku lub portugalsku. Aby dowiedzieć się, które miejsce zajęli poszczególni gracze, zajrzyj na stronę LAPT Punta del Este nagrody i zwycięzcy.


Zdjęcia Joe Giron, IMPDI

20 marca 2009 4:58

LAPT Punta del Este: Poruszenie w Urugwaju

W urugwajskim Mantra Resort and Casino odbył się Dzeiń 1 imprezy LAPT Punta del Este. Oto jak przebiegała rozgrywka.

W drugim sezonie, wpisowe do turnieju w Punta del Este zostało podniesione do $3.700. Miejscowi sądzili, że spowoduje to znaczący spadek liczby uczestników w porównaniu do zeszłorocznej imprezy, ale na sceptyków czekała miła niespodzianka - udział wzięło 327 graczy z całego świata. Pomimo szalejącego kryzysu gospodarczego, LAPT wydaje się impregnowane na recesję. Gracze, którym uda się przetrwać dzisiejszą rozgrywkę, będą walczyć o swoją część z puli nagród wynoszącej $1,1 miliona.

Na szczęście, organizatorzy zapewnili wystarczającą przestrzeń, aby wszyscy chętni mogli swobodnie wziąć udział w turnieju. Co prawda trzeba było wstawić kilka dodatkowych stołów do drugiej sali kasyna, jednak ostatecznie znalazło się miejsce dla każdego. I wtedy wszystko się zaczęło. Ludzie krzyczeli. Krzesła latały i lądowały na stołach. Ktoś przygotował sporo steków. Nieopodal słychać było szczekanie dzikiego psa. To tylko kolejny szalony dzień na Latin American Poker Tour.

W dzisiejszej rozgrywce udział wzięły takie sławy światowego pokera jak: Andre Akkari, Humberto Brenes, Dennis Phillips, Greg Raymer, J. C. Alvarado, Victor Ramdin, Fabian Ortiz, Leo Fernandez, Veronica Dabul, Christian De Leon, Maria 'maridu' Mayrinck, Gualter Salles oraz Max i Maria Stern.

Aby przybliżyć Wam jak szalony był to dzień....wszyscy wymienieni powyżej zawodnicy nie mają już żetonów.

Raymer krzywi się na widok rivera

Z pieniędzmi odejdzie tylko36 graczy. W tym momencie, najbliżej zapewnienia sobie wygranej jest Kanadyjczyk Oliver Rowe. Kwalifikant PokerStars zakończył wieczorną rozgrywkę z 136.000 w żetonach, co wystarcza do objęcia pozycji lidera w Dniu 2. Ten 26-letni mieszkaniec Vancouver zarabia na życie grając w pokera. Swoje doświadczenie w turniejach na żywo zebrał między innymi na Turnieju Głównym World Series oraz turniejach APPT.

LAPT URU S2 Day1_IJG_7638.jpg
Oliver Rowe

Hiszpan Alberto Font po przerwie obiadowej mocno nabudował swój stack i z 135.000 w żetonach uplasował się tuż za Rowe'm. Za największy sukces w karierze Fonta nalezy uznać 441 miejsce na World Series oraz grę przy finałowm stole turnieju pobocznego PokerStars Caribbean Adventure 2009. Teraz zajmuje miejsce wśród liderów tego turnieju.

Alberto Font

Kwalifikant PokerStars Ron Wasiel większość pierwszego dnia spędził w czubie rankingu turniejowego. Malarz z przedmieścia Chicago uczestniczy dopiero w swoim drugim dużym turnieju na żywo. Zazwyczaj grywa na PokerStars turnieje $10 re-buy, a do imprezy w Urugwaju zakwalifikował się poprzez satelitę za $10 z „3 szansami".

Ron Wasiel

Aby poznać aktualną ilość żetonów graczy, odwiedź naszą stronę LAPT Punta del Este ranking turniejowy. Oficjalne wyniki znajdą się tam zaraz po tym jak otrzymamy je od obsługi turnieju.

Jeżeli chcesz sprawdzić o co walczyć będzie 36 finalistów, zajrzyj na stronę LAPT Punta del Este: nagrody i zwycięzcy.

Pracowity zespół Video Bloga PokerStars przygotował relacje i wywiady, które z pewnością wzbudzą Twoje zainteresowanie. Aby je obejrzeć, wejdź na PokerStars.tv.

Na koniec, zamieszczamy linki do szczegółowej relacji z dzisiejszej rozgrywki. Kliknij na poniższe linki, aby uzyskać więcej szczegółów (po angielsku).

Tymczasem my udajemy się na spoczynek, mając nadzieję, że w następnym dniu krzesła juz nie będą latać a steki będą tak samo smaczne. Już niedługo przedstawimy wam kolejny odcinek naszej relacji.

Monte Carlo in South America
Three days in the sunshine
There was a party?
A star-studded field in the Southern Hemisphere
Our kingdom for a cattle prod
Your turn, honey
Day 1 thrugh a lens
Speed in a can
The fall and rise of Victor Ramdin
The Back 40
Multiple accounting
Phillips down (speed kills?)
A million in play
A long way from Uppsala
Song of the serial satellite winner
Farewell to the FossilMan
Steak in the air
Ramdin speaks
Where we stand
The quiet man
Painting the town yellow
Ramdin, Akkari eliminated in one-two punch
Hard to read Font
The Silent Assassin

Zdjęcia: Joe Giron/IMPDI

20 marca 2009 4:22

LAPT Mexico: Nareszcie poznaliśmy zwycięzcę

Dzień 1 turnieju LAPT Mexico odbył się z opóźnieniem spowodowanym nieprzewidzianymi okolicznościami. Natomiast Dzień 2 odbył się... online w serwisie PokerStars. Dziewięciu finalistów przebyło następnie 5.000 mil na południe od ich miejsca pobytu, aby zasiąść przy finałowym stole. W skrócie, najprawdopodobniej już nigdy żaden turniej nie będzie miał takiego przebiegu.

Powiedzieć, że między uczestnikami były znaczące różnice w liczbie posiadanych żetonów, byłoby niewystarczające. Podczas gry online Amerykanin Rory Cox zanotował niesamowity 'rush' i na koniec dnia zgromadził blisko połowę żetonów, jakie były w grze.

Skład stołu finałowego LAPT Mexico

Miejsce 1: Rory Cox (USA) 1.074.500
Miejsce 2: Victor Ramdin (USA) 104.000
Miejsce 3: Pavel Naydenov (USA) 80.000
Miejsce 4: Helen Prager (USA) 326.500
Miejsce 5: Leonardo Emperador (Wenezuela) 284.000
Miejsce 6: Steven Thompson (Kostaryka) 135.500
Miejsce 7: Bolivar Palacios (Panama) 128.500
Miejsce 8: Martha Herrera (Meksyk) 88.000
Miejsce 9: Alex Brenes (Kostaryka) 154.500

Pierwszym graczem, który pożegnał się z finałowym stołem był Victor Ramdin. Jego Jd-6d przegrało z As-7s Helen Prager. Po kolejnej godzinie gry, będący na "shortstacku" Alex Brenes zagrał all-in z parą 9s-9d i został sprawdzony przez Pavla Naydenovs z As-Qh. Dziewiątki Brenesa nie utrzymały się i został on odesłany na widownię.

Pomimo stale rosnących poziomów ciemnych, na następną eliminację musieliśmy czekać aż godzinę. Steven Thompson z Ad-5d na ręku zmierzył się z Kh-Qs Palaciosa. Gdy na stole pojawiły się karty 9h-6s-3c-Ac Palacios nie miał już szans na wygraną.

LAPT MEX S2 Day3FT_IJG_7027.jpg

Jednak już po chwili to Thompson żegnał się z rywalami. Po przegraniu dużej puli z Naydenovem i mając przed sobą zaledwie 22.000, jego all-ina sprawdziło aż trzech graczy: Rory Cox, Pavel Naydenov oraz Helen Prager. Na flopie pojawiły się 7d-7h-6h. Cox zabetował i wyrzucił z rozdania pozostałych graczy. 6d-8d Coxa vs 9h-Td Thompsona. Turn i river to 7c oraz 2h, a w związku z tym Thompson odpadł na 5 miejscu.

LAPT MEX S2 Day3FT_IJG_7047.jpg

Następnym graczem, który znalazł się w opałach był Leonardo Emperador. Zagrał on za wszystko z Ks-8c na ręce i został niemal natychmiast sprawdzony przez Rory Coxa, który pokazał Qs-Qh. Na stole pojawiły się Td-5h-3s-Ad-Ah i damy utrzymały się, a Leonardo zakończył swój udział w turnieju na 4 miejscu.

LAPT MEX S2 Day3FT_IJG_7060.jpg

Zaledwie po kilku minutach do Leonardo dołączył Naydendov, kiedy bez powodzenia zbierał do koloru. Cox zagrał z 4h-5h, a Naydendov z Ks-3s. Po tym jak na stole pojawiły się 5s-8s-4d-3h-2c Cox miał dwie pary i wyeliminował Naydendov na 3 miejscu.

LAPT MEX S2 Day3FT_IJG_7079.jpg

Do gry jeden na jednego Cox przystąpił z ponad pięciokrotną przewagą żetonów nad Helen Prager. Po długiej, trwającej ponad 2 godziny walce jeden na jednego wszystko zostało zakończone następującym rozdaniem.

LAPT MEX S2 Day3FT_IJG_7086.jpg
Rory Cox otworzył z buttona za 72.000 na co Helen Prager, z pozycji dużej ciemnej, wsunęła wszystkie swoje żetony (972.000) na środek stołu. Cox sprawdził i pokazał As-Ts, Prager trzymała Kh-7d.

Gdy na stole pojawił się flop Ac-Jh-8c, Cox krzyknął i uniósł zaciśniętą pięść w geście zwycięstwa. Prager musiała liczyć na dwie kolejne karty, ale już po turnie pozostało jej tylko złożyć gratulacje rywalowi. W ten oto sposób Rory Cox został nowym mistrzem LAPT Mexico.

LAPT MEX S2 Day3FT_IJ2_5102.jpg

19 marca 2009 14:16

Tydzień Gwiazd: Żelik zmierzy się z Góralem!

allstarweek_thn.jpgZ przyjemnością informujemy, że 24 marca o godzinie 19:00 dojdzie do polskiego pojedynku w ramach Tygodnia Gwiazd PokerStars! Żelik, jako członek Drużyny Pretendentów zmierzy się z Góralem, czyli reprezentantem Team PokerStars Pro. Będzie to dla Żelika drugi pojedynek podczas Tygodnia Gwiazd. Dzień wcześniej nasz rodak postara się pokonać Lee "Final Table" Nelsona.

Pół roku temu, podczas rozgrywek WCOOP, Żelik zajął piąte miejsce w turnieju WCOOP-25 Omaha High Pot Limit $300+$20 Rebuy. Dzięki temu wynikowi uzyskał prawo gry w kwalifikacjach do Drużyny Pretendentów na tydzień Gwiazd PokerStars. W rozegranej 15 marca satelicie dla finalistów WCOOP, udział wzięło 106 graczy. Polak zajął miejsce w najlepszej piątce i otrzymał zaproszenie do Drużyny Pretendentów. Oprócz tego Żelik wygrał również bilet do SCOOP o wartości $1050.

ŻelikatEPTDeauville.jpg

Następnie przyszła kolej na turnieje decydujące o zestawieniu par w pojedynkach Pretendenci vs Gwiazdy PokerStars. Już w pierwszym turnieju, rozegranym 16 marca Żelik zajął miejsce w najlepszej piątce i wybierając jako drugi zdecydował się na pojedynek z Lee Nelsonem.

Dzień później, w następnym turnieju Polak po raz kolejny zajął miejsce w top 5. Jako pierwszy prawo wyboru miał lider turnieju - "oblowski512" . Na swojego rywala wybrał on właśnie Marcina Horeckiego. Jednak na prośbę Żelika, zmienił swój typ na Katję Thater. Żelik wybrał Górala i dzięki temu już za tydzień (24 marca o godzinie 19:00 czasu polskiego) będziemy świadkami polskiego pojedynku na szczycie!

Żelik kontynuuje swoją świetną passę. Przypomnijmy, że 16 marca zajął również czwarte miejsce w turnieju Sunday Second Chance z wpisowym w wysokości $215, za które zainkasował $20.715! Gratulujemy i czekamy na kolejne sukcesy!

18 marca 2009 16:07

SNE Challenge: Step by Step

Po ostatnim downswingu postanowiłem przez jakiś czas nie przejmować się zdobywaniem punktów VPP i zrobić sobie trochę przerwy od gry. W tym czasie koledzy na forum pokerowym poruszyli temat grania "stepów" (Turnieje Steps) jako sposobu na zarabianie pięniędzy a za razem na wyrabianie dużej liczby punktów VPP.

Według nich poziom gry w Step 4, do którego wpisowe wynosi $215, jest dużo niższy niż w standardowych Sit&Go za $109, nie wspominając już o tych za $225. Postanowiłem więc spróbowac stepów i początek rzeczywiście wygląda obiecująco. Dość szybko dostałem się do Step 6, w którym jednak odpadłem po własnym błędzie (nie odpuściłem Q-Q na niskim flopie po 3betach preflop we wczesnej fazie turnieju).

Zagrałem też z niezłym skutkiem kilka turniejow Step 4 o wejście do turnieju SCOOP z wpiswoym $530, z którego można się wyrejestrować dostając W$, które są dla mnie praktycznie tym samym co normalne dolary. Mogę za nie wkupić się do kolejnych stepów lub do turniejów z serii SCOOP, do satelitek do EPT lub bezpośrednio opłacić nimi wpisowe do turniejów na żywo organizowanych przez PokerStars.

krawiecwinsscoopticket.JPG

Krawiec wygrywa bilet SCOOP w turnieju Step 4

Po kilku dniach zdobyłem kolejny bilet do Step 6 i tym razem, po bardzo dramatycznej końcówce, udało mi się wygrać pakiet do EPT San Remo. Gdy w grze zostaliśmy we trzech, miałem około 6.000 w żetonach a przeciwnicy 11.000 i 13.000. Po włączeniu "trybu" all-in dość szybko, bez showdownu wyszedłem na prowadzenie z 11.500. Rywale mieli w tym momencie między 9.000 a 10.000. Wtedy to nadziałem się z AQ na AK i zostało mi już tylko 1.885 przy blindach na poziomie 300/600. Pierwszy all-in wygrałem z 9Ts przeciwkos q5 off, a dalej znowu już wszystko przebiegało bez showdownu, aż do finałowgo rozdania gdzie wyblindowany przeciwnik zagrał all za 3.800 z K9, ja go sprawdziłem mając stack 7.500 i AQ na ręce. A high wygrało i tym samym zdobyłem pakiet warty $9910.

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony poziomem graczy w turniejach Step 6 (do których część pewnie wpisuje się bezpośrednio za $2100). Niektórzy grają zbyt agresywnie, zwłaszcza w początkowych levelach. Inni z kolei jak zostaje już tylko 4-6 graczy strasznie się "murują" przez co szybko się wyblindowują.

Stepy grywam zaczynając od Step 2 za $27, więc punktów VPP nie wyrabiam za dużo. Na pewno w tym tempie nie ma szans na zdobycie statusu SNE, ale jeżeli się w nich rozkręcę na tyle, żeby zaczynać od Step 4, to jeszcze wszystko jest możliwe. Do końca roku jeszcze mnóstwo czasu....

Pozdrawiam

Krawiec

18 marca 2009 13:21

Wielkie otwarcie PokerStars Macau w hotelu Grand Lisboa

MacauPokerCup_thn_promo.jpgByć może słyszałeś już o PokerStars Macau. Wydaje Ci się, że wiesz o co chodzi. Informujemy zatem, że właśnie powstała nowa sala do gry w pokera na żywo pod patronatem PokerStars.

W ten weekend nastąpi wielkie otwarcie PokerStars Macau w Gran Lisboa. Sala pokerowa znajdująca się na drugim piętrze słynnego hotelu w Macau, będzie największym poker roomem w kontynentalnej Azji. W PokerStars Macau znajdzie się miejsce na 22 pokerowe stoły, na których rozgrywane będą liczne turnieje a gry stolikowe dostępne będą 24 godziny na dobę.

W sali pokerowej PokerStars Macau w hotelu Grand Lisboa rozgrywane będą największe cotygodniowe turnieje pokerowe w Azji. Co drugi miesiąc zawita tam seria turniejów "Macau Poker Cup" a raz w roku odbędzie się Asia Pacific Poker Tour (APPT) Macau Poker Festival. Każdego tygodnia organizowane będą freerolle oraz turnieje dla graczy o rożnych pokerowych budżetach - od amatorów do zawodowców. Do wszystkich turniejów gracze mogą się zakwalifikować online lub poprzez satelity w kasynie.

W ramach wielkiego otwarcia, 19-22 marca powraca "Macau Poker Cup" ze słynnym turniejem "Red Dragon" z wpisowym w wysokości HKD 10,000. Po raz pierwszy w historii gwarantowana pula nagród w turnieju Red Dragon osiągnie HKD 500,000. W ramach Macau Poker Cup, odbędzie się również wiele innych turniejów, w tym turniej charytatywny z wpisowym HKD 1,000, z którego dochód przeznaczony zostanie na rzecz fundacji Caritas Macau.

Aby uzyskać więcej informacji o PokerStars Macau w hotelu Grand Lisboa, odwiedź stronę www.pokerstarsmacau.com.

17 marca 2009 15:43

Iceman1278 wygrywa najnowszy Sunday Million

Sunday Million logo.jpgTydzień po tym jak Amerykanie przestawili swoje zegarki zmieniając czas na letni, zdecydowaliśmy się na wszelki wypadek przesunąć godzinę rozpoczęcia największego turnieju pokerowego online. Chcieliśmy mieć pewność, że gracze z Europy (gdzie zmiana czasu nastąpi dopiero pod koniec marca) na pewno nie przegapią momentu rozpoczęcia cotygodniowej pokerowej uczty - Sunday Million.

Kiedy rejestracja się już zakończyła, 8.001 uczestników powiększyło gwarantowane $1,5 miliona do pokaźnej kwoty $1.600.200. W miarę upływu kolejnych godzin gry, nieuchronnie zbliżaliśmy się do nieprzyjemnego dla graczy momentu - „bubble". Ostatecznie, to Turbo_JC jako ostatni odpadł z turnieju z pustymi rękoma, gwarantując kolejnemu wyeliminowanemu zawodnikowi, którym okazał się Haligon, wypłatę w wysokości $320,04. Reszta graczy cały czas liczyła, że uda im się zasiąść przy finałowym stole.

