Wiadomości Bloga PokerStars
WCOOP Turniej 21: weaktight, czyli Ten, Który Nie Zszedł Z Torów.
Wyobraź sobie taką sytuację: stoisz na torach na wprost zbliżającego się do Ciebie rozpędzonego pociągu. Pociąg pędzi na Ciebie z pełną prędkością, widzisz jego oślepiające światła, zza których wyłania się sylwetka spanikowanego konduktora, który zdaje się krzyczeć, żebyś uciekał, bo i tak nie ma szans, że pociąg zdąży wyhamować. Co robisz? Odpowiedź: Jeżeli nie jesteś Supermanem, prawdopodobnie Twoją najlepszą szansą jest szybka ucieczka z torów.
Ok. A teraz przenieś powyższą analogię na teren pokera. Grasz w Seven-Card Studa Hi/Lo, a rozpędzonym pociągiem jest jeden z graczy, który od początku turnieju ma niesamowite, powtarzamy, nie-sa-mo-wi-te szczęście do kart. Ze wszystkich rodzajów studa to właśnie stud-eight, jak popularnie nazywany jest ten wariant, jest uznawany za najbardziej wyczerpujący psychicznie dla graczy, zwłaszcza, kiedy rozgrywany jest w szybkim tempie. Co robisz? Istnieją spore szanse, że decydujesz się powtórzyć zagrywkę z torów: usuwasz się z drogi. W końcu nie jesteś przecież Supermanem, prawda?
Taką właśnie sytuację obserwowaliśmy przy stole finałowym Turnieju 21 - $530 Seven-Card Stud Hi/Lo. Jeden z graczy miał niesamowite szczęście, w rezultacie czego wszyscy pozostali nie wchodzili z nim w bezpośrednie konfrontacje, zamiast tego ścierając się ze sobą nawzajem, bo nikt nie miał na tyle odwagi, żeby rzucić wyzwanie Goliatowi. Ale po kolei. Żeby w ogóle dojść do stołu finałowego, musieliśmy najpierw pożegnać znakomitą większość z 525 graczy, którzy wzięli udział w turnieju. 80 z nich wróciło do domu z wygranymi w kieszeni, dzieląc między sobą pulę w wysokości $262,500 i zgarniając kwoty od $787.50 (80. miejsce) do $47,775 (zwycięzca).
W turnieju wzięło udział więcej reprezentantów PokerStars niż w większości poprzednich turniejów, bo aż dwudziestu, między innymi: Isabelle "NoMercy" Mercier, Daniel "KidPoker" Negreanu, Greg "FossilMan" Raymer, Barry "barryg1" Greenstein, Bertrand "ElkY" Grospellier i Hevad "RaiNKhaN" Khan.
Czterem z nich udało się dotrzeć do płatnych miejsc. Byli to odpowiednio Mercier, która zajęła 72. miejsce po tym, jak wykończył ją ful; Andre „Aakkari” Akkari dotarł do 44. pozycji, kiedy napotkał na swojej drodze aldenpogi z kolorem do asa; Lee „LeeNelsonP*” Nelson odpadł na 29. miejscu, także za sprawą koloru. Chad „ChadBrownPRO” Brown dotarł najdalej z graczy Team PokerStars Pro, docierając w okolice stołu finałowego i odpadając dopiero na szesnastej pozycji, kiedy jego dwie pary – czwórki i damy – nie sprostały trójce szóstej na ręku CR00K. 16. miejsce to wygrana w wysokości $3,412.50
I tak, wraz z odpadnięciem BluffYou31 na dziewiątym miejsce o 2:59 w nocy, czyli po dwunastu i pół godzinie gry, poznaliśmy skład stołu finałowego (bez graczy Team PokerStars Pro). Było tam jednak paru graczy, których sylwetki wypadałoby przybliżyć. I tak, do gry zasiedli między innymi Andy McLEOD, który dopiero co odniósł imponujące zwycięstwo w Turnieju 16 - $215 Pot-Limit Omaha (1 rebuy), a dzisiaj był najlepiej wyposażonym w żetony graczem, co stawiało go w dobrej pozycji do zostania podwójnym mistrzem tegorocznego WCOOP. Oprócz McLEOD’a, przy stole znajdowało się dwóch graczy odpowiedzialnych za eliminację dwóch ostatnich pozostających w grze reprezentantów Team PokerStars Pro – aldenpogi (wykończył Andre Akkariego) i CR00K, odpowiedzialny za eliminację Chada Browna.
