WSOP Main Event: Dotarliśmy do miejsc płatnych

|

wsop2009_thn.gif

Taki ElkY to dopiero ma dobrze... W dniu czwartym Turnieju Głównego WSOP, Francuz pojawił się przy swoim stole z małym spóźnieniem (dla niewtajemniczonych mowa o Bertrandzie Grospellier), tylko po to by na dużym blindzie dostać parę trójek na ręku. Lider turnieju trafił na flopie seta i eliminując kolejnego z rywali zgarnął kolejne ćwierć miliona w żetonach.

Main Event_Day 4_IJG_7626_IMPDI.jpg

Później jednak gra przestała układać się po jego myśli. Gdy jego stack stopniał do 1.200.000, organizatorzy turnieju zdecydowali się przerwać grę. Nastąpiło to w połowie trzeciego levelu blindów. Przyczyną przedwczesnego zakończenia kolejnego dnia zmagań nie był jednak słabszy okres w grze Elky'ego, tylko prawdziwa lawina eliminacji, która nastąpiła po tym jak wszyscy pozostali w turnieju gracze zagwarantowali sobie miejsca płatne.

Okres walki na "bubble" trwał 90 minut, a pechowcem który jako ostatni odszedł z World Series z pustymi rękami został Kia Hamadani. Na pocieszenie sponsor imprezy zagwarantował mu wpisowe do przyszłorocznego Turnieju Głównego.

Main Event_Day 4_IJG_7522_IMPDI.jpg

Kia Hamadani - "bubble boy"

W międzyczasie ze świetnej strony zaprezentował się kwalifikant PokerStars - Matt Affleck. Gracz znany pod nickiem "Mcmatto", doskonale wykorzystał długi okres gry na bubble'u, biorąc udział w wielu rozdaniach i gromadząc 670.000 w żetonach. Jakiś czas później udało mu się zgarnąć ogromną pulę po skompletowaniu strita. Na koniec dnia uzbierał więc niesamowite 1.800.000.

Main Event_Day 4_IJG_7615_IMPDI.jpg

Matt Affleck

W walce o mistrzowski tytuł wciąż liczy się holenderski duet graczy PokerStars. Noah Boeken zgromadził 500.000, a Thierry van den Berg powróci jutro do gry z 226.000 w żetonach. Szanse na powtórzenie swojego wspaniałego wyniku z zeszłego roku ma także inny z graczy Team PokerStars Pro - Dennis Phillips, który uzbierał 460.000.

W dniu czwartym, przy stole telewizyjnym przez dłuższy czas rywalizowało dwóch mistrzów świata (jeden były a drugi aktualny). Joe Hachem (490.000) oraz Peter Eastgate (397.000) bez większych problemów zdołali awansować do kolejnego dnia. Postanowiliśmy jednak nie pisać o tym, jak niesamowitym osiągnięciem byłoby ponowne zdobycie tytułu mistrza świata. Nie chcemy zapeszać.

Main Event_Day 4_IJG_7645_IMPDI.jpg

Peter Eastgate

Main Event_Day 4_IJG_7639_IMPDI.jpg

Joe Hachem

"To był dla mnie dobry dzień" stwierdził Hachem. "Było trochę wzlotów i upadków ale ostatecznie udało mi się podwoić swój stack. Cieszę się, że skończyliśmy grę nieco wcześniej niż to było w planach".

Dodajmy też, że wciąż świetnie radzi sobie polski kwalifikant PokerStars - Darek "Texas" Paszkiewicz, który w pewnym momencie miał już ponad 900.000 w żetonach. Pomimo przegrania kilku większych pul, gracz z Augustowa zapewnił sobie miejsce płatne. Dziś może już spać spokojnie a jutro rozpocznie walkę z 490.000 w żetonach. Co ciekawe okazało się, że Darek nie jest jedynym polskim graczem pozostałym w turnieju. Jarosław Jaśkiewicz z Ostrowca, (który w niektórych źródłach widniał jako Amerykanin) również jest już "w kasie" i powróci do walki o jak najwyższą wypłatę z 239.000.

W Turnieju Głównym pozostało "tylko" 416 zawodników. Czy naszym reprezentantom uda się awansować do kolejnego etapu? Trzymamy kciuki!






About this Entry

This page contains a single entry by PokerStars published on 12 lipca 2009 18:41.

WSOP Main Event: ElkY na prowadzeniu was the previous entry in this blog.

Devinr12 dominuje stół finałowy turnieju Sunday Warm-up is the next entry in this blog.

Find recent content on the main index or look in the archives to find all content.