Gdy w USA zegary wskazały 3 rano, zawodnicy przy dwóch ostatnich stołach mieli do podjęcia kilka ciężkich decyzji. Struktura wypłacanych nagród jest stroma, a miejsce przy finałowym stole Sunday Million na wyciągnięcie ręki. Ostatnim, który nie załapał się do finału był, grający na stole nr 868 SpotLIGHT19. Z niewielką ilością żetonów zagrał all-in przed flopem z Qs-Tc ale Iceman1278 sprawdził pokazując parę szóstek. Na stole pojawiły się Jd-7d-2d-Ah-7h i SpotLIGHT19 odpadł na dziesiątym miejscu, tuż przed finałowym stołem. Na pocieszenie otrzymał nagrodę w wysokości $8.001,00.

W walce o wielką kasę pozostało dziewięciu graczy, którzy zajęli zastępujące miejsca przy finałowym stole:

Miejsce 1: kendog39 (2,967,891 w żetonach)
Miejsce 2: JLande (6,975,660 w żetonach)
Miejsce 3: pokerbrat13 (5,343,928 w żetonach)
Miejsce 4: TheCronic420 (9,472,220 w żetonach)
Miejsce 5: Brendan42 (2,953,483 w żetonach)
Miejsce 6: Iceman1278 (13,610,483 w żetonach)
Miejsce 7: vietcong01 (13,521,196 w żetonach)
Miejsce 8: WhatArunAA (7,955,854 w żetonach)
Miejsce 9: bayleesmom (17,209,285 w żetonach)

2009 Sunday Million final table 03.15.09.JPG

Po zaledwie kilku rozdaniach pierwszy gracz pożegnał się z turniejem. Dwóch zawodników - bayleesmom oraz kendog39 - obejrzało flopa Jc-9h-8s, po którym ten drugi zdecydował się na zagranie all-in. Bayleesmom sprawdził z parą asów, a kendog39 pokazał tylko parę czwórek. Turn Kh oraz river Tc nie zmieniły sytuacji i kendog39 odpadł na dziewiątym miejscu, inkasując $11.201,40.

W czasie kilkunastu kolejnych minut układ sił przy stole nieco się zmienił. TheCronic420 podwoił się kosztem vietcong01 natomiast Brendan42 uczynił to samo przeciwko JLande.

Po dłuższej chwili, jeden z „short stacków" zdecydował się w końcu na ruch. Pokerbrat13 wsunął niewiele ponad trzy miliony w żetonach na środek stołu i ogłosił all-in przed flopem. Iceman1278 przebił i też zagrał za wszystko. Iceman pokazał parę asów, a pokerbrat13 Jc-Td. Na stole wypadły kolejno Ts-As-4c-6d-3c i posiadacz trzech asów odniósł druzgocące zwycięstwo. Pokerbrat13 zakończył swój udział w turnieju na ósmym miejscu i dopisał do swojego konta $18.402,30.

Od samego początku gry przy finałowym stole JLande nie mógł złapać odpowiedniego rytmu. Zdecydował się na ostateczne zagranie all-in z Ac-4s, mając przed sobą niecałe pięć milionów w żetonach. Niestety na dużej ciemnej Brendan42 obudził się z parą waletów. Na stole pojawiły się karty, które poprawiły rękę JLande, ale nie wystarczyły na zapewnienie mu wygranej. Za zajęcie 7 miejsca otrzymał $28.003,50.

Kolejne istotne rozdanie nadeszło dosyć szybko, choć do momentu wyłożenia flopa nic tego nie zapowiadało. Vietcong01 zdecydował się pobić przed flopem z wczesnej pozycji i został sprawdzony przez wpłacającego dużą ciemną Iceman1278. Po tym jak na stole pojawiły się 9c-3s-5d vietcong01 otworzył pulę, ale Iceman1278 postawił go na all-inie. Vietcong01 sprawdził i pokazał Ac-Jd. Iceman1278 miał Jc-3d i złapał najniższą parę. 8d na turnie oraz 4h na riverze niczego nie zmieniły. Vietcong01 musiał pożegnać się z turniejem na szóstym miejscu, inkasując $40.805,10.

Tempo gry wyraźnie spadło. Kibice mogli spokojnie uciąć sobie drzemkę, ponieważ pięciu pozostałych w turnieju finalistów ani myślało ryzykować. Po dłuższej chwili przestoju Brendan42 podwoił się jednak kosztem WhatArunAA, a następnie zagrał jeden na jednego z bayleesmom, ale rozdanie zakończyło się podziałem puli. Gdy wydawało się już, że to Bayleesmom będzie kolejnym wyeliminowanym graczem, podwoił się kosztem Iceman1278 i pozostał w grze.

WhatArunAA znajdując się w ciężkiej sytuacji zagrał all-in preflop z dużego blinda z Ac-6d na ręku. Brendan42 momentalnie sprawdził z J-J. WhatArunAA nie uzyskał pomocy na flopie w postaci 3s-9s-Qc-2h-Kh i odpadł z gry. Za zajęcie piątego miejsca otrzymał $56,807.10 w gotówce.

Jako kolejny podwoił się bayleesmom. Zdecydował się na all-in przed flopem z Ac-Td na ręku. TheCronic420 nie zamierzał spasować z waletami na ręku. Na stole pojawiły się 3s-6c-4c-8c-Qh. bayleesmom ukończył turniej na czwartym miejscu inkasując $72,809.10.

Gdy w turnieju pozostało tylko trzech uczestników, gra została wstrzymana. Zawodnicy rozpoczęli dyskusję o podziale puli nagród. Znajdujący się na prowadzeniu TheCronic420 nie przyjął oferowanej mu kwoty $147,746.16. Żądał $180.000, lecz na tyle nie chcieli się zgodzić jego rywale.

Tuż po wznowieniu gry Brendan42 zagrał all-in preflop z parą czwórek na ręku. TheCronic420 trafił akurat parę waletów (po raz kolejny!) i bez wahania zdecydował się na sprawdzenie. Na stole wykryto 8h-Td-3c-Jh-Th, dzięki czemu TheCronic420 trafił fula a jego rywal był bez szans. Brendan42 został wyeliminowany na trzecim miejscu, za które otrzymał $89,611.20.

Sytuacja na początku rozgrywki heads-up prezentowała się następująco:

Miejsce 4: TheCronic420 (56.024.849 w żetonach)
Miejsce 6: Iceman1278 (23.985.151 w żetonach)

Iceman1278 od samego początku finałowego pojedynku włączył agresywny tryba. Kilka razy z rzędu zdecydował się na zagrania all-in. TheCronic420 w żadnym z tych rozdań nie był w stanie sprawdzić podbicia rywala. Iceman1278 szybko gromadząc żetony, wyszedł na prowadzenie. TheCronic420 odzyskał je jednak dość szybko. Rywal pomimo mniejszej ilości żetonów nie przestawał jednak grać bardzo agresywnie. W pewnym momencie Iceman1278 zdecydował się na ruch all-in z Ac-5h na ręku. TheCronic420 sprawdził z Ah-Qs, jednak 5 na flopie oznaczała podwojenie rywala i utratę prowadzenia w turnieju.

TheCronic420 nie zamierzał się jednak poddawać i szybko powrócił na nieznaczne prowadzenie. Następnie rozgrywka się wyrównała i przez dłuższą chwilę żaden z graczy nie potrafił przejąć inicjatywy w pojedynku. W pewnym momencie jednak Iceman1278 objął prowadzenie, którego nie oddał już do końca. Finałowe rozdanie miało interesujący przebieg. Na niewinnie wyglądającym flopie w postaci 3c-Kd-7c. Obaj gracze poczekali. Gdy na turniej pojawił się Kh. Iceman1278 zdecydował się na sprytne zagranie "check-raise". TheCronic420 zagrał a po tym jak został przebity sprawdził rywala. Następnie na riverze pojawiła się 6h, Iceman1278 zagrał a TheCronic420 przebił all-in za 15,449,816 ze swoimi 9c-7s dającymi mu jedynie dwie pary. Iceman1278 błyskawicznie sprawdził z Kc-6d, dającymi mu fula i zwycięstwo w turnieju. TheCronic420 za zajęcie drugiego miejsca zainkasował $132,176.52.

Iceman1278 został zwycięzcą turnieju Sunday Million rozegranego dnia 15.03.09. Za swoje osiągniecie otrzymał $196,024.50. Gratulujemy!

Wyniki Sunday Million 15.03.09:

Miejsce 1: Iceman1278 ($196.024,50)
Miejsce 2: TheCronic420 ($132.176,52)
Miejsce 3: Brendan42 ($89.611,20)
Miejsce 4: bayleesmom ($72.809,10)
Miejsce 5: WhatArunAA ($56.807,10)
Miejsce 6: vietcong01 ($40.805,10)
Miejsce 7: JLande ($28.003,50)
Miejsce 8: pokerbrat13 ($18.402,30)
Miejsce 9: kendog39 ($11.201,40)

Aby uzyskać więcej informacji o sposobach rejestracji i możliwościach kwalifikacji do kolejnych turniejów Sunday Million, odwiedź stronę Sunday Million.

16 marca 2009 17:19

icallseat3 zwycięża w turnieju Sunday Warm-Up!

W tym tygodniu turniej PokerStars Sunday Warm-Up przyciągnął przed ekrany komputerów 4.312 uczestników, którzy kolejny raz wygenerowali pulę nagród znacznie przekraczającą gwarantowane $750.000. Tym razem osiągnęła ona $862.400. Dadając do tego $1,6 miliona w puli nagród Sunday Million, otrzymamy prawie $2,5 miliona do wygrania jedynie w dwóch niedzielnych turniejach. Po ośmiu godzinach gry poznaliśmy finalistów najnowszej edycji Sunday Warm-Up.

warm up 3.15.09.jpg

Zaledwie po kilku pierwszych rozdaniach na finałowym stole, mad.afurable zdecydował się wsunąć wszystkie swoje żetony na środek stołu. Został sprawdzony przez shabbyglass oraz bechis. Obaj przeczekali to rozdanie do samego końca. Po tym jak na stole ukazały się 7s-10s-6h-Jc-9s bechis pokazał Ah-8h, które dawały mu strita od waleta. Shabbyglass zrzucił karty, a mad.ufarable został pierwszą ofiarą stołu finałowego. Na pocieszenie, odebrał $6.985,44 nagrody za zajęcie dziewiątego miejsca.

Po powrocie z przerwy byliśmy świadkami wielkiej konfrontacji trzech all-inów. Sebure na wczesnej pozycji zagrał za wszystko z As-Qd, i został sprawdzony przez posiadającego dużo żetonów bechisa na „cutoffie" oraz MJOS'a na małej ciemnej. Bechis z 4h-4c miał przed flopem niewielką przewagę, ale gdy na stół spadły Js-2h-Ks-9s-6d to MJOS ze swoim Ah-Kh cieszył się z potrojenia. Sebure pożegnał się z turniejem na 8 miejscu, inkasując $10.780.

Schokonugget z pewnością był zachwycony, kiedy zobaczył swoje karty w kolejnym rozdaniu. Para króli nie zapowiadała nadchodzącej katastrofy. Siędzącyc za nim Bechis obudził się jednak z parą asów na ręku. Flop w postaci 2c-4h-As zadziałał jak sól na otwartą ranę. Schokonuggetowi pozostało jedynie marzenie o perfekcyjnym turnie i riverze. 10d na turnie zgasiła iskrę nadziei a 8d na riverze nie miała najmniejszego znaczenia. Schokonugget zakończył swój udział w turnieju na siódmym miejscu ($17.248 nagrody). Następną ofiarą pary asów na ręce był KAMUK000. Tym razem ich szczęśliwym posiadaczem był icallseat3, który podbił z wczesnej pozycji. Jedynym sprawdzającym okazał się KAMUK000. Po flopie Qh-2s-7s Icallseat3 po raz koljeny podbił stawkę, na co KAMUK000 odpowiedział all-in, trzymając Ks-5s. Ewidentnie zbierał do koloru, na jego nieszczęście żaden pik się już nie pojawił. 7d na turnie oraz 10d na riverze wyeliminowały KAMUK000 na szóstym miejsce ($25.872 nagrody).

Icallseat3 kontynuował swą dobrą passę, wygrywając wyrównane starcie przeciwko shabbyglassowi, który podbił przed flopem z wczesnej pozycji z 8c-8h. Icallseat3 odpowiedział all-inem trzymając As-Qs. Na flopie pojawiły się 3c-Ac-9c. Icallseat3 złapał swojego asa, ale shabbyglass miał trefla i mnóstwo outów, dających mu kolor. 7s na turnie oraz 6s na riverze sprawiły, że na prowadzeniu w turnieju umocnił się icallseat3. Shabbyglass za zajęcie 5 miejsca otrzymał $34.496.

Para ósemek poradziła sobie znacznie lepiej w kolejnym pojedynku. Trzymając je na ręku bechis zdecydował się zagrać za wszystko przed flopem. Miał nie lada wyzwanie ponieważ na sprawdzenie zdecydował się MJOS z Jd-Jc. Kiedy na stole pojawił się flop Qs-Qc-8d, bechis miał fula i to MJOS potrzebował teraz pomocy. Turn i river nie odmieniły sytuacji (4d-Ad) i MJOS zakończył swoja przygodę z turniejem, zajmując 4 miejsce i zgarniając $43.120.

Trzyosobowa rozgrywka trwała wyjątkowo długo. Finaliści nie mieli zamiaru podejmować chociażby najmniejszego ryzyka i unikali konfrontacji. W końcu, sielanka została przerwana. Shaaarrrp zagrał przed flopem all-in z parą: 4s-4h i został sprawdzony przez icallseat3, który na pozycji dużej ciemnej trzymał na ręce Ad-Jd. Na flopie, na stole pojawiły się 6c-8c-9d. icallseat3 otrzymał dodatkowe outy, kiedy na turnie spadła Qd. Potrzebował on kiera, asa lub waleta. Na riverze spadł Ac, i icallseat3 pozostał już tylko jeden krok do zwycięstwa. Shaaarrrp odpadł na trzecim miejscu, za które otrzymał $51.744. Rozpoczęła się gra jeden na jednego.

W porównaniu z trzyosobowym maratonem, pojedynek heads-up rozstrzygnął się dosłownie w mgnieniu oka, bo po zaledwie trzech rozdaniach. Icallseat3, który miał znaczącą przewagę w żetonach nie zamierzał tracić czasu i bez wahania sprawdził all-in bechisa przed flopem. Ten pokazał Ah-5h i musiał szukać pomocy w kartach ponieważ icallseat3 miał parę dziesiątek. Na flopie 8d-Qh-5d co prawda pojawiła się piątka, ale na turnie spadła bezużyteczna 2h. Bechis potrzebował kolejnej piątki albo asa, lecz na riverze zobaczył zamiast nich Jc. Za zajęcie drugiego miejsca, otrzymał on $77.616 nagrody.

Icallseat3 zademonstrował na finałowym stole kawał solidnego pokera, eliminując dwóch ostatnich przeciwników w zaledwie czterech rozdaniach. Może teraz z dumą nazywać się zwycięzcą Sunday Warm-Up oraz cieszyć się ze $111.249,60 pierwszej nagrody. Gratulujemy zarówno jemu jak i pozostałym finalistom!

15 marca 2009 1:19

EPT Dortmund: Sandra Naujoks zwycięża EPT jako druga kobieta w historii!

Przed dwoma laty w kasynie Victoria Casino w Londynie, w historii EPT została zapisana kolejna karta. Vicky Coren została pierwszą kobietą w historii serii, której udało się sięgnąć po zwycięstwo. Od czasu tamtego wydarzenia, Vicky pozostawała jedyną przedstawicielką płci pięknej, której udała się ta sztuka. Do dzisiaj. Właśnie bowiem dobiegła końca impreza EPT w Dortmundzie, w której najlepsza okazała się Sandra Naujoks, posiadaczka statusu PokerStars.de Shooting Star. Za swoje zwycięstwo Sandra otrzymała nagrodę w wysokości €917,000.

_MG_5650_Neil Stoddart.jpg

27-letnia Naujoks w heads-up pokonała swojego rodaka, Holgera Kanischa. Od czasu wielkiego pojedynku asy kontra walety, Naujoks nabrała w finale rozpędu i Kanischowi, mimo usilnych prób powrotu do rywalizacji, nigdy nie udało się już realnie zagrozić rywalce.

W ostatnim rozdaniu, w pojedynku all-in pre-flop starły się A-Q Kanischa ze słabszymi A-9 Naujoks. Na flopie spadł niczego nie zmieniający as, ale na turnie pojawiła się kluczowa dziewiątka, zapewniająca młodej Niemce zwycięstwo.

_MG_5300_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Holger Kanisch

Skromna Naujoks wydawała się wręcz zakłopotana faktem, iż właśnie udało jej się wygrać ostatnie rozdanie ze słabszą kartą, jednocześnie triumfując w tak wielkiej imprezie. Również Kanischowi udało się w Dortmundzie osiągnąć życiowy sukces. Za swoje drugie miejsce, otrzymał on fantastyczną nagrodę w wysokości €533,000. Ale to Sandra była dzisiaj w centrum uwagi. Kiedy w geście ostatecznego zwycięstwa wniosła trofeum nad głowę, brawom na sali nie było końca.

_MG_2289_Neil Stoddart.jpg
Sandra Naujoks

"To było sick. Ciągle nie wiem, co tak naprawdę czuję" - powiedziała Sandra popularnej reporterce EPT, Karze Scott. "Jestem wyczerpana" - dodała. - "Wciąż nie mogę w to uwierzyć. To tak fantastyczne uczucie wygrać moje domowe EPT."

Istotnie. Kończący się tydzień z pewnością zostanie przez niemieckich fanów pokera zapamiętany ciepło. Oprócz finałowej dwójki, trzecie miejsce w imprezie również przypadło reprezentantowi gospodarzy. Trzy pierwsze miejsca w największej (oprócz PCA) tegorocznej imprezie serii EPT? Jest się czym chwalić.