Jednak wszystkie spojrzenia skupione były na Andy’m McLEOD’zie. Po tym, jak praktycznie własnoręcznie wykończył wszystkich przeciwników przy stole finałowym Turnieju 16, po czym sięgnął po zasłużone zwycięstwo (zresztą, zobacz sam:
Andy szaleje ). Styl gry Andy’ego McLEODa to mieszanka luzu i agresywności, która najwyraźniej nie do końca odpowiada niektórym z jego przeciwników. Po opisie przy jego awatarze („O NIE, TO ANDY!! SŁYSZAŁEM, ŻE JEST STRASZNYM ZAMULEŃCEM!! NA BANK NIE MA NIC!!!!!!) wnioskujemy, że dane mu było usłyszeć niejeden złośliwy komentarz pod swoim adresem. To właśnie on był tym rozpędzonym pociągiem, który wyruszył z Warszawy o godzinie ósmej rano w kierunku miasta położonego o 200km na zachód ze średnią prędkością 60km/h (jak z tych zadań na matematyce w podstawówce). Bad Beat Oz był w takim razie pociągiem jadącym z Poznania do stolicy z prędkością 75km/h.
Ale nie wyprzedzajmy zdarzeń. Oto skład stołu finałowego:
Miejsce 1: sagwise (494098 w żetonach)
Miejsce 2: Andy McLEOD (528092 w żetonach)
Miejsce 3: aldenpogi (249051 w żetonach)
Miejsce 4: Bad Beat Oz (441692 w żetonach)
Miejsce 5: 7CardRyon (107867 w żetonach)
Miejsce 6: CR00K (113760 w żetonach)
Miejsce 7: weaktight (475965 w żetonach)
Miejsce 8: The_Drow (214475 w żetonach)
Pierwszą ofiarą rozgrywki został najsłabiej wyposażony 7CardRyon. Nie sprostał on wyzwaniu rzuconemu przez The Drow i aldenpogi, którzy podzielili się jego żetonami. The Drow wygrał część puli z wysokim układem z dwiema parami, a aldenpogi zgarnął dla siebie część puli z niskim układem: 8-7-4-3-A. 7CardRyon zainkasował tym samym $5,250 i pożegnał się z turniejem.
Po tej eliminacji, Andy McLEOD próbował zademonstrować przeciwnikom swój agresywno-niedbały styl, ale napotkał na silny opór ze strony Bad Beat Oza, który z pomocą swoich 272,000 (które wygrał wcześniej od aldenpogi) skutecznie podskubywał zwycięzcę Turnieju 16, zabierając mu od 75,000 do 100,000 przy każdej okazji. W końcu sfrustrowany McLEOD wszedł All-in w czwartej rundzie podbijania z parą szóstek na ręku. Bad Beat Oz, ze swoją trójką dziesiątek, tylko na to czekał. Siódma kolejka dobierania i ratunek nie nadszedł dla Andy’ego, który tym samym – ku ogólnemu zaskoczeniu – został wyeliminowany na siódmym miejscu, za co otrzymał $6,562.50 i satysfakcję z dotarcia do drugiego stołu finałowego WCOOP w ciągu tygodnia.
To zwycięstwo dodało skrzydeł Bad Beat Oz’owi, który od tego momentu stał się opisywanym w pierwszym akapicie pociągiem. Rozpędzonym pociągiem, który nie zamierza się zatrzymywać. W pewnym momencie wygrał on dziesięć z jedenastu kolejnych rozdań!
