Wiadomości Bloga PokerStars
EPT Praga: Ośmiu w walce o zwycięskie laury
Dzień 3 był dniem heroicznej walki w wykonaniu włoskich graczy. Niektórzy z nich mieli więcej szczęścia niż inni. Ale od początku. Najwięcej zamieszania narobił Salvatore Bonavena, który stał się najnowszym chip liderem.
Równie dużą historią był los PokerStars Shooting Star – Sebastiana Ruthenberga. Niemiec wydawał się być na dobrej drodze do odniesienia historycznego, drugiego zwycięstwa na EPT. Ale, kiedy w grze pozostawało już tylko dziewięciu graczy, short stack Ruthenberg wszedł all-in z K-Q przeciwko Massimo Di Cicco i jego A-K. Przegrał i odpadł z gry, ocierając się o drugi stół finałowy tego sezonu.

Sebastian Ruthenberg
To i wiele innych rzeczy zdarzyło się podczas ośmiogodzinnej bitwy przy stołach. Uwagę tłumu – oprócz już wymienionych graczy – przyciągał również John Riley, kwalifikant PokerStars. Ludzie, którym udało się awansować do gry o tak wielkie pieniądze (to pierwsze EPT dla Riley’a) z satelit o niewielkich wpisowych – w przypadku Johna było to $22 zainwestowane w satelitę w PokerStars – zawsze wzbudzają sympatię tłumu, także nic dziwnego, że przez większość czasu Riley miał za swoimi plecami grono sympatyków.
Riley rozpoczął swój dzień 2 z zaledwie 10,900 w żetonach. Aby uświadomić Wam, jak niewielka jest to suma – w przeszłości zdarzało się, że gracze z takim „zapasem“ żetonów nie przychodzili w ogóle do kasyna, żeby złapać wcześniejszy lot do domu. Ale nie Riley. Dwoił się on i troił, w rezultacie podwajając się i potrajając i – koniec końców – rozpoczynał on dzień 3 z imponującymi 124,000 w żetonach. Jego wspaniały marsz w stronę światła został jednak brutalnie zakończony na 31 miejscu, ale John ma z pewnością piękną historię, którą będzie mógł opowiadać w swoim rodzinnym Nowym Meksyku w miarę wydawania zarobionych w Czechach €11,000.

PokerStars qualifier John Riley
Jeżeli ktokolwiek z Was potrzebuje jeszcze jakichkolwiek dowodów na to, jak opłacalna może sie okazać inwestycja w satelity w PokerStars, proszę bardzo – oto kolejni kwalifikanci PokerStars, którzy dotarli w Pradze do płatnych miejsc: Joris Jaspers, młody gracz z Holandii, doszedł do 28 miejsca, zgarniając również €11,000. Dwa miejsca wcześniej z turniejem pożegnał się nasz inny kwalifikant, Sander de Vries. Również Węgier Daniel Biro dotarł wysoko, bo aż do wartego €13,800 18 miejsca. Jednak najdalej dotarł Kanadyjczyk Daniel Drescher, odpadając dopiero na 11 miejscu, za co otrzymał €30,400.
Dzisiaj graczem przyciągającym wzrok był Ludovic Lacay. Wyposażony w ponad pół miliona w żetonach, zajmował drugie miejsce na liście posiadanych żetonów. Lacay przypomniał o swoich niemałych umiejętnościach już podczas warszawskiego EPT, gdzie doszedł do stołu finałowego, odpadając w efektowny sposób – jego asy nie dały rady Nico Behlingowi, późniejszemu zdobywcy drugiej pozycji. Niestety, nie było mu dane dojść do stołu finałowego po raz kolejny. Lacay pożegnał się z grą na 22 miejscu po ogromnym rozdaniu przegranym z Danielem Drescherem. Lacay miał króle, Drescher walety, na flopie spadł walet i trójka pokonała parę, a Lacay odpadł z turnieju.

Ludovic Lacay
Nie trzeba było ich obserwować, aby wiedzieć, że idzie im dobrze. Mowa o Włochach, oczywiście. Podobnie jak w zeszłym roku, kiedy to Gino Alacqua dotarł do fantastycznego, drugiego miejsca, fani pokera z kraju pizzy dawali o sobie znać na tyle głośno, żeby nikt przypadkiem o nich nie zapomniał. A wszyscy wiemy, jak głośni potrafią być Włosi. Okrzyki, toasty, dramaty – i okazjonalne dobroduszne ostrzeżenie ze strony turniejowych oficjeli, starających się przypominać gościom z Italii, że nie wszyscy – a już z pewnością nie Czesi – przywykli do takiego natężenia decybeli w salach kasyna.
Ale być może to właśnie w gorącym dopingu tkwi przyczyna sukcesu włoskich graczy. Aż trzem z nich udało się dojść do stołu finałowego. Di Cocco wyeliminował Ruthenberga, jak już Wam donieśliśmy, co wywindowało jego stack do poziomu 429,000. Francesce Cirianni, którego turniejowy żywot dosłownie wisiał na włosku wcześniej w ciągu dnia, ostatecznie zgromadził w żetonach aż 807,000. Jednak to i tak dużo mniej od stanu posiadania Salvatore Bonaveny, który zasiądzie jutro do stołu z 1,402,000.