_MG_2251_Neil Stoddart.jpg

Zakończony właśnie stół finałowy był stołem pełnym możliwości. William Thorson z Team PokerStars Pro, zasiadający przy stole finałowym EPT po raz trzeci, miał szansę sięgnąć po swoje pierwsze zwycięstwo. Ostatecznie pożegnał się z grą na siódmym miejscu, inkasując za to €116,500. Luca Pagano ustanowił nowy rekord EPT, po raz dziesiąty w karierze docierając do płatnych miejsc. Za swoje szóste miejsce wzmocnił on swojego bankrolla kwotą €153,000.

_MG_2339_Neil Stoddart.jpg
Team PokerStars Pro William Thorson
_MG_5260_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Team PokerStars Pro Luca Pagano

Na piątym miejscu uplasował się kolejny weteran EPT, Johan Storakers, otrzymując €237,000 w wyniku pewnych zdarzeń, w których palce maczał niejaki Mike McDonald.

_MG_5218_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Mike McDonald

Mike, 19-latek z Kanady, który w zeszłym roku zdobył w Dortmundzie międzynarodowy rozgłos stając się najmłodszym zwycięzcą EPT w historii, był dzisiaj o krok od ustanowienia kolejnego rekordu, pierwszego podwójnego zwycięstwa w historii. Po przegranym coin flipie z Kanischem, młody Kanadyjczyk stracił jakby rozpęd i nie udało mu się powtórzyć swojego zeszłorocznego sukcesu. Ostatecznie zajął czwarte miejsce, za które otrzymał €197,000. Z turniejem pożegnał się on za sprawą Naujoks, która wskoczyła tym samym na pozycję lidera i, choć później przyjęła kilka mocnych ciosów, udało jej się wyeliminować Marca Gorka na trzecim miejscu.

Gork był bez wątpienia oryginałem przy stole finałowym, barwniejszym nawet od Cengizcana Ulusu'a z Turcji. Turek odpadł na ósmym miejscu, po tym jak o sprawdzeniu all-ina McDonalda zadecydował za pomocą... rzutu monetą. Dosłownie. Wyjął z kieszeni monetę, rzucił, spojrzał na wynik i powiedział "call", sprawdzając parę króli McDonalda ze swoimi Kd-2d.

Gork, student literatury, był oryginałem z innej parafii. Siedział on przy stole finałowym, tocząc walkę o małe fortuny, a sprawiał wrażenie, jakby w ogóle ledwo co raczył to zauważać. Całą uwagę poświęcał na czytanie tomika poezji. Zdawał się w ogóle nie zwracać uwagi na wydarzenia toczące się przy stole. Jakkolwiek oryginalna, strategia ta okazała się skuteczna - za swoje trzecie miejsce student otrzymał właśnie €307,000, które może wydać, na co tylko uzna za stosowne.

Niemieckie EPT było olbrzymim sukcesem. Miarą popularności pokera nad Renem niech będzie fakt, iż lokalni gracze stanowili ponad jedną trzecią wszystkich uczestników imprezy, a ich łupem padło €2.1 miliona z łącznej puli nagród w wysokości €3.3 miliona. Sebastian Ruthenberg w Barcelonie, teraz Sandra Naujoks w Dortmundzie, że nie wspomnimy o zwycięzcach z poprzednich sezonów - Thangu Ducu Nguyenie i Michaelu Schultzu - to mówi jasno: niemiecki poker ma się dobrze.

A oto jeszcze raz rezultaty stołu finałowego EPT w Dortmundzie:

1 - Sandra Naujoks, Niemcy, ShootingStar, €917,000
2 - Holger Kanisch, Niemcy, €533,000
3 - Marc Gork, Niemcy, €307,000
4 - Johan Storakers, Szwecja, €237,000
5 - Mike McDonald, Kanada, €197,000
6 - Luca Pagano, Włochy, Team PokerStars Pro, €153,000
7 - William Thorson, Szwecja, Team PokerStars Pro, €116,500

8 - Cengizcan Ulusu, Turcja, €83,500

Kliknij w poniższe linki, aby przypomnieć sobie wydarzenia minionych dni (po angielsku):

Final table about to begin
Level 24 updates (continued)
Level 25 updates
Level 26 updates
Level 27 updates
Level 28 updates
Level 29 updates
Level 30 updates

A jak widzą to wszystko nasi zachodni sąsiedzi? Spróbujcie policzyć wykrzykniki na naszym niemieckim blogu, albo łzy rozpaczy na edycji szwedzkiej. Do dyspozycji pozostaje jeszcze wersja holenderska.

Jak zwykle, autorem zapierających dech w piersiach zdjęć jest nasz fotograf, Neil Stoddart.Oprócz zdjęć, czeka na Was również masa filmików na PokerStars.tv.

Jeszcze raz gratulacje dla Sandry Naujoks za to niesamowite zwycięstwo. Oby nie było ostatnim!

"ShootingStars jest świetnym teamem. Mamy tak dużo wspaniałych graczy. Idę o zakład, że uda nam się - jako grupie - zdobyć dwie mistrzowskie bransolety na tegorocznym World Series. Sama mam nadzieję wygrać jedną."

Sandra powiedziała również to:


Oglądaj EPT Dortmund S5: Zwycięzca stołu finałowego na PokerStars.tv

Właśnie tak mówią wojownicy.

Następny przystanek to EPT San Remo. To samo, tylko cieplej i z plażą.

Do zobaczenia na miejscu?

14 marca 2009 12:37

EPT Dortmund: Stół finałowy, sylwetki

Cztery lata w pokerze to cała epoka. Kiedy wracamy myślami do pierwszego sezonu EPT, do głowy przychodzą dwaj gracze - młody Szwed z rzucającymi się w oczy włosami i niewiele starszy od niego Włoch, obaj cicho, acz konsekwentnie eliminujący kolejnych przeciwników z grona około 200 graczy (bo taka była zwyczajowa frekwencja w początkach serii), z których każdy zapłacił około €2,000 wpisowego. Obaj gracze mieli w sobie dużo talentu do gry - zauważyć dało się to już wtedy.

Chyba każdemu z nas trudno jest uwierzyć, jak bardzo sytuacja zmieniła się od tego czasu. Dziś, imprezy EPT przyciągają średnio ponad 600 uczestników, wpisowe oscyluje wokół €5,000 i, ogólnie rzecz biorąc, skala imprez jest nie do porównania ze stanem sprzed czterech lat. Ale parę rzeczy się nie zmieniło - przy stołach wciąż pojawiają się William Thorson i Luca Pagano (bo to właśnie Szwed i Włoch z pierwszego akapitu). Dzisiaj są oni graczami Team PokerStars Pro i weteranami EPT - choć mają odpowiednio zaledwie 26 i 31 lat. Przez cztery lata, dwójka ta stała się nieodzownym składnikiem imprez EPT. EPT bez Luci i Willa to nie EPT, można powiedzieć.


montage1.jpg
William Thorson (po lewej) i Luca Pagano

W tym tygodniu w Dortmundzie mieliśmy szansę dobrze napatrzeć się na sympatyczną dwójkę. Zarówno William, jak i Luca przedarli się przez zastępy pretendentów do zwycięstwa i dotarli aż do stołu finałowego. Znowu. Dla Thorsona jest to już trzeci występ przy stole finałowym EPT. Dla Pagano - czwarty. Nie mieli jeszcze jednak okazji siedzieć przy tym samym stole finałowym. Żadnemu z nich nie udało się również sięgnąć po zwycięstwo.

Jeszcze.

Ale w tym tygodniu w Dortmundzie padło już wiele rekordów, dlatego nie wykluczajmy niczego. Rekordy, mówicie? Przypomina nam to historię młodego Kanadyjczyka, Mike'a McDonalda, ubiegłorocznego triumfatora EPT Dortmund, który po zwycięskie laury sięgnął w śmiesznie młodym wieku lat 18. Bijąc przy okazji rekord najmłodszego zwycięzcy EPT w historii, ma się rozumieć.

_MG_4975_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Mike McDonald

W tym roku, Mike jest z powrotem przy stole, aby bronić swojego mistrzowskiego tytułu. Bronić do krwi ostatniej. McDonald, który wciąż legitymuje się absurdalnie młodym wiekiem (19), dostał się właśnie do drugiego stołu finałowego w karierze. Tym samym ma przed sobą wielką szansę na zostanie pierwszym w historii EPT podwójnym zwycięzcą.

To najbardziej znana trojka stołu finałowego. Jak jednak wiemy, przy stole tym czeka osiem miejsc, czyli ośmiu pretendendentów do zwycięstwa. W tym tygodniu w Dortmundzie pełnym światłem świeciła brygada PokerStars Shooting Star, czyli grupa najlepszych graczy z niemieckojęzycznych państw, która ostatnimi czasy nie przestaje nas zaskakiwać. Od czasu zeszłorocznego zwycięstwa Sebastiana Ruthenberga w Barcelonie, Shooting Star co rusz imponują kolejnym doskonałym rezultatem.

Również i tutaj, w Dortmundzie, w gronie ostatnich dziewięciu graczy znalazła się dwójka reprezentantów tego teamu - Sandra Naujoks i Florian Langmann. Florian dołączył do grona Shooting Star przed styczniowym PCA, Sandra - parę dni temu, przed rozpoczęciem EPT Dortmund. Langmann odpadł niestety na dziewiątym miejscu, ocierając się dosłownie o stół finałowy, jednak i tak dowiódł, że jego wybór nie był przypadkowy. Naujoks tymczasem siedzi przy pierwszym "wielkoszlemowym" stole finałowym w karierze.

_MG_5151_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Sandra Naujoks

Obok nich swoje miejsce zajął Marc Gork, młody Niemiec, który swoim spontanicznym zachowaniem przy stole zdążył już wypracować sobie grupę fanów. Zobaczymy, czy skrzydła dopingu doniosą go do zwycięstwa.

_MG_4919_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Marc Gork

Przez większość dnia, Marc pozował do zdjęć bądź też skupiał się na czytaniu swojego tomiku poezji.. Poezja. Poker. Tak, jak wspomineliśmy - tydzień ustanawiania rekordów.

Jednym z tajemniczych graczy przy stole był Turek Cengizcan Ulusu. Jedyną pewną informacją na jego temat było to, że wczorajszy dzień zaczął jedynie z 9,000 żetonami, a skończył z 300,000.

_MG_2155_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Cengizcan Ulusu

I, szczerze powiedziawszy, cały czas nie wiemy o nim wiele więcej. Przez cały dzień siedział przy stole telewizyjnym, gdzie sprawiał wrażenie bardziej rutyniarza niż debiutanta - w otoczeniu rekinów gry czuł się całkowicie swobodnie. Co zresztą odzwierciedla jego stack - przed Turkiem znajduje się prawie milion w żetonach, a my po cichu spodziewamy się po nim wielkich rzeczy.

Holger Kanisch był chip liderem pod koniec wczorajeszego dnia. Jego los przy stole z pewnością nie należał do spokojnych - Kanisch zaliczył prawdziwy rollercoaster, ale cały czas pozostaje w grze z szansą na zdobycie tytułu.

_MG_4965_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Holger Kanisch

Kanisch oddał prowadzenie w żetonach człowiekowi, którego nazywają Johanem Storakersem. Szwed rozgrywa w Dortmundzie swoje najlepsze do tej pory EPT. Przez długi czas siedział on obok Andreasa Hoivolda. Dwójka ta tak radośnie spędzała czas, że głośne śmiechy ustały dopiero, kiedy Storakers wyeliminował Hoivolda i ten musiał opuścić stół. Dziewiątki Szweda utrzymały się przeciwko AK Hoivolda. To rozdanie zapoczątkowało fantastyczny okres dla Szweda, w rezultacie którego zasiądzie on przy jutrzejszym stole finałowym ze stackiem przekraczającym milion w żetonach.

_MG_5176_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Johan Storakers

Storakers ma ogromne doświadczenie z turniejów na całym świecie i z pewnością po cichu liczy na odniesienie jutro dobrego rezultatu. Czytaj, zwycięstwa.

A więc, Panie i Panowie, nadszedł czas stołu finałowego. Szybko, nieprawdaż? Dla wszystkich, którzy mają ochotę jeszcze raz prześledzić, jak do tego doszło, proponujemy poniższe linki (po angielsku):

The teddy bears' picnic
EPT Live
Clash of the titans
All in, English style
Out, out and ... out
Shipping lanes
Langmann's long game
Italian sandwich
Luca doubles, Kellett back, Gork up
Level 20 updates
Level 21 updates
Level 22 updates
Level 23 updates
Level 24 updates

Jak zwykle też, oprócz angielskiej, nasz Blog dostępny jest w niemieckiej, holenderskiej i szwedzkiej wersji. Na PokerStars.tv z kolei czekają na Was, jak zwykle, fantastyczne materiały przygotowane przez naszą zwariowaną ekipę. Sprawdźcie sami!

Wszystkie zdjęcia są autorstwa Neila Stoddarta. Akcja ze stołu finałowego dostępna będzie na EPT Live. Strona z nagrodami czeka na Was tutaj, a pełen chip count - tutaj.

Bis morgen, meine freunde.

_MG_2118_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg

13 marca 2009 15:34

EPT Dortmund: Dzień drugi

Tempo rozgrywki w drugim dniu turnieju EPT Dortmund było iście piorunujące. W ciągu zaledwie 11 godzin prysły nadzieje na zwycięstwo aż 216 graczy. Na polu bitwy pozostało jedynie 35 śmiałków, wśród których znajduje się jeden reprezentant Polski. Jacek Ładny stanie jutro do walki o miejsca przy finałowym stole, a kto wie, być może również pierwsze zwycięstwo w EPT.

W pierwszym w historii dortmundzkim turnieju EPT, rozegranym dwa lata temu, triumfował szalony Norweg - Andreas Hoivold, zabierając do domu €672,000. Rok później pewien kanadyjski osiemnastolatek o nicku "Timex" został najmłodszym zwycięzcą EPT w historii, zganiając €933,600. Tak się składa, że na koniec dzisiejszych zmagań obaj mają przed sobą sporo żetonów i szanse na powtórzenie swojego wielkiego sukcesu.

_MG_4087_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Andreas Hoivold

Drugie zwycięstwo w turnieju EPT jest nie tylko w zasięgu rąk Hoivolda (223,000) i McDonalda (336,500). Dobrą formę prezentuje również tegoroczny zwycięzca z Deauville - Moritz Kranich. Dziś usiadł do stołu ze stackiem wielkości weselnego tortu. Przez cały dzień sytuacja ta nie uległa zmianie i Niemiec zakończył dzisiejsze zmagania z około 200,000 na koncie.

_MG_1867_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Moritz Kranich

Niewiele brakowało a jutro przy stołach zasiadłoby aż czterech byłych zwycięzców EPT. Niestety pod sam koniec dzisiejszej rozgrywki, truimfatror EPT Warszawa - Joao Barbosa zdecydował się wejść all-in z A-2. Rywal sprawdził go z K-5 i trafił piątkę na flopie. Portugalczyk odpadł wiec na 36 miejscu, wyraźnie rozczarowany faktem, że nie udało mu się awansować do Dnia 3.

Należy w tym momencie wspomnieć, że jest to już piąte miejsce płatne Barbosy w tym sezonie. Ustanowił on tym samym nowy rekord, bijać najlepszy do tej pory wynik Tronda Eidsviga, który w zeszłym roku pięć razy doszedł do kasy. W sumie w tym roku Portugalczyk zarobił w turniejach EPT aż $552,067.

Nie możemy zapomnieć o aktualnych liderach turnieju:

_MG_4341_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Chipleader Holger Kranisch

Holger Kanisch zakończył dzień z 526,500 na koncie. Na liście liderów, miejsca tuż za nim zajmują Marc Gork (441,000), Sandra Naujoks (410,000) oraz Steve Jelinek. Co ciekawe ostatni z wymienionych graczy rozpoczął dzisiejsze zmagania jedynie z 20,000 w żetonach, a ostatecznie nabudował się do 347,000.

_MG_4283_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Steve Jelinek

Kto ma jeszcze powody do satysfakcji? Luca Pagano.

_MG_4069_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Luca Pagano

Reprezentant Team PokerStars Pro już po raz dziesiąty w karierze dotarł do miejsc płatnych, kończąc dzień z 175,000 w żetonach. Jest wielce prawdopodobne, że po raz czwarty zanotuje on wizytę przy finałowym stole EPT. No drodze to tego osiągnięcia stanie mu zapewne kolega z drużyny Team PokerStars Pro - William Thorson. Jako jeden z liderów, Thorson nawet na chwilę nie przestał atakować pomimo, że przy jego stole siedzieli Max Pescatori a później Pagano. Tak samo jak w dniu wczorajszym, Thorson zdecydował się zagrać all-in w ostatnim rozdaniu, dodając kilka tysięcy do swoich 192,500 w żetonach.

_MG_3951_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
William Thorson

Z turniejem pożegnali się już niestety Pescatori, Alex Kravchenko z Team PokerStars Pro, Malte Strothmann, Petter Petersson, Oscar Silow, Jan Heitmann, Julian Thew oraz George Danzer. Będziemy o nich pamiętać. Należy dodać w tym miejscu, że na miejscu płatnym ukończył ten turniej również Łakasz Wasek. Kiedy to ostatnio dwóch graczy z Polski było w kasie imprezy EPT?

A więc jutro, 35 zawodników stoczy walkę o 8 miejsc przy finałowym stole. Rozgrywkę rejestrować będą kamery EPTlive, dzięki czemu Wy będzie mogli obejrzeć relację na żywo na swoim komputerze, w domu lub w biurze. Uzgodnijcie to jednak najpierw ze swoim szefem.

W ramach rozgrzewki, proponujemy prześledzić dzisiejsze wydarzania, klikając na linki znajdujące się poniżej (po angielksu):

From out of the fog
Seat open
Sharkey by name, sharky by nature
ShootingStars shot
Flops and flaps
Break time
Photo finish
Vintage Pagano
Percivall holding his own
A tale of two champions
Chips for dinner
No place for the feint-hearted
Pressure begins to show
On a tear
The Beach Boys walk into a bar: "Get a round..."
Boom and bust
Pop goes the bubble
Movers and shakers
All the fours
Easy game

Jeśli wolisz przeczytać naszą relację w innym języku, proponujemy zajrzeć na blog szewdzki, niemiecki lub holenderski. Relacje video znajdziesz na stronie PokerStars.tv. Polecamy również transmisję na żywo za sprawą EPT Live. Liczbę żetonów ulubionego gracza znajdziesz tutaj a nagrody wygrane przez zawodników, którzy odpadli z turnieju przedstawiamy tutaj.

