TranquilMind z Warszawy zajął siódme miejsce w Sunday Warm-up

|

sunday-warmup-promo.jpgZ przyjemnością informujemy o kolejnym świetnym rezultacie polskiego gracza na PokerStars. W niedzielnej rozgrywce przy finałowym stole turnieju Sunday Warm-up, z gwarantowaną pulą $750.000, uczestniczył warszawski gracz o nicku TranquilMind. Ostatecznie okazał się lepszy od 3859 innych zawodników i za zajęcie siódmego miejsca zainkasował $15.436.

PokerStars: Gratulujemy świetnego wyniku! Do turnieju Sunday Warm-up wkupiłeś się bezpośrednio, czy może wygrałeś wejściówkę poprzez satelitę?

TranquilMind: Jako wejściówkę do turnieju wykorzystałem ticket do Stepu 4. Regularnie gram Stepy na PokerStars, właśnie po to, żeby móc grać w turniejach z wpisowym $215. Niestety mój bankroll nie pozwalał mi na wkupywanie się do nich bezpośrednio. Grałem zaczynając od Stepu 1, czyli można powiedzieć, że zainwestowałem tylko $7,5.

Aby dojść tak daleko w tak dużym turnieju, musiałeś zapewne wygrać kilka kluczowych rozdań. Możesz powiedzieć jak one przebiegały?

Właściwie to w całym turnieju były 3 punkty zwrotne. Pierwszy z nich miał miejsce, kiedy przy około 500 osobach w turnieju, blindach 1.500/3.000 i moim stacku 70.000, na buttonie dostałem 7-7. Wszyscy gracze do mnie spasowali, więc zdecydowałem się na raise do 5.500 a mały blind odwinął się all-inem za 80.000. Była to najtrudniejsza decyzja w turnieju. Zdecydowałem się na call, 7-7 vs. A-T. Na stole pojawiły się K, 2, 7,A ,2 i zaliczyłem solidnego "double up'a".

Kolejne kluczowe rozdanie miało miejsce przy blindach 40.000/80.000. Na dużym blindzie dostałem A-A, akcja rozwinęła się dla mnie wyśmienicie: cut-off zagrywa all-ina, button również gra za wszystko i na showdownie widzę u przeciwników A-Qs i 6-6! Board również był przyjazny: A, K, 2, 6, 2. W tym momencie zostało około 20 osób a ja miałem już 3.000.000, co plasowało mnie w ścisłej czołówce. Od tej pory grałem agresywnie, budując coraz większy stack. Ostatecznie na stół finałowy wchodziłem mając około 6.000.000.

Ostatnie rozdanie niestety nie było już dla mnie szczęśliwe. Przy blindach 100.000/200.000 na UTG+1 dostałem A-Ks i przy stacku wynoszącym ok 3.300.000 zdecydowałem się na "push" po podbiciu od UTG. Rywal zrobił "Instant call" i okazało się, że jestem mocno zdominowany przez K-K przeciwnika. Nie uzyskałem pomocy na boardzie i zakończyłem turniej na 7 miejscu.

Jak to zwykle bywa, zakończenie rzeczywiście nieprzyjemne. Z perspektywy całego turnieju, ze swojej gry możesz być na pewno zadowolony. To chyba jak do tej pory Twój największy sukces?

Szczerze mówiąc turniej nie układał mi się od początku zbyt dobrze. Dosyć mocno skróciłem się po sprawdzeniu short stacka z Q-Q przeciwko A-K i spadłem do 5.500 przy blindach 100/200. Później jednak grałem na prawdę dobrego pokera. Przez cały turniej dostałem raz A-A, dwa razy Q-Q i trzy czy cztery razy A-K, także karty jakoś specjalnie mnie nie rozpieszczały. W każdym bądź razie to co najbardziej mnie cieszy to fakt, że wchodząc na stół finałowy wygrałem 9 na 9 "showdownów". Z tego byłem na prawdę bardzo zadowolony.

Ten rezultat to mój największy sukces do tej pory na PokerStars, ale ostatnio udało mi się również zaliczyć stół finałowy turnieju $55 - $50.000 gwarantowane i zakończyć go ostatecznie na 6 miejscu, za które otrzymałem ponad $3.000.

Czy wygrana zasili Twój bankroll? Jak ewentualnie zmieni się teraz Twoja gra na PokerStars?

Na pewno wygrana pozwoli mi na regularne granie w turniejach z wyższym wpisowym, do $109. Oczywiście dalej będę grał stepy, a tickety wykorzystywał do Sunday Warm-up, Sunday Million czy Sunday Second Chance, tyle że prawdopodobnie będę zaczynał od Stepu 2 za $27. Nadal będe grał MTT (turnieje wielostolikowe), może od czasu do czasu jakieś gry stolikowe, ale plan jest taki, aby konsekwentnie podnosić swoje umiejętności w turniejach MTT i cały czas uczyć się od najlepszych.

Dzięki takiemu podejściu do gry, już niedługo zapewne usłyszymy o kolejnych sukcesach TranquilMind. Dziękujemy za wywiad i życzymy powodzenia!






About this Entry

This page contains a single entry by PokerStars published on 22 kwietnia 2009 12:08.

EPT San Remo: Dragan Galic rządzi i dzieli was the previous entry in this blog.

EPT San Remo: Dragan Galic liderem po Dniu 3 is the next entry in this blog.

Find recent content on the main index or look in the archives to find all content.