Chip lider Salvatore Bonavena
Juanowi Maceirasowi nie udało się dotrzeć do finału. Sponsorowany przez PokerStars gracz siedzi zazwyczaj przy stole z poluzowanym paskiem i lekko opuszczonymi spodniami, sprawiając wrażenie, jakby właśnie skończył wielką kolację i musiał chwilkę odpocząć. Również w sposobie gry Juan kreował się na kogoś, kogo nic za bardzo nie obchodzi. Jednak widoczne gołym okiem rozczarowanie po odpadnięciu z turnieju było oczywistym dowodem czegoś zgoła przeciwnego.

Juan Maceiras
Strata Maceirasa to zysk Nasra El Nasra – to właśnie dzięki jednemu z rozdań pomiędzy tą dwójką El Nasr zapewnił sobie udział przy swoim pierwszym stole finałowym EPT. Inne momenty, które warto przypomnieć, to bezlitośnie efektywna i pozbawiona śladowych chociaż emocji gra internetowego demona, Raula Mestre oraz Andrew Chen, który dzięki dwóm szybkim podwojeniom się zyskał spokój na wiele godzin, za każdym razem trafiając potrzebnego króla na riverze.
Fredrik Nygard, agresywny Fin z dnia 1, zakończył dzisiejszy dzień z diabelskimi 666,000 w żetonach. Przy stole finałowym zasiądzie on w towarzystwie Alexiou Konstantinosa z Grecji, który zgromadził 1,382,000 w żetonach, dające mu drugie miejsce na liście ich posiadania.

Fredrik Nygard
Oto chip count graczy stołu finałowego:
Salvatore Bonavena – 1,402,000
Alexiou Konstantinos - 1,382,000
Francesco Cirianni – 807,000
Fredrik Nygard – 666,000
Massimo Di Cicco – 429,000
Nasr El Nasr – 376,000
Raul Mestre – 313,000
Andrew Chen – 309,000
Startujemy jutro o 13:00. Do tego czasu możecie rzucić okiem na efekty ciężkiej pracy ekipy naszego video bloga na PokerStars.tv. Możecie również sprawdzić galerie zdjęć z dzisiejszego dnia, które podziwiać możemy dzięki staraniom naszego fotografa, Neila Stoddarta.
Poniżej linki (w języku angielskim), z kompletną relacją z dzisiejszego dnia i dotychczasowego przebiegu EPT Praga:
From four tables to one
Play under way
The continuing life of Riley
The action table
One (still) in, one out
More fallers
Destruction and devastation
Down to three tables
Shuffle the players
On the way to eight
Lacay takes his leave
River saves Hansen from drowning
Let’s get something straight
Rivers of gold
More Italian action
When Italian eyes are smiling
Double up for short stack Slovak
Two tables only
Chips at the break
Double up for the double name
Mashed Swede
Ouch!
Chip counts as the final table approaches
Mestre the master
Double bust out and a double up
And then suddenly...
Ruthenberg first to double up
Not the final table
Latest counts
Chop, chop
Final table set
Så du kan äntligen prata svenska! Prawda, że fajnie to wygląda? Więcej takich literek znajdziecie na naszym szwedzkim blogu. Do dyspozycji macie również, jak zwykle, blogi poniemiecku, węgiersku i włosku.

To tyle. Do jutra!
PokerStars.com
OSTATNIE WPISY
- Nowe bonusy od wpłaty na PokerStars!
- Brytyjczyk Matt Perrins wygrywa turniej IPT Venice
- Relacja z turnieju Sunday Million (2/8/09)
- Sosnoviy wygrywa pierwszy sierpniowy Sunday Million
- Vluff zwycięzcą turnieju Sunday Warm-up
- Powróciła Strefa LIVE PokerStars
- Ekstremalne satelity do WCOOP 2009
- Relacja z turnieju Sunday Million (26/7/09)
- EPT Kijów zamiast planowanego EPT Moskwa
- Gabo2584 wygrywa finał lipcowych rozgrywek Battle of the Planets
BLOGI POKERSTARS
WIĘCEJ POKEROWYCH STRON
WIĘCEJ POKEROWYCH STRON
- Poker Stars
- Team PokerStars
- Chris Moneymaker
- Greg "Fossilman" Raymer
- Barry Greenstein
- Vanessa Rousso
- Isabelle Mercier
- Luca Pagano
- Katja Thater
- Andre Akkari
ARCHIWUM
- sierpnia 2009
- lipca 2009
- czerwca 2009
- maja 2009
- kwietnia 2009
- marca 2009
- lutego 2009
- stycznia 2009
- grudnia 2008
- listopada 2008
- października 2008
- września 2008
- sierpnia 2008
- lipca 2008
- czerwca 2008
- maja 2008
- kwietnia 2008
- marca 2008
- lutego 2008
- stycznia 2008
- grudnia 2007
- listopada 2007
- października 2007
- września 2007
- sierpnia 2007