_MG_1804_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg

Jutro gra rozpocznie się o godzinie 3 a zakończy, gdy przy finałowym stole pozostanie 8 graczy. Czy wśród nich znajdzie się jeden z byłych zwycięzców? Czy poznamy nowego mistrza? Czy Wiliam Thorson lub Luca Pagano odniosą w końcu swój triumf na EPT. Odpowiedzi na cześć z tych pytań poznamy już jutro. Do usłyszenia.

12 marca 2009 17:42

EPT Dortmund: Dzień 1b już za nami

Dzisiaj po raz kolejny byliśmy świadkami "show" w wykonaniu utalentowanych piosenkarek, tancerek i gimnastyczek. W przerwach miedzy występami gwiazd burleski, przy stołach pokerowych o awans do kolejnego dnia EPT Dortmund walczyło 358 graczy, w tym pięciu reprezentantów Polski.

Z przyjemnością informujemy, że Dzień 1b okazał się być zdecydowanie bardziej szczęśliwy dla naszych graczy. Z turniejem co prawda dość szybko pożegnał się "Warsaw", lecz pozostała czwórka: Jacek Ładny, Michał Wiśniewski, Rafał Gładysz i Łukasz Wasek przetrwała dzisiejsze zmagania i z całkiem niezłymi zasobami żetonów zasiądzie jutro do stołów w Dniu 2.

th_MG_1590_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg

Na koniec dzisiejszej rozgrywki, swoje żetony do toreb spakowało 140 graczy. Jak to zwykle bywa w turniejach z dużą liczba uczestników, dość szybko byliśmy świadkami eliminacji graczy o znanych nazwiskach. Jednym z pierwszych zawodników na drodze do wyjścia z pokerowej sali był zwycięzca EPT Prague - Salvatore Bonavena. W jego ślady udali się Dario Minieri, Peter Eastgate, Jesper Hougaard oraz Clonie Gowan.

th_MG_3066_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Clonie Gowan

Bertrand Grospellier, Noah Boeken, Stephen Chidwick, Danny Ryan oraz Ramzi Jelassi dotrwali co prawda do przerwy obiadowej, lecz Dzień 1b zakończyli z zerowym dorobkiem. Niestety, gdy noc zmieniała się już powoli w kolejny dzień, z turnieju wyeliminowana została lokalna faworytka - Katja Thater. Podobnie zresztą jak Frederic Hostrup, Marcel Luske oraz Jonas Molander. Jedynym reprezentantem Team PokerStars Pro, któremu udało się cało przetrwać dzisiejszą rozgrywkę został Luca Pagano.

th_MG_3584_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Luca Pagano

Wśród dzisiejszych liderów znalazło się miejsce dla posiadacza bransoletki World Series - Maxa Pescatoriego oraz dla sensacyjnego, zeszłorocznego zwycięzcy EPT Dortmund - Mike'a McDonalda. Młody Kanadyjczyk, wygrał pod koniec dnia ogromna pulę, która wywindowała jego stack ponad poziom 60.000.

th_MG_3265_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Mike McDonald

Lecz to wciąż o 30,000 mniej niż wynosi stos żetonów Marco Nolla, który najprawdopodobniej jest obecnie liderem turnieju z 90,000.

_MG_3605_EPT5DOR_Neil Stoddart.jpg
Marco Noll

Warto zapamiętać następujące nazwiska: Jan Radow, Ville Haavisto oraz Peter Bueermann. Ci gracze również przetrwali dzisiejszą walkę i są dobrej drodze do zajęcia miejsc płatnych. Na stronie z aktualnymi wynikami znajdziesz przybliżoną ilość żetonów graczy pod koniec Dnia 1b. Już niedługo znajdą się tam oficjalne wyniki.

W dobrej formie znajduje się również Florian Langmann. Młody Niemiec dał już o sobie znać zajmując drugie miejsce w zeszłorocznym turnieju EPT London. Dziś dołączył on oficjalnie do zespołu PokerStars ShootingStars, w skład którego wchodzą młodzi, sponsorowani gracze z Niemiec, Austrii i Szwajcarii.

_MG_3567_Florian_Langmann_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Florian Langmann

Langmann na koniec dnia do torby spakował około 40,000 w żetonach i tym samym jutro dołączy do swoich kolegów z drużyny: George'a Danzera, Jana Heitmanna, Sandra Naujoksa, Sebastiana Ruthenberga oraz Johannesa Strassmanna.

th_MG_3366_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Sandra Naujoks

Cała szóstka ma więc spore szanse na niezły wynik. Być może już jutro poznamy graczy, którzy zajmą ostatecznie miejsca płatne. Na czwartek zaplanowano rozegranie ośmiu poziomów więc bardzo prawdopodobne, że na koniec dnia dojdzie rozgrywki na bubble'u.

Gra wznowiona zostanie jutro o godzinie 14:00 czasu lokalnego. Jeżeli chcesz dokładnie prześledzić przebieg dzisiejszych wydarzeń, kliknij na poniższe linki (po angielsku):

Once more into the wood
Deja vu all over again
The views in brief
Best men and bridesmaids
In the frame
Italiano und Deutsch
Man overboard
All is well
Auf video
All change please
Eastgate shown the door
Kyllonen misses the show
It's been grand
Outs and ins
Everything's changing
Yelp! Whimper. Silence

Jeżeli tylko chcesz, to naszą relację możesz przeczytać po szwedzku, holendersku lub niemiecku. Ruchome obrazy znajdziesz jak zwykle na stronie PokerStars.tv.

Wszystkie zdjęcia wykonał niezastąpiony Neil Stoddart. Również to znajdujące się poniżej. Nie przedstawia ono co prawda sali pokerowej, lecz przepiękny zamek Bodelschwingh.

th_MG_3005_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg

Do usłuszenia jutro.

11 marca 2009 19:31

EPT Dortmund: opadła kurtyna w Dniu 1a

Może to przez późną godzinę rozpoczęcia, a może przez rosnącą temperaturę w sali pokerowej, ale Dzień 1a dłużył się w nieskończoność. Bardzo dokładnie odczuło to na swojej skórze 115 z 306 uczestników, którzy przez cały dzień ciężko pracowali, aby awansować do następnego dnia rozgrywek. W międzyczasie wtorek zamienił się w środę. Niestety po raz kolejny nie był to szczęśliwy dzień dla Polaków.

_MG_1365_Intro_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg

Byliśmy dziś świadkami kilku pozytywnych i negatywnych wydarzeń zarówno przy stołach jak i obok nich. Do pozytywów zaliczyć należy grę reprezentanta Team PokerStars pro - Williama Thorsona, który został liderem po pierwszym dniu turnieju, jak również występy skąpo ubranych dziewczyn tańczących kankana. Niestety, polscy kibice raz kolejny Dzień 1a imprezy EPT zaliczyć muszą do nieudanych. Do kolejnego dnia nie udało się awansować nikomu z czwórki: Marcin Horecki, SC, Żelik i Stasio. Miejmy nadzieję, że jutro będziemy mieć więcej powodów do radości.

_MG_2172_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Team PokerStars Pro William Thorson

Kiedy ósmy poziom ciemnych dobiegł końca, turniej został wstrzymany i wielu uczestników z ulgą rozejrzało się po pokerowej sali. Wśród przetrwałych znaleźli się Holger Kanisch, Jan Collado-Fernandez oraz Martin Hansen, ale również reprezentant Team PokerStars Pro William Thorson, który na swojej drodze do Dortmundu musiał stawić czoła kilku przeciwnościom losu (np. dotarł na lotnisko 22 minuty przed odlotem). Jednak opłaciło się - na koniec dnia miał przed sobą 84.450 w żetonach, co dawało mu samodzielne prowadzenie i sporą przewagę nad następnym Kanischem z 69.000.

th_MG_2770_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Holger Kanisch

Tak jak można było się spodziewać, ponad 300 uczestników musiało doprowadzić do wyniszczających starć. Arnaud Mattern odpadł po upływie pół godziny gry, chwilę później w jego ślady poszedł Ben Kang, to samo uczynił również Thang Nguyen. Wkrótce dołączyli do nich, popijający piwo Casey Kastle, Michael Tureniec oraz Ivan Demidov. Stig Top Rasmussen również, ale tym razem nie obyło się bez kontrowersji. Duńczyk został wyeliminowany po tym jak jego prośba o czas zakończyła się niepowodzeniem i jego stos żetonów powędrował do Pettera Peterssona. Cenna uwaga: kiedy prosicie o czas, upewnijcie się, że osoba z obsługi turnieju podejdzie i zacznie go odliczać.

_MG_2460_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Ivan Demidov

Imprezy EPT zawsze przyciągają lokalne gwiazdy, które chcą spróbować swoich sił przy pokerowym stole - dziś był to prezenter telewizyjny Florian Silbereisen, najbardziej znany z programu o niemieckiej muzyce folkowej. Na początku rozgrywki udało mu się powiększyć liczbę posiadanych żetonów, ale z turniejem pożegnał się już na trzecim poziomie ciemnych.

_MG_2068_EPT5DOR_Neil_Stoddart.jpg
Florian Silbereisen

Aby być fair wobec Silbereisena dodamy, że los przydzielił go do niełatwego stołu. Siedzieli przy nim Thorson oraz Jorn Walthaus, który grał w tym sezonie przy finałowym stole w Deauville. Wyglądało na to, że Silbereisen dobrze daje sobie radę, lecz ostatecznie oddał wszystkie swoje żetony Janowi Collado-Fernandezowi.

Gracz sponsorowany PokerStars - Sebastian Ruthenberg - pomimo turbulentnego dnia, w czasie którego potroił się częściowo kosztem Barny Boatmana, a następnie stracił to co zyskał, zakończył dzień z początkowymi 10.000 w żetonach. Reprezentant Team Pro Alex Kravchenko zakończył dzień z 22.500, a zwycięzca sprzed 2 lat Andreas Hoivold, z 44.000.

Podczas, gdy niektórzy cieszą się ze swojego dorobku inni z bólem rozmyślają co mogli zrobić, aby los potoczył się inaczej. Barny Boatman z łatwością mógł zakończyć dzień z pokaźną ilością żetonów, zamiast tego będzie oglądał resztę rozgrywki jako kibic. Są też inni, którzy odpadli jak on, ale to jest cena z jaką musisz się liczyć wkupując się do takiego turnieju...

To wszystko działo się w Dniu 1a, a przecież już trwa Dzień 1b, w którym przy stołach zasiądą takie pokerowe sławy jak Eastgate, Minieri, Luske, Thater, Grospellier oraz reprezentanci Polski z Warsawem na czele. Nie zabraknie tańczących dziewczyn jak i innych atrakcji - jak to mówią - „show must go on". Aby uzyskać więcej szczegółowych informacji, kliknij w poniższe linki (po angielsku)...


A day in the forest
Showtime
Tough table
Apocalypse then
Eine Kleiner Oompa music
Nuggets
Up, down and out
Kang and co
Hooray Horecki
A few morsels
The best/worst seat in the house
Floor!
Wrang running the show
Winners and non-winners
Chat
Kravchenko's charge
High Fibre diet


Jak zwykle jest więcej sposobów, aby opowiedzieć to co się widziało. Dowiedz się jak opisali swój przystanek EPT na niemieckim blogu, a jak zrobili to szaleni Skandynawowie na szwedzkim blogu. Możesz również odwiedzić Duńczyków.

Na PokerStars.tv przygotowaliśmy dla Ciebie najciekawsze wywiady oraz skróty z całego dnia. Na przykład ten....


ObejrzyjEPT Dortmund S5: Wywiad z Bjornem Dunckerem Dzień 1a na PokerStars.tv (po angielsku)

Możesz również rzucić okiem na nieoficjalną tabelę liderów na stronie: Aktualne wyniki.

Do usłyszenia z Dortmundu.

10 marca 2009 22:58

viksha demoluje rywali i zwycięża w turnieju Sunday Warm-up

Sunday Warm-up znany jest jako „młodszy kuzyn" Sunday Million. Sama nazwa, którą przetłumaczyć można na Niedzielną Rozgrzewkę sugeruje, że mamy do czynienia z turniejem będącym zaledwie preludium do większych i ważniejszych wydarzeń. Dotychczas, tak jak większość graczy, przyjmowaliśmy tę argumentację bezkrytycznie. Ale ostatnio ktoś zadał nam pytanie, nad którego rzeczowością zaczęliśmy się zastanawiać. Brzmiało ono tak: "Czy wypada nazywać «rozgrzewką» turniej, w którym zwycięzca zgarnia ponad $100,000 nagrody?"

Odpowiedź brzmi: nie wypada.

Lubimy myśleć, że mamy tutaj na blogu realny wpływ na kreowanie otaczającej nas pokerowej rzeczywistości. O ile więc samą swoją opinią nie zmienimy nomenklatury stosowanej przez największy serwis pokerowy na świecie, postanowiliśmy jednak, że od teraz, pisząc Sunday Warm-up, będziemy automatycznie zawierać w tej nazwie odpowiedni ładunek szacunku.

Ale do rzeczy.

W ostatniej edycji (wielce szanowanego) turnieju $215 Sunday Warm-up wzięło udział 4,223 graczy. Z gwarantowanej puli wygranych w wysokości $750,000, dla zwycięzcy przypadało ponad $100,000. Wyłonienie tego szczęśliwca zajęło prawie dziesięć godzin zaciętej gry.

W turnieju wziął udział znany gracz online i na żywo, Eric „Rizen" Lynch. Dotarł on do 48 miejsca, kiedy to jego Ad-9d nie sprostało ósemkom w ręku DomDala na stole 3h-6c-Js-5c-3s. Obaj, naturalnie, zagrali all-in pre-flop. Kiedy w grze pozostawało już tylko 32 graczy, chip liderem był JackOPoker, w główniej mierze dzięki dwóm niesamowitym kolejnym rozdaniom, w których dostał asy i króle. Obie ręce nie dość, że zostały sprawdzone, to jeszcze się utrzymały, co wywindowało ich właściciela na szczyt listy posiadanych żetonów. Utrzymywał się on w czołowej trójce (w towarzystwie miw700 oraz homnera), kiedy w grze znajdowały się już tylko dwa ostatnie stoły. W tym momencie, każdy z pozostających w grze zawodników zarabiał co najmniej $2,111.50, a na jednego z nich czekało pobudzające wyobraźnię $108,953.40.

Na trzynastym miejscu z turniejem pożegnał się cwalsh6. Wszyscy obserwujący to rozdanie fani Gwiezdnych Wojen musieli poczuć się zawiedzeni, bo awatar cwalsha przedstawiał palącego Yodę. Cóż, najwyraźniej sam awatar nie wystarczy, aby Moc była z Tobą. As-Qs Yody (sorry, cwalsha6) nie dały rady siódemkom grebnretsa86. JackOPoker tymczasem wolno rozgrywał swoje asy w starciu z „trochę" słabszą ręką - 2s-3s flex212derde'a. Slow play, you pay - chciałoby się powiedzieć. I słusznie - rywalowi udało się skompletować kolor i pozbawić posiadacza najsilniejszej ręki przed flopem wszystkich jego żetonów. Mimo skompletowania seta asów JackOPoker pożegnał się z turniejem na dwunastym miejscu. Bubble boy'em stołu finałowego okazał się natomiast odiesage, kiedy zaatakował z top parą z top kickerem. Niestety, rywal pokazał nutsowego strita i agresor pożegnał się z turniejem tuż przed stołem finałowym. Za swoje dziesiąte miejsce otrzymał on $4,223.00.

A oto, kto stanął w szranki w ostatecznym pojedynku o ponad $100,000:

SunWarmUp030809.jpg

(kliknij, aby zobaczyć obraz w pełnej wersji)

Miejsce 1: viksha (6090772 w żetonach)
Miejsce 2: cobusie (3187815 w żetonach)
Miejsce 3: flex212derde (7913194 w żetonach)
Miejsce 4: grebnrets86 (4886844 w żetonach)
Miejsce 5: 00psiedaisy (2043583 w żetonach)
Miejsce 6: homner (6753308 w żetonach)
Miejsce 7: miw700 (6790073 w żetonach)
Miejsce 8: LunchTime645 (1796538 w żetonach)
Miejsce 9: Brughtality (2767873 w żetonach)

Jako pierwszy na atak przy stole finałowym zdecydował się 00psiedaisy. Po tym, jak zagrał all-ina przed flopem z parą dziesiątek, na stole pojawiła się trzecia dająca mu top seta. Rywal odsłonił dużo słabszą parę szóstek. Co prawda na riverze pojawiła się kolejna szóstka, ale niczego ona nie zmieniła - dziesiątki zgarnęły pulę 4 milionów i dały swojemu właścicielowi trochę oddechu przy ciemnych w wysokości 60,000/130,000.

Kolejnym graczem, któremu udało się podbudować swoją pozycję, okazał się Brughtality. Na stole Ac-Qs-5d-9s-Qh, jego AQ okazały się w zupełności wystarczające do zgarnięcia puli 4.3 miliona, połowę której ufundował mu homner. Stratnemu w tym rozdaniu udało się odzyskać część z utraconego stacka w następnej ręce, którą otworzył Brughtality lekko podbijając z środkowej pozycji. Sprawdził go siedzący po jego lewej viksha. Grający na późnej pozycji grebrnet86 zdecydował się na squeeze i przebił do 1.1 miliona. Homner postanowił jednak przechytrzyć wszystkich i zagrał all-ina za pozostające mu 1.6 miliona. Brughtality i viksha szybko wyrzucili karty, jednak grebrnetowi86 opłacało się sprawdzić. Odsłonił on Kc-8h, które okazały się za słabe na parę dziewiątek homnera. Na stole spadły nie dające pomocy słabszej ręce 2c-3d-Td-5d-5h i homnet przytulił piękną pulę 4.4 miliona.