Z sześcioma graczami ciągle w grze, w jego posiadaniu było ponad 60% żetonów (!). Inni gracze starali się ze wszystkich sił nie wchodzić z nim w bezpośrednie konfrontacje. Nic dziwnego. Jednak w jednym z rozdań udało mu się mistrzowsko ukryć króle i naciągnął The_Drow na grę. The Drow miał JJ i nie miał wyjścia na niski układ, a wysokiego nie udało mu się poprawić, co odesłało go do domu na szóstej pozycji (wartej $7,875), a nam wydaje się, że Bad Beat Oz ledwo co zauważył odpadnięcie kolejnego gracza z gry. Pociąg nie zamierzał zwalniać.
Jednak po tym rozdaniu coś się wydarzyło. Nie wiadomo, czy to przez ukrytą klątwę w wypowiedzi aldenpogi’ego pod adresem Bad Beat Oz’a – „Nie zwalniaj, Bad Beat Oz. My i tak tutaj gramy o drugie miejsce”, czy też może Bad Beat Oz wywołał wilka z lasu, odpowiadając „Nie chwalmy dnia przed zachodem słońca” – ale coś się wydarzyło. W powietrzu czuć było zmianę. Na torach stanął Człowiek Z Żelaza, gotowy zatrzymać rozpędzony pociąg. Człowiek ten nazywał się weaktight.
W ciągu następnych trzydziestu minut weaktight zgromadził więcej żetonów od Bad Beat Oz’a. aldenpogi odegrał w tym procesie swoją rolę, eliminując CR00K’a na piątej pozycji ze swoimi waletami i damami kontra para ósemek CR00K’a. Wygranych żetonów aldenpogi strzegł jak własnego dziecka, nie ryzykując nimi, a tym bardziej nie wystawiając ich na łatwy łup dla Bad Beat Oza, a weaktight w międzyczasie powoli, ale konsekwentnie zdobywał coraz to nowe żetony, aż w końcu miał ich najwięcej z wszystkich graczy.
Po zmianie na szczycie, obserwowaliśmy raczej ospały okres gry przy stole finałowym. Przez następne pół godziny nie stało się dosłownie nic interesującego. Podczas przerwy przed poziomem 27 (30,000/60,000/3,000), najbiedniejszy z graczy, aldenpogi, napomknął coś o możliwości umowy. Nikt nie wziął go na poważnie, jako że posiadał w żetonach jedynie równowartość czterech dużych ciemnych. Nie można jednak nie szanować ludzi tylko dlatego, że są od ciebie biedniejsi – tą zasadę Bad Beat Oz będzie pewnie pamiętać jeszcze d%
PokerStars.com
OSTATNIE WPISY
- Nowe bonusy od wpłaty na PokerStars!
- Brytyjczyk Matt Perrins wygrywa turniej IPT Venice
- Relacja z turnieju Sunday Million (2/8/09)
- Sosnoviy wygrywa pierwszy sierpniowy Sunday Million
- Vluff zwycięzcą turnieju Sunday Warm-up
- Powróciła Strefa LIVE PokerStars
- Ekstremalne satelity do WCOOP 2009
- Relacja z turnieju Sunday Million (26/7/09)
- EPT Kijów zamiast planowanego EPT Moskwa
- Gabo2584 wygrywa finał lipcowych rozgrywek Battle of the Planets
BLOGI POKERSTARS
WIĘCEJ POKEROWYCH STRON
WIĘCEJ POKEROWYCH STRON
- Poker Stars
- Team PokerStars
- Chris Moneymaker
- Greg "Fossilman" Raymer
- Barry Greenstein
- Vanessa Rousso
- Isabelle Mercier
- Luca Pagano
- Katja Thater
- Andre Akkari
ARCHIWUM
- sierpnia 2009
- lipca 2009
- czerwca 2009
- maja 2009
- kwietnia 2009
- marca 2009
- lutego 2009
- stycznia 2009
- grudnia 2008
- listopada 2008
- października 2008
- września 2008
- sierpnia 2008
- lipca 2008
- czerwca 2008
- maja 2008
- kwietnia 2008
- marca 2008
- lutego 2008
- stycznia 2008
- grudnia 2007
- listopada 2007
- października 2007
- września 2007
- sierpnia 2007