Już w następnym rozdaniu oglądaliśmy dalszy ciąg fajerwerków. Do siedzącego na pozycji rozdającego 00psiedaisy, wszyscy gracze wyrzucili swoje karty. Ten zdecydował się w tej sytuacji na atak za pozostające mu 2.6 miliona. Jednak miw7000 czekał na niego z piękną ręką - As-Js. 9d-4h 00psiedaisy potrzebowały solidnej pomocy. Kiedy na stole leżały 3d-8d-Jc-Ad, wydawało się, że może jeszcze uda mu się skompletować kolor i wyjść zwycięsko z pozornie beznadziejnej sytuacji. Na riverze spadła jednak 8h i dwie top pary zgarnęły pulę, odsyłając 00psiedaisy do domu na dziewiątym miejscu, wartym $6,841.26.

Następnym ryzykantem okazał się być LunchTime645. Zaatakował on za wszystkie swoje żetony z Ah-Ts przed flopem. Sprawdził go viksha z parą ósemek. Po flopie Jh-4d-Th posiadacz AT wyszedł na prowadzenie. Dama na flopie skomplikowała trochę sytuację, dając vikshy draw do strita. I stało się - na riverze pojawiła się 9s i strit pokonał parę dziesiątek, odsyłając LunchTime645 do domu na ósmym miejscu, za które otrzymał $10,557.50.

W dwóch następnych rozdaniach cobusie'mu i homnerowi udało się wygrać swoje all-iny, co przedłużyło ich turniejową egzystencję. Ale już cztery ręce później jeden z nich pożegnał się z turniejem. Stojąc w obliczu podbicia w wysokości 500,000 w wykonaniu grebnretsa86, homner zdecydował się na przebicie do 1.2 miliona, pozostawiając sobie jedynie 1.4 miliona więcej. Z ciemnymi na poziomie 100,000/200,000 (ante 20,000) nie była to fortuna. Zresztą i tak pozbył się i tego jeszcze w tym rozdaniu - grenbnrets86 nie przestraszył się i przebił all-in z parą asów (nie dziwne), co zostało sprawdzone przez homnera z Ks-Jc. Bez cudów na stole - wirtualny diler rozdał graczom 2h-8s-6s-9d-6h i homner odpadł z gry na siódmym miejscu, wartym $16,892.00.

Oto, jak wyglądały stacki pozostającej w grze szóstki podczas pierwszej przerwy stołu finałowego:

Miejsce 1: viksha (7465088 w żetonach)
Miejsce 2: cobusie (3803444 w żetonach)
Miejsce 3: flex212derde (8675195 w żetonach)
Miejsce 4: grebnrets86 (7747619 w żetonach)
Miejsce 7: miw700 (10235908 w żetonach)
Miejsce 9: Brughtality (4302746 w żetonach)

Brughtality szybko podbudował swoją pozycję, zgarniając pulę ponad ośmiu milionów, kiedy jego damy utrzymały się przeciwko As-Js miw700 z Tc-Kh-2c-4s-5d na stole.

Nie tak dobrze poszło cobusiemu. Cztery rozdania po powyższym podwojeniu, zagrał on za swoje 3.2 miliona przed flopem z cut-offa z parą szóstek. Niestety dla niego, viksha czekał na niego z parą waletów. Po turnie, jego jedyną nadzieją był podział puli, który był nie aż tak nieprawdopodobny - na stole leżały wtedy Td-9s-8s-Jc. Dama albo siódemka dawała strita na stole i podział puli. Jednak na riverze spadła na stół kolejna ósemka - 8h - i cobusie pożegnał się z grą na szóstym miejscu, zgarniając $25,338.00 za swoje wysiłki.

Po tej eliminacji, viksha zaliczył niesamowitą serię, wygrywając pięć rozdań z rzędu (w tym jeden podział z grebnretsem86). Dzięki tym zwycięstwom, jako pierwszy przy stole finałowym dysponował on stackiem powyżej 20 milionów. Jego ofiarą padł m.in. miw700. Na stole 2h-6d-5c-Qs-4c, miw700 zaangażował się w rozdanie tak dalece, że zostało mu już tylko 2.1 miliona. Viksha zagrał po riverze na tyle mocno, żeby postawić rywala na all-inie. Miw700 nie miał wystarczająco silnej karty, żeby sprawdzić i w ten sposób viksha jeszcze powiększył swój stack.

Miw700 nie miał wielkiego wyboru - z ciemnymi na poziomie 125,000/250,000 (ante 25,000) zaatakował za pozostałe mu 1.6 miliona z Ah-2d i został sprawdzony przez vikshę z dużej ciemnej. Nie bez powodu - nemezis miwa700 trzymał w ręku As-Tc. Na stole pojawiły się 5d-9c-9s-3d-6h i posiadacz słabszego asa pożegnał się z turniejem na piątym miejscu, inkasując $33,784.00.

Po zgarnięciu części stacka flex212derde'go, viksha dysponował ponad 25 milionami, przewyższając łączny stan posiadania wszystkich rywali. Osiem rozdań później po raz kolejny wyszedł on zwycięsko z pojedynku ze wspomnianym już flexem212derdem. Po tym, jak chip lider podbił o najmniejszą możliwą kwotę (600,000) z cut-offa, flex postanowił spróbować szczęścia w starciu z monsterem stołu finałowego. Zaatakował on z pozycji rozdającego za swoje ostatnie 3.4 miliona z As-Js. Viksha sprawdził z parą dwójek, parą, która już po flopie zamieniła się w wygrywającego fula (5-5-2). Flexa ratowały w tym momencie jedynie dwa asy, dwa walety bądź dwie piątki. Dama na turnie zniweczyła wszelką nadzieję i flex212derde pożegnał się z turniejem na czwartym miejscu, wzbogacając się tym samym o $42,230.00.

Dysponując porażającym stackiem w wysokości 32 milionów, viksha znajdował się w ekstremalnie komfortowej sytuacji. Jakby tego było mało, dobrze zastosowany squezze pozbawił jego dwóch ostatnich rywali kolejnej porcji żetonów i wzbogacił go do poziomu 37 milionów.

Ciemne wzrosły do 200,000/400,000 (ante 40,000). Zarówno Brughtality, jak i grebnrets86 musieli zabrać się do roboty, jeżeli chcieli nawiązać choćby śladową walkę z liderem. Zamiast jednak atakować samego vikshę, postanowili zetrzeć się pomiędzy sobą. Brughtality zaatakował przed flopem z Kd-5d. Grebnrets86 sprawdził z lepszym królem - Ks-Th. Pięć kart później i - z 6s-4h-9s-Kh-Jd na stole - Brightality nie doczekał się cudu i musiał pożegnać się z lwią częścią swojego stacka. Co prawda raz udało mu się potem podwoić - i to już w następnym rozdaniu - ale nie doczekaliśmy się heroicznego come backu. Parę rozdań później wykończył go jego niedawny oprawca, grebnets86. Z Jd-6h na ręku skompletował on top parę po flopie Js-4d-5d. Brughtality i jego Qd-2d miał jeszcze draw do koloru, ratowała go też dama. Niestety, na stole nie spadła żadna ze sprzyjających mu kart i pożegnał się on z turniejem na trzecim miejscu. Za to osiągnięcie, Brughtality otrzymuje $50,676.00 nagrody.

Heads-up rozpoczął się z takimi oto stackami:

Miejsce 1: viksha (36,360,842 w żetonach)
Miejsce 4: grebnrets86 (5,869,158 w żetonach)

Siedmiokrotna przewaga jednego z graczy nad drugim. To zwiastuje rozmowy o umowie, prawda? Dobra, bez żartów. Heads-up nie należał do długich. W dwóch pierwszych rozdaniach ciemne padły łupem grebnretsa86, w dwóch następnych - vikshy. W piątym było już po wszystkim. Viksha otworzył minimalnym podbiciem. Grebnrets86 sprawdził. Na flopie spadły Tc-4d-Ks. Grebnrets86 poczekał, na co viksha zagrał za minimalną dopuszczalną wartość - 400,000. Nie zastanawiając się wiele, grebnrets86 przebił go do dwóch milionów. Call. Turn to 4c i obaj gracze czekają. Na riverze pojawia się 3h, po czym viksha sprawdził ponownie. Grebnrets zdecydował się na blef i zagrał za wszystkie swoje 3.2 miliona z 6c-7c. Niestety dla niego, viksha odsłonił parę dziesiątek, wystarczającą do zwycięstwa w tym rozdaniu i całym turnieju. Za swoje drugie miejsce, grebnrets86 otrzymał $76,014.00.

Natomiast nasz najnowszy mistrz Sunday Warm-up, viksha, zainkasował za swoje zwycięstwo niesamowite $108,953.40! Rozgrzewka, powiadacie?

Gratulacje!

Rezultaty Sunday Warm-up (03-08-09)

1. viksha $108,953.40
2. grebnrets86 $76,014.00
3. Brughtality $50,676.00
4. flex212derde $42,230.00
5. miw700 $33,784.00
6. cobusie $25,338.00
7. homner $16,892.00
8. LunchTime645 $10,557.50
9. 00psiedaisy $6,841.26

10 marca 2009 11:16

Strefa LIVE: Ranking Grand Prix po pierwszym turnieju

Sunday Million logo.jpgZa swoje zwycięstwo w rozegranym w sobotę PokerStars Grand Prix lutego, MMP otrzymał 282,85 pkt do Rankingu GP. Objął tym samym prowadzenie w wyścigu o pakiet na wybrany turniej PokerStars.com European Poker Tour. Gracze, którzy w końcowej tabeli liderów zajmą miejsca od 2 do 8, również otrzymają pokaźne nagrody pięnieżne lub bilety do turnieju Sunday Million. Informacje o nagrodach i zasady przyznawania punktów znajdziecie na stronie Strefa LIVE.

Ranking PokerStars Grand Prix (po pierwszym z pięciu turniejów):

1) mmp1980 282,85 pkt
2) karelli 200,01
3) palantunio 163,30
4) matej_wwa 141,43
5) pandemo*** 126,49
6) visventi 115,47
7) dporebski 106,91
8) benchmarking 100,00
9) woyakko 94,28
10) sebasbox11 89,45
11) coorchuck 85,28
12) ronisan 81,65
13) góral 78,45
14) zkchudy 75,59
15) sejo1 73,03

W międzyczasie rozgrywane są również turnieje dzienne Strefy LIVE, w których gracze walczą o wejsciówki do Grand Prix marca. Poniżej przedstwiamy ranking po 4 turniejach:

Ranking Strefy Live (na 9.06.09)

1) losadamos 278,73 pkt
2) mecanas78 208,10
3) bambusss 207,92
4) inflame6 201,32
5) jd_poland 177,18
6) grek zorba 147,02
7) kirek 126,75
8) dajbanana 120,04
------------------------
9) agrzelak 334,91
10) mariola19 108,50
11) x_prezes_x 103,96
12) matej_wwa 102,30
13) neqxt 100,66
14) marcin s*** 92,99
15) jazzu 90,03

Przypominamy, że turnieje startują o godzinie 19:00, codziennie od poniedziałku do czwartku. Do zobaczenia!

9 marca 2009 22:48

Zwycięstwo i $132,081.79 nagrody dla TheGoingRate za zwycięstwo w Sunday Million z 8 marca

Sunday Million logo.jpgOstatnia niedziela była dla graczy ze Stanów Zjednoczonych dniem o godzinę krótszym. Ze względu na zmianę na czas letni, doba ostatniego dnia zeszłego tygodnia trwała tylko 23 godziny. Jak co roku, zyskali oni w ten sposób trochę więcej słońca wieczorami i trochę ciemniejsze (póki co) poranki.

Jako, że PokerStars zdawał sobie sprawę, że w ten oto sposób godzina ta - i to godzina poświęcana głównie na słodki sen - została bezpowrotnie stracona, postanowiliśmy przesunąć godziny rozpoczęcia niedzielnych turniejów o godzinę. W ten oto sposób Sunday Million - turniej, który już zyskał wśród fanów gry online status kultowego - rozpoczął się nie o zwyczajowej porze 16.30 ET, a o godzinę później.

To nie przeszkodziło jednak 8,118 graczom zająć w niedzielne popołudnie miejsca przed ekranami swoich komputerów, aby - po uiszczeniu wejściówki w wysokości $215 - stanąć przed szansą wygrania części z imponującej puli nagród w wysokości $1,623,600. Ta fortuna podzielona miała zostać pomiędzy najlepszych 1,170 graczy. Moment ten nadszedł po paru godzinach gry, kiedy z turniejem na pechowym, ostatnim przed płatnymi 1171 miejscu pożegnał się Finntroll76. Następna ofiara gry, bosscracker, za swoje 1170 miejsce zainkasował już zastrzyk w wysokości $324.72.

W miarę, jak zbliżaliśmy się do stołu finałowego, tempo rozgrywki przypominało sinusoidę. Raz na jakiś czas, w wielkim rozdaniu z grą pożegnało się paru pechowców naraz, po czym następował okres zastoju. Wydawało się, że nigdy nie zejdziemy poniżej granicy dwunastu graczy. W końcu jednak Timphan pożegnał się z grą na 11 miejscu, apestyles podwoił się dzięki dwu-outerowi (co notabene spowodowało istną lawinę komentarzy w okienku czata), paru innych graczy również podwoiło się dzięki udanym zagraniom i gra nabrała nieco tempa.

Na stole 30 tymczasem, dramatycznie krótki lacman730 zagrał za wszystkie swoje żetony przed flopem i został sprawdzony przez Kurschnera i TheGoingRate. Dwójka ta przeczekała flop w postaci 2c-5d-8h, turn Kh, po czym po 3s na riverze TheGoingRate nie wytrzymał i zaatakował, co zmusiło Kurschnera do wyrzucenia kart. TheGoingRate odwrócił Kd-7h i najwyższą parę, co okazało się wystarczające na Ad-8s lacmana730. W ten oto sposób lacman730 został bubble boyem stołu finałowego, inkasując $8,118.00 za swoje dziesiąte miejsce.

Jednak w tym samym czasie przy stole 76 miała miejsce inna sytuacja all-in. 1stAir zaatakował przed flopem, co zostało sprawdzone przez Confused1, który sam był bardzo krótki. Grając na dużej ciemnej, miał on Td-4d. 1stAir odsłonił Kh-6c, a na stole pojawiły się 8h-5c-As-Ah-2c. Najwyższy kicker wystarczył, aby odprawić Confused1 do domu na dziewiątym miejscu, za co sam zainteresowany otrzymał $11,365.20. W ten oto sposób straciliśmy pierwszego gracza stołu finałowego, zanim jeszcze ten zdążył przyjąć fizyczną formę.

A oto finałowa ósemka:

Miejsce 1: steakstud (12,810,218 w żetonach)
Miejsce 3: kuzman89 (13,895,878 w żetonach)
Miejsce 4: apestyles (3,371,005 w żetonach)
Miejsce 5: George2Loose (9,643,436 w żetonach)
Miejsce 6: ferminaitor (6,382,976 w żetonach)
Miejsce 7: Kürschner (14,867,583 w żetonach)
Miejsce 8: 1stAir (8,676,112 w żetonach)
Miejsce 9: TheGoingRate (11,532,792 w żetonach)

2009 Sunday Million final table 03.08.09.JPG

1stAir, któremu dopiero co udało się podwoić, nie miał dzisiaj jednak szczęścia do kart. W jednym z pierwszych rozdań stołu finałowego, jego kosztem podwoił się apestyles. W końcu, z niecałymi 4 milionami w żetonach, 1stAir zaatakował przed flopem z Jh-8h. Mógł zaczekać - trafił akurat na monstera na ręku kuzmana89 - parę króli. Bez cudów na stole - wirtualny diler rozdał graczom Ah-4c-4d-Qs-Td i 1stAir odpadł z gry na ósmym miejscu, za które otrzymał $18,671.40.

Po pierwszej przerwie stołu finałowego, George2Loose zdecydował się na atak all-in pre-flop. Sprawdził go Kurschner z Ah-6h, minimalnie lepszą ręką od Ad-5d rywala. Na stole pojawiły się Qc-8h-Jd-3s-2d i George2Loose pożegnał się z turniejem na siódmym miejscu, zasilając swój bankroll kwotą $28,413.00.

Ferminaitor, short stack, który dzięki rozważnej grze przetrwał wcześniejsze eliminacje mniej szczęśliwych rywali, w końcu sam zdecydował się na atak. Stało się to po tym, jak diler rozdał mu As-4d. Sprawdzili go Kurschner i TheGoingRate, a steakstud poczekał na dużej ciemnej. Po flopie w postaci Ad-Ks-Th gracze poczekali, po 3d na turnie podobnie. Jednak, kiedy na riverze pojawił się kolejny as (Ac), Kurschner wypalił za 600,000, co zmusiło pozostałą dwójkę do wyrzucenia kart. Agresor pokazał Ah-Js i trójkę asów. Ferminaitor, choć sam również miał najwyższego seta, musiał przełknąć gorszego kickera i odpadł z turnieju na szóstym miejscu, inkasując za to $41,401.80.

W ciągu paru następnych minut oglądaliśmy dalszy ciąg akcji. Apestyles z dużej ciemnej zagrał all-in po początkowym podbiciu steakstuda. Call. Apestyles odsłonił parę dwójek, rywal - As-Kd. Najniższej parze nie udało się utrzymać - na stole pojawiły się Jc-4c-9h-Jd-Ad i para asów odesłała apestyles do domu na piątej pozycji, za którą otrzymał on niebagatelną kwotę $57,637.80.

Pozostająca w grze czwórka rozpoczęła pertraktacje na temat ewentualnej umowy. Turniejowi oficjele dostarczyli niezbędne wyliczenia i, po krótkiej dyskusji, uzgodnione zostały następujące warunki podziału puli (jak zwykle, dla zwycięzcy odłożono $30,000):

Miejsce 1: steakstud (25,342,228 w żetonach) = $127,661.43
Miejsce 3: kuzman89 (14,710,985 w żetonach) = $105,097.14
Miejsce 7: Kürschner (27,836,495 w żetonach) = $132,955.39
Miejsce 9: TheGoingRate (13,290,292 w żetonach) = $102,081.79

Gra została wznowiona. Na początku odnieśliśmy wrażenie, że gracze stali się ostrożniejsi, ale już wkrótce rozpoczęła się rzeź. TheGoingRate i steakstud obaj podwoili swoje małe stacki. Tym samym stacki ostatniej czwórki uległy wyrównaniu. Do czasu.

Parę rąk później, kuzman89 zaatakował all-in przed flopem z Ac-Jc, na co swoim all-inem odwinął mu się TheGoingRate z parą siódemek. AJ kuzmana nie doszukały się towarzystwa na stole 8d-3h-4s-Qs-6d, a ich właściciel pożegnał się z turniejem na czwartym miejscu, zgarniając za to ustalone wcześniej $105,097.14.

Niedługo po tym przyszła kolej na pojedynek między Kurschnerem a TheGoingRate. Po burzliwym początku rozdania, dwójka ta obejrzała flop w postaci Th-7h-Ks. Na turnie pojawiła się 4h. Kurschner poczekał, TheGoingRate zabetował, rywal przebił, TheGoingRate odpowiedział all-inem i został sprawdzony. TheGoingRate odsłonił 9h-8h i kolor, na co Kurschner pokazać mógł tylko dwie najwyższe pary - Kc-Td. Stół nie sparował się na riverze i Kurschner odpadł na trzecim miejscu, zgarniając $132,955.39.

Heads-up rozpoczął się z następującymi stackami:

Miejsce 1: steakstud (16,607,744 w żetonach)
Miejsce 9: TheGoingRate (64,572,256 w żetonach)

Po sześciu rozdaniach było już po wszystkim. Steakstud nie mógł za bardzo odnaleźć się w grze jeden na jednego i nawet przez moment nie przejął inicjatywy w rozgrywce. W ostatnim rozdaniu oczom dwójki graczy ukazał się flop w postaci 7d-Jh-Qc. Na turnie na stole spadł kolejny walet - Jd - na co steakstud zagrał all-ina za swoje ostatnie 12,607,744. TheGoingRate sprawdził z Qd-4h. Okazało się, że reprezentujący waleta steakstud wcale go nie miał - odsłonił on Ac-7s. Na riverze pojawiła się niezmieniająca niczego 8h i tym sposobem cały turniej dobiegł końca. Za swoje drugie miejsce steakstud otrzymał $127,661.43.

Natomiast TheGoingRate, najnowszy zwycięzca turnieju Sunday Million, za swój wyczyn zainkasował imponującą pierwszą nagrodę w wysokości $132,081.79. Gratulujemy!



Rezultaty Sunday Million z 03/08/09:

1 miejsce: TheGoingRate ($132,081.79)*
2 miejsce: steakstud ($127,661.43)*
3 miejsce: Kurschner ($132,955.39)*
4 miejsce: kuzman89 ($105,097.14)*
5 miejsce: apestyles ($57,637.80)
6 miejsce: ferminaitor ($41,401.80)
7 miejsce: George2Loose ($28,413.00)
8 miejsce: 1stAir ($18,671.40)
9 miejsce: Confused1 ($11,365.20)

*na podstawie czterostronnej umowy

Aby uzyskać więcej informacji na temat turnieju Sunday Million, a także dowiedzieć się, jak możesz się do niego zakwalifikować, odwiedź stronęSunday Million.

8 marca 2009 14:44

Strefa LIVE: Relacja z PokerStars Grand Prix I

Sunday Million logo.jpgPierwszy turniej PokerStars Grand Prix już za nami. Wczoraj w warszawskim kasynie Hotelu Hyatt, przy pokerowych stołach zasiadło 50 osób (10 graczy zakwalifikowało się poprzez turnieje Strefy Live, 6 zdobyło wejściówki w satelitach na żywo, a 4 w satelitach online; 30 graczy bezpośrednio opłaciło wpisowe w wysokości 1.100 PLN). Pula nagród wyniosła 50.000 PLN. Przewidziano pięć miejsc płatnych i 21.500 PLN nagrody dla zwycięzcy.

Strefa.jpg

Turniej nie najlepiej rozpoczął się dla graczy PokerStars. Góral już na drugim levelu oddał połowę swojego stacka w pojedynku z Visventim. Gracz Team PokerStars Pro z A-10 na ręku, na flopie w postaci A,Q,6 trafił swojego asa, a na turnie 10. Jednak jego rywal od samego początku miał lepszą rękę - A-Q. Góral wylądował więc na "shorcie". Szybko jednak udało mu się podwoić. Z A-K zagrał all-in na buttonie i został sprawdzony przez gracza na pozycji BB z parą czwórek na ręku. Na flopie pojawił się jednak as i tym samym Góral powrócił do gry.

goral.jpg

Góral

Mniej szczęścia miał Krawiec. On również już na pierwszym poziomie oddał rywalowi ponad połowę stacka, gdy na turnie trafił strita, a na riverze na stole pojawiła się para dająca rywalowi fula. Przy blindach na poziomie 100/200, Krawiec odpadł niestety z turnieju. Rywal z 4.500 w żetonach podbił ze środkowej pozycji do 800. Krawiec "odwinął" się all-inem za 2.800 z 9-9 na ręku. Gracze na blindach wyrzucili karty, a przeciwnik po namyśle sprawdził, pokazując 10-J. Na stole pojawił się walet i Krawiec został wyeliminowany z turnieju.

Krawiec.jpg

Krawiec

obiad.jpg

...podano do stołu

Po przerwie obiadowej, w czasie której gracze zajadali się przekąskami przygotowanymi przez Casinos Poland, gra wyraźnie nabrała tempa. Gdy pozostali w turnieju gracze usiedli przy trzech 9-osobowych stołach, średni stack wynosił 18.500 a liderami byli:

MMP - 48.000 w żetonach
Nowy - 42.000
Karelli - 33.000
Woyakko - 31.000

Do ciekawego pojedynku doszło na stole, przy którym siedzieli Góral i Karelli. Góral podbił ze środkowej pozycji do 1.800 a Karelli sprawdził na buttonie. Na stole pojawiły się: 10-trefl, 3-trefl, K-pik. Góral uderzył za 3.100 a Kareli po długim namyśle sprawdził. Na turnie na stole wykryto 8-pik. Góral zagrał za 5.500 zostawiając przed sobą 11.000 w żetonach. Karelli długo się zastanawiał, ale ostatecznie spasował. (Jak się później okazało, Góral reprezentował mocną rękę z czerwonymi J-5, a Karelli grał z A-Q).

Goral i Karelli.jpg

pojedynek między Góralem i Karellim

W międzyczasie na drugim ze stołów rozpoczęła się niesamowita seria Nowego. Lukro nie zdążył jeszcze poukładać swoich żetonów po wyeliminowaniu z turnieju Kacpra i już uwikłany był w wojnę blindów z Nowym. Wszyscy gracze spasowali a Lukro podbił z SB do 2.300, Nowy odpowiedział przebiciem do 6.500. Lukro momentalnie zadeklarował All-in za około 30.000 a Nowy bez namysłu sprawdził. 10-10 u Lukro, A-K u Nowego i Król na turnie. Lukro odpadł z turnieju pomimo, że minutę wcześniej udało mu się wydobyć powyżej średni stack.

Chwilę później od stołu odejść musiał kolejny gracz. Mac$ailor ze środkowej pozycji przebił All-in za 4.500 z J-J na ręku. Nowy na małym blindzie obudził się z K-K i wyeliminował kolejnego shortstacka. W tym momencie dobił już do 90.000 w żetonach, obejmując zdecydowane prowadzenie w turnieju.

Lukro i Nowy.jpg

Nowy eliminuje Lukro

Do stołu, na którym w trzech kolejnych rozdaniach wyeliminowano trzech graczy, dołączył Góral z około 20.000 w żetonach. MMP, który po eliminacji LukeLasko (w pojedynku pre-flop 5-5 vs A-5) miał przed sobą 60.000, podbił ze środkowej pozycji do 2.000. SB spasował a Góral na BB sprawdził. Na stole pojawiły się: J,4,A w rożnych kolorach. Góral poczekał, MMP zagrał za 2.000 a Góral sprawdził. Turn to 3. Tym razem to Góral otworzył za 5.500 a MMP sprawdził. Na riverze na stole pojawiła się kolejna 4. Góral zadeklarował All-in a MMP po długim namyśle zdecydował się sprawdzić. Góral pokazał 3-3 dające mu fula. Jak potem stwierdził, na flopie zdecydował się na check-call z planem zablefowania na turnie, jednak trójka kompletnie odwróciła sytuację.

Goral i MMP.jpg

MMP sprawdza Górala

Szczęście Górala nie trwało jednak długo. Z wczesnej pozycji Roni ogłosił All-in za 5.500. Góral spojrzał po kolei w swoje karty i powiedział "jedna dobra, call". Siedzący za nim gracze jakby wyczuwając podstęp wyrzucili swoje karty. Roni pokazał K-10 a Góral z uśmiechem na ustach pokazał A-A, mówiąc "żartowałem, obie są dobre." Niestety po flopie: 3,Q,J były już nieco słabsze, a 9 na turnie zapewniła Roniemu strita i podwojenie.

AAvsK10.jpg

A-A vs K-10

W międzyczasie pękł "bubble" punktowy, po tym jak Nowy wyeliminował niezidentyfikowanego gracza z Norwegii, sprawdzając jego all-in A-Q ze swoimi A-K. Nowy tym sposobem zwiększył swój imponujący stack do 120.000. Piętnastu pozostałych w turnieju graczy miało w tym momencie już zapewnione punkty do rankingu Grand Prix.

Kilka minut później Góral podbił z pozycji UTG+1 do 2.900. Nowy nie podejrzewając rywala o mocną rękę, na małym blindzie zadeklarował all-in. Roni na BB wyrzucił karty a Góral powiedział "All-in?? Call!" odwracając Q-Q. Nowy pokazał 8-6 off suit i potrzebował sporej pomocy. Flop nie był jednak w tej fazie turnieju przyjacielem Górala. Na stole pojawiły się 8,8,10 i to Nowy wyszedł ma prowadzenie. Turn i river sytuacji nie zmieniły i Góral odpadł z turnieju. Nowy przejął jego 40.000 w żetonach i dodatkowo zgarnął $100 bounty za głowę reprezentanta Team PokerStars Pro.

Na kolejnych miejscach z turnieju odpadły shortstacki. Po kolei: Roni, kwalifikant PokerStars - coorchuck oraz i sebosbox11. Stół finałowy utworzyła dziewiątka graczy:

1)MMP - 55.000 w żetonach
2)Andrew - 45.000
3)Paweł - 55.000
4)Karelli - 85.000
5)Visventi - 36.000
6)Nowy - 130.000
7)Dpoverski - 38,000
8)Woyakko - 17.000
9)Matej -34.000

Już na samym początku finałowej rozgrywki, największy z shortstacków - Woyakko zagrał All-in ze środkowej pozycji za 17.000. Kolejni gracze pasują a Paweł na BB decyduje się jedynie na sprawdzenie z A-Q. Karelli na dużym blindzie również ogłasza All-in, stawiając Pawła w ciężkiej sytuacji. Aby sprawdzić musi w tym momencie do puli dorzucić 38.000. Po dłuższym zastanowieniu Paweł sprawdza a Karelii odwraca A-K. Najmocniejsza ręka przed flopem wygrywa i Kareli wychodzi tym samym na prowadzenie w turnieju, eliminując przy okazji dwóch graczy.

final table.jpg

stół finałowy

W następnych rozdaniach big stacki zabrały się do skutecznej kradzieży blindów. W pewnym momencie Nowy będąc na SB postanowił odstąpić od tej reguły. Po tym jak wszyscy gracze do niego spasowali, stwierdziłł: "a teraz zagram niekonwencjonalnie, call". Dvpoberski w tym momencie zadeklarował all-in, a Nowy w ułamku sekundy sprawdził odwracając A-A. Dvepoberski połknął haczyk. Jego 10-9s potrzebowało dużej pomocy. Cud jednak nie nastąpił i w grze pozostało tylko 6 zawodników.

Nowy asy.jpg

Nowy podstępnie eliminuje kolejnego rywala

Nadszedł więc czas na bubble. W tym momencie turnieju, często się zdarza, że gra zwalnia tempo a shortstacki w jakiś magiczny sposób nie dają się wyeliminować. Tak samo było i w tym przypadku. W ciągu godziny gry na bubble'u, trójka graczy z najmniejszą ilością żetonów zdołała się podwoić (w większości przepadków, ze słabszą ręką przed flopem). Najpierw Visventi z A-J pokonał A-K Karelliego. Następnie to MMP podwoił się z Q-J kosztem A-5 Visventiego. Jedynie Matej przy swoim podwojeniu miał mocniejszą od rywala rękę. Jego 7-7 pokonało A-5 Nowego. Jedyny nie podwojony jak do tej pory shortstack - pochodzący z Portugalii Andrew skomentował to w ten sposób - "It's unbelievable, bubble boys just won't give up!".

Karelli i Visventi.jpg

Po przegraniu większej puli z Nowym, Visventiemu zostało już jedynie żetonów na cztery duże blindy, więc z pozycji SB postanowił dołożyć wszystko, sprawdzając podbicie Nowego. J-7s nie było w stanie pokonać Q-10 i Visventi odpadł po półtorej godziny walki na bubble'u. Zaraz po nim z turniejem pożegnał się również Andrew. Za zajęcie najniższego płatnego miejsca otrzymał 3.500 PLN.

Andrew.jpg

Andrew

Chwilę później MMP podwoił się kosztem Nowego. Na flopie 5,5,4 (w tym dwa kiery) poczekał, a Nowy ogłosił all-in z Q-9 w kierach. MMP momentalnie sprawdził z 10-5 na ręku. Nowy nie trafił koloru i oddał przeciwnikowi sporo żetonów.

To co stracił odebrał jednak z nawiązką od Karelliego w wojnie blindów. Karelli wyrównał 4.000 z SB a Nowy podbił do 16.000. Kareli sprawdził. Flop to trzy trefle: 8,6,5. Karelli poczekał, Nowy uderzył za 14.000 a rywal sprawdził. Na turnie w postaci 3-karo sytuacja się powtórzyła, zwiększyły się jedynie stawki: Check, Bet 30.000, Call. Na riverze na stół trafiła 8-pik i obaj gracze poczekali. Karelli odwrócił niekonwencjonalnie rozegrane 9-9 a Nowy 7pik-4-kier, dzięki którym już na flopie miał strita i draw do pokera.

matej.jpg

Matej

Matejowi co prawda udało się podwoić kosztem Nowego w pojedynku A-Ks vs 4-6s, jednak kilka minut później i on został wyeliminowany. Jego All-in za 46.000 z A-4s sprawdził MMP z A-J. Matej nie uzyskał pomocy na stole i odpadł z gry. Za swoje wysiłki otrzymał 5.000 PLN.

Na początku walki pomiędzy finałową trójką graczy, ich stacki prezentowały się następująco:

Karelli - 70.000
Nowy - 230.000
MMP - 200.000

Sytuacja szybko uległa jednak zmianie. Na małym blindzie z 5-5 na ręku Nowy sprawdził "push" Karelliego z J-3s. Pomimo, że Karelli potrzebował sporej pomocy, to uzyskał ją już na flopie. Na stole pojawiły się ostatecznie: J,7,Q,6,10. Po tej rozgrywce stosy żetonów graczy się wyrównały i przez kilkadziesiąt kolejnych rozdań nie doszło do ostatecznego rozstrzygnięcia. Po dwunastu godzinach gry, uczestnikom (jak i obserwatorom) wyraźnie dokuczało już zmęczenie.

trofea.jpg

Blindy w międzyczasie wskoczyły na poziom 4000/8000. Nowy tym razem wyjątkowo postanowił wyrzucić karty na buttonie. MMP na małym blindzie sprawdził a Karelli podbiił do 24.000. MMP, który po przegraniu kilku rozdań z Karellim miał w tym momencie najmniej żetonów zdecydował się na reraise all-in z Q-10s do około 80.000. Karelli sprawdził z A-9. Na flopie pojawiły się: J,K,A, dające MMP strita i podwojenie. Z przymrużeniem oka można powiedzieć, że można się było tego spodziewać, gdyż na stole finałowym w większości przypadków to słabsza ręka wygrywała pojedynki all-in preflop i każdy z finalistów sprzedał któremuś z rywali większego lub mniejszego bad beata.

Kilka minut poźniej Nowy przebił z buttona do 16.000. MMP sprawdził z SB a Karelli spasował karty. Na stole pojawił się flop w postaci: 7,Q,9. MPP otworzył za 26.000 na co Nowy odpowiedział All-inem. MMP wyrównał pokazując Q-J. Nowy odwrócił 8-10. Ani turn ani river nie przyniosły mu jednak strita. W tym momencie MMP miał juz ponad 300.000 a Nowemu pozostało jedynie około 25.000.

W kolejnym rozdaniu Nowy podwoił się co prawda po zagraniu all-in z 4-6s, przeciwko A-9 Karelliego, lecz nie udało mu się tego powtórzyc z 9-2 przeciwko A-7 MMP. Nowy odpadł na 3 miejscu za które ziankasował 7.500 PLN.

heads up.jpg

Na starcie pojedynku heads-up, MMP miał przed sobą 400.000 a Karelli jedynie 100.000. Finałowe starcie trwało wyjątkowo krótko. MPP na buttonie jedynie wyrównał duży blind a Karelli ogłosił All-in. MMP momentalnie sprawdził pokazując A-Qs. Karelli miał dwie żywe karty w postaci K-2, lecz nie uzyskał pomocy od kart na stole. Karelli zajął drugie miejsce warte 12.500 PLN a zwycięzcą został MPP, który oprócz trofeum otrzymał 21.500 PLN.

zwycięzca.jpg

Zwycięzca - MMP1980

Dzięki temu triumfowi, MMP został automatycznie liderem rankingu PokerStars Grand Prix i jest na najlepszej drodze do wygrania wejściówki na wybrany turniej EPT! Serdecznie gratulujemy!

6 marca 2009 14:02

PokerStars przedstawia Tydzień Gwiazd

allstarweek_thn.jpgByć może widząc w telewizji Grega Raymera w akcji, pomyślałeś sobie: "Gdybym tylko się postarał to pewnie udałoby mi się go pokonać". Być może zasiadając do rozgrywki WCOOP, rozmyślałeś: "Jeśli trafię przy stole na ElkY'ego, pokażęe mu na co mnie stać."

Teraz masz okazję, aby zademonstrować graczom Team PokerStars Pro swój arsenał pokerowych zagrań.

Serwis PokerStars ogłosił właśnie pierwszy w historii Tydzień Gwiazd. W dniach 23-29 marca, na PokerStars odbędzie się seria meczów jeden na jednego pomiędzy Drużyną Pretendentów oraz Team PokerStars Pro. Do wygrania będą wysokie nagrody pieniężne.

W skład Drużyny Pretendentów wejdą gracze, którym udało się w 2008 roku zwyciężyć w turnieju Sunday Million, dojść do finałowego stołu turnieju WCOOP, zająć wysokie miejsce w Tabeli Liderów Turniejowych. Do drużyny dołączą również posiadacze statusu Supernova Elite w Klubie VIP. Serwis PokerStars przygotował również "dzikie karty", dzięki którym każdy może dołączyć do Drużyny Pretendentów. Zdobyć je będzie można w specjalnych turniejach kwalifikacyjnych już za jedyne $11 wpisowego. Więcej informacji o tym jak zdobyć swoje miejsce, znajdziesz na stronie: Kwalifikacje do Drużyny Pretendentów.

W każdym z meczów do wygrania będzie $1.000. Przez cały tydzień, każda z drużyn może wygrać do $20.000.

Serwis PokerStars udostępni również serię turniejów dla kibiców obu ekip, z wpisowym wynoszącym 100 punktów FPP. Wybierz drużynę, która Twoim zdaniem wygra pojedynek gwiazd - za każdym razem, gdy jeden z jej graczy zwycięży swój mecz, dodamy do puli turnieju $1.000. Dokonaj właściwego wyboru i stań do walki.

Aby uzyskać więcej informacji na temat tej promocji, odwiedź stronę PokerStars Tydzień Gwiazd.

5 marca 2009 20:29

Wywiad z "Rambo", który zajął piąte miejsce w Sunday Million

Sunday Million logo.jpgNa początku roku, uwaga pokerowych kibiców w Polsce skupiona była na PokerStars Caribbean Adventure. Dokładniej mówiąc na finałach World Cup of Poker z udziałem reprezentacji Polski, która w świetnym stylu pokonała rywali w kwalifikacjach. Niestety w wyniku perturbacji wizowych, nasza ekipa nie przybyła na Bahamy w pełnym składzie. Jedno z wolnych miejsc zająć miał... Rambo.


RAMBO.jpg

Patryk "Rambo" Ślusarek

Kto to jest Rambo? Zadawali sobie pytanie sympatycy polskiej drużyny. Pokerzysta z Gdańska szybko jednak udowodnił, że nie znalazł się na Bahamach przypadkiem. Dobrze spisywał się w turniejach WCP a w turnieju głównym PCA zajął najwyższe miejsce ze wszystkich naszych reprezentantów. Ostatnio przypomniał o sobie, dochodząc do stołu finałowego największego, cotygodniowego turnieju pokerowego online - Sunday Million. Postanowiliśmy więc zadać mu kilka pytań.

Cześć Rambo! Gratuluję zarówno świetnego wyniku w Sunday Million jak i na PCA. Polscy czytelnicy nie mieli jeszcze okazji Cię wcześniej poznać, dlatego opowiedz proszę coś o sobie. Skąd pochodzisz? Jak długo grasz w pokera?

Witam! Nazywam się Patryk Ślusarek, przyjaciele mówią na mnie Rambo. Jestem z Gdańska, choć od 5 lat mieszkam w Londynie. W pokera zacząłem grać dopiero po ukończeniu studiów, czyli 3 lata temu, kiedy to zobaczyłem, jak mój przyjaciel wygrał Mistrzostwa Polski Heads up. Poprosiłem go wtedy, aby nauczył mnie gry. Gram głownie online "cash games" NL Holdem 6-max (stawki od $2-$4 do $5-$10) i MTT's (turnieje wielkostolikowe). Na żywo grywam w londyńskich kasynach (Vic, Empire i Sportsman) i klubach pokerowych (Gutshot, The International).

Jak układał się dla Ciebie niedzielny turniej? Czy od początku wszystko przebiegało po Twojej myśli? Były jakieś kluczowe momenty?

Od początku turnieju szło mi dobrze. Gdy miałem dobrą rękę udawało mi się wyciągnąć "max value", a z kolei jak blefowałem to nie sprawdzili mnie ani razu. W pierwszej połowie turnieju nie miałem żadnych "flipów", Pierwszy raz podwoiłem się gdy koleś z cut-offa przebił mój BB jak miałem KK. Postanowiłem tylko sprawdzić i "zestackować" jego QJ na turnie. Od Tego momentu cały czas utrzymywałem grubo ponad średni stack. Raz miałem szczęście, gdy na SB z A9s na ręku, zdecydowałem się trzy-betować shortstacka, który podbił z buttona. Rywal obudził się z J-J, ale złapałem wejście na kolor na flopie i trafiłem na riverze. Drugie podwojenie nastąpiło, gdy z moim K-10 przebiłem UTG+1, a koleś z dalszej pozycji tylko sprawdził z K-K. Na flopie pojawiły się 9,Q,J, więc zabrałem mu wszystkie żetony.

Rozdanie turnieju nastąpiło, gdy byłem chipleaderem na stole i przebiłem z UTG+1 z Q-Q. Shortstack wszedł all-in z A-A, a drugi gracz ze sporą ilością żetonów izolował all-in z A-Q. Zdecydowałem się sprawdzić. Mimo, że oddałem część wygranej dla shortstacka z A-A to po wyeliminowaniu big stacka miałem już ponad pół miliona w żetonach, przy średniej wynoszącej około 150 tysięcy. Do finałowego stołu utrzymywałem duży stack grając bardzo agresywnie. Wygrałem w tym czasie kilka pojedynków: AA vs AK, JJ vs AK, AJ vs KT, QQ vs K9. Gdy w turnieju zostało już tylko około 30 osób, shortstack wszedł z cut-offa all-in za 10BB na moim BB. Miałem A-Ts więc sprawdziłem za połowę mojego stacka. Niestety przeciwnik miał A-J i po flopie 2,8,J nie wyglądało to dobrze, ale Q na turniej i K na riverze załatwiło sprawę:)

Na stole finałowym dostałem raz K-K i podwoiłem się kosztem A-K, ale poza tym bylem absolutnie "card dead". Gdy w grze pozostało 5 osób, rywal grający duży zakres rąk przebił mój BB, więc mając na ręku 6-6 zdecydowałem się na "push" all-in. Przeciw jego zakresowi rąk, 6-6 wygrywało i dodatkowo miałem duże fold equity. Niestety trzymał J-J, więc oczywiście sprawdził i "game over".

Na finałowym stole gracze na pewno poruszali temat umowy. Słyszałem, że Ciebie interesowało tylko zwycięstwo i nie chciałeś podziału nagrody?

Gdy zostało 6 osób, wszyscy oprócz mnie chcieli zrobić "deala". Sprawdziłem wszystkich graczy w rankingach pokerowych i widząc, że jestem najlepszy powiedziałem, że nie zgadzam się na umowę i gram o zwycięstwo. Przy 6 osobach proponowali mi ponad $100.000 ale ponownie odmówiłem. Liczyło się tylko pierwsze miejsce:) Nie udało się. Jestem bardzo rozczarowany bo było tak blisko, jednak nie żałuję swojej decyzji.

Wróćmy do PCA. Wziąłeś udział w World Cup of Poker oraz turnieju głównym PCA - to była na pewno niesamowita przygoda! Jak wspominasz to wydarzenie?

Co do WCP to czysty przypadek. Zakwalifikowałem się do PCA po wygraniu satelity za $650. Wtedy nie wiedziałem nawet nic o WCP. Będąc już na Bahamach otrzymałem wiadomość od jednego z organizatorów turnieju z pytaniem czy nie chciałbym pomóc polskiej reprezentacji, zastępując jednego z graczy, który nie otrzymał wizy. Super. Tylko, że na lotnisku w Nassau dowiedzieliśmy się z żoną, że też nie mamy wiz. Przylecieliśmy na Bahamy tylko z wizą amerykańską. Dostaliśmy 3 dni przepustki, w czasie których żona załatwiała wizy, a mi zmieniono Main Event Dzień 1B na Dzień 1A, tak żebym mógł zagrać w WCP.

Sama impreza była niesamowitym przeżyciem. Pierwszy turniej SNG grałem przy stole z Danielem Negreanu i Gregiem Raymerem i udało mi się zając 3 miejsce. Finałowy Stół to super zabawa. Żelik, Góral, Krawiec, Borys i ja stanowiliśmy dobra ekipę, no i mieliśmy najlepszy doping na widowni. Wszyscy oczekiwaliśmy więcej niż tylko 6 miejsce, ale przede wszystkim chodziło o dobrą zabawę. Na koniec jeden z organizatorów turnieju, dziękując nam za uczestnictwo powiedział, że wzięliśmy najlepszy "time-out" w historii WCP.

W turnieju głównym PCA zająłeś 100 miejsce. Jak z perspektywy czasu oceniasz swój występ? Na pewno dochodząc tak daleko, z Twoim ambitnym podejściem, miałeś nadzieje na więcej? W decydującym rozdaniu z K-K na ręku nadziałeś się na strita?

Dokładnie 98 miejsce:) Ogólnie jestem zadowolony, ponieważ był to mój pierwszy event z wpisowym wynoszącym 10K. Grałem najlepiej jak moglem. Przez cały czas byłem bardzo mocno skoncentrowany. Bardzo podobała mi się struktura turnieju, dzięki której na prawdę można było wykazać się umiejętnościami.

Co do ostatniej ręki to z perspektywy czasu zagrałbym tak samo. Przebiłem z cut-offa z K-K, BB sprawdził. Na flopie pojawiły się 4,6,Q w tym dwa karo. Widząc draw do strita i koloru oraz zdając sobie sprawę, że ten flop uderzył mocno w zakres rąk sprawdzającego z BB, postanowiłem zagrać bardzo mocno, czyli jakieś 40.000 do puli 45.000. BB sprawdził utwierdzając mnie w przekonaniu ze ma draw do koloru lub strita. Myślałem, że ma dwa kara lub 5-7 (i że 3-5 nie sprawdziłby przed flopem). Turn to "off-suit" 7, co bardzo utrudniło sprawę. Wiedziałem, że to bardzo zła karta dla mnie i że jemu z pewnością pomogła. Wydawało mi się, że ma teraz parę i draw oraz bardzo dużo outów. Sądziłem jednak, że z moimi K-K dalej wygrywam. Postanowiłem wejść all-in żeby bronić mojej ręki. Niestety rywal na flopie zrobił bardzo zły call z 5-8 off, czyli tylko z gutshotem. Trafił jednak na turnie mając tylko cztery outy. Masakra.

Rok 2009 rozpocząłeś wspaniale. Jakie są Twoje plany na resztę sezonu?

Rok 2009 to ostatni rok mojego pobytu w Wielkiej Brytanii zanim wrócę do Gdańska. Dlatego też chciałbym pograć więcej na żywo. Od dziś zaczynam grać London Poker Masters, następnie GUKPT zaczynając w Londynie, a potem San Remo na EPT. Bardzo chciałbym też pojechać do Monte Carlo, pod warunkiem jednak, że wygram satelitę do Turnieju Głównego. Dalsze plany to oczywiście ponownie Las Vegas na WSOP. Mam zamiar zagrać co najmniej 5 eventow o mistrzowskie bransolety.

Dziękuję za rozmowę. Życzymy kolejnych sukcesów w turniejach na PokerStars oraz na żywo! Trzymamy kciuki.

3 marca 2009 16:10

Relacja ze stołu finałowego Sunday Million z udziałem Polaka

Client-News-Thumbnail-dottv.jpgNie musisz już więcej zarywać nocy, aby być świadkiem finałowej rozgrywki w niedzielnych turniejach PokerStars. Dzięki The Online Poker Show na PokerStars.tv relacje video z finałowych stołów Sunday Million i Sunday Warmup będziesz mógł obejrzeć już następnego dnia.

Z przyjemnością informujemy, że w tym tygodniu w największym turnieju pokerowym online, świetnie spisał się nasz rodak. Fantastyczne piąte miejsce w Sunday Million zajął WlkRambo z Gdańska. Polak w całym turnieju radził sobie doskonale. O tym jak mocny się czuł, niech świadczy fakt, że wcale nie interesował go podział głównej nagrody przy finałowym stole.

"Rambo" nie zwalnia więc tempa w 2009 roku. Przypomnijmy, że to ten sam gracz, który po zakwalifikowaniu się w serwisie PokerStars, dotarł do płatnego miejsca w turnieju głównym PCA na Bahamach! Już niedługo na blogu PokerStars będziecie mieli okazję przeczytać wywiad z graczem, który w ekspresowym tempie wyrabia sobie imię na pokerowej scenie. (W relacji przy nicku WlkRambo widnieje brytyjska flaga, ponieważ podczas rejestracji konta podał on angielski adres.)

Warto wypomnieć, że miejsce płatne w tym samym turnieju zajął również Coher z Warszawy. Odpadł on pechowo na 23 pozycji i tym samy na finałową rozgrywkę z udziałem dwóch graczy z Polski musimy poczekać przynajmniej do przyszłego tygodnia.

Więcej informacji o przebiegu niedzielnych turniejów znajdziecie, klikając na poniższe linki...

1-3-09 Stół Finałowy Sunday Million

1-3-09 Stół Finałowy Sunday Warm-Up

...lub po prostu oglądając relację video, The Online Poker Show:


Obejrzyj Online Poker Show P1: Sunday Million - 1 marca 2009 na PokerStars.tv



Obejrzyj Online Poker Show P2: Sunday WarmUp - 1 marca 2009 na PokerStars.tv

2 marca 2009 20:09

WlkRambo z Gdańska zajął piąte miejsce w Sunday Million

Sunday Million logo.jpgPierwszy marcowy turniej Sunday Million okazał się wyjątkowo dobry dla graczy z Polski. WlkRambo znany między innymi z tegorocznego występu na PCA, zajął fantastyczne piąte miejsce w największym turnieju pokerowym online! Swoją część z puli nagród zgarnął również warszawski gracz o nicku Coher, który finiszował na 23 pozycji. Gratulujemy i czekamy na więcej!

W niedzielne popołudnie 2 marca swoje miejsca przed ekranami komputerów zajęło 8,664 graczy, z których każdy wpłacił po $215 wpisowego, aby stanąć przed szansą wygrania części z astronomicznej (jak zwykle) puli wygranej w wysokości $1,732,800.

W miarę upływu czasu, kolejni śmiałkowie musieli jednak porzucić swoje marzenie o milionach. Po paru godzinach gry, wraz z eliminacją MR.REDZa na 1261 miejscu, dotarliśmy do płatnych miejsc. W tym momencie każdy z 1260 pozostających w grze zawodników miał zagwarantowane co najmniej $346.56, a w perspektywie - dużo, dużo więcej.

W końcu, po dziewięciu godzinach gry, przy stole zasiadało już tylko ostatnich 17 graczy. Po kolejnych trzydziestu minutach, grono to zwęziło się do 10. Oznaczało to, że kolejna ofiara rozgrywki zostanie tym samym bubble boy'em stołu finałowego. Moment ten nadszedł, kiedy PhenomPoker zagrał all-in przed flopem. W odpowiedzi na to, swojego all-ina zagrał wywrotX, pokazując parę króli. PhenomPoker odsłonił Ah-Js. Na flopie spadły 8c-Ks-Qh, dając wywrotowi seta, a przeciwnikowi draw do strita. Na stole pokazały się jednak Qd i 2c i draw pozostał jedynie drawem, a jego posiadacz - PhenomPoker - pożegnał się z grą na dziesiątym miejscu, za swoje wysiłki inkasując $8,664.00.

Tak oto naszym oczom ukazał się skład stołu finałowego, przy którym palmę pierwszeństwa w posiadanych żetonach dzierżył Bob Vitis.

2009 Sunday Million final table 03.01.09.JPG

Miejsce 1: IRENE666 (7,673,697 w żetonach)
Miejsce 2: Vincent Eley (3,081,820 w żetonach)
Miejsce 3: StefanProdan (9,465,052 w żetonach)
Miejsce 4: jbrown04 (10,857,952 w żetonach)
Miejsce 5: Princess480 (9,237,726 w żetonach)
Miejsce 6: wywrotX (15,860,950 w żetonach)
Miejsce 7: G6Dragon (5,704,071 w żetonach)
Miejsce 8: Bob Vitis (17,009,023 w żetonach)
Miejsce 9: WlkRambo (7,749,709 w żetonach)

Od początku finałowej rozgrywki, tempo gry wyraźnie wzrosło. Vincent Eley, największy short stack w grze, zaatakował za wszystkie pozostałe mu 2,321,820 przed flopem z Ad-4d, co zostało sprawdzone przez jbrown04 z Ac-8h. Na stole nie pojawiła się czwórka, Vincentowi nie udało się również skompletować koloru i tym samym poznaliśmy pierwszą ofiarę stołu finałowego - Vincent Eley odpadł na dziewiątym, wartym $12,129.60 miejscu.

Nie zdążyliśmy jeszcze dobrze przetrawić faktu, że przy stole brakuje już jednego z jego uczestników, a już musieliśmy żegnać następnego. G6Dragon, dysponując dość wątłym stackiem, zdecydował się przebić otwarcie IRENE666 swoim all-inem z Ad-Td. IRENE666 nie odpuścił jednak i sprawdził przeciwnika z lepszą ręką - Ac-Qh. Na stole spadły 9c-4s-7c-2h-Js i tym samym G6Dragon odpadł z gry na ósmym miejscu, otrzymując $19,927.20.

Przez chwilę wydawało się, że to właśnie IRENE666 okaże się następnym graczem na wylocie - jego stack spadł poniżej miliona, kiedy jego kosztem podwoił się jbrown04. Ale IRENE666 podwoił się z kolei kosztem Boba Vitisa, nabudował się do ponad siedmiu milionów i mógł odetchnąć.

W międzyczasie do niebezpiecznego poziomu spadł Princess480 - jego kosztem podwoił się się WlkRambo. Skrócony, Princess480 zaatakował all-in pre-flop z Js-Ts. Na jego nieszczęścia, na dużej ciemnej obudził się StefanProdan z Kc-Td. Na boardzie pojawiły się Tc-2h-As-5c-7d i tak oto posiadacz słabszej dziesiątki pożegnał się z grą na siódmym miejscu, za które otrzymał niemałą nagrodę w wysokości $30,324.00.

W okienku czata pojawiły się propozycje umowy, ale paru graczy nie było zainteresowanych, także gra toczyła się dalej. IRENE666 stracił część swoich żetonów i poszukiwał kolejnej okazji do podwojenia się. Kiedy odkrył w swoich kartach Kd-Qs, uznał, że moment ten nadszedł. Na przeszkodzie jego szczęściu stanął jednak jbrown04 z parą czwórek. Na flopie spadły 8s-Jc-7d, dając IRENE666 draw do strita. Ad na turnie również nie przekreślała jego szans na dobranie strita. Jednak 3h na riverze bezpowrotnie odebrała mu nadzieję i IRENE666 odpadł z gry na szóstym miejscu, wartym $43,320.00.

Po tej eliminacji, gra wyraźnie zwolniła. Gracze stali się ostrożniejsi, a żetony coraz rzadziej wędrowały na środek stołu. Każdy z pozostającej piątki miał nieskrywany apetyt na $209,842.08 pierwszej nagrody. Z myślą o niej, nad każdym ryzykownym ruchem gracze zastanawiali się co najmniej dwukrotnie.

W końcu jednak, StefanProdan zdecydował się na podbicie przed flopem. WlkRambo odpowiedział jeszcze agresywniej, mianowicie przebiciem all-in z parą szóstek na ręku. StefanProdan nie zamierzał jednak odpuszczać i sprawdził, odsłaniając dużo mocniejszą parę waletów. Bez cudów na stole - wirtualny diler wyłożył na stół 2s-Tc-4c-8c-3s i posiadacz słabszej pary, WlkRambo odpada z turnieju na piątym miejscu, inkasując za to $60,648.00.

Z czterema graczami w grze, nadeszła pora na drugą turę rozmów o umowie. Tym razem wszystkie cztery pary uszu były chętne do słuchania, także oficjele turnieju poproszeni zostali o zaprezentowanie graczom propozycji podziału puli. W końcu, po tradycyjnym pozostawieniu $30,000.00 dla zwycięzcy, graczom przedstawione zostały następujące liczby:

Miejsce 3: StefanProdan (28,510,154 w żetonach) = $138,296.06
Miejsce 4: jbrown04 (37,166,120 w żetonach) = $152,046.89
Miejsce 6: wywrotX (8,252,933 w żetonach) = $100,000.00
Miejsce 8: Bob Vitis (12,710,793 w żetonach) = $104,868.73

Wszyscy gracze zaakceptowali propozycję i gra została wznowiona. na pierwszy atak musieliśmy czekać zaledwie parę minut. Agresorem okazał się wywrotX, a jego orężem - Qd-2s. Mógł wybrać lepiej - czekał na niego bowiem jbrown04 z Ac-Qh. Żaden z graczy nie dobrał pary i - z 6s-4s-7c-Jd-Tc na stole - wywrotX pożegnał się z turniejem na czwartym miejscu, inkasując uzgodnione $100,000.00.

Kolejnego gracza pożegnaliśmy już w następnym rozdaniu. Po tym, jak jbrown04 zaatakował all-in przed flopem, Bob Vitis sprawdził (za wszystkie swoje żetony) z Kd-Qd. Jbrown04 odsłonił Ac-8c. Na flopie pojawiły się 7c-Qc-3d i, choć to Bob Vitis był posiadaczem pary, rywalowi odsłonił się piękny draw do najsilniejszego koloru. Draw, który wraz z Tc na turnie stał się rzeczywistością. Na riverze spadła - choć nie miało to już żadnego znaczenia - 2h i Bob Vitis odpadł na trzecim miejscu, bogatszy o $104,868.73.

Heads-up rozpoczął się z następującymi stackami:

Miejsce 3: StefanProdan (30,390,154 w żetonach)
Miejsce 4: jbrown04 (56,249,846 w żetonach)

StefanProdan wyszedł na prowadzenie, po tym jak udało mu się podwoić kosztem rywala na stole 6h-4d-2s-8c-9h. StefanProdan zagrał all-in na riverze z dwoma najwyższymi parami (9-8), co jbrown04 sprawdził tylko z parą ósemek. To sprawiło, że StefanProdan stał się posiadaczem większości żetonów w grze, zgarniając pulę ponad 60 milionów.

W końcu, po ponad 11 godzinach trwania turnieju, nadeszło ostatnie rozdanie. Jbrown04 rozpoczął od podbicia za 2.35 miliona, na co StefanProdan odpowiedział swoim all-inem, zmuszając rywala do zagrania za wszystkie swoje żetony. Tak też się stało i gracze odsłonili karty - StefanProdan 9d-8d, jbrown04 - Kc-Js. Na stole pokazały się 6c-2h-4h-4s i, gdy już wydawało się, że gra toczyć się będzie dalej, na riverze pokazała się 9h i para dziewiątek wygrała wszystko - ostatnie rozdanie i tym samym cały turniej. Za swoje drugie miejsce, jbrown04 otrzymał uzgodnione wcześniej $152,046.89.

Najnowszym mistrzem Sunday Million został natomiast StefanProdan, który za swój triumph otrzymuje łącznie $168,296.06. Gratulacje!

Rezultaty Sunday Million z 03/01/09:

1 miejsce: cmyworth ($168,296.06)
2 miejsce: jbrown04 ($152,046.89)
3 miejsce: Bob Vitis ($104,868.73)
4 miejsce: wywrotX ($100,000.00)
5 miejsce: WlkRambo ($60,648.00)
6 miejsce: IRENE666 ($43,320.00)
7 miejsce: Princess480 ($30,324.00)
8 miejsce: G6Dragon ($19,927.20)
9 miejsce: Vincent Eley ($12,129.60)

Aby uzyskać więcej informacji o turnieju Sunday Million, a także dowiedzieć się, jak możesz się do niego zakwalifikować, wejdź na stronę Sunday Million.

2 marca 2009 19:44

"Frtk" rozbija finałowy stół Sunday Warm-Up

warm up 3.1.09.jpg

To już niemal rutyna - gwarantowana pula nagród turnieju Sunday Warm-Up, wynosząca początkowo $750.000, została powiększona przez 4.473 uczestników do niesamowitych $894.600,00. Warto również odnotować, że rozgrywka przy finałowym stole była jedną z najkrótszych jakie widzieliśmy do tej pory w Sunday Warm-Up. Najlepszą partię zanotował frtk, który od początku do końca kontrolował szalone tempo gry. Ostatecznie za swoje zwycięstwo zainkasował $114.508.

Lephiloufou zasiadł przy finałowym stole z najmniejszym stosem żetonów. Nic więc dziwnego, że kiedy na późnej pozycji dostał Ac-Kc, wsunął wszystkie żetony na środek stołu. Jednak to nie on otworzył pulę a gracz o nicku frtk. Z parą dziewiątek na ręce postawił na all-inie Lephiloufou jeszcze przed folpem. Na stole pojawiły się 4d-2d-3s-Qh-Jd i lephiloufou na próżno mógł wypatrywać trefli. Za zajęcie 9 miejsca wzbogacił się on o $6.977,88.

Frtk szybko rozgrywał swoje karty. Na kolejny cel obrał papijuno, którego wyeliminował na 8 miejscu. Papijuno zagrał all-in przed flopem z Jd-7d, ale został sprawdzony właśnie przez frtk, dla którego, z pozycji małej ciemnej z Ah-Qc na ręku, było to łatwe sprawdzenie. Na stole pojawiły się 8s-6s-3s-6h-5h i obaj gracze nie trafili kompletnie nic - as wygrywał. Papijuno odszedł bogatszy o $10.735,20, a frtk wyszedł na zdecydowane prowadzenie pod względem ilości posiadanych żetonów.

Po pierwszej przerwie w finałowej rozgrywce wydarzenie znów nabrały tempa. Carelo otworzył pulę za wszystkie swoje żetony z pozycji "cutoff" z Kh-Jc na ręce. Na sprawdzenie zdecydował się and217, który podbił stawkę jeszcze wyżej, chcąc zagrać jeden na jednego. To było dobre zagranie z jego 9d-9c. Nikt więcej nie odważył się zagrać, ale niespodziewanie Carelo uzyskał pomoc już na flopie: 6s-Jd-8c. Na turnie pojawiła się Qs, która dała and217 kilka dodatkowych "outów", z których jeden wypadł już w następnej karcie. 10s na riverze sprawiła, że and217 w dwóch ostatnich kartach skompletował strita. Carelo zakończył turniej na 7 miejscu i otrzymał w nagrodę $17.892,00.

Finałowe grono znacząco się pomniejszyło, a to za sprawą frtk, który zmiótł ze stołu trzech przeciwników w zaledwie kilka chwil i uzyskał jeszcze większą przewagę. Jako pierwszy odpadł unhOoked. Z Ac-Js na ręce zagrał all-in, przebijając otwarcie przed folpem SpotLIGHT19. Jedynym sprawdzającym był frtk. Na stole pojawiły się: 2d-6s-Kh-4h-Qh i para 10c-10s utrzymała się na prowadzeniu. UnhOoked za zajęcie 6 miejsca otrzymał nagrodę w wysokości $26.838,00. Następny w kolejce był Tilkk. Po otwarciu frtk przed flopem, zagrał all-in z Kd-Qh. Frtk sprawdził i pokazał parę czwórek 4h-4d. Na stole spadły: 3c-8c-9s-7d-3d i ponownie para utrzymał się, a Tilkk został wyeliminowany na 5 miejscu. Za swoje osiągnięcie zainkasował $35.784,00.

Frtk kolejnego przeciwnika trochę zignorował i zagrał przed flopem z Ad-2c w odpowiedzi na co usłyszał all-in. SpotLIGHT19 trzymał na ręcę As-7d i trafił parę już na flopie: 4h-Qc-7h. Sytuacja wydawała się bezpieczna, ale spadające kolejno na turnie i riverze 5d-3c dały frtk strita i wyeliminowały SpotLIGHT19 na 4 miejscy. W nagrodę otrzymał $44.730,00.

Rozgrywka na trzy osoby również nie trwała długo. Od początku zapowiadało się, że to frtk wygra, można się było jedynie zastanawiać kogo i w jakiej kolejności wyeliminuje. Następną jego ofiarą został And217, kiedy frtk popisał się odważnym sprawdzeniem. Frtk zagrał z pozycji małej ciemnej i napotkał opór ze strony and217, który postanowił bronić dużej ciemnej. Dippedydawg postanowił nie mieszać się w to rozdanie. Na foplie pokazały się: 4h-3d-4d na co and217 zagrał all-in. Po zastanowieniu się frtk postanowił sprawdzić i pokazał Ah-Qc. Okazało się to słuszną decyzją - and217 miał Qh-10d. Nie uzyskał on pomocy na turnie: 3c lub riverze: Jh i musiał zakończyć swoją przygodę z turniejem na 3 miejscu. Za swoje osiągnięcie zainkasował $53.318,16.

Pomimo tego, że dippedydawg miał ogromną stratę pod względem ilości posiadanych żetonów, postanowił on powalczyć w rozgrywce jeden na jednego. Przez kilka rozdań udawało mu się uniknąć eliminacji, aż w końcu wszystkie żetony powędrowały na środek stołu po raz ostatni. Po raz pierwszy na finałowym stole para na ręce przegrała "coin flip" (wyrównane szanse na zwycięstwo np. 6-6 na K-J). Prawdopodobnie stało się tak dlatego, że to nie frtk miał parę. Jak do tej pory wygrał on wszystkie wyrównane partie. Jak się okazało dippedydawg zagrał all-in przed flopem z parą siódemek 7c-7h a frtk sprawdził z Qc-Js. Na stole pokazały się Ac-Qd-Qs-6d-10s i dippedydawg zakończył rozgrywkę na 2 miejscu, zgarniając 80.066,70. Na zwycięzcę czekała chwała oraz $114.508,80 pierwszej nagrody. Tym razem nie doszło do żadnej umowy, głownie ze względu na to, że frtk tak szybko rozprawił się z konkurencją, że nie było o czym rozmawiać!

Gratulujemy frtk oraz wszystkim innym 675 graczom, którzy zajęli płatne miejsce w ostatnim turnieju Sunday Warm-Up!

1 marca 2009 17:51

Strefa LIVE: Końcowy Ranking Turniejów Dziennych

Sunday Million logo.jpgLutowe rozgrywki Strefa LIVE PokerStars, w warszawskim kasynie w Hotelu Hyatt, dobiegły końca. Turnieje cieszyły się dużą popularnością i aż do samego końca trwała zacięta walka o darmowe wejściówki do Grand Prix I.

Pierwsze miejsce w końcowym rankingu zajął gracz o nicku "sztorm", który odniósł dwa zwycięstwa i aż cztery razy finiszował w najlepszej trójce. Drugie miejsce zajął "booczak", a tuż za jego plecami znalazł się "palantunio". Gracz o nicku "losadamos" w ostatnim turnieju zajął szóste miejsce i tym samym wyprzedził w tabeli "iaśka".

"Karpiu13" w ostatnich dwóch turniejach zdobył ponad 240 punktów, dzięki czemu wskoczył na szóstą pozycję w rankingu, spychając na siódme miejsce "Mateja_wwa". "Yezzir556" odpadł z ostatniego turnieju bez zdobyczy punktowej, zdając sobie sprawę, że nie obroni pozycji premiowanej wejściówką do Grand Prix. O swój bilet do końca martwić się musiał "visventi", któremu zagrażał "jaloszynski". Anglik wskoczyłby do najlepszej ósemki, gdyby w ostatnim turnieju zajął przynajmniej 5 miejsce. Ostatecznie odpadł jednak na 8 pozycji.

Poniżej znajdują się końcowe wyniki ostatniego lutowego turnieju:

1)benchmarking 274,49 pkt
2)vertigo 194,09
3)bejnar 158,48
4)macia 137,24
5)lukro 122,75
6)losadamos 112,06
7)uczniak 103,75
8)jaloszynski 97,05
9)krzychuksu 91,50
10)booczak 86,80
11)karpiu13 82,76
12)palantunio 79,24

Przedstawiamy TOP 8 w Rankingu Turniejów Dziennych Strefa LIVE:

sztorm.JPG

1) "sztorm" - 767,24 pkt

booczak.JPG

2) "booczak" - 579,01 pkt

palantunio 1.JPG

3) "palantunio" - 547,75 pkt

losadamos.JPG

4) "losadamos" - 547,23 pkt

iasiek1.JPG

5) "iasiek" - 528,97 pkt

karpiu13.JPG

6) "karpiu13" - 485,60 pkt

matej_wwa.JPG

7) "matej_wwa" - 437,65 pkt

visventi 1.JPG

8) "visventi" - 424,12 pkt

Kolejne miejsca zajęli:

9)benchmarking 412,92
10)yezzir556 411,92
11)jaloszynski 399,26
12)woyakko 371,84
13)datka_wwa 353,78
14)qkisek 334,91
15)bejnar 314,42
16)mac$ailor 306,54
17)poladikus 292,48
18)kartka 276,69
19)jerste77 264,38
20)lesio79 245,93

W środę oraz w czwartek, na zwycięzców turniejów dziennych czekały dodatkowe wejściówki do Grand Prix I. W środowym turnieju zwyciężył "poladikus" a w czwartkowym gracz o nicku "benchmarking". Już niedługo, wraz z najlepszą ósemką lutowego rankingu, staną oni do walki o punkty Grand Prix i pakiet na European Poker Tour:

poladikus.jpg

"poladikus"

benchamrking.JPG

"benchmarking"

Wszystkim zwycięzcom serdecznie gratulujemy i informujemy, że pierwszy turniej Grand Prix rozegrany zostanie 7 marca. Wpisowe to 1000+100 PLN a na starcie gracze otrzymają po 10.000 w żetonach. Poziomy zmieniać się będą co 40 minut.

Przypominamy, że już jutro rozpoczynamy walkę o miejsca w marcowym rankingu turniejów dziennych Strefy LIVE. W każdy poniedziałek i środę zapraszamy na turnieje z wpisowym 100+10 PLN, a we wtorki i w czwartki 200+20 PLN. Wszystkie turnieje startują o godzinie 19:00. Do zobaczenia!

1 marca 2009 16:16

J.C. Alvarado dołącza do Team PokerStars Pro

Minęło zaledwie kilka miesięcy odkąd meksykańska gwiazda pokera - Juan Carlos Alvarado wziął udział w PokerStars World Cup of Poker V, jako kapitan Drużyny Meksyku. Jest on graczem, który wydaje się stale uśmiechać a przez to wygląda na człowieka, z którym można miło spędzać czas. Groźny jest jedynie przy stole pokerowym. Ale nawet gdy z nim przegrywasz, z jakiegoś powodu nie czyjesz sie źle oddając mu swoje żetony. Taki właśnie jest Juan Carlos, bardziej znany jako J.C.

J.C. Alvarado kapitanem Drużyny Meksyku

Serwis PokerStars właśnie ogłosił, że J.C. Alvarado dołączył do elity pokerowych zawodowców. Jako reprezentant Team PokerStars Pro, Alvarado będzie podróżował po świecie, grając w największych turniejach na żywo. Spotkasz go również w turniejach online na PokerStars, używającego nicka 'JC Alvarado.'

Alvarado urodził się w Meksyku, ale jeszcze jako dziecko przeprowadził się do Stanów Zjednoczonych. Ten wielbiciel filmów oraz student kinematografii odnalazł swój dom w Kalifornii. To właśnie w Los Angeles, Alvarado szybko rozwinął swoje karciane umiejętności.

Na przestrzeni ostatnich kilku lat, dobrze mu się wiodło. W pokerowych turniejach na żywo wygrał blisko $750.000, nie wspominając o wpływach z gry online.

Juan Carlos Alvarado oraz Maria "maridu" Mayrinck

Po odkryciu jak dużo pieniędzy jest w stanie wygrać grając w karty, Alvarado zwiększył stawki w Kalifornii a następnie przeniósł się do Las Vegas. Obecnie gra w pokera zawodowo.

Pomimo tego, że większość swojego życia JC spędził w Ameryce, wciąż czuje wielki sentyment do rodzinnego Meksyku i z dumą reprezentuje swój kraj. Patrząc na jego dotychczasowe osiągnięcia, nie mamy wątpliwości, że dobrze wywiązuje się z tego zadania. Od teraz będzie grał w pokera z odznaką Team Pro na ramieniu.

Witamy w drużynie, J.C.






About this Archive

This page is an archive of entries from marca 2009 listed from newest to oldest.

lutego 2009 is the previous archive.

kwietnia 2009 is the next archive.

Find recent content on the main index or look in the archives to find all content.